czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie nosza

03.07.12, 02:18
sandalow?
takie od nosze wrazenie... na FK jozek nawet napisal ze "w skarpetach to wies ale bez to sobie nie wyobraza zalozyc"...

pamietam takie opinie od kumpli z czasow licealnych/studenckich ze sandaly to "obciach" ale 1- myslalam ze czasy sie zmienily i 2 - w mlodocianym wieku wiele dziwnych rzeczy unzajemy za "obciach" ale z tego sie z reguly wyrasta...

o co chodzi panowie? wstydzicie sie wlasnych stop? czyli co - nie myjesie? pazurow nie skracacie czy co?
nie pojmuje zupelnie bo tu gdzie mieszkam widok faceta w sandalach czy klapkach w stylu havajany to rownie normalne jak to ze nosi tshirt i krotkie spodnie w lecie.

niektorym moze sie wydawac ze sandaly to siara a wg mnie wieksza siara sa kompleksy i ograniczenia bedace przejawem badz zaniedbania, badz zacofania i wcisniecia w schemat.
    • six_a Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 03.07.12, 08:24
      pewnie paskudne stopy mają;)
      mi tam do tych omawianych szeroko szortów jak najbardziej pasują sandały. a nie jakieś grzanie się w dziki upał w tenisówkach czy innym krytym obuwiu.

      aaaale co kto lubi.
      • wez_sie Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 03.07.12, 08:43
        w krytym obuwiu
        • six_a Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 03.07.12, 09:23
          kaloszkach?
    • qqbek Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 03.07.12, 08:48
      E tam sandały... klapki wygodniejsze (no chyba, że samochód trzeba będzie prowadzić, wtedy sandały) :)
      A co do prawda/nieprawda - fakt, że Józek czegoś by nie założył, nie oznacza jeszcze, że panuje tutaj powszechna niechęć do sandałów/klapków.
      Ja sobie lata w zakrytym obuwiu nie wyobrażam na przykład. Tylko do pracy muszę jechać tak, no ale i biuro i samochód klimatyzowane, więc jakoś się da to przeżyć.
    • wez_sie na szczescie 03.07.12, 09:00
      na szczescie zyjemy juz w czasach, gdzie kryte buty sa produkowane z oddychajacych materialow i mozna sobie takie na lato kupic.
      poza tym ludzie teraz maja po kilkanascie par butow (ja nawet wiecej), wiec naprawde mozna dobrac odpowiednie do pogody.
    • facettt bylo 100 razy 03.07.12, 12:52
      banksia napisała:
      > sandalow?
      > takie od nosze wrazenie... na FK jozek nawet napisal ze "w skarpetach to wies a
      > le bez to sobie nie wyobraza zalozyc"...

      nosze "od zawsze i bede nosil do zawsze".
      i to do pracy i to w skarpetach.
      (a tylko na plazy bez skarpet)
      forum.gazeta.pl/forum/w,150,44280311,44293902,To_akurat_mnie_najmniej_obchodzi_co_mowia_kobitki.html
      • lilou.pilou Re: bylo 100 razy 03.07.12, 14:08
        nosze "od zawsze i bede nosil do zawsze".
        > i to do pracy i to w skarpetach.
        > (a tylko na plazy bez skarpet)
        > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,150,44280311,44293902,To_akurat_mnie_najmniej_obchodzi_co_mowia_kobitki.html

        Słuchajcie kierownika. On wie, co mówi/pisze :))
    • josef_to_ja Chodząc bez skarpetek czułbym się niehigienicznie. 03.07.12, 13:08
      Nie wyobrażam sobie tego. Poza tym sandały wyglądają mało wyjściowo, "tatusiowato". Wolę jakieś sportowe buty o młodzieżowym kroju. :)
      • konwalia55 Re: Chodząc bez skarpetek czułbym się niehigienic 03.07.12, 14:49
        no co Ty :) fajne sandaly nie sa zle, wszystko kwestia stop i dodatkow do tych sandalow :)
        • kubakuk Re: Chodząc bez skarpetek czułbym się niehigienic 03.07.12, 15:36
          Czy ja wiem, obiach może nie, ale na pewno uprzedzeń jest sporo, bo jak to tak gołą nogę? :p
          Coż, z roku na rok jest jednak coraz lepiej :)
          ----------------------------
          Interesujesz się modą?
          Jak ubierać się na upalne dni!
          • josef_to_ja Re: Chodząc bez skarpetek czułbym się niehigienic 03.07.12, 17:45
            Dla mnie sandały wyglądają jak na piknik.
            • facettt Chodzac w sandalach ze skarpetami - czulbys sie 03.07.12, 17:55
              revelacyjnie.


              josef_to_ja napisał:
              > Dla mnie sandały wyglądają jak na piknik.

              i to sie zgadza.
              bo dobra praca - to jak piknik.

              z tym - ze moje sandaly sa eleganckie.
              poprzednio czarne
              aktualnie granatowe.
              skorzane
              uroda.onet.pl/fotogalerie/sandaly-skarpety-dobre-polaczenie,4417592,0,galeria-maly.html
              • konwalia55 Re: Chodzac w sandalach ze skarpetami - czulbys s 03.07.12, 19:36
                fajnie byloby Cie zobaczyc... w tych sandalach... ach... rozmarzylam sie...
              • opuncja.figowa Re: Chodzac w sandalach ze skarpetami - czulbys s 04.07.12, 09:58
                z tym - ze moje sandaly sa eleganckie.poprzednio czarne aktualnie granatowe. skorzane

                Wcale nie są eleganckie, a poza tym nie wyglądają na skórę, tylko zwykłą gumę i te czarne skarpetki, bleee...
                • facettt umiesz czytac ze zrozumieniem ? 04.07.12, 13:58
                  opuncja.figowa napisała:
                  > Wcale nie są eleganckie, a poza tym nie wyglądają na skórę, tylko zwykłą gumę i
                  > te czarne skarpetki, bleee...

                  Kuzwa, napisalem, ze moje sa granatowe, skorzane i eleganckie.
                  tylko zdjecia takich nie moglem znalezc.
                  wiec to zapodane zdjecie jest tylko wariacja na ten temat :)
                  za to skarpetki mam jak na tym zdjeciu.
                  czarne i eleganckie.
                  ale w czasie wolnym zakladam pomaranczowe :)))

                  like that:
                  www.bhp.de/Hockey/Hockey-Bekleidung/Hockey-Stutzen/Stag-Hockey-Socken-orange.html
                  • konwalia55 Re: umiesz czytac ze zrozumieniem ? 04.07.12, 14:36
                    mmm... gladkie... dobry gust wesze u Pana :)
                    • swiete.jeze Re: umiesz czytac ze zrozumieniem ? 10.07.12, 09:55
                      konwalia55 napisała:

                      > mmm... gladkie... dobry gust wesze u Pana :)

                      Jeszcze nie pod wszystkimi postami facettta w tym wątku poleciałaś wazeliną, opieprzasz się.
                      • konwalia55 Re: umiesz czytac ze zrozumieniem ? 10.07.12, 20:26
                        ciezki dzien mialyscie, swiete jeze?
                        • swiete.jeze Re: umiesz czytac ze zrozumieniem ? 11.07.12, 12:51
                          Absolutnie nie, rewelacyjny dzień i noc również.
                      • facettt Nie boj zaby :) 11.07.12, 14:44
                        swiete.jeze napisała:
                        > Jeszcze nie pod wszystkimi postami facettta w tym wątku poleciałaś wazeliną, op
                        > ieprzasz się.

                        Nie boj zaby.
                        Nadrobi.
                  • opuncja.figowa Re: umiesz czytac ze zrozumieniem ? 05.07.12, 08:26
                    Nigdy nie zrozumiem miłości facetów do wszechobecnych skarpet, i nie krzycz na mnie;)
                    • facettt alesz bende :) 05.07.12, 22:37
                      opuncja.figowa napisała:
                      > Nigdy nie zrozumiem miłości facetów do wszechobecnych skarpet, i nie krzycz na
                      > mnie;)

                      alesz bende.
                      nigdy nie pojde do lozka z kobieta, ktora nie lubi sie kochac z mezczyna w skarpetkach
                      (mam niedocisnienie - i nogi mi marzna)
                      do tego pomaranczowych :)))
                      • six_a Re: alesz bende :) 10.07.12, 20:33
                        noś dłuższe, wiesz? będziesz jak panna, którą trzeba rozdziać z pończoch.
                        som różne fetyszystki.
                        • facettt Re: alesz bende :) 11.07.12, 14:46
                          muvisz, ze nie jestem w Twoim guscie ?
                          to chociaz foto dawaj.
                          niech wiem, czego nie moge miec.
                          • six_a Re: alesz bende :) 11.07.12, 18:53
                            > to chociaz foto dawaj.
                            no, zawijam kiece i lece
                            • facettt come along like your Bait & Bed Girls :) 16.07.12, 14:19
                              six_a napisała:
                              > no, zawijam kiece i lece

                              No wlasnie. Tak jak i one .
                      • opuncja.figowa Re: alesz bende :) 12.07.12, 09:48
                        [nigdy nie pojde do lozka z kobieta, ktora nie lubi sie kochac z mezczyna w skarpetkach (mam niedocisnienie - i nogi mi marzna)
                        Tak czułam :)
                        • facettt Re: alesz bende :) 16.07.12, 14:21
                          No - wreszcie jakas, ktora mnie rozumie :)
        • n.roman.g Re: Chodząc bez skarpetek czułbym się niehigienic 11.07.12, 03:35
          Najlepszym dodatkiem do sandałów jest bosonogi Hindus.
        • kasiagadasia1 Re: Chodząc bez skarpetek czułbym się niehigienic 19.08.12, 12:28
          Polscy mezczyzni w sandalach trekingowych , nalozonych na skarpetki lub bez nich, w spodniach do pol lydki, z wywalonymi, wielkimi w 80% brzuchami i ogolonymi glowami sa najbrzydszymi w Europie mezczyznami. Nie maja pojecia o elegancji. Nie wiedza, ze latem w miescie nalezy nosic dlugie spodnie, jasne, koszule z podwinietymi rekawami.Nie rozumieja, ze w domu nalezy ubierac sie inaczej niz, kiedy wychodzi sie na ulice. Chodza ubrani," jak im wygodnie", a w dodaku robia sie coraz grubsi od piwa. Polscy mezczyzni, co stwierdzam ze smutkiem, maja wyglad prymitywny i niechlujny.
    • lepian4 Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 04.07.12, 13:03
      Lato nadeszlo i paniom, jak co roku, zachcialo sie podyskutowac o sandalach.

      Sa ciekawsze tematy: celulity, faldki, zmarszczki, siwe wlosy, dupa jak armata....
    • nosorozecwlochaty Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 05.07.12, 00:02
      Jakieś 20 lat temu, czyli w czasach gdy byłem nastolatkiem sandały były uważane wśród młodzieży za bardzo duży obciach. Nie to co białe adidasy i dżinsowa kurtka, to był szpan ;)

      Zresztą ówcześnie dostępne sandały produkowane przez jakiś Radoskór były po prostu brzydkie, kojarzyły się albo ze starym dziadem albo małym dzieckiem typu warkoczyki, podkolanówki i sandałki.

      Dziś mam wrażenie że gusty i możliwości się trochę zmieniły.Obecnie mamy naprawdę fajne i ładne sandały w wielu fasonach, w tym od znanych firm, jak komuś zależy. A jak nie zależy to można na bazarze za jedyne 30 zł kupić też ładne.

      No i na taki upał jak teraz jest jak znalazł.
      • lepian4 Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 05.07.12, 09:29
        A skarpetki? Jakie wzory uzywasz? Moja luba zeszlego lata tez wyglosila monolog o sandalach i skarpetkach. Dlatego kupilem sobie taka obciachowa wersje i skarpetki w kwiatki i radosnie pojechalismy do jej mamusi. Nigdy nie bylo tak fajnie, jak wtedy w tych sandalach .

        Zreszta teza brzmi, faceci nosza sandaly w skarpetkach, ja jestem facetem, ergo nie widzialem w tym niczego zdroznego
        • lolek.tosti Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 05.07.12, 23:35
          a tam wiocha...fajne beżowe do połowy uda i paputki.

          wam sie p***i w głowach, ludzie patrzcie własnych stóp, a nie cudzych d*p
    • dar61 ujć!-auć!-ała! 06.07.12, 23:17
      Lubisz chadzać w sandałach po trotuarach miejskich z gołą stopą, Polaku? Chadzać tylko po to, by się chadzać? By zademonstrowac najnowszy fason niebieskiego sandała?
      To sobie chodź. W Italii na przykład.

      A jak spróbujesz w tym sandale zaliczyć marszrutę po polskiej piaszczystej plaży, po ścieżce śródleśnej, skłębionej latem na pył wszędobylski, pył jaki zawsze znajdzie drogę pomiędzy podeszwę twej stopy a wyściółkę wnętrza sandała - choćbyś nie chciał, jednak znajdzie - to zrozumiesz, że w interiorze Polski pozatrotuarowej bez oskarpetkowanej stopy w sandale ani rusz - tam albo idziesz bez bólów, bez [ponoć] zdrowego masażu punktów akupresurowych, bez costumetrowego wytrząsania zawartości wnętrza strefy podstopowej, albo idziesz i kwiczysz, idziesz i wytrząsasz, idziesz i masujesz strefę mózgu lub dwunastnicy - albo ...
      Albo?
      Albo zmieniasz sandały na kryte buty z mnóstwem dziur (z domyślną, a jakże, skarpetą) buty do jakich Polak chadzający czasem na pokaz - oraz do jakich Polka chadzająca zawsze na pokaz - się latem nie dadzą namówić.
      Bo oni lepiej wiedzą, w czym chadzać powinieneś.

      Chcesz, Polaku, pokazać swą polskość, swą wrodzoną wolność, nawyk buntu, kiedy cię zmuszają do czegoś niezmuszalnego?
      To oni ci wyprodukują - jak to tam się zwie, acha - dreskody jakoweś, a jak je zlekceważysz, te kody, to cię oni - Oni - wbiją w mundur - i nazwą toto garniturem - i dadzą do zrozumienia, że Polak modny, to umundurowany.

      Beze mnie.
    • mat.i.12 Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 09.07.12, 20:25
      Nieprawda
    • mona856 Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 09.07.12, 22:17
      Moj chyba jest inny bo nosi sandaly i to bez skarpetek.
    • awatura Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 09.07.12, 22:30
      Oczywiście, ze noszą i do tego zakładają białe skarpetki, czy to mozna nazwać facetem?
      • facettt zakladam czarne 10.07.12, 01:27
        do pracy
        w czasie wolnym

        Orange/pomaranczowe
    • plutokrata Najwiekszy obciach to jest byc Polakiem 10.07.12, 19:30
      Zakompleksionym malym wrednym kundelkiem co sie glupio lasi do obcych a jak sie odwroca to im dupe obrabia albo ukasi w ludke.
      I miec szeroka twarz, plaski szypulkowaty leb, pogardliwe spojrzenie, wasy, kamizelke i przepocona koszule.
      • gnomowladny Re: Najwiekszy obciach to jest byc Polakiem 11.07.12, 00:39
        To nie prawda. Ja noszę sandały a do tego obowiązkowe frotowe skarpety. Wersja na dzień to skarpety koloru białego. Wieczorem zakładam czarne lub granatowe.Noszenie sandałów bez skarpet to obciach.Każdy to powie.
        • tomekwesolek Re: Najwiekszy obciach to jest byc Polakiem 11.07.12, 13:06
          co racja to racja
      • blue_czapka Re: Najwiekszy obciach to jest byc Polakiem 11.07.12, 06:23
        Pisząc tak przede wszystkim odsłaniasz własne kompleksy. A może pisałeś patrząc w lustro ?
        • kasiagadasia1 Re: Najwiekszy obciach to jest byc Polakiem 19.08.12, 12:55
          Zamiast mowic, ze obciach jest byc Polakiem, postaraj sie cos zmienic w spojrzeniu innych nacji na Polakow: Usmiechnij sie, powiedz nieznajomym w lesie "Dziendobry", ubierz sie kulturalnie, przepusc pieszego na pasach dla pieszych, nie przechadzaj sie po ulicy z puszka piwa w garsci, nie krzycz na zone(przy innych chociaz), wyrzucaj smieci do smietnika, a nie do lasu, nie zalatwiaj potrzeb fizjologicznych na wydmach, nie pal butelkami PET w piecu, ostrzyz sie po europejsku, a nie "na Tatara z XVI w.) i.t.d.
          Polec innym, zeby robili to samo. Zobaczysz zmiane. Pozdrowienia. Polka.
    • zyga775 Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 11.07.12, 10:24
      Jakoś nie wyobrazam sobie nosić sandałow- to strasznie pedalskie
    • volupte Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 11.07.12, 16:47
      Tylko niepewni siebie faceci nie nosza sandałow. Szczegolnie w upały. Facet czujacy swoja wartosc , bardziej docenia wygode i jakies zgorszone ( byc moze) spojrzenia .
    • tetsuo2 Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 12.07.12, 07:16
      w lato wszyscy noszą sandały. Masz rację, największymi wieśniakami są ludzie pełni kompleksów i próbujący narzucić je innym...
    • ilanek Boso zdrowiej 15.07.12, 01:00
      Po co sandały ? Boso zdrowiej!
    • poprioniony Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 15.07.12, 06:17
      Nie wiem, sandaly bywaja wygodne. Czasami sandaly dra stopy pojawia sie wiec problem.
      Najprostszym rozwiazaniem jest zalozyc skarpety. Ale jest taki prostacki poglad ze sandaly
      i skarpety to wies. Zadnego logicznego wytlumaczenia na to, dlaczego to wies nie ma, to po
      prostu prostacki poglad na zasadzie "bo tak!". Za rok, dwa jakis pedzio z Mediolanu wyjdzie
      na wybieg w sandalach i skarpetach i bydlo nagle sie przekona ze sandaly i skarpety sa juz ok.
      • dyziek_o Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 16.07.12, 00:58
        A musi być z Mediolanu?!
        Nie wystarczy nasz, swojski Jacyków?!

        p.s
        A ja mam w ..............co ktoś myśli o tym, w co ja jestem ubrany.
        Co do sandałów, - wolę w skarpetkach aniżeli później nalepiać plastry z powodu otarcia.......!
        Pozdrawiam,
        Dyzio.
    • jdkonrad jest inna opcja 18.07.12, 11:09
      niektórzy z tych, co nie noszą sandałów lub dokładają skarpety mają pomalowane paznokcie u stóp.
      ..i najgorsze jest to, że wstydzą się pokazać swoje cuda światu...
      mamy trzecie metro w kraju - metro-seksualność.
    • bromborek83 Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 18.07.12, 17:35
      już dziecięciem będąc w latach 80 nie cierpiałem sandałów i w ogóle otwartych butów... i tak mi zostało... i odnosi się to też do kobiet ;) a strój , który opisałaś doskonale pasuje, ale na plaże, do kurortu itp. nawet w upały można się ubrać w mieście lekko i gustownie - tshirt,szorty, klapki - to nie bardzo pasuje, chyba że ma się naście lat, no, jeszcze studentom to uchodzi... a że na zachodzie tak sie noszą, cóż, nie wszystko (a nawet większość rzeczy), które stamtąd przychodzi, nie nadaje się do naśladowania ... myślałem, że już dawno minął ten czas zachłystywania się Zachodem i 'synonimizowania' -Zachód=najlepsze i wszystko trzeba bezmyślnie przenosić by nie być posądzonym o zacofanie...
      • smurfmadrala trampki do marynarki 08.08.12, 22:40
        Sandały i skarpety, marynarka i trampki, spodnie dresowe i marynarka, chamskie grepsy,
        też są trendowate, pod warunkiem, że lansuje je autorytet, np. Wojewódzki.
        Przykład idzie z Agory, instrukcje też.
    • polska_to_dziki_kraj jeśli ktoś w 30 stopniowym upale nie nosi sandałów 09.08.12, 12:31
      i twierdzi uparcie że to obciach to są dwie możliwości:

      1. ma grzyba tak okropnego że aż cuchnie od niego
      2. ma po 6 palców u nóg

      innego logicznego wytłumaczenia nie widzę
    • bimota Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 09.08.12, 14:30
      A tobie brakuje bodzcow do podniety ?

      Do glowki nie moze dojsc, ze moze chodza w tym, w czym im wygodnie ?

      Bez skarpet noga sie poci bardziej niz w, a w tenisowkach tez nie musi sie pocic...
    • panna.m.igotka Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 09.08.12, 15:31
      Skąd możesz to wiedzieć skoro nie mieszkasz obecnie w Polsce. Po jednym wpisie na FB :/
      W moim otoczeniu panowie noszą sandały, jak najbardziej i to bez skarpet ;)
      • barcelos Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 09.08.12, 15:35
        ja noszę sandały gdy pogoda na to pozwala, również na wszystkie wycieczkowe okazje..
        skarpety tylko do krytych butów, ale widuję często to klasyczne zestawienie na ulicach polskich miast :)
        • murcza Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 20.08.12, 18:58
          A kto wyjaśni dlaczego właściwie nie można nosić skarpetek do sandałów. Nie bo nie? W Chinach wolno przy stole np mlaskać a nie wolno wycierać nosa.
    • grassant Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 10.08.12, 09:46
      nie noszo, bo wstydzo sie pedicuru, czy tak jakoś.
    • troms Re: czy to prawda ze w polsce faceci wciaz nie no 21.08.12, 09:54
      jozek to sobie może nie wyobraża :) ale coś chyba na rzeczy jest - u nas sandały to ciągle element garderoby emerytów, używany jako dodatek do skarpet w kolorze cappuccino, białej siatki na zakupy i krzyżówki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja