p.daga
28.11.11, 14:34
Witam!
Mam pytanie do panów: gdybyście spędzili miły wieczór na imprezie z nowo poznaną dziewczyną, która was zaintrygowała, to próbowalibyście do niej dotrzeć?
Więcej szczegółów: poznałam na wystawie faceta, który mnie niezwykle pociągał i cały wieczór na siebie wpadaliśmy, rozmawialiśmy albo uśmiechaliśmy się do siebie. Było coś elektryzującego, aż mnie ciarki przeszły. Kiedy mnie odwoził do Centrum, przez długą chwilę gapiliśmy się na siebie bez słowa. Nie wiem, co on czuł, ale zapytał, czy mam wizytówkę. A ja spanikowałam i powiedziałam, że mam, ale mu jej nie dałam... On wie, kim jestem, ja znam tylko imię i kilka podst. informacji. Czy gdyby ktoś was naprawdę interesował, próbowalibyście odszukać taką osobę?