facet zdobywca

23.05.12, 21:18
czemu niektorzy faceci pragna zdobywac zajete kobiety ,ja wiem po sobie, podobal mi sie kiedys fajny facet ale dopiero do mnie zagadal gdy bylam w zwiazku wtedy stwierdzil ze jestesmy dla siebie stworzeni,ale ja niechcialam sie rozstac z owczesnym partnerem,niestety i tak to nieprzetrwalo teraz jestem juz z kims innym i przez fejsa odezwal sie zdobywca i znow pisze jak to fajna jestem i chce sieumawiac nadmienie ze gdy przez pewien czas bylam sama wtedy niemial jakos czasu. to mam rozumiec ze jak w stadzie -samiec musi samcowi podkrasc samice zeby czuc sie wazniejszy
    • facettt bzdury 23.05.12, 23:19
      nigdy nie bralem sie za zajete
      szkoda czasu, pieniedzy i zachodu.

      any questions more ?
    • amancjuszka Re: facet zdobywca 24.05.12, 08:36
      Chyba Ci strasznie na tamtym zalezy, skoro o nim tak rozmyslasz.
      • aroden Re: facet zdobywca 24.05.12, 14:33
        amancjuszka napisała:
        > Chyba Ci strasznie na tamtym zalezy, skoro o nim tak rozmyslasz.

        wierze, ze jak sie postara, to da sobie rade nie tylko z interpunkcja, ale i z nim :)
        • mandarynka.1 Re: facet zdobywca 24.05.12, 15:12
          i co myslisz,ze sie umowisz i bedziesz klamac obecnego?

          • nick_othem Re: facet zdobywca 25.05.12, 13:17
            bedziesz klamac obecnego?

            ?? po jakiemu to?
            • mandarynka.1 Re: facet zdobywca 25.05.12, 14:20
              do NICK OTHEM



              chodzilo mi o klamanie obecnego faceta...
              a Ty naprawde taki ciezki czy sie zgrywasz????
              • nick_othem Re: facet zdobywca 26.05.12, 11:01
                mandarynko.1, sądziłem, że zrozumiesz, o co mi chodzi. Nie można "kogoś kłamać". Można kogoś okłamywać lub po prostu kłamać.
                • gocha033 mozna, mozna 26.05.12, 12:51
                  nick_othem napisał:

                  > mandarynko.1, sądziłem, że zrozumiesz, o co mi chodzi. Nie można "kogoś kłamać"
                  > . Można kogoś okłamywać lub po prostu kłamać.

                  mozna, mozna - od lat juz to slysze, przestalo mnie to radzic
                  i chyba sie juz w jezyku polskim zadomowilo
                  jest po prostu wygodniejsze, niz okłamywać, bo ma tylko 2 sylaby, a nie 4,
                  a ze pokraczne - to inna sprawa.

                  PS. Zawsze mowie : zatelefonuj - gdyz jest to forma elegancka
                  jednak wiekszosc mowi: zadzwon.
    • bmwracer Re: facet zdobywca 24.05.12, 18:08
      Taka przynajmniej oficjana wersje lubia powtarzac kobiety a prawda jest taka ze facet nie chce zadnych zobowiazan ani zludzen ze on teraz bedzie tylko nelezal do niej.... Chce dostac to co chce bez obaw ze sie wkrecie w niepotrzebne peta
      • malolka1 Re: facet zdobywca 24.05.12, 19:18
        Wlasnie prze.... i nietrzeba sie martwic o nic
        • karielcia prze... 24.05.12, 20:58
          malolka1 napisał(a):
          > Wlasnie prze.... i nie trzeba sie martwic o nic


          "prze" - to sie po 9-ciu miesiacach...
          i dopiero potem zaczynaja sie schody :)))
    • htoft Re: facet zdobywca 25.05.12, 10:16
      Chce pobzykać bez żadnych zobowiązań.
      Zdecydowana większość facetów nie uderza do zajętych kobiet, bo ani nie ma ochoty walczyć z ich facetami (no chyba że to jakiś ostatni lebiega), ani nie lubi ,,tego" robić ,,po kimś". Jest to sytuacja zdecydowanie przeciwna do postępowania kobiet, dla których facet zajęty jest 2 razy lepszy od wolnego (nawet jeśli jego ,,laska" nie jest nikim specjalnym).
      • torado Re: facet zdobywca 26.05.12, 11:34
        htoft napisał:

        > Chce pobzykać bez żadnych zobowiązań.
        > Zdecydowana większość facetów nie uderza do zajętych kobiet, bo ani nie ma ocho
        > ty walczyć z ich facetami (no chyba że to jakiś ostatni lebiega), ani nie lubi
        > ,,tego" robić ,,po kimś". Jest to sytuacja zdecydowanie przeciwna do postępowan
        > ia kobiet, dla których facet zajęty jest 2 razy lepszy od wolnego (nawet jeśli
        > jego ,,laska" nie jest nikim specjalnym).

        z pierwszym zdaniem się zgadzam, a ostatnie jest zbyt dużym uproszczeniem. Jeśli chcesz pogadać o ostatnim to zapraszam ;-)
        • nanai11 Re: facet zdobywca 26.05.12, 13:45
          MOże wszystko jest prostsze??podobasz mu sie po prostu i tyle.
    • malolka1 Re: facet zdobywca 26.05.12, 14:47
      Z nam podobny przypadek.Ten facet zawsze tylko startuje do zajetych kobiet ,poprostu niechce sie z nikim wiazac ,ale podnieca go gra w zdobywanie ,jakis czas kreci sie kolo kobiety, a gdy widzi ze nic z tego- szuka nastepnego celu az do skutku.No to lepiej sobie takiego faceta odpuscic
      • facettt maniak 26.05.12, 14:49
        maniak, a nie zdobywca, lubiacy tracic czas na nieskuteczne (najczesciej) zabawy.
        • malolka1 Re: maniak 26.05.12, 15:24
          A co to daje -kiedys bedzie stary ,sam jak palec
          • six_a Re: maniak 26.05.12, 15:49
            każdy będzie.
          • mijo81 Re: maniak 27.05.12, 12:40
            malolka1 napisał(a):

            > A co to daje -kiedys bedzie stary ,sam jak palec

            Jak będzie sam stary jak palec to będzie mógł zarywać do starych babek
            • malolka1 Re: maniak 27.05.12, 12:57
              STARE BABKI W DZISIEJSZYCH CZASACH WOLA MLODSZYCH
    • watemate Re: facet zdobywca 30.05.12, 15:20
      Z facetami to niestety tak bywa, że lecą na to, co już polecone i sprawdzone. Jeśli widza, ze kobieta podoba się innemu, to czują, że i oni mogliby pochwalić się przed kumplami taką dziewczyną (+5 dla męskiej próżności). Są jednak kobiety, które mają w sobie tyle pewności siebie i wdzięku, że i bez faceta są zjawiskowe i uzależniające. Nie mówię tu o wystylizowanych i wyrafinowanych dziuniach, ale o mądrych, ładnych dziewczynach, które i napiją się z nami wódki i zasmucą się na widok martwego motyla. Typowi zdobywcy tzw. ślicznotek, to kolesie, którzy sami mają ogromne kompleksy i chcą je zatuszować.
      • ferro2 Re: facet zdobywca 30.05.12, 15:35
        watemate napisała:

        >
        Typowi zdobywcy tzw. ślicznotek, to kolesie, kt
        > órzy sami mają ogromne kompleksy i chcą je zatuszować.

        bardzo madre:))) prawda:)))
      • aroden Re: facet zdobywca 02.06.12, 14:39
        watemate napisała:
        które i napiją się z nami wódki i zasmucą się na widok martwego motyla.

        a jak z martwym kotem, albo jeleniem ?
      • mijo81 Re: facet zdobywca 03.06.12, 15:36
        watemate napisała:

        > Z facetami to niestety tak bywa, że lecą na to, co już polecone i sprawdzone. J
        > eśli widza, ze kobieta podoba się innemu, to czują, że i oni mogliby pochwalić
        > się przed kumplami taką dziewczyną (+5 dla męskiej próżności). Są jednak kobiet
        > y, które mają w sobie tyle pewności siebie i wdzięku, że i bez faceta są zjawis
        > kowe i uzależniające. Nie mówię tu o wystylizowanych i wyrafinowanych dziuniach
        > , ale o mądrych, ładnych dziewczynach, które i napiją się z nami wódki i zasmuc
        > ą się na widok martwego motyla. Typowi zdobywcy tzw. ślicznotek, to kolesie, kt
        > órzy sami mają ogromne kompleksy i chcą je zatuszować.

        "Są jednak kobiet
        > y, które mają w sobie tyle pewności siebie i wdzięku, że i bez faceta są zjawis
        > kowe i uzależniające"

        Tak sądzą o sobie wszystkie samotne panienki
    • kbjsht Re: facet zdobywca 01.06.12, 23:12
      zawsze coś musi podbudować męskie EGO
    • tkliwy_bandyta Re: facet zdobywca 03.06.12, 14:53
      A czemu na tym forum co kobita to uogólnianie ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja