najwieksza frajda w życiu faceta

26.06.04, 19:32
to dobry sex!
Dopiero potem - cała reszta życia.
Czyż nie ? ;-)
    • indiaaa Re: najwieksza frajda w życiu faceta 26.06.04, 20:12
      nie jestem co prawda facetem ale mój małżonek chyba by podzielił twoje zdanie:)
      • d.assante Re: najwieksza frajda w życiu faceta 26.06.04, 20:20
        hehhh to bardziej niż pewne
        • indiaaa Re: najwieksza frajda w życiu faceta 26.06.04, 20:28
          Ci dzisiejsi mężczyzni... :)
    • kruszynka301 Re: najwieksza frajda w życiu faceta 26.06.04, 22:14
      no nie wiem.
      Miałam ochotę pożyczyć dzisiaj film "przyrodniczy", ale delikatnie mi przypomniał, że przecież ma mecz.......
      • gomory Re: najwieksza frajda w życiu faceta 26.06.04, 23:05
        > Miałam ochotę pożyczyć dzisiaj film "przyrodniczy", ale delikatnie mi
        przypomn
        > iał, że przecież ma mecz.......

        d.assante napisal "dobry sex" a nie "seks", jest to pewna roznica ;).
        Dworuje sobie lekko, nie zebym twierdzial ze Wasz jest siermiezny czy nieudany.
        Ale mecz to mecz, skad mogl wiedziec ze bedzie nudny... eeee wlasnie Larsson
        trafil w poprzeczke - nie jest najgorzej :).
        • poprioniony Re: najwieksza frajda w życiu faceta 27.06.04, 00:07
          > d.assante napisal

          D.Assante jest kobieta.
          No to jak juz panie se poteoretyzowaly co to zyciu mezczyzny jest
          najwazniejsze, to tera do garow - bo najwazniejsze jest zarcie!
          • d.assante Re: najwieksza frajda w życiu faceta 27.06.04, 09:02
            > D.Assante jest kobieta.
            jesteś pewny/a ???
            • poprioniony Re: najwieksza frajda w życiu faceta 28.06.04, 00:06
              d.assante napisała:

              > > D.Assante jest kobieta.
              > jesteś pewny/a ???

              Ja jestem pewny ze jestes kobieta, za to ty
              chyba jeszcze zyjesz w przekonaniu zes facet.
              • d.assante Re: najwieksza frajda w życiu faceta 28.06.04, 10:09
                ha ha ha
                ;-)
        • d.assante Re: najwieksza frajda w życiu faceta 27.06.04, 09:05
          gomory napisał:

          > > Miałam ochotę pożyczyć dzisiaj film "przyrodniczy", ale delikatnie mi
          > przypomn
          > > iał, że przecież ma mecz.......
          >
          > d.assante napisal "dobry sex" a nie "seks", jest to pewna roznica ;).

          Dokładnie tak.
          Widać kto tu wie co chodzi ;-)
          • Gość: byczek Re: najwieksza frajda w życiu faceta IP: *.chello.pl 28.06.04, 08:36
            Cóż,absolutna zgoda,seks w życiu faceta jest bardzo ważny,jeżeli facet ma
            kobietę i jest w łóżku dobry to dla kobiety seks też jest ważny.A jeżeli facet
            uprawia tylko takie sobie bzykanko,to nadal seks najważniejszy będzie tylko dla
            niego.Co do garów,to zdecydowanie chętniej widzę przy nich gosposię niż żonę.
Pełna wersja