Po czy poznać prawdziwego faceta?

13.06.12, 10:04
- po butach i zegarku, czy po gaciach i skarpetach?
    • six_a Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:16
      trzeba szukać etykietki authentic leather. na pewno gdzieś ma. może nawet w gaciach. a jak nie ma to podróbka z chin.
      • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:18
        a jak ma pod tym...no jak mu tam?:P
        • six_a Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:27
          no ciężka sprawa, latarka będzie potrzebna.
          • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:31
            taaa, czołówka + rękawiczki lateksowe:)
            no ale jak włazi do wyra taki w rolexie i przepierdzianych gaciach, to jak z nim gadać??
            • qqbek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:34
              s.romeczek napisał:

              > no ale jak włazi do wyra taki w rolexie i przepierdzianych gaciach, to jak z ni
              > m gadać??

              Nijak - Rolex go dyskwalifikuje w roli człowieka posiadającego jakikolwiek gust ;)
              • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:36
                ale może dzięki dokładnemu zegarkowi jest punktualny - a to cecha królów
                rolex to metafora tylko
            • nudzimisie_strasznie Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 13:37
              s.romeczek napisał:

              > taaa, czołówka + rękawiczki lateksowe:)

              Zoboku, Ty znowu o lekarskich badaniach.
              • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 13:52
                nieeeee, ja o poszukiwaniu św graala:P
                • nudzimisie_strasznie Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 14:15
                  O rany, no nie gadaj, że aż tak ukryty.
                  ale spoko, jak już mówiłam rozmiar nie ma w ogóóóóóle znaczenia.
                  • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 14:20
                    nie no ja nie o tym co myślisz:P chodzi o etykietkę te co sixa pisała i nie tam gdzie by się wszyscy spodziewali że latarka wystarczy, jeszcze głebiej :P
    • qqbek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:29
      s.romeczek napisał:

      > - po butach i zegarku, czy po gaciach i skarpetach?

      Ani jedno, ani drugie :)
      Chyba najlepszej odpowiedzi na to pytanie (co śmieszniejsze, proroczej dla siebie) udzielił swego czasu Leszek Miller :)

      Choć facet z plastikowym zegarkiem Casio, paradujący w sandałach i skarpetkach to raczej taki, który skończył, zanim cokolwiek zaczął ;)
      • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:35
        są osoby których w pewnych kręgach nie wypada cytować?
        a to co przytaczasz to podwójna negacja - to wogóle nie ma sensu
        • qqbek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:47
          s.romeczek napisał:

          > są osoby których w pewnych kręgach nie wypada cytować?
          Nie wiem?

          > a to co przytaczasz to podwójna negacja - to wogóle nie ma sensu
          Jak to nie ma sensu?
          Przełóżmy na Polski uproszczony sens mojej poprzedniej wypowiedzi:
          "Prawdziwego mężczyznę poznajemy po tym jak kończy, a nie po tym, jak zaczyna" (pierwsza teza)
          "Facet noszący skarpetki do sandałów i posiadający plastikowy zegarek nie zasługuje na miano mężczyzny" (druga teza)
          nie widzę istotnej sprzeczności pomiędzy obydwiema tezami
          • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:52
            wiem co powiedział miller,
            a wiesz co powiedział...stalin?

            "Facet noszący skarpetki do sandałów i posiadający plastikowy zegarek nie zasłu
            > guje na miano mężczyzny" (druga teza)
            oraz trzymający w ręku pistolecik na wodę a na głowie beret marley'a - po ch o kims takim wogóle mówić w tym kontekscie???
            sorry jaśniej nie mogę
      • king.james Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:40
        Leszek Miller sam się wkopał tymi słowami, bo pokazał, że do prawdziwego mężczyzny mu daleko.
        • qqbek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:50
          king.james napisał:

          > Leszek Miller sam się wkopał tymi słowami, bo pokazał, że do prawdziwego mężczy
          > zny mu daleko.

          To też sugerowałem.
          Z resztą pan Miller to dla mnie przykład aparatczykowskiego betonu PZPR rodem z Łodzi z manierami godnymi rosyjskiego niedźwiedzia i seksistowskim poczuciem humoru, które zdaje się maskować jakieś niedobory w tej akurat sferze.
          • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:53
            Z resztą pan Miller to dla mnie przykład aparatczykowskiego betonu PZPR rodem z
            > Łodzi z manierami godnymi rosyjskiego niedźwiedzia i seksistowskim poczuciem h
            > umoru, które zdaje się maskować jakieś niedobory w tej akurat sferze
            to po ch go cytować jak najbardziej trafną opinię?
            • qqbek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 10:56
              s.romeczek napisał:

              > to po ch go cytować jak najbardziej trafną opinię?

              Bo fakt, że mówi gbur nie implikuje tego, że wypowiedź będzie zupełnie nietrafiona.
              Raz na rok to i ślepej kurze ziarno (tj. nawet cham może mieć przebłyski prawdziwego geniuszu).
    • slottka.ja a jaki to prawdziwy? 13.06.12, 13:38
      bez zmiany pci czy jak?
      a zegarek jest zbędny
      ostatnio pani u gin. wepchała się w kolejkę i rzekła szczęśliwi czasu nie liczą :)))
      • s.romeczek Re: a jaki to prawdziwy? 13.06.12, 13:54
        no nie podróba,
        dobrze, że tylko w kolejkę się wepchła:P
        P.S. a co robiłaś u gina?
        • slottka.ja Re: a jaki to prawdziwy? 13.06.12, 13:59
          prawdziwy to nosi spodnie a nie kieckę;)
          no ma rację żeś zbok,
          nie wtykaj nosa
          • s.romeczek Re: a jaki to prawdziwy? 13.06.12, 14:05
            to jak wiesz to czemu pytasz:P
            niee, stopy mnie nie kręcą - to bujdy wymyślane przez zazdrośnice:P
            myąlałem że lampę pocierałaś żeby gina uwolnic???:P
            • slottka.ja Re: a jaki to prawdziwy? 13.06.12, 14:10
              pytam jaki wg Ciebie,
              ja tam swoje i tak wiem;)
              stopy są ważne od nich zależy opłacalność inwestycyji
              gina wypijam w całości bez pocierania wpierwej
              • s.romeczek Re: a jaki to prawdziwy? 13.06.12, 14:16
                jak pytasz to znak zapytania powinien być nie?:) o taak jak ja pytam, ja pytam pani pyta -rodzeństwo pytów normalnie:P
                stopy zwrotu - dokładniej mówiąc
                na jeden raz? to się leczy chyba jakoś?:P
    • a_nonima Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 13:53
      Po wszystkim z wymienionych.
      • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 13:55
        no tak, można zawsze dodać jeszcze elegancka laseczkę
        ale tu o co innego chodzi
    • facettt Po ilosci i jakosci dokonanych dziel :) 13.06.12, 14:14
      ale ogolnie - po xuj Ci ta wiedza - baba jestes ?
      bo dla mnie cos takiego jak (inny) facet - w ogole nie istnieje.

      Ale jesli juz - to pazalsta:

      Po ilosci i jakosci dokonanych dziel , jak (do wyboru):
      - zasadzone drzewa
      - zbudowane domy (inclusive dacze w ogrodku)
      - zagospodarowane kobiety
      - urodzone dzieci
      - napisane publikacje naukowe, badz dokonane wynalazki.
      - stworzone dziela sztuki, badz utwory muzyczne
      - wypite hektolitry alkoholu
      - zrobione przekrety finansowe, badz ukradzione samochody za granica
      (te w Polsce sie nie licza, bo to prawie kazdy potrafi)
      - utrzymanie sie dluzej niz jedna kadencje na dowolnym poziomie wladzy

      itd... :)
      • s.romeczek Re: Po ilosci i jakosci dokonanych dziel :) 13.06.12, 14:17
        ale ogolnie - po xuj Ci ta wiedza - baba jestes ?
        nie wiem czy inwestować w zegarek czy w gacie?
        • facettt Re: Po ilosci i jakosci dokonanych dziel :) 13.06.12, 14:23
          s.romeczek napisał:
          nie wiem czy inwestować w zegarek czy w gacie?

          no to rzeczywiscie masz dylemat i baba musi tu doradzic.
          ja inwestowalem tylko jakis czas na gieldzie,
          wiec wobec wszelich inwestycji bywam raczej ostrozny.
          • s.romeczek Re: Po ilosci i jakosci dokonanych dziel :) 13.06.12, 14:27
            czyli zakładasz, że targetem prawdziwego faceta może być tylko - baba?
            a jak wyszły inwestycje na giełdzie?
            • facettt Re: Po ilosci i jakosci dokonanych dziel :) 13.06.12, 14:32
              s.romeczek napisał:
              > a jak wyszły inwestycje na giełdzie?

              myslalem, ze sie domysliles: - musialem zaciagnac kredyt, by moc pokryc straty.

              PS. Czasami bywa i tak z inwestycjami w ow. target, czyli babe.
              Ale nie bede zniechecal.
              • s.romeczek Re: Po ilosci i jakosci dokonanych dziel :) 13.06.12, 14:37
                smutne to co piszesz ale pociesz się że zremisowalismy z rosją:)
        • qqbek Zegarek! 13.06.12, 20:17
          s.romeczek napisał:

          > nie wiem czy inwestować w zegarek czy w gacie?

          Znajdź mi gacie (nawet 10 par) w cenie porządnego zegarka :)
          Nawet Louis Vuitton takich nie produkuje zapewne :)
          A uważane za "ekskluzywne" gacie CK po 25-30 Euro też starczyłyby co najwyżej na kwarcowego Tissota podrzędnego sortu.

          Rzecz jasna mówimy o zegarku, a nie o reklamie czyjejś biedoty materialnej (tani zegarek) lub niedoboru gustu (drogi, ale obleśny zegarek).
          • s.romeczek Re: Zegarek! 14.06.12, 12:02
            a wiesz ile takie coś kosztuje? przplatane złotą nitką np.?
            www.garnek.pl/ircia41/6839254/meskie-stringi-z-koniakowa
            • qqbek Re: Zegarek! 14.06.12, 16:53
              s.romeczek napisał:

              > a wiesz ile takie coś kosztuje? przplatane złotą nitką np.?
              > www.garnek.pl/ircia41/6839254/meskie-stringi-z-koniakowa

              A wiesz ile kosztuje porządny zegarek?
              Do koszuli mam zegarek, którego nie założyłbym by pogrzebać przy samochodzie, pojeździć na rowerze, czy wyjść z psem, bo pewnie obawiałbym się, że zniszczę.
              A wygląda niepozornie, bo dłoń mam niewielką, więc nie wypada mi mieć zegarka dużego.

              Słowem - zegarek świadczy też o statusie materialnym mężczyzny, a także o jego guście.

              Rolex (na złotej bransolecie może jeszcze?), którą to markę przytaczasz gdzieś wyżej, to raczej nie jest gustowny wybór... to wybór co najwyżej drogi :) Ja bym wolał Omegę lub (bardziej "sportowo") Tag Heuera. Koniecznie automat a nie kwarcówkę :)
              • ppo Re: Zegarek! 05.07.12, 17:01
                Tag Heuery akurat są paskudne. Nie podobają mi się.
          • tomekwesolek Re: Zegarek! 11.07.12, 13:21
            inwestuj w gacie
    • six_a Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 14:24
      no co tu się wyprawia, żaden nie jest prawdziwy?
      czy nie chcecie napisać, po czym Was poznać? :)
      z obawy przed kolejkami zapewne.
      • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 14:29
        wydmuchańce qrd same:P
        • six_a Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 14:38
          a chytre jakie? no chyba że tych roleksów nie mają, tylko jakaś dacia w ogródki dwa na trzy.
          • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 14:51
            no dacia musowo - logan:P
      • facettt Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 14:36
        six_a napisała:
        > czy nie chcecie napisać, po czym Was poznać? :)
        > z obawy przed kolejkami zapewne.

        - no ja sam spelniam 2 kryteria - sposrod tych, ktore wyliczylem.

        pierwsze - to odpowiednia ilosc hektolitrow wypitego (dobrego) alkoholu
        - i zadnej wpadki, czy burdy potem.

        i jeszcze jedno, ktorego przez skromnosc nie zdradze.
        • six_a Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 14:40
          > i jeszcze jedno, ktorego przez skromnosc nie zdradze.
          zasadziłeś dąb bartek?
          • facettt a... 13.06.12, 14:44
            six_a napisała:
            > zasadziłeś dąb bartek?

            a... Bylbym o tym calkiem zapomnial.
            Zasadzilem nawet dwa.
            Ale jednego mi niedawno Tusk wycial pod budowe autostrady.
        • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 14:44
          > i jeszcze jedno, ktorego przez skromnosc nie zdradze.
          to pokaż:P
          • six_a Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 14:53
            >ktorego przez skromnosc nie zdradze.
            aaaha, czyli nie żona:)
            • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 15:02
              teściowa pewnie?
              • six_a Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 15:07
                poznać faceta po teściowej, no ładnie.

                a jeszcze był taki punkt: zagospodarowane kobiety. to co to jest? że nie pustostany?
                • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 15:13
                  six_a napisała:

                  > poznać faceta po teściowej, no ładnie.
                  >
                  > a jeszcze był taki punkt: zagospodarowane kobiety. to co to jest? że nie pustos
                  > tany?
                  >
                  >
                  no to może być zaorane?? bankowo nie nieużytki:)
                • facettt Ty masz nosa, six_a :) 13.06.12, 15:19
                  six_a napisała:
                  > a jeszcze był taki punkt: zagospodarowane kobiety. to co to jest? że nie pustostany?

                  no w sumie - to tak. to taki eufemizm...
                  zagospodarowane - czyli dzialanosc, ktora sie stwarza jakas wizje i zajecie.
                  moze to byc w sensie trwalym: wspolne zycie i i utrzymanie, uczucia, nadzieje, az do stabilizacji...
                  a w sensie przelotnym: szalenstwo dnia i nocy, zludzenia, rozczarowania az do rozpaczy...

                  w sumie cos co odmienia zycie i kobiete: pozytywnie - albo czasem odwrotnie :)


                  uprzedzajac pytania: dodam, ze rozpatruje okreslenie "prawdziwy mezczyzna"
                  - jako ten "z jajami"
                  bez konotacji moralnych. (zly, czy dobry)
    • mnop2 Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 13.06.12, 20:39
      prawdziwy facet strrrasznie spluwa!
      • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 14.06.12, 11:59
        ale tylko przez lewe ramię, przez prawe nieudacznicy taaak?
        • mnop2 Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 14.06.12, 17:34
          coźty! tytoń wypluwa! a gumę pali
    • lukrecja_1480 Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 14.06.12, 10:38
      po zachowaniu, po tym jak się odnosi do rodziców, do obcych ludzi, do bliskich
      • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 14.06.12, 12:00
        oj no ale jak widzisz gościa i nic o nim nie wiesz,
        patrzysz na buty/zegarek czy cos innego?
    • headvig Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 14.06.12, 13:50
      po tym, że jak go pani wk....rwi, to nie przeklina brzydko ani nie roznosi domu ani nikogo nie bije:P, tylko spokojnie czeka, z żyłami na wierzchu i parą w uszach aż mu przejdzie i potem dopiero zaczyna wyrażać emocje w bardziej opanowany sposób :P

      czasem jeszcze oprócz żył, pary z uszu może jeszcze maszerować jak generał i zrobić kilka dziur pietami w podłodze, ale to tylko czasem :P

      I can't stand this indecision married with a lack of vision
      • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 14.06.12, 13:54
        ale ja nie pytam Po czym poznać prawdziwego faceta? kropka, tylko czy po zegarku i butach czy po gaciach i skarpetach,
        nikt tego nie kuma?
        • headvig Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 14.06.12, 14:14
          po żadnej z tych rzeczy. bo jak nie nosi zegarka to co? nieprawdziwy facet? jak chodzi w adidasach zamiast włoskich landauerek ze skóry krokodyla, to też nie facet?
          • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 14.06.12, 14:24
            to znaczy, że prawdziwy facet nie musi nosić dobrych butów i dobrego zegarka? za to może przyjść na spotkanie w spie...jkach i timexem na łapie i to go nie skreśla?
            oki rozumiem
            a teraz, jak wejdzie do wyra w gaciach ze sparciałą gumką, zaszczanym rozporkiem i skarpetach zrolowanych na obważanki to też będzie ok?
            • headvig Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 14.06.12, 14:40
              s.romeczek napisał:

              > to znaczy, że prawdziwy facet nie musi nosić dobrych butów i dobrego zegarka? z
              > a to może przyjść na spotkanie w spie...jkach i timexem na łapie i to go nie sk
              > reśla?

              źle postawiłeś zatem pytanie. powinieneś zapytać, po czym poznać prawdziwego faceta, po kasie czy klasie? czy może jednym i drugim.

              mojego faceta uważam za prawdziwego, choć zegarka nie nosi, bo ma w komórce, skarpetki ma zawsze czarne bez wzorów i metek, więc nawet jakby były z szanela, to nikt by nie wiedział, buty nosi z riekera, bo uważa że wygodne, a metki na nich i tak nie ma, wyglądają standardowo. czy to mu czegoś ujmuję? nie wydaje mi się.

              > oki rozumiem
              > a teraz, jak wejdzie do wyra w gaciach ze sparciałą gumką, zaszczanym rozporkie
              > m i skarpetach zrolowanych na obważanki to też będzie ok?

              przechodzisz do innej kategorii. może mieć zaszczane gacie, ale z calvina klaina i co z tego? szczochy na gaciach z CK nie zrobią z niego prawdziwego faceta, ani same gacie.
              • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 14.06.12, 14:55
                no żle to rozumiesz, dobre buty i zegarek to niekoniecznie kasa, to może być czyjś standard tak jak dobre perfumy np i poniżej tego nie zejdzie
                ale te czarne skarpetki bym zweryfikował -sprawdzić czy nie grabarz?:)

                Część ludzi oceniamy po jednym spojrzeniu, i właśnie zegarek i buty są stereotypem (nie wymyślonym przeze mnie) a gacie i skarpety to juz bliższa znajomość
                P.S. CK to trzecia liga w gaciach, a jeszcze zaszczane....okręgówka:P
                • headvig Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 14.06.12, 15:03
                  > ale te czarne skarpetki bym zweryfikował -sprawdzić czy nie grabarz?:)

                  jeszcze mnie nie pogrzebał:P

                  ma ze 30 par czarnych skarpetek, do tego 12 czarnych koszul, które codziennie zmienia i co 12 dni muszę je prać i prasować. to tego ileś tam par czarnych spodni, koszulek, czarne kurtki i wszystko czarne. myślisz, żeby mu zmienić kolor skarpet na białe?

                  na wiosnę zrobił mi przyjemność i kupił jedną granatową/grafitową koszulę (dziwny kolor), tak, miał też coś "innego" na oficjalne wyjścia :D

                  ale nie mogę narzekać, bo ostatnio mi kupił w promocji 8 butli, każda po 2l, do prania czarnych ubrań :/

                  > Część ludzi oceniamy po jednym spojrzeniu, i właśnie zegarek i buty są stereoty
                  > pem (nie wymyślonym przeze mnie) a gacie i skarpety to juz bliższa znajomość
                  > P.S. CK to trzecia liga w gaciach, a jeszcze zaszczane....okręgówka:P

                  jakoś zawsze patrzyłam na kurtki/koszule, czy czyste, wyprasowane itp, bo nie zawsze da się zidentyfikować markę.

                  a propos zegarków, to najdroższy jaki widziałam, to wcale nie był rolex, tylko Patek, na noc chowali go z wystawy do sejfu, a rolexy zostawiali :P
            • emigrant-kontratakuje Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 21.07.12, 03:20
              obwarzanki, brachu
          • mnop2 Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 14.06.12, 17:37
            > bo jak nie nosi zegarka to co? nieprawdziwy facet?
            na pewno nie był u komóni
    • tyberium11 Re: Po czy poznać prawdziwego polskiego faceta? 19.06.12, 09:52
      po bekaniu, czkaniu, pierdzeniu, dłubaniu w nosie, śmierdzeniu, mrukowatości, agresji, pluciu, braku gustu, klocowatości, niemożności wejścia z drugim człowiekiem w relację inną niż rywalizacja, wrogości, pogardzie, bezwzględnym dążeniu do władzy i dominacji, wykorzystywaniu seksualnym dzieci i dorosłych.

      Reszta to geje czyli baby.
      • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego polskiego faceta? 19.06.12, 10:02
        p.s.
        nie opuszczaniu deski sedesowej
    • lolcia-olcia Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 12:06
      po zgrabnej pupie, szerokich i silnych ramionach, mrocznym spojrzeniu, zapachu tytoniu i whisky ;-)
      • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 12:36
        to ja to ja to ja,
        zamiast tytoniu i whisky może być mocz?
        • lolcia-olcia Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 13:15
          nie , w mojej bajce nie
          • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 13:23
            nie to nie, pójde do grimmów
      • muckal Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 11.08.12, 12:36
        masz rację, ale pewnie łatwiej o zegarek i gacie niż ładną pupę i szerokie ramiona.... niestety
    • xemikk Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 12:28
      Perfumy, coś praktycznego. Faceci pierdół nie lubią. :)
      • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 12:37
        to nie ten wątek!!!!!!
        niżej potem w prawo i juz jestes na miejscu albo gps-a włącz
      • six_a Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 12:49
        czyli poznać po pierdołach czy wręcz przeciwnie?
    • lillkaa Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 14:29
      w pierwszym rzucie oka - po butach.
      • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 14:34
        a w drugim rzucie?
      • lillkaa Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 14:39
        Po trzeciej randce - być może gacie, skarpet nie chcę widzieć wcale, w ostatniej kolejności zegarek :)
        • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 14:43
          to jak sandały bez skarpet?????
          nie da się nie widzieć
          • lillkaa Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 14:52
            w sandałach na randce?
            • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 15:01
              a jak w lato chodzić? w kozakach?
              • lillkaa Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 15:03
                w lato chodzi się niespiesznie i z godnością :)
                • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 15:06
                  ciekawe czy z godnościom również odejdzie lato?:P
                  • lillkaa Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 15:13
                    Lato puszczone w skarpetkach?:)
                    • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 15:17
                      dać babie lato, to je puści w skarpetkach:)
                      • lillkaa Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 15:26
                        ale z zegarkiem :P
                        • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 15:31
                          ale dopiero po trzeciej randce:P
                          • lillkaa Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 15:33
                            (przy założeniu, że każda randka odbywała sie w majtkach)
                            :)
                            • s.romeczek Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 15:48
                              no tak oprócz tych w kinie i w kawiarni:)
                              tak mozna przyjąć,
                              męka w rajtkach
                              • lillkaa Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 19.06.12, 16:00
                                ach i wpadłam w stylistyczne sidła, a miałam takie nobliwe zamiary...
    • josef_to_ja Po tym co w majtkach jest. 19.06.12, 15:07
      A dokładniej to po rozmiarze tego czegoś.
      • s.romeczek Re: Po tym co w majtkach jest. 19.06.12, 15:15
        czego czegoś? tego co od przodu jest czy tego od tyłu? a jak od przodu to od dołu czy od góry i czy to zależy jak długie majtki są czy nie?
      • lolcia-olcia Re: Po tym co w majtkach jest. 19.06.12, 16:48
        stereotyp ;-P
        • zielony-chic Re: Po tym co w majtkach jest. 29.06.12, 04:33
          a jesli w majtkach ruda niespodzianka? fuj
    • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Po jajach Nt 02.07.12, 17:56
      nt
    • konwalia55 Prawdziwy Facet, to prawdziwy facet-widac od razu! 03.07.12, 14:52
    • ppo Po braku kompleksów. 05.07.12, 16:54
      Prawdziwy facet załatwia wszystko po swojej myśli, lecz dyskretnie. Pieniądze i gadżety traktuje normalnie, nie bałwochwalczo. Wie, że ważniejsze od tego co ma, jest to jakim jest człowiekiem. Nie jest uległy wobec silniejszych, ani podły wobec słabszych. Ma swoje zdanie, lecz nie jest odporny na argumenty i dopuszcza swoją omylność. Wie, że nie zawsze się wygrywa i nie można mieć w życiu wszystkiego. Umie żyć w społeczeństwie- nie jest chamem, samolubem, skąpcem, dziwakiem itp. Wobec kobiet uprzejmy, lecz bez protekcjonalizmu. Jest odważny, lecz pozbawiony niepotrzebnej brawury. Umie rozmawiać na każdy temat- nie jest ani mrukiem, ani gadułą; umie słuchać, nie wymądrza się. Ma prawo jazdy, choć niekoniecznie samochód, nigdy nie jeździ po alkoholu ani agresywnie. Jest opanowany; agresywny tylko kiedy trzeba (a trzeba rzadko). Potrafi się bić i strzelać, choć nie potrzebuje tego ciągle udowadniać. Ubiera się stosownie do okoliczności, nie chodzi w piżamie (zwanej dresem) po ulicy. Uprawia sport, dba o kondycję i zdrowie. Nie przeklina bez potrzeby, operuje ojczystym językiem na wysokim poziomie, nie robi "ortografów". Zna kanon literatury polskiej i światowej. Nie śpi w filharmonii. Umie tańczyć. Wie, jak się zachować w każdej sytuacji.
      • to.niemozliwe Re: Po braku kompleksów. 08.07.12, 08:00
        Sensownie napisane.
        I jeszcze po tym, ze nawet nago dobrze wyglada.
      • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Po braku kompleksów. 01.08.12, 21:23
        Nie wierzę że to napisał facet
    • xemikk Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 06.07.12, 13:39
      Po mowie ciała, po tym jak się zachowuje, po opanowaniu.
    • mat.i.12 Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 09.07.12, 20:23
      po ilości kochanek ;-)
    • piorex12 Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 18.07.12, 11:19
      Bo jest realny
    • rolalukasz Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 08.08.12, 20:29
      po mwyglądzie i jego rozmowie
    • serwolatka5 Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 09.08.12, 09:30
      s.romeczek napisał:

      > - Polaka po gaciach i skarpetach?
    • tanebo Re: Po czy poznać prawdziwego faceta? 12.08.12, 12:30
      Po pewności siebie. Pamiętam taką scenę z serialu "Glina". Do nadkomisarza Gajewskiego (brawa dla Radziwiłowicza) jedna z postaci mówi:"ty na kilometr śmierdzisz samcem (...)". I tak też jest w rzeczywistości. Samiec to pewność siebie. Oczywiście lepiej by było dla niego by to przekonanie miało jakieś podparcie w faktach...
    • norbertrabarbar Pe penisie - prawdziwy mężczyzna ma penisa 21.08.12, 15:11
      tyle wystarczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja