Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy?

28.11.11, 14:34
Witam!

Mam pytanie do panów: gdybyście spędzili miły wieczór na imprezie z nowo poznaną dziewczyną, która was zaintrygowała, to próbowalibyście do niej dotrzeć?
Więcej szczegółów: poznałam na wystawie faceta, który mnie niezwykle pociągał i cały wieczór na siebie wpadaliśmy, rozmawialiśmy albo uśmiechaliśmy się do siebie. Było coś elektryzującego, aż mnie ciarki przeszły. Kiedy mnie odwoził do Centrum, przez długą chwilę gapiliśmy się na siebie bez słowa. Nie wiem, co on czuł, ale zapytał, czy mam wizytówkę. A ja spanikowałam i powiedziałam, że mam, ale mu jej nie dałam... On wie, kim jestem, ja znam tylko imię i kilka podst. informacji. Czy gdyby ktoś was naprawdę interesował, próbowalibyście odszukać taką osobę?
    • zielonooka38 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 15:16
      nie - gdybyś chciała kontynuować znajomość dałabyś wizytówkę - jasny przekaż - nie dałaś - nie chcesz
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 15:23
        zielonooka38 napisała:

        > nie - gdybyś chciała kontynuować znajomość dałabyś wizytówkę - jasny przekaż -
        > nie dałaś - nie chcesz

        Dokładnie tak. Facet dostał szybkiego i skutecznego kosza.
        • yoko0202 ależ przestańcie please 28.11.11, 16:09
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > zielonooka38 napisała:
          >
          > > nie - gdybyś chciała kontynuować znajomość dałabyś wizytówkę - jasny przekaż -
          > > nie dałaś - nie chcesz
          >
          > Dokładnie tak. Facet dostał szybkiego i skutecznego kosza.

          przecież całe życie nas uczą, że facet ma gonić króliczka! no to autorka się posłuchała, w króliczka rzeczonego wcieliła, uciekła, i teraz czeka na maraton, a Wy tak z grubej rury od razu ją do poziomu ziemi i w ogóle że już pozamiatane ... ehhh
          xDDD
          • maly.jasio O - i to jest odpowiedz godna Meza Stanu. 28.11.11, 16:38
            Perdone - Zony Stanu :)
            • ryszard_mis_ochodzki [...] 04.12.11, 22:38
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • zdzisiek_2 Re: ależ przestańcie please 05.12.11, 08:09
            Kobiety wciąż nam wpajają że nie znaczy nie.
            • monoekann Re: ależ przestańcie please 05.12.11, 12:16
              widzisz, jak on goni ale ona nie chce to jest natretem i faceci to swinie.
              jak ona chce ale on nie goni, to jest fajtlapa, powinien sie domyslic, a tak wogole to faceci to swinie.
        • xelectric Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 13:51
          nie czytałem wcześniejszych..."nie dałam mu wizytówki" ahhhahahah zapewne jest dziewczyną co ma ambicje i potrzeby..... i masę kompleksów? ci "normalni'' goście są warci uwagi!!
        • gupek70 Piekne !! 04.12.11, 19:30
          Po prostu piekne haha
        • urko70 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.01.12, 10:46
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > zielonooka38 napisała:
          >
          > > nie - gdybyś chciała kontynuować znajomość dałabyś wizytówkę - jasny prze
          > każ -
          > > nie dałaś - nie chcesz
          >
          > Dokładnie tak. Facet dostał szybkiego i skutecznego kosza.

          Raczej dupa nie facet.
          Od kiedy nie oznacza u kobiet nie? tak tak, wiem tak twierdzą jak im wygodnie ale kobietę trzeba czytać a nie tylko słuchać.
      • wojtas1303 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 05.12.11, 13:20
        Kochana popełniłaś błąd życia.Powinnaś się z Nim bzyknąć, bo teraz chłopak prędko Cię nie ogarnie:)
    • zeberdee24 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 16:44
      Oczywiście że nie - dałaś jasno do zrozumienie 'spadaj koleś', więc gość nie będzie z siebie robił idioty, chyba że jest prostakiem który nie uznaje słowa 'nie' to wtedy pewnie będzie drążył temat.
    • yzek Fatalny błąd 28.11.11, 17:06
      > zuł, ale zapytał, czy mam wizytówkę. A ja spanikowałam i powiedziałam, że mam,
      > ale mu jej nie dałam...

      Trzeba było wybiec bez słowa gubiąc bucik, to jest niezawodny sposób.

      Y.
    • pol_krzaka Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 20:13
      Podsumowując flirtowałaś z nim cały wieczór, pozwoliłaś się odwieźć, po czym na prośbę o wizytówkę powiedziałaś że masz ale mu nie dałaś. Po takim koszu nie tylko bym takiej kobiety nie szukał ale również nie chciałbym mieć z nią nic do czynienia gdyby wpadła na to by mnie próbować odnaleźć.
      • p.daga Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 20:48
        Dzięki za wypowiedzi :) Nie, tak chamsko to nie wyglądało... Jest jeszcze jeden aspekt - nie jestem pewna, czy ten człowiek był wolny. Słyszałam, jak dzwonił do jakiejś kobiety i pytał, czy może później do niej zadzwonić, więc na nic nie liczyłam oprócz podwiezienia. Pytanie o wizytówkę mnie zaskoczyło i się zmieszałam. On zapytał, ja powiedziałam, że mam, ale od razu nie sięgnęłam, a on do tego nie wracał i potem byłoby mi niezręcznie dawać kontakt. Zresztą może uchroniłam się przed jakimś błędem. Sama nie wiem, bo wrażenie takie, że nie da się zapomnieć, ale jednak do kogoś dzwonił wcześniej. Gdyby nie to, to bym dopilnowała, żeby faceta zostawić z namiarami. Cóż, trudno, już się nie dowiem, jak było naprawdę.
        • p.daga Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 20:49
          A swoją drogą to nie ma już facetów lubiących niedostępne kobiety? Wszyscy tak łatwo się poddają?
          • facettt Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 21:37
            p.daga napisała:

            > A swoją drogą to nie ma już facetów lubiących niedostępne kobiety? Wszyscy tak
            > łatwo się poddają?

            nie ma . od czasu upadku real-socjalizmu kalkulujemy. jak i kobiety.
            • lia.13 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 23:26
              kurczę, i dopiero teraz mi to mówicie? Ja pierniczę, tyle lat zmarnowanych. Idę się utopić :P
          • pol_krzaka Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 22:06
            Zapewne jakaś część mężczyzn lubi gdy się w ten sposób z nimi pogrywa lub nie mają nic przeciwko bo sami też tak grają. Ale świadomie bądź nie zabawiłaś się jego kosztem, a to pytanie o niedostępne kobiety raczej sugeruje że to jednak gra była. Nie wiem dlaczego teraz nie przeszkadza ci że kogoś ma, przecież w tak krótkim czasie raczej nic się nie zmieniło. Dlaczego oczekujesz jednak kontaktu?
          • koham.mihnika.copyright kazda nastepna prosba kwalifikuje sie do 29.11.11, 07:42
            sexual harassment.
            Chcialyscie marszow dziwek, to zbieracie zniwo.
            Moglas powiedziec, daj mi numer swego telefonu, gdy ochlone z wrazenia, zadzwonie...
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 29.11.11, 11:43
            p.daga napisała:

            > A swoją drogą to nie ma już facetów lubiących niedostępne kobiety? Wszyscy tak
            > łatwo się poddają?

            Niedostępność może być atrakcyjna gdy jest elementem gry. Gdy wiemy że ta kobieta będzie niedostępna.
            Tutaj mamy sytuację gdy na początku kontakt jest otwarty - bo w lokalu bawią się razem bez krygowania, a gdy mężczyzna chce przedłużyć znajomość pani równie otwarci mu mówi że nie jest zainteresowana. Nie gra, nie udaje, tylko wprost mówi NIE.
            • fieldsofgold Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 29.11.11, 20:10
              nie rozumiem, podaj przykład gry, w której wiesz, że kobieta ma być niedostępna. czym to się różni od przypadku autorki.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 05.12.11, 11:40
                fieldsofgold napisała:

                > nie rozumiem, podaj przykład gry, w której wiesz, że kobieta ma być niedostępna
                > . czym to się różni od przypadku autorki.
                Niedostępna jest wtedy gdy nie jest otwarta w kontaktach, ale wszelkie odmowy mają charakter uników i niedopowiedzeń.
                Bo oczywiście jeśli w otwarty sposób powie aby się odpieprzył to ciężko to nazwać grą w niedostępną :D
            • nieruchomy_spin Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 14:26
              nad interpretacja, nie dostał tylko o dziewczyny wizytówki. Zresztą, na to wygląda, że ta wizytówka jest ważniejsza niż numer telefonu ;)
          • tow.ortalion Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 29.11.11, 21:56
            p.daga napisała:

            > A swoją drogą to nie ma już facetów lubiących niedostępne kobiety? Wszyscy tak
            > łatwo się poddają?


            Doprawdy trudno dostrzec te niedostępne skoro dookoła jest tak wiele dostępnych.
            Z pewnością do dziś zebrał już pokaźną kolekcję wizytówek i dawno zapomniał, że jednej mu brakuje.
            ;)
          • vladcs Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 15:47
            A co tu lubić?
            Wszelka odmowa ("kosz") to w jakiś sposób upokorzenie dla faceta.
            Kto lubi być upokarzany?
            Faceci w przeciwieństwie do kobiet nie działają na podtekstach i niedopowiedzeniach czy dawaniu czegoś do zrozumienia. Działamy na dosłowności. "Nie" znaczy "nie" i w większości przypadków nie warto sobie zawracać głowy dalej. Po co komu kolejna odmowa, albo wyjście na durnia czy desperata, albo stawianie się od razu w pozycji petenta.
            Tak naprawdę "niedostępność" kobiety to w takiej sytuacji nieuczciwe traktowanie faceta, dlatego mało jest masochistów którzy to lubią.
            • rikol Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 05.12.11, 13:11
              Z tego co ja widze, jest dokladnie przeciwnie. Wystarczy sie usmiechnac przypadkiem do faceta, a on juz sobie wyobraza, ze kobieta chce mu urodzic 5 dzieci. A odmowe ignoruje - jakby nie rozumial po polsku.
          • to.niemozliwe Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 15:59
            > A swoją drogą to nie ma już facetów lubiących niedostępne kobiety?
            Nie w tym rzecz. Są tabuny kobiet, które są zdecydowanie bardziej smiałe i dostepne, w sensie
            jasnego komunikowania swoich potrzeb. W takiej sytuacji nie ma powodu ubiegać się o kontakt z Tobą, skoro wyraźnie dałaś do zrozumienia, że nie oczekujesz dalszych relacji.
          • gupek70 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 19:32
            p.daga napisała:

            > A swoją drogą to nie ma już facetów lubiących niedostępne kobiety? Wszyscy tak
            > łatwo się poddają?

            Ty naprawde masz cos z deklem haha
        • yoko0202 o jezusie 29.11.11, 13:43
          a potem dziwić się, że jest epidemia "atrakcyjnych singielek po 30-ce"...
          :))
        • lepian4 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 29.11.11, 14:01
          Mamusia mu ugotowala ciepla zupke, a ty sie od raz czepiasz!
        • nieruchomy_spin Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 14:24
          też by mnie zaskoczyło pytanie o wizytówkę ;) może ma jakąś fajną i chciał się pochwalić... taka wymiana :)
        • gruby_dolar Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 23:19
          ale o co chodzi? Pytał czy ma wizytówkę i na to pytanie dostał odpowiedź, że owszem wizytówkę ma, nie poprosił o nią przecież :) Pytanie było jasne i jasna była odpowiedź, to tak jak u nas się przyjęło dzwoniąc do kogoś pytać czy "czy jest może Alina", no odpowiedź powinna być, że jest i koniec kropka. Podobnie pytanie "czy masz zegarek" no odpowiadam, że mam i czekam na dalsze pytanie, ja się domyślam, że chodzi o to by powiedzieć, która godzina, ale na jakoś na całym świecie, pytanie jest "czy mogę prosić o wizytówkę/do telefonu/podanie godziny" a u nas jakaś forma czy masz i na co odpowiedzią jest coś innego niż padło pytanie.

          Facet powinien poprosić nie o wizytówkę a o numer telefonu, kolejne spotkanie cokolwiek, a nie tak idiotycznie czy ma wizytówkę, odpowiedziała na zadane pytanie, niech się teraz stara.
          • bill.cosby Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 08.01.12, 00:09
            A jak cię ktoś pyta "co słychać?" to odpowiadasz: "W tej chwili słychać twoje pytanie"?
        • leew1 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 05.12.11, 12:33
          sama zamknęłaś za sobą drzwi, więc tylko możesz się pocieszać, że pewnie byłoby Ci bardzo źle.
    • dyskopata Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 21:46
      Gdybym tylko miał pomysł, jak to zrobić, z pewnością bym spróbował...
    • niezmiennick Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 22:08
      Ale w te pędy: szukaj go, wpadnij przypadkiem. I miej wizytówkę pod ręką :)
    • nom73 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 22:24
      p.daga napisała:

      > Czy gdyby ktoś was naprawdę interesował, próbowalibyście odszukać ta
      > ką osobę?

      Raczej nie, ja się szybko poddaję. :-)
      Ja np. pytam się: czy pójdzie ze mną na kawę?
      Jak odpowie, że: dzisiaj nie, bo mam inne plany.
      To ja drugi raz już jej nie proszę o spotkanie. :-)
      Podobnie Ty, dałaś mu jasno do zrozumienia, że nie jesteś zainteresowana.
      • p.daga Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 22:27
        No cóż, macie rację. Jeśli kogoś miał, to nie warto się mieszać. Po prostu zastanawiam się, bo coś takiego pierwszy raz mi się przydarzyło i było naprawdę dziwne. Trochę trudno zapomnieć :)
        • niezmiennick Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 22:32
          Helou!!! To TY zawaliłaś, więc on Cię nie będzie szukał nawet, jeśli jest wolny.
          • gruby_dolar Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 23:22
            nic nie zawaliła. Mógł zapytać czy "może mu dać wizytówkę" a nie pytać czy ma! Facet to cielę bo nie zdobył się na zapytanie wprost o kontakt do niej. "Czy masz wizytówkę" - "Mam" - "A czy mogłabyś..." to byłoby jakieś normalne. A że nie poprosił o nią to ma co ma, na przyszłość jak go spotkasz to powiedz mu żeby konstruował pytanie bardziej.
            • niezmiennick Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 23:27
              Dzień dobry, czy są pączki?
              Są.
              To do widzenia.
              • stilonek Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 05.12.11, 09:49
                hahaha dokładnie
              • gruby_dolar Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 05.12.11, 15:44
                to wtedy pada "to poproszę X", ewentualnie pada pytanie "ile/czy podać". Kwestia komu bardziej na pączkach zależy.
      • e-droczek Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 29.11.11, 03:42
        Ja akurat wyznaję zasadę do trzech razy sztuka ;p
        • lepian4 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 29.11.11, 14:05
          Bardzo dobra strategie sobie obrales! Dla niewtajemniczonych przedtswie, jak to wyglada w praktyce:

          - Chcesz?
          - Nie!
          - Chcesz?
          - Nie!
          - No to sciagaj gacie!

          Wtedy jest i wilk syty i owca cala!
          • e-droczek Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 29.11.11, 17:27
            W takich sytuacjach tego nie uskuteczniałem, ale teraz postaram się naprawić Twój błąd dzięki Twojej światłej podpowiedzi, zapewne wynikającej z Twojego doświadczenia z dzieciństwa jak bawiłeś się z ojcem ;]
            • lepian4 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 29.11.11, 20:46
              Ja mojemu ojcu w te klocki nie dorownuje. A jest co zalowac!
    • astrofan Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 22:37
      widać kobiety mają obecnie jakiś totalny mętlik pojęciowy

      czym innym jest nie bycie łatwą w sensie " na dzień dobry do łóżka"

      a czym innym przecięcie na wstępie kontaktu, co to ma wspólnego ze zdobywaniem, lub wolą bycia zdobywaną ?
      • niezmiennick Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 28.11.11, 22:45
        No jak to co? On ma ją zdobywać, mimo iż jednoznacznie dała mu kosza. Ma próbować jeszcze raz, bo od tego on jest!
        • y.y Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 21:05
          Dokładnie. A w ogóle to najwyraźniej słabo starał się zdobywać, bo jakby mu dała publicznie w pysk, to wtedy by dopiero był odpowiednio mocny kosz i dopiero wtedy by na jej punkcie na 200% oszalał, a tak to tak jakoś niepozornie i w ogóle bez sensu
    • radeberger Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 29.11.11, 02:37
      p.daga napisała:

      > Witam!
      >
      > Mam pytanie do panów: gdybyście spędzili miły wieczór na imprezie z nowo poznan
      > ą dziewczyną, która was zaintrygowała, to próbowalibyście do niej dotrzeć?

      Tak - wynająłbym agencję detektywistyczną by odszukać babę, która nie chciała dać swojego numeru... Trzeba było myśleć w tramwaju/autobusie, a nie pisać po czasie westchnienia na forum.
    • e-droczek Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 29.11.11, 03:43
      Ostry fail z Twojej strony koleżanko ;)
    • absolwencina Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 03.12.11, 20:37
      odpowiedź może być tylko jedna tak;
    • imp.azure Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 12:46
      Może tak, a może nie to zależy od sytuacji, od faceta itd, a może Ty spróbojesz go znaleźć :P
    • dzika.bestia Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 13:09
      zbyt często jesteśmy zabaweczkami w Waszych kobiecych rekach, o NIE, żadnego szukania kontaktu i dzwonienia, już pozamiatane
    • nieruchomy_spin Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 14:09
      tak, jeżeli czół to co Ty to oczywiście
      • nieruchomy_spin jeszcze jedno 04.12.11, 14:16
        poza tym, możesz sama się ruszyć bo możesz to coś przegapić. Jakiś czas temu przepuściłem dziewczynę w drzwiach na parking w Galerii Mokotów, powiedziałem -proszę bardzo, ona odpowiedziała - uprzejmie dziękuję. Coś się stało, coś w stylu olśnienia ;) po jakiś 2 minutach pognałem na ten parking ale było już po ptakach :( więc rusz pupę ;)
        • westa1985 Re: jeszcze jedno 04.12.11, 19:19
          Chyba wyjątkowym wyjątkiem jesteś ;) bo jak widać tutaj na forum rzesza facetów to lenie straszne.
          • mali_kali zmiana kulturalna 04.12.11, 20:56
            > Chyba wyjątkowym wyjątkiem jesteś ;) bo jak widać tutaj na forum rzesza facetów
            > to lenie straszne.

            Jakie lenie? Kultura sie zmienila. Przeczytaj forum "feminizm" i dowiesz sie, ze gdy kobieta mowi nie, to znaczy nie. Jezeli mezczyzna nadal nalega, to znaczy, ze chce ja zgwalcic lub uprawiac stalking.

            Kobiety sa zdecydowane i nigdy nie maja watpliwosci. Feminizm prawde Ci powie. Ewentualnie posadzi w wiezieniu, jezeli nie bedziesz go sluchac.
          • nieruchomy_spin Re: jeszcze jedno 04.12.11, 21:04
            najłatwiej narzekać :) z pewnością są tacy co nie są leniami. Nie wierzę aby wszyscy byli leniwi / leniwe (kluski) :)
        • rikol Re: jeszcze jedno 05.12.11, 13:18
          No coz, tak bywa. Kiedys, kiedy ludzie mieszkali na kupie, dostalbys druga szanse. W naszych czasach niestety nie - w WArszawie dziewczyny nie znajdziesz.
    • traktorzysta Leć za nią, ona weźmie cie na dzieciaka a ty ... 04.12.11, 14:12
      utkniesz w pieluchach, ona po 1-3 latach cie zdradzi, ty umrzesz w samotności, dzieciak dorośnie i będzie zaburzonym wariatem,a ona u boku bogatszego z kolejnymi bachorami bedzie poprawiala sobie humor botoksem i zakupami ,bo jej nowy bedzie ja zdradzal z 25 latka. SYYYFFF. Lepiej idz na dziwki.
      • e.i.t.h.e.l Re: Leć za nią, ona weźmie cie na dzieciaka a ty 04.12.11, 19:02
        Współczuję doświadczeń.
        • mali_kali Re: Leć za nią, ona weźmie cie na dzieciaka a ty 04.12.11, 20:59
          wspolczuje braku doswiadczen
          • kreciola77 Re: Leć za nią, ona weźmie cie na dzieciaka a ty 05.12.11, 12:53

            takowych wolę nie mieć ;)
    • telex77 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 14:27
      Ja dokładnie w podobnych okolicznościach poznałem lata temu moją żonę , więc tak szukalibyśmy :)
    • ktos210 co to za brednie? 04.12.11, 15:47
      normalnie jakaś porażka
    • vladcs Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 16:00
      A wyobraź sobie jak on się czuł.
      Miał zapewne nadzieję na bliższą znajomość, i po obiecującym początku dostał kosza, co oznacza rozczarowanie z elementami odrzucenia i upokorzenia.
      Wątpliwe żeby chciał do tego wracać, a jeżeli nawet go spotkasz, raczej nie będzie zainteresowany choćby odezwaniem się.
      Tak więc niestety przerypałaś sprawę.
    • black_anorak Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 17:26
      Po takim zachowaniu na pewno nie. Sama zamknęłaś drogę.

      ---
      Find a Better Way of Life!
    • westa1985 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 19:23
      Hmm... ja tam uważam, że na jego pytanie odpowiedziałaś bardzo logicznie.
      F: Masz wizytówkę?
      K: Tak mam.
      Jak się chce chłopaki od babeczki kontakt, to się pyta wprost:
      np. Czy miałabyś kiedyś ochotę się spotkać?, Czy mogłabyś mi podać swój numer telefonu, bo chciałbym się spotkać jeśli nie miałabyś nic przeciwko? Itp. Itd. bez skradania się.
      Niestety większość facetów obecnie to straszne ciapy, ale to też wina tych nadstakujących im kobiet.
      • nieruchomy_spin Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 21:05
        Lubię to :)
    • gronostaj8 jako facet odpowiadam 04.12.11, 20:33
      W momencie gdy nie dałaś mu wizytówki dałaś mu jasny sygnał:
      albo 1. "fajny jesteś, ale mam już chłopaka"
      albo 2. "fajnie się gadało, ale spadaj koleś"
      • y.y Re: jako facet odpowiadam 04.12.11, 21:08
        gronostaj8 napisał:

        > W momencie gdy nie dałaś mu wizytówki dałaś mu jasny sygnał:
        > albo 1. "fajny jesteś, ale mam już chłopaka"
        > albo 2. "fajnie się gadało, ale spadaj koleś"

        Dokładnie, mogę się jedynie podpisać pod tym, co napisał kolega. I jeszcze na dodatek po wszystkim pytasz się facetów na forum, czy to oni by za Tobą latali. Dziewczyno, weź się ogarnij. Zależy Ci na kolesiu, zawaliłaś sprawę, na dodatek na podstawie jakichś bliżej niesprecyzowanych i niczym nie potwierdzonych (czyli, mówiąc wprost - wymyślonych póki co) "przeczuć" i jeszcze uważasz, ze to nie Ty powinnaś teraz wykazać inicjatywę? Heh, dobre.
    • nieruchomy_spin wizytówka i btw 04.12.11, 21:10
      Chyba wypadłem z obiegu - wizytówkę dają sobie ludzie którzy chcą zrobić jakiś interes. Co jakiś czas robię przegląd wizytówek i jakieś 70% ląduje w koszu. Nie przyszło by mi do głowy prosić dziewczynę, z którą się dobrze bawiłem na imprezie, o wizytówkę. No chyba, że chcę jej coś opchnąć albo coś od niej kupić.
      • niezmiennick Re: wizytówka i btw 04.12.11, 23:07
        Technicznie rzecz biorąc skoro mu się podobała to na rzeczy był i jego interes, ekhm.
      • h_anna Re: wizytówka i btw 05.12.11, 00:38
        No właśnie czekałam na taką wypowiedź. Wizytówkę? Przecież nie każdy ma wizytówki! Mało który mój znajomy ma wizytówki. Zresztą jak słusznie zauważono wizytówki z reguły daje się w celach biznesowych. Nie wyobrażam sobie poza tym, że nowo poznany chłopak daje mi wizytówkę, np. księgowego z korporacji, czy doradcy ds. kredytów hipotecznych:DD Podajesz telefon zapisany na kartce lub zapisujesz od razu w komórce. Tyle. Facet mógł zapytać o numer telefonu. Jeśli się zagadali/zapatrzyli, tak, że ona nie dała mu od razu wizytówki/telefonu, a później czuła się niezręcznie przypominać mu i wręczać numer telefonu, to korona z głowy by facetowi nie spadła gdyby jednak poprosił/przypomniał jej o tym telefonie. Z posta wnioskuję, że dziewczyna nie dała mu wizytówki bo się zagadali, a nie dlatego, że nie chciała. Poza tym ja bym odszukała, gdybym czuła "chemię". Choć z drugiej strony wolałabym, żeby to jednak facet się postarał. Później się tacy skarżą, że baby we wszystkim przejmują inicjatywę i nie daję się im wykazać....:P
    • grogreg komunikacja 04.12.11, 21:50
      - Masz wizytówkę?
      - Mam.
      .... ale mu jej nie dałam.

      Rozumienie sygnału przez przeciętnie rozgarniętego faceta: "spadaj"

      • ali-ja Re: komunikacja 04.12.11, 23:00
        szukaj go :DDD
    • hal_gravity Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 23:06
      > zapytał, czy mam wizytówkę. A ja spanikowałam i powiedziałam, że mam,
      > ale mu jej nie dałam

      Pozamiatane ...
      Byla delikatna proba uzyskania numeru telefonu, badz innej opcji kontaktu.
      Mozesz szukac innego :)
      • gruby_dolar Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 04.12.11, 23:27
        ech, a jak ktoś Cię pyta czy masz dasz telefon to wyciągasz aparat? Nie wiem, może jestem purystą a może lubię szczerość, ale pytanie powinno być szczere bez domysłów. Nie daje swojego telefonu bo go lubię, mogę dać numer, nie podaje godziny, gdy ktoś pyta o zegarek, bo odpowiadam, że mam zegarek, nie daje niczego jeżeli nikt wprost nie poprosi i nie powie o co naprawdę chodzi.
        • hal_gravity Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 05.12.11, 08:58
          > ale pytanie powinno być szczere bez domysłów

          A kiedy ostatnio zamoczyłeś ?
          Bo na pytania z cyklu "chodź się pobzykamy" za często nie masz pozytywnego odzewu ..
        • gandhi79 Re: Czy szukalibyście dziewczyny z imprezy? 05.12.11, 09:49
          Ach, a jak dziewczyna proponuje ci pójście do kina, to rozumiem, że w kinie ją zostawiasz, bo chodziło tylko o pójście, a nie seans. Z kolei, gdy ktoś pyta cię "czy jest Zenek", to zawsze odpowiadasz, że jest, bo przecież nie zniknął, tyle, że tak naprawdę jest gdzieś indziej. Zaś na pytanie, czy podrzucisz mnie autem, rozpędzasz pojazd i podrzucasz w powietrze pytającego na masce pojazdu, bo przecież mógł cię poprosić o podwiezienie, a nie podrzucenie.

          Tak, znam taki typ ludzi, strasznie ciężki w komunikacji i ogólnie w pożyciu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja