Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy?

18.06.12, 10:14
wszystko zależy chyba od konstrukcji tzw sfery wartości i przekonań osobnika...zależy co sie tam znajdzie...jezeli jest tam zdrada cielesna pewnie to nie przejdzie.... ale jeżeli nie ma to przejdzie... ale jezli jest tam np przesolenia ziemniaków to nie ma sily ale kobiete czeka szafot...

Poprosze o odpowiedzi :)
    • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 10:18
      szafot czeka też za:

      niewyprane skarpetki/spodnie/koszule itd..bo w co ja się teraz mam ubrać do pracy!!!
      gotowanie wyłącznie warzyw i zup (pomijając faceta wegetarianina)
      rozbicie JEGO ukochanego samochodu
      nadmierna kontrola i nakładanie ograniczeń:)

      Tak trochę żartem, trochę serio
      • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 10:28
        Ty sobie nieźle dajesz radę widzę gdyż główka jeszcze nie w koszu a buzia sie nie zamyka i paluszki stukają w klawiaturkę
        • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 10:38
          Że niby z czym daję sobie radę? Oj daj spokój nudzę się, ale jeszcze tylko dziś!!!:D
          • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:04
            i zostawisz mnie tu samego? Nie wybaczę Ci tego...
            • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:18
              Przecież nie jesteś tu sam:)
              • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:48
                No niby nie ale wiesz..... jakoś Cię polubiłem :)
                • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:52
                  Miło:)

                  Jeszcze niejedną osobę tutaj polubisz:)

                  A z jakiego powodu mnie polubiłeś?:P

                  Kurcze i znów jestem ciekawska:D Oj zawędruję do piekła ja nieszczęsna, zawędruję:D
                  • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:54
                    nie mogę CI tego pisać tak publicznie :D
                    • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:55
                      Heheheh

                      To napisz prywatnie:P
                      Popadnę w samozachwyt i będę w niebie:d hahaha
                      • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:00
                        hahah...brak mi slów żeby to opisać.... to trzeba pokazać, zobaczyć, dotknąć, powąchc i namacać... wtedy zachwytowi może Ci towarzyszyć szereg innych odlotowych uczuć, o których my mężczyźni możemy tylko pomarzyć
                        • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:07
                          hehehe

                          Kurcze wiedziałam, że to nie może być takie piękne:( Zawsze jakieś trudności....i znów cukierek co się go nie da possać i można tylko gryźć:(
                          • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:12
                            hahah...no wiesz....możesz najpierw possać....a jak zasmakuje to i pogryźdź możesz i połknąć...
                            • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:14
                              Nie bo ta taki cukierek co jest bleee:)

                              Bo jest owinięty w zbyt dużą liczbę papierków i jakby obietnica słodyczy ale obejdź się smakiem!
                              • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:19
                                zaraz bych chiala wszystko podane na tacy....no trzeba sobie troche poodwijać zeby sie do slodkiego nadzionka dostać...
                                • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:23
                                  Że co, że niby za wygodna jestem? Wcale nieee

                                  Ja potrzebuję zachęty solidnej, żeby te papierki chcieć odwijać:P
                                  • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:28
                                    Ile?
                                    • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:31
                                      mariuszg2 napisał:

                                      > Ile?

                                      Ojjj nie denerwuj mnie....

                                      Nie ile tylko jakiej....
                                      • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:32
                                        Jakiej?
                                        • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:33
                                          Odpowiedniej:P
                                          • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:34
                                            tzn?
                                            • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:39
                                              Tzn, że:

                                              Na opakowaniu cukierka musi być napisane, że jest pyszny, słodki, ma zawartość z niespodzianką, jest nieużywany i nieprzeterminowany. Do tego papierek zdejmuje się łatwo, a po konsumpcji nie ma dolegliwości trawiennych i moralnych....no bo po co ja jadłam tego cukierka??? :(
                                              • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:45
                                                ja jak cos konsumuje to ni opieram sie natym co pisza na opakowaniu lub w reklamie...zwykle reklamuja to co sie kiepsko sprzedaje.... kierowac sie nalezy opinia innych uzytkownikow...poza tym jestem konserwatysta i uzywam tylko sprawdzonych towarów o nieposzlakowanej opinii i renomie...cena nie gra roli wtedy :)
                                                • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:51
                                                  hheheheh
                                                  A ja jakoś nie lubię takich poużywanych no co ktoś jadł cukierka obślinił go i teraz ja mam? bleee

                                                  I ja lubię słodkie cukierki, gdy mam gwarancję, że takie są to mmmmm:D
                                                  • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:57
                                                    no ok ale tak czy siak musisz spróbować...zanim sie zdecydujesz czyż nie?
                                                  • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:01
                                                    Musi to na Rusi....:)
                                                  • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:08
                                                    oczywisćie...cukierki nie są za darmo....żeby spróbowac trzeba zapłącić zanim się zdecydujesz bbyć stałą klientką....a ukraść...za to się idzie za kratki...
                                                  • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:10
                                                    No co ty ? Za kratki? Co najwyżej można dostać w twarz od poprzedniego właściciela, ale jakoś tego się nie obawiam:P

                                                    A w końcu taki cukierek istnieje by go zjeść...więc to już dostateczna zapłata
                                                  • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:13
                                                    cukierek, ciacho... smacznego...
                                                  • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:18
                                                    dokładnie to lody. Dziękuję
    • i.am.girl Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 10:29
      Mój mi wybacza wszystko, za to zdrada jest nie do przyjęcia. Nie wiem co można takiego strasznego zrobić, żeby kobicie nie wybaczyć?
      • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 10:36
        no właśnie... przeciesz kobiety sa słabe, bezbronne, niewinne...to wszystko wina mężczyzn
        • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 10:38
          Miło, że tak twierdzisz:)
          • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:06
            hahah
    • lillkaa Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 10:56
      skala wybaczania jest proporcjonalna do stopnia zakochania/zaangażowania :)
      • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:00
        Czyli od stopnia ogłupienia na punkcie tej osoby:)

        Myślę, że są jednak rzeczy niewybaczalne, a stopień ogłupienia sprawia tylko, że boli mniej albo bardziej.
        • lillkaa Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:12
          zgadzam się - są rzeczy niewybaczalne, moim zdaniem wszystko to, co ma związek z nielojalnością - każdy ma już swoje uszczegółowione kryteria na własny użytek. Dla jednego będzie to zdrada, dla innego krytyka jego poglądów, dla innego erotyczny czat z nieznajomym :)

          A z mojej obserwacji wynika, że wszystkie inne rzeczy zwykle przebaczają ;)
          • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:21
            Poczytaj wypowiedzi romeczka i josefa :)

            Widzisz jak uroczo?
            To ja dodam od siebie:

            facet w gaciach i skarpetkach...NIEWYBACZALNE:D

            Jak tu wesoło dzisiaj:)
      • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:05
        bywa , że jest odwrotnie proporcjonalna....
    • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:10
      pierdniecie przy minecie - nie do wybaczenia
      czkawka przy lodzie - -no nie wiem?
      • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:51
        hehehe... a zdażyło Ci się pierdnięcie vaginą podczas klasycznego stosunku? To ciekawe urozmaicenie jesli chodzi o doznania...:DDD
        • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:53
          nie mam vaginy:(
          a co znaczy stosunek klasyczny?
          • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 11:58
            tu masz graficzne wyobrazęnie z 1492 roku...wtedy odkryto amerykę i przyłączono Mazowsze do Rzeczypospolitej
            pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Coition_of_a_Hemisected_Man_and_Woman.jpg&filetimestamp=20050214010411
            • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:12
              ee tam,
              jelita jakies krótkie a cycki obwisłe bleeee
              • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:13
                przy krótkich jelitach masz mniejsze ryzyko bąka przy minecie....
                • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:15
                  ale mocniejszy podmuch może wąsy do nosa wdmuchnąć:(
                  • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:18
                    co powinno urozmaicić sam akt poprzez myzianie wąsami
                    • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:24
                      no mnie jeszcze nie rosną, ale może może? suma niech se złowi:P
                  • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:20
                    Matko jedyna to zabierz ją na lekko strawną kolację, a nie napoisz piwem napchasz pizzą i golonką, a później jak się na niej położysz to całe ciśnienie po takich potrawach wydmuchujesz:D

                    daj jej jedna ostrygę jedna krewetkę i liść sałaty, do picia wodę z cytryna i upewnij się, że ma taką dietę co najmniej od wczoraj:P
                    • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:24
                      kogo?/komu?
                      • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:27
                        pierdniecie przy minecie - nie do wybaczenia
                        czkawka przy lodzie - -no nie wiem?

                        Tej co ma ci te atrakcje zapewnić, bądź nie....
                        • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:41
                          przeciez rozmawiamy o szkicu średniowiecznym?
                          a na te sprawy to jeszcze mam czas, no może po maturze?
                          • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:43
                            No tak średniowiecze...epoka ociemniałych...i nie chodzi o wzrok.
                            • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:48
                              akurat szkic jest wielkiego Leonardo...a on był jak wiadomo człowiekiem renesansu.... Romek...nie wiem ile masz czasu do matury ...moze jakies korki? katmicz a ty nie bądź taka łatwowierna... bo znowu będzies zżołować żeś się połaszczyła na cukierka z dolnej pólki ;)
                              • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:52
                                ehh łatwowierna?

                                Powiedz, maleńki do czego udało Ci się mnie przekonać skoro taka łatwowierna jestem co???

                                Patrze na cukierki tylko z górnej półki - stać mnie na nie:P
                                • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:55
                                  logika galerianki.... ja od Ciebie nic nie chce.... to romkowi dajesz sie zwodzić...
                                  • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:00
                                    dzięki, obrażaj dalej...

                                    romkowi? Wiesz co? Jak widzę nick sromeczek...to kojarzy mi się to tylko ze sromem i robieniem kupy:d Nieźle co? Więc niech sobie zwodzi ściemnia denerwuje ble ble...co wy wiecie na mój temat...NIC!:D
                                    • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:02
                                      ja bardzo prosze mnie tu nie przyrównywać do...bo zawołam admina
                                      • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:06
                                        Ja wcale Cię nie przyrównuję..ja mówię z czym kojarzy mi się nick...spaczona jestem chyba bo za dużo biologii się uczyłam:)

                                        I nie musisz wzywać admina, jutro sama kasuję profil:)

                                        No chyba że nie możesz czekać do jutra
                                        • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:09
                                          spaczona to bardzo delikatne określenie jak sie komuś coś tak kojarzy, nieprawda?
                                          • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:11
                                            No ja się z Tobą w tym wypadku zgodzę 100%, ale poważnie nie mam pojęcia czemu tak mam...autentycznie za dużo biologii się uczyłam:d
                                            • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:16
                                              może doktorem chciałaś być a nie ciągle pacjentem?
                                              • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:19
                                                Skąd wiesz, że nie jestem?
                                                • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:29
                                                  nie wiem, gdybam tylko
                                                  a jak lepiej?
                                                  • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:32
                                                    Ja do lekarza chodzić nie lubię:)
                                                  • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:40
                                                    a do doktora?:P
                                                  • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:44
                                                    Tym bardziej:)
                                                  • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:49
                                                    to może do wróżki?
                                                  • katmich86 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:52
                                                    ehhh

                                                    a co polecasz?
                                                  • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:56
                                                    www.youtube.com/watch?v=qpy3Nnjck_c
                            • s.romeczek Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 13:00
                              no chodzi o jelita, chyba jasne nie?
                    • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 12:26
                      ostryga...hmmm...www.youtube.com/watch?v=tTJMerul33E
    • josef_to_ja Przeszłości seksualnej 18.06.12, 11:15
      Jak zbyt "brudna" to nie ma ch. we wsi ;)
      • mariuszg2 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:01
        po wsi to sie moement wieść gminna niesie...ale patrz...takiemu Borynie nie przeszkadzało, że Jagna z Antkiem na miedzy...a baby zazdrosne od razu ją na taczki i na gnoju sru ...
        • katmich86 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:03
          Etam, co jeszcze na taczce ją będziesz pchał?

          Ukamienować...wchłonie się pod czereśnią i za nawóz będzie robić!
          • mariuszg2 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:11
            nie..pod czereśnią nie.... jeszcze mi jakaś wlezie na drzewko i spadnie bioderko zwichniająć
            • katmich86 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:17
              :D

              To pod gruszką, jabłonką, albo innym krzaczokiem:D

              Jak nie będzie się za nikim oglądać to nie spadnie:D Poza tym to ma być już ukamienowana, więc jak wlezie na to drzewo?:> A tak ponawozi drzewka....tylko żeby później trujące nie były!
              • mariuszg2 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:21
                jakeż Ty masz czarne wizje... najpierw spróbuj a potem sobie będziesz śpiewać "miałam Ci jabłonkę..."
                • katmich86 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:25
                  mariuszg2 napisał:

                  > jakeż Ty masz czarne wizje... najpierw spróbuj a potem sobie będziesz śpiewać "
                  > miałam Ci jabłonkę..."

                  Powiedział Ten co chciał ją na taczce z gnojem wywozić....:P
                  • mariuszg2 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:27
                    ja? skad!
                    • katmich86 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:32
                      Znikąd :D

                      • mariuszg2 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:33
                        Tak znienacka i gwałtownie?
                        • katmich86 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:36
                          Tak najlepiej...
                          • mariuszg2 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:39
                            i jak jeszcze?
                            • katmich86 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:40
                              Gwałtownie
                              • mariuszg2 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:52
                                szkoda, że już jestem stary i gruby... nie mogę zbyt gwałtownie...ale romuś jak najbardziej....
                                • katmich86 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:53
                                  Uuuuu to ty biedny jesteś, a z mojego bioderka się śmiejesz:P ;)

                                  A Tobie już nawet gwałtownie nie można
                                  • mariuszg2 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 12:56
                                    no nie :) a jeszcze jak pomyśle o Twoim bioderku jak miałbym je ucisnąc... pękłoby i kalectwo do końca życia...bezpieczniej będzia jak sobie darujemy....
                                    • katmich86 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 13:01
                                      Moje bioderka ma kto masować...nie potrzebuję twojej pomocy:D
                                      • mariuszg2 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 13:06
                                        dziękuję
                                        • katmich86 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 13:12
                                          bardzo proszę
        • josef_to_ja Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 13:02
          Honorowy facet zdrady nie przebacza :)
          A co do przeszłości seksualnej to są rzeczy straszne:
          multum partnerów,
          inicjacja np. przed 16stką,
          wielu partnerów analnych,
          przygodny seks analny,
          zdrady,
          seks dla kasy,
          seks z zajętymi
          • s.romeczek Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 13:05
            i jeszcze seks ze zwierzętami (nie szczepionymi)
            • katmich86 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 13:08
              ahaha
              Bo ze szczepionymi to lubisz:P
              • s.romeczek Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 13:13
                nie , tylko ze zczepionymi,
                masz problemy w czytaniu ze zrozumieniem?
                • katmich86 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 13:18
                  A Ty?

                  Bo sam nie wiesz co napisałeś, albo albo...zaraz zaraz...piszesz jedno, myślisz drugie...Jakież to typowe.
                  • s.romeczek Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 13:31
                    ja nie mam z tym problemów,
                    dziwne pytanie?
          • mariuszg2 Re: Przeszłości seksualnej 18.06.12, 13:11
            no i jak to sprawdzić? tekst "że tylko raz" jest już tak popularny, że aż nieprawdopodobny
    • maly.jasio Milosc Ci wszystko wybaczy... 18.06.12, 13:09
      I zgodnie z ta tradycja wybaczymy kobiecie wszystko, zwlaszcza, ze kase trzymamy w miejscu niedostepnym - bo u Mamuski na koncie.
      • mariuszg2 Re: Milosc Ci wszystko wybaczy... 18.06.12, 13:15
        No własnie..wg mnie miłość...taka prawdziwa....męska...do kobiety ... nie wybacza.... tego co mężczyzna uważa za zasadnicze dla siebie a kobieta (świadomie lub nie) pogwałci to...
        • maly.jasio Re: Milosc Ci wszystko wybaczy... 18.06.12, 16:34
          mariuszg2 napisał:

          > No własnie..wg mnie miłość...taka prawdziwa....męska...do kobiety ... nie wybac
          > za.... tego co mężczyzna uważa za zasadnicze dla siebie a kobieta (świadomie lu
          > b nie) pogwałci to...

          Dobrze to ujales. Ja tam zdrade bym wybaczyl (oczywiscie nie mowilem tego nigdy glosno, coby nie zachecac :) Ale lenistwa i pilowania paznokci przezd TiVi, oraz checi zycia na cudzy koszt (gdy samej ma sie warunki do podjecia pracy) - to juz nie. Mnie to coprawda nie spotkalo, ale mam znajomego - wiosluje od rana do wieczora, bo chyba lubi ?
          A panience sie nie snilo pojsc do jakiejkolwiek roboty, bo przeciez na wszystko jakos starcza.
          • mariuszg2 Re: Milosc Ci wszystko wybaczy... 18.06.12, 16:45
            o to ja mam sąsiada (tego samego co zawsze) i ostatnio w sobote na chwile podszedł do mnie zapytac sie o podsyp...chce sobie na dzialce wyrownac teren ...no i gadamy o kosztach, jakosci, dostawcach kierowcach, objetosci, wlasciwosciach i takie tam a jego stara wyobraz sobie....przyfilowala nas z okna i na balkon wyskoczyla w majtach samych z cycami w przymalym staniku pożółkłym od potu i wrzeszczy: " a Ty co! juz łikend masz? A ja to co? Tydzień ośmiodniowy?!....no i sratata jaka to zarobiona i wogle...
            i wiesz co ten moj sonsiad zrobil...poszedl do piwnicy, wyszedl z wiatrowka i zaczal do niej mierzyc....
            a ta jeszcze bardziej...ze co on robi... a on nato, że nad nia kawka siedzi i zaraz jej na leb nasrai zeby sie juz zamknela bo nie moze wycelowac a nie chce jej trafic bo jak mu sie reka omsknie.... podzialalo....uczcilismy sukces kielonkiem zubrowki...
    • mariuszg2 Tęsknię za kalllka n/t 18.06.12, 14:09

      • katmich86 Re: Tęsknię za kalllka n/t 18.06.12, 14:38
        Ooo jakie to smutne...łączę się w bólu
        • mariuszg2 Re: Tęsknię za kalllka n/t 18.06.12, 14:47
          o co Ci chodzi? działa mi to nerwy...
          • katmich86 Re: Tęsknię za kalllka n/t 18.06.12, 14:56
            No o nic, że słodkie, że tęsknisz za kimś...od tak nie ma w tym złośliwości ani nic. Coś drażliwy jesteś.

            Już nie będę pisać papa
      • headvig Re: Tęsknię za kalllka n/t 18.06.12, 16:21
        przecież masz już następczynię, tylko nie da się czytać między wierszami :P
        • mariuszg2 Re: Tęsknię za kalllka n/t 18.06.12, 16:23
          no właśnie...i to jest ta różnica
    • headvig Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 16:23
      jak kupiłam dywanik za 30, który mu się nie spodobał, to po trzech dniach dąsania i wykładania jak to trwonię pieniądze - w końcu mi wybaczył :P
      • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 16:25
        wpadnij kiedyś do mnie... odpalę Ci na kilka dywaników... nie będzie sie już dąsał :)
        • headvig Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 16:29
          dziś kupiłam automatyczny odświeżacz powietrza za całe 2 dychy - aż się boję co powie :D
          • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 16:37
            od razu trzeba było kupić mu piwo...jakby sie pienił możesz ładnie powiedzieć coś w stylu... to ja Ci piwo kupiłam a ty mi taki drobiazg wypominasz - i sie rozbeczeć...

            o to moje ulubione jakby coś (3,49 za 1 Litr, 6,5 vol!, prawdziwy smak piwa jak za dawnych lat a nie jakies siki karlsberga czy innego hainekena)

            www.google.pl/imgres?imgurl=http://4.bp.blogspot.com/-KiHU7UKVxH8/T2zgVlhVsUI/AAAAAAAABDw/4E--w8i_hKs/s1600/Sarmackie%2BMocne2.jpg&imgrefurl=http://mojkufelek.blogspot.com/2012/03/sarmackie-mocne-piwo-z-biedronki-nie.html&h=640&w=494&sz=73&tbnid=-PwcFzhgEo7PBM:&tbnh=90&tbnw=69&prev=/search%3Fq%3Dsarmackie%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=sarmackie&usg=__0AGm4K5TZZxy5CpNFJtgiE1qoig=&docid=7eZExTn479B-CM&hl=pl&sa=X&ei=UTzfT5SUHonY4QTo3-zKCg&sqi=2&ved=0CH8Q9QEwCA&dur=457
            • headvig Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 16:41
              dobry pomysł :D

              heh, moja siostra takie regularnie obala ;)
              • mariuszg2 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 16:47
                ale dobry pomysl ze do mnei przyjedziesz na to piwo czy co?
                • headvig Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 18.06.12, 16:54
                  mariuszg2 napisał:

                  > ale dobry pomysl ze do mnei przyjedziesz na to piwo czy co?

                  gdybym do ciebie przyjechała, to byłaby właśnie jedna z tych rzeczy, której mój mógłby mi nie wybaczyć :P

                  piwko dobre, dobre :)
            • maly.jasio To Ty cienki Bolek jestes :) 18.06.12, 16:47
              Moj brat pija tylko te o napieciu min. 8 Volt, bo mowi, ze sie nie bedzie rozwadnial :)
              panasonicvs3.wrzuta.pl/obraz/7j0O4dQ5sBM/wojak_super_mocne
              • mariuszg2 Re: To Ty cienki Bolek jestes :) 18.06.12, 16:51
                piłem ale mi nie leży.... mam wzdęcia i dużo bąków puszczam....a po tym mam zgagę:
                www.google.pl/imgres?imgurl=http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201006/1276340676_by_xpatrykxtm_500.jpg&imgrefurl=http://demotywatory.pl/1745635/Amarena&h=700&w=500&sz=67&tbnid=EqIt4VTtv8TVaM:&tbnh=97&tbnw=69&prev=/search%3Fq%3Damarena%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=amarena&usg=__IU3MtFmXnmwM9TQtCDnMeF7lcKo=&docid=aOlBu49r8LtXgM&hl=pl&sa=X&ei=YEDfT6jWB-nj4QTxg7SPCg&sqi=2&ved=0CGMQ9QEwAQ&dur=152
    • xemikk Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 22.06.12, 17:31
      Nie wybaczyłbym zdrady kobiecie. Co bym wybaczył to już bardziej elastyczna kwestia..
    • mabiwy Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 27.06.12, 15:25
      obcej? prawie wszystko
    • big_gadu Re: długów !!! 28.06.12, 17:09
    • forexrealtradin Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 28.06.12, 21:04
      zdrady się nie wybacza
    • mat.i.12 Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 09.07.12, 20:33
      Wszystko wybaczamy ;-)
    • ruzos Re: Co wybaczycie kobiecie a czego nigdy? 10.07.12, 07:56
      Zdrady nigdy cała reszta? pomyśli się
      zależy jak bardzo ważną osobą byłaby w moim życiu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja