kotek_za_plotek
23.11.11, 20:44
To jest swieza znajomosc. to znaczy widujemy sie w pracy od 4-5 miesiecy a randkujemy od 4 tyg. Wszystko fajnie i milo i namietnie.... a tu nagle on wyskuje z sms ze sie boi zwiazku, boi sie ze go zranie, bo naprawde mu sie podobam.... a kilka dni potem wysyla sms czy mozemy byc przyjaciolmi, bo on ma wrazenie ze z tego i tak nic nie bedzie - za bardzo sie roznimy.
Co mam o tym myslec?