Co jemu wlasciwie jest ...?

IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 23.06.04, 06:52
Twierdzi , ze mu sie podobam, ze ze mna moze rozmawiac, ze lubi moj chrakter,
poczucie humoru, inteligencje, chce sie spotykac na sex , ale ....
jednoczesnie przeszkadza mu moj wiek (jestem 2 lata starsza od niego). Czesto
nazywa mnie "stara kobieta". Twierdzi, ze przysiagl sam sobie, ze jego
partnerka bedzie max w jego wieku i jako mezczyzna musi takie slowo
dotrzymac. Czesto rozmawiamy w necie i wtedy podczas konwersacji zaskakuje
mnie stwierdzeniem typu: "wybacz kochanie, wlasnie rozmawiam z niezwykla
seksowna kobieta i rozmowa idzie w bardzo goracym kierunku ..odezwe sie do
Ciebie za jakis czas ..." Zostawia mnie w pol zdania i z ogromnym
zaskoczeniem. Czuje sie jakbym byla przedmiotem branym z polki i odkladanym
jak tylko sie znudzi ...
Jest wkurzony, jezeli w danym dniu nie uda mu sie poderwac zadnej dziewczyny
w necie, dla niego to zmarnowany dzien, wieczor ...
Nie bardzo to rozumiem.... czy to dla niego jest jakas forma sportu, a moze w
ten sposob leczy jakies swoje kompleksy? Podkresla, ze nazywaja
go "Cassanowa", ale jak poszlismy do lozka, okazal sie nizej niz przecietnym
kochankiem.
Czy to choroba, czy zboczenie, czy jakas bardziej skomplikowana forma
osobowosci?
    • Gość: mama Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 07:03
      to jest dzieciuch,żadna tam skomplikowana osobowość,
      olej go... jest beznadziejny ...
      :)))
    • chyba_normals Mamuśka ma rację!!! 23.06.04, 08:31
      To niedojrzały osobnik, płci prawdopodobnie męskiej:(
      *Daj se luz* i znajdź podobnego do mnie:)))
    • pajacek Re: Co jemu wlasciwie jest ...? 23.06.04, 08:51
      Heh.. On Ciebie traktuje jak matke, psychoterapeutke lub przyjaciolke i nic
      poza tym... Mlokos i tyle...

      PaJacek
      • tl3 Re: Co jemu wlasciwie jest ...? 23.06.04, 09:12
        Zwykło się mówić o takich erotoman-gawędziarz:))
        • Gość: BM Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 23.06.04, 09:40
          Ale ja nie mam do niego zadnych matczynych uczuc ))) !!! Interesuje mnie on
          jako mezczyzna !
          Zaskakujace jest to, ze nie jest mlokosem, przekroczyl juz wiek 30 lat, wiec
          czy to jest niedojrzalosc, czy poprostu jakis dewiant?
          Raz pragnie mnie widziec natychmiast, wyznaje milosc, tesknote, drugim razem
          zachowuje sie jak jakis sztubak. I jakie niby ja tam mam za zadanie, jezeli w
          czasie rozmowy ze mna szuka innych doznan oraz znajomosci )) ???
          • tl3 Re: Co jemu wlasciwie jest ...? 23.06.04, 13:53
            Czy interesuje Cie on jako "ciekawe zjawisko przyrodnicze", które chcesz zbadać?
            Jeżeli nie szkoda Ci czasu, możesz prowadzić takie badania.

            Moim zdaniem facet dobrze się bawi, ale nie stać go na sport ekstremalny.
    • Gość: gad Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 09:54
      "skomplikowana forma osobowości"? - raczej skończony, zakompleksiony palant
      • Gość: BM Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 23.06.04, 12:52
        Ok, ok ...ale jakie sa to kompleksy? jakiego rodzaju? co jemu
        wlasciwie "dolega"?
        • Gość: mama Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 15:58
          jest dziecinny i nie ma poczucia własnej wartości, nie rokuje poprawy
        • Gość: karka Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 04.07.04, 08:39
          jakie komplesy? niskie poczucie wartosci, ktore probuje podbudowac zaliczajac
          kolejne kobiety. zdobywanie kobiet pozwala utrzymac mu pozytywny obraz siebie,
          jest zrodlem, skad czerpie swoja wartosc. pewnie rodzice nie dawali mu do
          zrozumienia, ze sam w sobie jest wartosciowym i bogatym czlowiekiem, teraz
          probuje to sobie zrekompensowac i to twoim kosztem. owszem, widzi w tobie
          kobiete i obiekt do zaliczenia, ale jednoczesnie przypominasz mu mame (jestes
          starsza) i probuje znalezc u ciebie to, czego nie znalazl u swojej matki. to
          pasozyt, powiniem chyba wybrac sie na terapie, bo jest niedojrzaly i nie
          potrafi chyba storzyc zdrowej relacji z kobieta. w kazdym zwiazku bedzie
          probowal (nieswiadomie) rozwiazac swoje problemy. taka jest moja interpretacja,
          ktora ma status hipotezy, bo nie znam dokladnie sprawy.pzdr
        • Gość: cytrynka Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.petrus.com.pl 12.07.04, 11:02
          Cierpi na mitomanie, na brak pewnosci siebie, ale najgorsze ze i na
          nieuleczalna glupote i meski szowninizm, traktuje kobiety jak przedmioty...
          Hmmm.... odejdz od niego ( jesli mozna tu mowic o zwiazku), wiec raczej skoncz
          te farse z klasa, nie staraj sie, nie marnuj swoich najlepszych lat i energii,
          bo nie ma na kogo. On tylko bierze, nie dajac nic w zamian.A zwiazke sie nie
          rozwija, stoi w miejscu, i nic nie wskazuje, ze sie cos poprawi. A raczej
          wszystko mowi, ze bedzie jeszcze gorzej. Nie tkwij w tym marazmie.. PS o takich
          jak on mowi sie: Don Juan mlecznych barow:))
          Pozdrawiam, odwagi i powodzenia!!
    • Gość: alinka Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.gdynia.mm.pl 23.06.04, 20:19
      poprostu bawi się tobą najgorsza forma znajomości:(fuj i ble olej chama:(
      • polak_alkoholik Re: Co jemu wlasciwie jest ...? 24.06.04, 08:43
        jestes glupia cipa i tyle
    • hrhrhr Re: Co jemu wlasciwie jest ...? 27.06.04, 20:15
      Gość portalu: BM napisał(a):

      > ale ....
      > jednoczesnie przeszkadza mu moj wiek (jestem 2 lata starsza od niego). Czesto
      > nazywa mnie "stara kobieta".
      >Zaskakujace jest to, ze nie jest mlokosem, przekroczyl juz wiek 30 lat,

      Czyli Ty masz powyżej 60.. ?
      Z tego co piszesz, to traktuje Ciebie na zasadzie "z braku laku" jak mu się sexu chce.
      Pozdr.
    • Gość: kizia Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.echostar.pl 27.06.04, 21:16
      nie zależy mu na tobie i tyle, żeby nie powiedzieć, że ma cię w d...
      zabawia się tobą, kiedy nie ma akurat żadnej blondyny przy sobie, a mówi ci o
      tym wszystkim, żeby nie mieć wyrzutów kiedy znajdzie sobie taka na której
      będzie mu zależało i powie ci dowidzenia raz na zawsze, powie wtedy : "przecież
      zawsze ci mówiłem, dobrze wiedziałaś..." i takie tam
      myślę, że jesteś niemądra, że mu jeszcze na to pozwalasz
    • Gość: nebbia Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.net / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 00:09
      to zdecydowanie choroba - debilizm....
      • Gość: BM Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 08.07.04, 14:33
        To smieszne ...zastosowalam jego metode, czyli : "skarbie , zastukam do Ciebie
        za chwilke, mam interesujaca rozmowe " ....i .... juz sie wiecej do mnie nie
        odezwal.
    • Gość: dez Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.04, 12:32
      to zwykły głupek jest, nie ma co dorabiać filozofii
    • pankracea Re: Co jemu wlasciwie jest ...? 11.07.04, 03:47
      heh, niedawno poznalam faceta, jest podobny do tego twojego. choc nie rzuca mi
      takich tkstow, jak tobie, poprostu przestaje sie odzywac do mnie, udajac, ze
      pracuje. mielismy podobny uklad, co wy. i wlasnie dowiedzialam, sie, ze
      przesiaduje na takich wlasnie czatach zwiazanych z seksem. a maialm go za
      fajnego faceta.......
      • pia.ed Re: Co jemu wlasciwie jest ...? 12.07.04, 02:07
        On jest niedojrzaly mimo swojej trzydziestki, ale dlaczego TY tracisz przy nim
        czas? Czy nie chcesz sobie ulozyc sobie zycia z kims kto Cie doceni? W koncu
        nie stajesz sie mlodsza...
        • Gość: BM Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 13.07.04, 14:25
          Czy w ogole sa mezczyzni, ktorzy potrafia docenic kobiete? Wszyscy mezczyzni
          sa jacys tacy egoistyczni, despotyczni i ciagle uwazaja , ze wyswiadczaja
          wielka przysluge okazujac jakiekolwiek zainteresowanie kobiecie )))
          • rudy_g Re: Co jemu wlasciwie jest ...? 13.07.04, 14:58
            No i ja znam takie kobiety.
            Podporządkowałem się totalnie starszej od siebie dziewczynie i co?
            Staram się biegam za nią a ona co jakiś czas mi mówi żebym się wyniusł z jej
            życia.
            Ale to chyba też trafiłem źle.
            • Gość: karka Re: Co jemu wlasciwie jest ...? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 18.07.04, 17:13
              I to jest wlasnie sposób na facetow! Im bardziej ich olewasz, tym bardziej cie
              oni pragna. Mam wrazenie, ze mezczyzni nie szanuja kobiet, ktore oddaja sie im
              bez reszty.
          • pomaranicza Re: Co jemu wlasciwie jest ...? 18.07.04, 17:33
            Zaczynam się przychylać do Twojego zdania, chociaż dwa tygodnie temu wydawało
            mi się, że spotkałam ideał.
            Daj sobie spokój z kretynem. Po co analizować jego popaprany charakter? Nic to
            nie da, nie ma sensu zniżać się do próby "wyleczenia" go. Olej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja