minimocca
15.04.12, 22:39
dzień dobry :)
mam mały problem ze zrozumieniem mężczyzny, pomyslalam, że może któryś z Was mógłby mi pomóc.
trzy lata temu zaczęlam pracę w firmie, w której poznalam K., na początku nic się miedzy nami nie dzialo, ale jakieś pół roku temu zaczęliśmy częściej gadać, zaczął wysyłać smsy. Staralam się nie reagować- mam męża i dziecko. Ale uleglam... umówiłam się z nim, było miło, swietnie nam się gadalo, zadurzyłam się.
On chyba nie był za bardzo zainteresowany, mam wrazenie, że raczej chodzi o to, zeby gonić kroliczka, niż go mieć. Mimo to utrzymywał ze mną kontakt, pisał, staral się zagadywać na gg... W końcu napisałam mu maila, że bardzo go lubię, spodobał mi się, ale najważniejsza jest moja rodzina i nie chcę już z nim gadać, ani utrzymywać kontaktu.
Zignorował to, zagaduje, wysyła smsy ... Nie reaguję. Ale ciekawi mnie -czemu to robi ? Dał mi jasno do zrozumienia, że nie jest zainteresowany mną. Zignorował moją prośbę. Czemu? wydawalo mi się, że takie "zerwanie" jest mu na rękę.