co mam mysłeć o tej kobiecie?

07.12.11, 23:00
Najpierw mnie podrywa (różne podteksty, jej koleżanki mi dają co nieco do zrozumienia itp.) - ja jestem bierny niezdecydowany, potem zaczyna ignorować - w tym momencie ja zaczynam okazywać, że mi zależy, bo widzę, że ją tracę. Robię to źle, zachowuję się jak idiota. W końcu nie wytrzymałem, powiedziałem, że się w niej zakochałem (mój błąd)
Zarzuca mi, że nie mogę tak mówić, bo jej nie znam. Mówi, że nie jestem przystojny itp., że była tylko miła, że nie chciała niczego więcej.
Po wyznaniu prawie wcale nie rozmawiamy, a widzimy się codziennie.
Czy tak postępuje kobieta, która podobno była tylko dla mnie miła?
Ja raczej to odebrałem jako utratę szansy u niej z powodu mojej bierności, a potem za moje idiotyczne zachowanie... skoro miałaby wylane, to nie tak by mi to okazała i nie podrywała najpierw...
    • headvig Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 08.12.11, 13:52
      1) faktycznie była tylko miła, a ty źle odczytałeś jej intencje
      2) należy do tych które muszą zdobywać, a jeśli od razu wyznałeś jej miłość to nici ze zdobywania, spaliłeś jej całą przyjeność
      • tmp0001 masz o niej nie myśleć 10.12.11, 11:28
        przestaniesz o niej myśleć, to zaczniesz zachowywać się racjonalnie jak facet a nie jakaś ciota
    • bosa_stokrotka Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 08.12.11, 14:03
      hormony jej buzują i sama pewnie nie wie czego chce takie są "baby" ;/
    • spawacz.drewna Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 08.12.11, 14:17
      za wlosy i do jaskini
      • bosa_stokrotka Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 09.12.11, 15:16
        > za wlosy i do jaskini

        urocze ;D
    • szybiarz Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 08.12.11, 16:26
      to pomyśl, że chyba już jej nie poru***sz, za długo czekałeś i zniecierpliwiła się, foch
    • e-no-kolego Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 08.12.11, 16:42
      Może parę błędów popełniłeś, ale co tam. Olej i znajdź sobie inną. Powodzenia. :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 08.12.11, 16:45
      weź notatnik, znajdź jej imię i przekreśl.
      A następnie przejdź do kolejnego imienia na liście.

      Jeśli nie masz takiej listy - to najwyższy czas założyc.
      • caloka Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 08.12.11, 23:36

        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > weź notatnik, znajdź jej imię i przekreśl.
        > A następnie przejdź do kolejnego imienia na liście.
        >
        > Jeśli nie masz takiej listy - to najwyższy czas założyc.

        :D

        i wykreślać kolejne?:D
    • caloka Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 08.12.11, 23:37
      sewstudent napisał:

      > Najpierw mnie podrywa (różne podteksty, jej koleżanki mi dają co nieco do zrozu
      > mienia itp.) - ja jestem bierny niezdecydowany, potem zaczyna ignorować - w tym
      > momencie ja zaczynam okazywać, że mi zależy, bo widzę, że ją tracę. Robię to ź
      > le, zachowuję się jak idiota. W końcu nie wytrzymałem, powiedziałem, że się w n
      > iej zakochałem (mój błąd)
      > Zarzuca mi, że nie mogę tak mówić, bo jej nie znam. Mówi, że nie jestem przysto
      > jny itp., że była tylko miła, że nie chciała niczego więcej.
      > Po wyznaniu prawie wcale nie rozmawiamy, a widzimy się codziennie.
      > Czy tak postępuje kobieta, która podobno była tylko dla mnie miła?
      > Ja raczej to odebrałem jako utratę szansy u niej z powodu mojej bierności, a po
      > tem za moje idiotyczne zachowanie... skoro miałaby wylane, to nie tak by mi to
      > okazała i nie podrywała najpierw...

      Na razie nic nie myśl.
      Poczekaj i zobaczysz co z tego wyniknie:)

    • jureczek_barbarzynca Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 08.12.11, 23:53
      Taki typ. Wyznałeś miłość - odfajkowała Cię, teraz będzie szukała wyznań miłosnych u innego,który się nią nie zachwyca. Obstawiam między 16-21 lat.
    • feel_good_inc Ty znowu o tym samym? 09.12.11, 07:47
      Ile razy można pisać, że wcale cię nie podrywała, tylko wsadziła cię do friendzony?
    • kontomiarka Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 09.12.11, 20:19
      bzdury ludzie wypisują.
      Nie odfajkowała Cię czytaj czekając aż wyznasz jej miłość. Ile można czekać na reakcję faceta?
      Jak długo trwało zanim zdecydowałeś się na swoje "wyznanie" odkąd Cię olała? Nie czasem parę tygodni, miesięcy?
      Przecież najpierw ją odrzucałeś (byleś bierny) a potem dziwisz się, że zrobiła to samo co Ty odpłacając pięknym za nadobne?
      Ona przecież była wcześniej w dokładnie takiej samej sytuacji co teraz Ty.
      Po prostu widząc Twój brak reakcji stwierdziła, że szkoda czasu na mało konkretnego gościa a teraz jeszcze się opancerzyła bo nie chce kolejnej rany. Nie rozegrałeś tego dobrze.
      Nie byłabym dobrej myśli, ale wszystko zależy od kobiety.
      Straciłeś chyba szansę. Przykro.
    • lena.nocna Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 09.12.11, 20:27
      Bierność przeważnie odbierana jest jako brak zaangażowania, brak uczucia.
      Nawet jeśli coś do ciebie czuła to ją to skutecznie odstraszyło.

      • kontomiarka Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 09.12.11, 20:31
        Gdzieś przeczytałam słowa:
        Mężczyźni nie reagują na kontakt.
        Reagują w momencie braku kontaktu.

        Nie jesteś odosobniony jako przedstawiciel swojej płci.
        Jakaś fajna kobieta to musi być. I do tego wrażliwa.
    • nosorozecwlochaty Re: co mam mysłeć o tej kobiecie? 10.12.11, 00:10
      Możliwe, że sama nie wie czego chce.

      Albo trafiłeś na ściemniarę, która okazuje zainteresowanie, ale gdy je odwzajemnisz to się wycofuje.

      Ot takie gierki typu: zobaczę czy bym mogła go mieć, chociaż tak naprawdę nie chcę go mieć.

      Albo sama nie wie czego chce, coś tam zaczepia, ale się boi wejścia w związek itp.

      Ogólna rada: olej to.

      Całkiem możliwe, że gdy ją olejesz, to jej znów zacznie zależeć ;)
    • senseiek A to flirciara byla.. 10.12.11, 18:06
      > Najpierw mnie podrywa (różne podteksty, jej koleżanki mi dają co nieco do zrozu
      > mienia itp.) -

      A to flirciara byla..
      One tak ze wszystkimi, manipuluja. Zreszta wiecej znajdziesz w watku o flircie z zeszlego miesiaca, mase takich ku*ek, co to mowia ze flirtuja z facetami ktorzy im sie nie podobaja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja