anitka06 22.02.12, 11:12 Czy lubicie być zdobywani przez kobiety,czy jednak wy wolicie przejąć inicjatywe np aby sie umowic?czekam z niecierpliwoscia na odpowiedz.Jest ktos kto mi sie podoba ale nie wiem czy to faceta do mnie nie zrazi. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nieruchomy_spin Re: Jak zdobyć faceta??? 22.02.12, 11:34 hmmm, jeżeli o mnie pytasz to trochę zdobywany lub trochę nie ;) Nic nie stracisz, ogień dziewczyno :) najwyżej się pośmiejemy Odpowiedz Link Zgłoś
koren007 Jest kilka możliwości. 22.02.12, 11:42 Jak zdobyć faceta? Jest kilka możliwości: 1. Na wyprzedaży. Nowe modele z zeszłego roku w galeriach handlowych można nabyć już z dużymi upustami. 2. Odkupić od koleżanki lub znajomej. Co prawda lekko przechodzony ale przynajmniej wiadomo czego się spodziewać. No i trzeba poszukać nowej koleżanki. 3. Przyjąć za darmo – duże ryzyko. 4. Upolować na mieście. Wiele przygotowań : malowanie w barwy wojenne, odpowiedni strój, konieczny dobór broni Dużo zachodu jednak efekt może być zaskakujący. 5. Czekać aż sam podejdzie – trzeba uzbroić się w cierpliwość, wiadomo faceci są płochliwi. To jak na razie tyle co mi przyszło do głowy. Ja na przykład zostałem upolowany:). Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Jak zdobyć faceta??? 22.02.12, 11:44 na targu w Damaszku mozesz go kupic za osła w Phenianie - wymienisz na 1kg ryżu w Mogadiszu nabedziesz za kalacha w Bogodzie za działke ekstra proszku w Kabulu za głowe jankiesa w Warszawie to zależy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
liq88 Re: Jak zdobyć faceta??? 22.02.12, 11:56 subtelne okazanie zainteresowania nie zaszkodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
anitka06 ??? 22.02.12, 13:35 Dzieki za rady :) chociaz spotkalam go dzis nie mialam jak mu tego zainteresowania okazac.Szedl z kolega do pracy no i co w takiej sytuacji zrobic jak sie spotykamy na drodze do pracy w przeciwnych kierunkach ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Proste 24.02.12, 11:48 anitka06 napisała: > Dzieki za rady :) chociaz spotkalam go dzis nie mialam jak mu tego zainteresowa > nia okazac.Szedl z kolega do pracy no i co w takiej sytuacji zrobic jak sie spo > tykamy na drodze do pracy w przeciwnych kierunkach ?:) To proste=musisz rzucić pracę i znaleźć sobie nową w kierunku, w którym on chodzi. Dzięki temu będziesz mogła razem z nim dojeżdżać autobusem. Wypatrz jaką linią jeździ i odpowiednio się przygotuj=kup w IKEA sporej wielkości dywan i zwiń go w rulon. Dobrze się przygotuj, psiknij się dezodorantem, umyj zęby i nogi, weź dywan i idź na przystanek. Jak facet będzie zainteresowany to sam podejdzie i zapyta po co ci dywan. Ty wówczas musisz odpowiedzieć coś czaderskiego=np, że kupiłaś taką większą podkładkę pod kubek, bo rozlewasz sporo kawy na biurku. Jeśli nie podejdzie to pier...nij go dywanem w głowę, zawiń go i wywieź za miasto. Zwiąż mu ręce, postaw go w klęczki przed włączoną kamerą i każ mu powiedzieć coś z stylu: "Zwracam się do rządu Rzeczpospolitej Polski - nie szukajcie mnie, kocham anitke06 z forum gazeta.pl i kochać będę. Chcę zamieszkać z nią tutaj w lesie w Puszczy Kampino...."No i tutaj musisz go zabić, bo wygadałby wszystkim gdzie go wywiozłaś. Faceta mieć nie będziesz, ale fajny dywan z IKEA ci zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright kiedys panie upuszczaly chusteczke 24.02.12, 13:10 masz cos takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
amancjuszka Re: Jak zdobyć faceta??? 22.02.12, 16:17 Nic na siebie nie zakaldaj, oprocz plaszcza, i czekaj na niego w ciemnej uliczcce :p:D Odpowiedz Link Zgłoś
nom73 Re: Jak zdobyć faceta??? 22.02.12, 17:10 anitka06 napisała: > Czy lubicie być zdobywani przez kobiety,czy jednak wy wolicie przejąć inicjatyw > e np aby sie umowic? Ja jestem nieśmiały dlatego czekam, aż kobieta zrobi pierwszy krok, później już mi lepiej idzie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bmwracer Re: Jak zdobyć faceta??? 23.02.12, 22:34 absolutnie nie toleruje aby byc zdobywanym... Absolotnie wole polowac nic byc upolowanym....to meska rola - wypatrzyc, namierzyc, wycelowac i bum.....ustrzelic albo zlapac na sidla. Wtedy zdowbycz ma wartosc.... i mozna potem decydowac co dalej ze zdobycza robic. No najwyzej jak obiekt zdobyczy w sprytny sposob - aby godnosci nie urazic, sie "podlozy" A jak sie jest ustrzelownym to jest sie ofiara do konca zycia.... Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright musze sie przyznac 24.02.12, 13:12 Dzidka mnie uwiodla :( Odpowiedz Link Zgłoś