faceci się nie angażują?

10.06.12, 17:13
Hmm zapytanie kolejne. Podobno faceci nie angażują się w przygodne romanse. Natomiast moja koleżanka, która owe przygody lubi, miała spore kłopoty z panem, który chciał dla niej zostawić żonę, bo tak się zaangażował. Ja wiem, że napiszecie, że zależy, ale ja chcę znać wasze zdanie. Mieliście kiedyś problem po takiej przygodzie, że nie mogliście zapomnieć o kobiecie, z którą tą przygodę mieliście?
    • ferro2 Re: faceci się nie angażują? 10.06.12, 19:34
      faceci sa za wygodni by sie calkeim angazowac, chca zony do wszystkiego w domu a kochanke do milych chwil poza domem:))))
      • katmich86 Re: faceci się nie angażują? 10.06.12, 19:37
        No tak, ale tu właśnie chodzi o to czy jest możliwe by on psychicznie zaangażował się w związek z kochanką. Wiadomo, że tak. Ale jak często to się dzieje?
        • six_a Re: faceci się nie angażują? 10.06.12, 20:03
          no chyba dość często?
          mąż ma kochankę.
          mąż się rozwodzi.
          mąż poślubia kochankę.
          • katmich86 Re: faceci się nie angażują? 10.06.12, 20:11
            Ale myślisz, że to często się zdarza? Czy jednak częściej są to jedno nocne przygody, albo takie związki bez zobowiązań ot tak ma panią na seksik. A później wraca do żony...
            • ferro2 Re: faceci się nie angażują? 10.06.12, 20:12
              katmich86 napisał(a):

              > Ale myślisz, że to często się zdarza? Czy jednak częściej są to jedno nocne prz
              > ygody, albo takie związki bez zobowiązań ot tak ma panią na seksik. A później w
              > raca do żony...

              najchetniej kazdy by wrocil do zony........
          • ferro2 Re: faceci się nie angażują? 10.06.12, 20:12
            zdaza sie, ale nie tak czesto, jak ma juuz walizki przed domem to tak, inaczej ciagnie podwojne zycie
            • katmich86 Re: faceci się nie angażują? 10.06.12, 20:19
              a jak żona nie wie? I są to wyskoki raz na pół roku? Wiesz, czy oni są w stanie zaangażować się(czytaj tęsknić, pragnąć, ) kobiety z którą raz uprawiali przygodny sex?
              • ferro2 Re: faceci się nie angażują? 10.06.12, 20:28
                nie znam na tyle facetow, co im strzeli do glowy w danym momencie, ale sa zdolni do duzo ciekawych rzeczy. A jak na pol roku, to tylko by sobie ulzyc:)))
    • beem3 Re: faceci się nie angażują? 10.06.12, 22:19
      "przygodne" wyklucza zaangażowanie :))
      a jeśli pan spotyka się z panią po raz drugi to raczej z chęci powtórzenia przygody :D
      • yoko0202 Re: faceci się nie angażują? 10.06.12, 22:23
        beem3 napisała:

        > "przygodne" wyklucza zaangażowanie :))
        przynajmniej z założenia wyklucza, w sensie na początku :)
        znam co prawda 2 czy 3 pary, aktualnie razem od x czasu, a miało być na 1 noc, z tym że statystycznie tak to się kończy faktycznie rzadko
        • katmich86 Re: faceci się nie angażują? 10.06.12, 22:27
          ale jednak się zdarza
    • silke5 Re: faceci się nie angażują? 11.06.12, 11:23
      Raczej rzadko się zdarza choćby dlatego,że facet z założenia chce się zabawić.A nawet jakby miało być coś więcej to ma za uszami,że kochanka była jego kochanką jak on był żonaty więc jest zła, także na nic więcej się nie nadaje i przy najbliższej okazji jej to wypomni.Mimo oczywiście tego,że to wina faceta bo to on miał żonę czy rodzinę i tak podświadomie wini kochanke.Nie znam takich udanych historii.Chyba, że laska od razu i szybko powiedziała,że spadał i wrócił jak będzie wolny.A jak nie to będzie to odwlekał odwlekał i i tak zmieni ale kochanke najwyżej.
      • greedex5 Re: faceci się nie angażują? 12.06.12, 08:41
        A
        > nawet jakby miało być coś więcej to ma za uszami,że kochanka była jego kochank
        > ą jak on był żonaty więc jest zła, także na nic więcej się nie nadaje i przy na
        > jbliższej okazji jej to wypomni.
        Nie chce odpowiadać za facetów ale wątpię by to był problem. Raczej jeśli ona kogoś miała i zdradziła go z delikwentem. Wtedy słusznie może podejrzewać że może jemu też wierna nie będzie.
    • greedex5 Re: faceci się nie angażują? 12.06.12, 08:38
      Mieliście kiedyś problem po takie
      > j przygodzie, że nie mogliście zapomnieć o kobiecie, z którą tą przygodę mieliś
      > cie?
      Przygoda to mało. Kolega który jeździł nocna taksówką opowiadał że faceci zakochują się w prostytutkach i chcą się z nimi żenić. To był dla niego szok.
      • katmich86 Re: faceci się nie angażują? 12.06.12, 12:53
        greedex5 napisała:
        > Przygoda to mało. Kolega który jeździł nocna taksówką opowiadał że faceci zakoc
        > h...ą się w prostytutkach i chcą się z nimi żenić. To był dla niego szok

        Ok dla mnie też szok. czyli sa takie zjawiska jednak...
    • triss_merigold6 Re: faceci się nie angażują? 12.06.12, 12:42
      Oczywiście, że się angażują. Nie zawsze, ale częściej niż myślisz.
    • aroden faceci się czasem nie angażują -a z czym problem ? 12.06.12, 14:20
      katmich86 napisał(a):
      Ja wiem, że napiszecie, że zależy, ale ja chcę znać wasze zdanie.

      No napiszemy, ze istotnie, ze zalezy - czasem tak, czasem nie.
      I sama piszesz, ze Ty to wiesz

      Z czym masz wiec problem ?
      • katmich86 Re: faceci się czasem nie angażują -a z czym prob 12.06.12, 19:20
        aroden napisał:
        > No napiszemy, ze istotnie, ze zalezy - czasem tak, czasem nie.
        > I sama piszesz, ze Ty to wiesz
        >
        > Z czym masz wiec problem?

        No z tym jak często się zdarza, że angażujecie się w coś co miało być jednorazowe. Czy np: jak miałeś 5 "jednorazowych" przygód, to nie zaangażowałeś się w żadną, czy np w każdą, albo 4...Chodzi o powszechność zjawiska. Tutaj jedna kobieta napisała już, że się zdarza wam coś takiego częściej niż się wydaje innym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja