Nie rozumiem

26.07.12, 22:44
Otóż dziś jak codzień wypiłem sobie...ale to nie było zwykłe picie.... 1,5 l wódki we 3ech w tym 1/2 samogonu przedniej jakości na orzechu...ok.... jak jutro nie strace prawka jazda bedzie cód...ale nie o tym.... otóż..
sąsiad (Krzysztof) poznał kobietę swego życia... wiedzieli od razu, że chcą być ze sobą... 5 lat przed ślubem..... potem ślub...potem ponad 30 lat ze sobą (jestem znacznie młodszy od sąsiada :))) ma dorosłę dzieci i wnuki!!!! i żóna go zosawiała :( I on twierdzi, że po tylu latach nie pottrafi z inną kobietą .... i nie chced i strasznie przeżywa, że jest sam....... i normalnie jest mi go szkoda.... fakt...mam arę promili jak to piszę ale qrwa...coś nie halo...sami powiedzcie :/ ???

    • mabiwy Re: Nie rozumiem 26.07.12, 23:20
      za mało promili.. dowal i rozeznaj co napisać chciałeś..

      powodzenia :)
    • kalllka Re: Nie rozumiem 27.07.12, 02:03
      30 lat go zostawiala w ruchu jednostajnie przyspieszonym, czy zastopowala wahadelko bo bil kuranty?
      (to dziwne cos napisal ,nawet , ze po alkoholu (a zwlaszcza po orzechowce)
      • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 27.07.12, 09:39
        Jeżeli Pani Droga Pani Kalllko - najdziwniej pisząca osobo tutaj - piszesz, że dziwnie coś napisałem to jest to zaprawdę dziwne. Mało tego powiem CI, że coś dziwnego się dzieje dziś od rana i nie wiem jak skończy się ten dzień bo oto mając świadomość znacznej zawartośći alku we krwi postanowiłem skorzystac z samego ransa ze środków komunikacji masowej czyli publicznej i oto w autobusie za kierownicą siedziała pięna Pani...ale to nie jest dziwne..dziwne jest to, że była w spodniach a nie w spódnicy.... w taki upał!!!...co więcej na siedzeniu obok mnie siedział młody chłopak wczorajszy jak ja i nic nie wskazywało na to, że puści pawia bo gwałtownym manewrze skrętu w prawo wykonanym przez Panią bez spódnicy ale nei to jest dziwne...dziwne jest to, że siedziałem po lewej stronie Panan pawiana i normalnie siła odśrodkowa powinna spowodowac zabrudzenie na mojej skromnej garderobie antyupałowej co nie miało miejca....a jeszcze dziwniejsze jest to, że normalnie to ja powinienem puścić pawia ale widać kilka pieczarek w occie tuż po przebudzeniu znneutralizowało na tyle wrogie aldehydy w moim organizmie, że Opatrznośc czuwa nade mną....pewnei Opatrznośc uznała, że pieczarki w occie sa postne a dziś piątek czyli jak przystało na POlaka katolika wczorajszego jest OK... a na centralnym wsiadło dwóch podpitych Rosjan i wręczając Pani kierownicy banknot 50 złotowy oświadczyli, że "nje ma prabljema...na zapadnyj wakzał pajedjom!!" no i do tego jak widzisz od razu się wziąłem żwawo do pracy bo jak to mawiają w Poznaniu: "Na kaca najlepsza jest praca"....
        i wogóle dziwny jest ten świat i mam nadzieję, że Cię to nie dziwi....

        • kalllka Re: Nie rozumiem 28.07.12, 02:00
          no wiec wlasnie mariolu,
          gdybys kiedykolwiek siedzial po zawietrznej wiedzialbys, ze pawian halsuje.
          • kalllka Re: Nie rozumiem 28.07.12, 02:16
            aha, halsuje zwlaszcza po gorzkiej zoladkowej.
            • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 28.07.12, 10:53
              czekaj sprawdze w slowniku wyrazow obcych trudny wyraz "halsuje"
              • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 28.07.12, 11:00
                hmmmm.... nie posądzałbym Pani kierownicy autobusu komunikacji masowej aby siadajac za kółko była po grubym melanżowaniu i próbowała dla bezpieczeństwa pasażeró halsować baksztagiem stosując częste nawrotu przez rufę żeby nie oderwać się od powierzchni lodu i nie polecieć na dziób...
                • kalllka Re: Nie rozumiem 28.07.12, 13:33
                  ni ni zles podstawil dane
                  pani kierownica jest tylko czescia kubusia. halasuje w kilku przypadkach
                  - gdy pod wplywem rozrzadu z trolejbusa)
                  - lub gdy niedorozwiniete spodnie w kroczu.

                  halsuje zas, po moczach i oceanach, panicz pawian- blady z emocji bo pod wplywem gorzkiej zoladkowej.
                  • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 28.07.12, 21:16
                    dane nie.... tak się wydaje bo zależało mi na uchwyceniu możliwie wszystkiego co sie tyczy halsowania....trolejbus halasuje mniej niz zwykly autobus ale cos za cos....musie sie trzymac druta.... nie ma druta nie pojedzie nawet nie halasujac a spodnie w kroczu sa standardowo rozwiniete zarowno dla Pani jak iPana ... nie dorzowiniete ma Pani w kroczu co inne....a Pan dążac w dobrej wierze do wypelnienia luki probuje pod wplywem lub nie aloe Pani ostro wchodzi w zakrety doprowadzajac Pana do pawiana....czy tez sprowadzajac...
                    • kalllka Re: Nie rozumiem 29.07.12, 03:43
                      niedorozwiniete w kroczu spodnie, to spioszki mariolu.
                      (wnioski do wyciagniecia zostawie jednak na mniej siarczysta okazje)

                      • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 29.07.12, 11:34
                        ha... ale tu sprawnie wymyslono pieluszki jednorazowe ktore wypelniaja skutecznie pustke w zyciu malucha....ladnie sie opina body spiochem i jest nawet seksi.... pustka w zyciu dojrzalej kobiety wymaga mocnych kombinacji czesto siarczystych a i tak malo skutecznych celem wypelnienie pierwiastkiem pci odmiennej....
                        • kalllka Re: Nie rozumiem- hellou 29.07.12, 14:28
                          nie wiem dlaczemu gorzka pierwiastka meska do mnie przemawiasz, mariolu.
                          dojrzala (piecdziesiecioletnia) kobieta, nie musi wypelniac pustki 'owijajac w bawelne' gowniarskie dowcipy;|


                          ( pewnie dlatemu ze 'musi' zastepuje zdecydowanie grzeczniejszym have to
                          www.englishgrammarsecrets.com/musthaveto/menu.php/
                          • mariuszg2 Ja tym bardziej 29.07.12, 23:22
                            Droga Pani...Dziś widziałem motocykl marki Jawa rocznik 57 na chodzie.... jest coś w tych starociach użekającego... i aż mnie korcie, żeby się przejechać ... mam nadzieję, że jak wycisnę z niej maksa tego co jeszcze można nei rozpadnie się na kawałki...szkoda by było na zlom odstawiać takie cacko....:)

                            Wracając do Pani uroczego hellou w grzecznościowej formie have to.... nie rozumiem.... może zechce mnie Pani zatem podszkolić i.... wprowadzić w tajniki ...obiecuję że nic nie będę wpełniał żeby czci godnego ciała pedagoficznego nie nadwerężyć zbytnio... istniej uzasadniona obawa, że mógłbym n ie dożyć tak zacnego wieku... :*
                            • kalllka Re: Ja tym , cdn 30.07.12, 13:01
                              przelec ja, choc mysle , ze to pot) w piach.
                              za javka pojda do piekla i vespa i komarek po czym mlodziezowa wycieczka skladakiem z komunii - udadza sie do Mlocin


                              mariolka, ja jestem, a nie cialopedalgogiczne



                              • mariuszg2 Re: Ja tym , cdn 30.07.12, 13:51
                                jestem dziś w mlocinach
                                • talk_jockey Re: Ja tym , cdn 14.08.12, 02:25
                                  młoteczek i kowadełko...
                                  zdrobnienie dla zmysły bo dyskusja wagi ciężkiej,
                                  narowiscie doskonała i urzekajaca doprawdy
                                  pierwsza liga- kiedy rzuty karne?

                                  jak ja mogłem Wasze niezrozumialo jak najbardziej dystyngowanie nieoczywiste ,na styku synaps instyktowne magneso pisanie odpuszczac przez wiele tych karygodnie mialkich dni , niszczacych wątrobe , karkołomnie plastikowych...

                                  no jakze ja mogłem fm nie czytac ponad miesiac czasu albo i dłuzej
                                  niech mnie na halsie piaskiem w oczy - moczem lub pawiem moze jednak nie

                  • voxave Re: Nie rozumiem 29.07.12, 13:47
                    kalllka napisała:

                    > ni ni zles podstawil dane
                    > pani kierownica jest tylko czescia kubusia. halasuje w kilku przypadkach
                    > - gdy pod wplywem rozrzadu z trolejbusa)
                    > - lub gdy niedorozwiniete spodnie w kroczu.
                    >

                    > halsuje zas, po moczach i oceanach, panicz pawian- blady z emocji bo pod wp
                    > lywem gorzkiej zoladkowej.

                    Widzę,że ty i Mariuszg obydwoje naduzyliscie...
                    • kalllka Re: Nie rozumiem 29.07.12, 14:06
                      zle widzisz Mario.
                      • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 29.07.12, 23:31
                        bardzo dobrze...i ma fajne tipsy
    • headvig Re: Nie rozumiem 27.07.12, 08:32
      mariuszg2 napisał:


      > sąsiad (Krzysztof) poznał kobietę swego życia... wiedzieli od razu, że chcą być
      > ze sobą... 5 lat przed ślubem..... potem ślub...potem ponad 30 lat ze sobą (je
      > stem znacznie młodszy od sąsiada :))) ma dorosłę dzieci i wnuki!!!! i żóna go z
      > osawiała :( I on twierdzi, że po tylu latach nie pottrafi z inną kobietą .... i
      > nie chced i strasznie przeżywa, że jest sam....... i normalnie jest mi go szko
      > da.... fakt...mam arę promili jak to piszę ale qrwa...coś nie halo...sami powie
      > dzcie :/ ???
      >

      to zależy:
      1) nie rozumiesz, że go zostawiła, czy może
      2) że on nie potrafi z inną kobietą
      3) że przeżywa?

      bez powodu go nie zostawiła. albo ona ma kochanka, albo sąsiad nie był święty i ta jego miłość wcale taka wielka i głęboka do żony nie była. po 50-cte mało kto odchodzi bez powodu, przyzwyczajenie i pragnienie stabilizacji i spokoju jest tak duże, że ludzie nawet często w beznadziejnych związkach, ale tkwią.
      a przeżywa, bo pewnie ma co - jak odchodzi żona/mąż, to świat się wywraca do góry nogami, nie?
      • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 27.07.12, 09:42
        wiesz co..... nie pamiętam.... wiem tylko, że sąsiad spał na balkonie całą noc....
        • headvig Re: Nie rozumiem 27.07.12, 09:56
          mariuszg2 napisał:

          > wiesz co..... nie pamiętam.... wiem tylko, że sąsiad spał na balkonie całą noc.
          > ...

          musiało mu być bardzo ciepło
          • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 27.07.12, 11:04
            > musiało mu być bardzo ciepło

            o tak...obudził się pod kocem i nie pamięta kto go przykrył (?????????) dziwny jest ten dzień...baaardzo dziwny...
            • headvig Re: Nie rozumiem 27.07.12, 11:47
              > o tak...obudził się pod kocem i nie pamięta kto go przykrył (?????????) dziwny
              > jest ten dzień...baaardzo dziwny...

              razem się tam przypadkiem nie obudziliście, po takiej dawce promili? :)
              • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 27.07.12, 11:54
                >
                > razem się tam przypadkiem nie obudziliście, po takiej dawce promili? :)

                sugerujesz, że promile mogą mieć wpływ na chwilową zmianę orientacji seksualnej?
                • headvig Re: Nie rozumiem 27.07.12, 11:59
                  mariuszg2 napisał:

                  > sugerujesz, że promile mogą mieć wpływ na chwilową zmianę orientacji seksualnej
                  > ?

                  sugeruję, że promile mogą mieć wpływ na różne dziwne rzeczy...
                  • lepian4 Re: Nie rozumiem 27.07.12, 12:03
                    Myslisz, ze Mariusz nie tylko przykryl sasiada?

                    Wpadlem w panike, tez przespalem pol nocy na tarasie!
                    • headvig Re: Nie rozumiem 27.07.12, 12:15
                      lepian4 napisał:

                      > Myslisz, ze Mariusz nie tylko przykryl sasiada?

                      nie wnikam w to, co Mariusz robił w nocy sąsiadowi :)

                      > Wpadlem w panike, tez przespalem pol nocy na tarasie!

                      a spałeś sam czy z sąsiadem - oto jest pytanie!
                      • lepian4 Re: Nie rozumiem 27.07.12, 13:02
                        Gdy zasnalem, bylem sam i gdy sie przebudzilem, tez bylem sam.
                        Bylem nawet przykryty i co najgorsze, wszystko mnie kurde bolalo!
                        • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 27.07.12, 13:09
                          a co najbardziej Cię bolało bo sąsiad twierdzi, że ta nocna przygoda kosztuje go ból gardła (????) i mu z nosa leci (???????)
                          • lepian4 Re: Nie rozumiem 27.07.12, 13:11
                            Nie wiem, jak sasiad, ale sasiadke glowa boli
                • koham.mihnika.copyright a jednak!!! 27.07.12, 12:12
                  gej spotkal studenta w barze. Zaproponoiwal mu lyski. potem koniacze, lyski, koniaczek, a pozniej bylo piwo. Jak juz student skruszal, to go gej zabral do domu...
                  Za jakis czas spotkali sie w tym samym barze.
                  No to co - koniaczek?
                  -czemu nie?
                  ...
                  a moze wodeczki?
                  - a czemu nie?
                  ...
                  ... a moze po piwku?
                  - ot to, to nie, po pif-ku to mie dupa boli.
                  • headvig Re: a jednak!!! 27.07.12, 12:17
                    > ... a moze po piwku?
                    > - ot to, to nie, po pif-ku to mie dupa boli.

                    heh, pisał że tylko wóda i orzechówka była. do żadnego bólu d...py też się nie przyznał :)
                    • koham.mihnika.copyright kazdy z nas ma slabe strony ;P 27.07.12, 12:22
                      dalem przyklad, ze alkohol moze sprowadzic z drogi cnoty. Bez sugerowania, czegos wiecej..
                      Przeciez Mario by nam takiego wstydu nie zrobil?
                      • headvig Re: kazdy z nas ma slabe strony ;P 27.07.12, 12:23
                        koham.mihnika.copyright napisał:

                        > dalem przyklad, ze alkohol moze sprowadzic z drogi cnoty. Bez sugerowania, czeg
                        > os wiecej..
                        > Przeciez Mario by nam takiego wstydu nie zrobil?

                        też mam taką nadzieję, nie żebym go broniła :P
                        • koham.mihnika.copyright z innej beczki 27.07.12, 12:26
                          ile czasu bys potrzebowala, zeby panu Jadwig wytlumaczyc sie z kwiatow, ktore ci przez Poczte Kwiatowa przyslal np. km©?

                          normalnie zemsta Chinczyka, lepsze niz outowanie ala Hus ;)
                          • headvig Re: z innej beczki 27.07.12, 12:32
                            > ile czasu bys potrzebowala, zeby panu Jadwig wytlumaczyc sie z kwiatow, ktore c
                            > i przez Poczte Kwiatowa przyslal np. km©?
                            >
                            > normalnie zemsta Chinczyka, lepsze niz outowanie ala Hus ;)

                            bardzo duuużo czasu - scenę zazdrości zrobił mi w życiu ze dwa razy, ale po "jakości" tej sceny mogę stwierdzić, że nie wybaczył by mi szybko :)
                            więc ani mi się waż!

                            zresztą czemu ktoś miałby się na mnie mścić? :)
                            • koham.mihnika.copyright Re: z innej beczki 27.07.12, 12:38
                              a zasuszone kwiaty z klombu albo bratki z grobu babci moga byc? Zwykla poczta w szarej kopercie?
                              za caloksztalt :D
                              • headvig Re: z innej beczki 27.07.12, 12:43
                                nou, nou, lepiej nie :)
                                • koham.mihnika.copyright Re: z innej beczki 27.07.12, 12:46
                                  o "Puste koperty" chyba ci glowy nie urwie?

                                  konczymy romans zanim sie pan J. dowie...


                                  "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.

                                  Don't worry about the world coming to an end today. It's already tomorrow in Australia.
                                  • headvig Re: z innej beczki 27.07.12, 12:50
                                    nie urwie - ale ja jestem generalnie grzeczna, mam nadzieję że to docenia ;)

                                    kończymy - misja "obiad" wzywa ;)
                                    • koham.mihnika.copyright podsumowujac 27.07.12, 13:46
                                      stuff.swir.us/2008/01/19/internetowe_pogaduchy.jpg
                                      dlugiego makaronu zycze i wielkich oczek w rosole.
                                      • mariuszg2 Re: podsumowujac 27.07.12, 14:13
                                        skąd masz moją fotkę ?;)
                                        • headvig Re: podsumowujac 27.07.12, 14:31
                                          mariuszg2 napisał:

                                          > skąd masz moją fotkę ?;)

                                          a ja durna myślałam, żeś wysoki, przystojny, czarnowłosy i panny awionetkami wozisz :(
                                          • mariuszg2 Re: podsumowujac 27.07.12, 14:34
                                            >
                                            > a ja durna myślałam, żeś wysoki, przystojny, czarnowłosy i panny awionetkami wo
                                            > zisz :(

                                            wszystko się zgadza oprócz tego, że awionetkami panny przelatuję a nie wożę ;)
                                            • headvig Re: podsumowujac 27.07.12, 14:37
                                              mariuszg2 napisał:

                                              > wszystko się zgadza oprócz tego, że awionetkami panny przelatuję a nie wożę ;)

                                              po takim przelocie to każda pewnie łapie chorobę lokomocyjną i lęk przestrzeni
                                              • mariuszg2 Re: podsumowujac 27.07.12, 14:46
                                                > po takim przelocie to każda pewnie łapie chorobę lokomocyjną i lęk przestrzeni

                                                Każda reaguje inaczej. Nie wiem jak Ty byś zareagowała. Przelecieć Cię?
                                                • headvig Re: podsumowujac 27.07.12, 15:01
                                                  ja mam różne lęki, przestrzeni, wysokości, fobie i nerwice natręctw. nie nadaję się.
                                                  • mariuszg2 Re: podsumowujac 27.07.12, 15:05
                                                    Leonardo di Caprio też miał w takim jednym filmie o lataniu i zobacz ile kasy wyczesał i pił swój mocz....
                                                  • headvig Re: podsumowujac 27.07.12, 15:07
                                                    mariuszg2 napisał:

                                                    > Leonardo di Caprio też miał w takim jednym filmie o lataniu i zobacz ile kasy w
                                                    > yczesał i pił swój mocz....

                                                    o co to to nie, na to mnie nie namówisz, już chyba wolę pół litra wódy obalić :)
                                                  • mariuszg2 Re: podsumowujac 27.07.12, 15:17
                                                    >
                                                    > o co to to nie, na to mnie nie namówisz, już chyba wolę pół litra wódy obalić :
                                                    > )
                                                    >

                                                    baba pijana doopa sprzedana....
                                        • koham.mihnika.copyright Re: podsumowujac 27.07.12, 14:52
                                          hedwig mi przyslala, to jej ulubiona fota z toba :P
                                          • mariuszg2 Re: podsumowujac 27.07.12, 15:02
                                            a ja myślałem, że Jadwiga jest piękną, młoda szatynką o smukłej figurze łani, kształtnych piersiach ze sterczącymi brodawkami i namiętnymi ustami :(
                                            • headvig Re: podsumowujac 27.07.12, 15:06
                                              wszystko się zgadza oprócz kształtnych piersi
                                              • mariuszg2 Re: podsumowujac 27.07.12, 15:18
                                                jesteś trans?
                                      • headvig Re: podsumowujac 27.07.12, 14:29
                                        dziś na obiad barszcz z krokietem, serio, nie kłamię!
                  • mariuszg2 Re: a jednak!!! 27.07.12, 13:18
                    w knajpie dla gejów panuje fajna atmosferka, gra muzyczka, unosi się dym papierosków, światełko przygaszone, głosne rozmowy i śmiechy, panowie puszczają sobie głośno bąki jak to po gazowanych kilku piwach...słowem pełen luz i swojskie klimaty bez krępacji...aż tu nagle rozeszło się przeciągłe "psssssssssss" mocnego cichacza.....i zapadła cisza jak makiem zasiał i konsternacja...przerwał ją barman:
                    "Panowie! jest z nami dziewica!"
    • king.james Re: Nie rozumiem 27.07.12, 09:22
      Nie musiałeś pisać, żeś nawalony, bo to można poznać po większej niż zazwyczaj ilości kropek. A w temacie: też nie wiem, o co chciałeś zapytać. :)
      • lepian4 Re: Nie rozumiem 27.07.12, 12:01
        A niby dlaczego nie mize tutaj nasz forowy kolega pobredzic na kacu? Nasze szanowne panie czynia to na codziennie i nikogo to nie bulwersuje. Domagam sie pelnej konsekwencji. W przeciwnym razie bedziemy siebie sami dyskryminowac. Zamiest tego posluzmy sie kobiecymi srodkami retorycznymi, by rozwiazac ten mglisty problem: baby to swinie i tyle na ten temat!
        • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 27.07.12, 13:27
          ja mam baby w nosie...i mam z nimi problem zwłaszcza jak mam tam za długie włoski....uczepi się to i za cholere nie chce wyleźdź...a jak wyłazi to sprawia mi taki ból jak przy rodzeniu!... sami wiecie jaka to trauma wyrwac sobei włoska z nosa...mnie od razu łzy się cisna do oczu i zbiera na kichanie....dlatego nigdy nie wyrywam sobie włosków z nosa gdy mam pełną buzię napoju lub jedzenia ....a na przeciwko babę....
          • lepian4 Re: Nie rozumiem 27.07.12, 16:07
            Czytajac teraz twe cenne uwagi zastanawiam sie, czy to czasem ty od dwoch miesiecy nie chcesz zaplodnic naszej wtarliwej kolezanki, co zechciala poznac laske meskiego spojrzenia w kwesii jej dylematow prokreacyjnychy, a zamiast tego dyzurne feministki lzy jej tylko otarly?
            • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 28.07.12, 10:52
              jestem starszej daty...u mnie okres godowy jest dość wyrafinowany i dlugotrwaly..... jakos te nowe mody (fast date, przygodny seks na skraju lasu przy trasie oraz wiejska dyskoteka) mnie nie odpowiadaja
              • koham.mihnika.copyright czesc, jak sie czujesz? popatrz na mnie - 28.07.12, 11:37
                ilu widzisz?

                szanuj zdrowie i sasiadow ;P
                • mariuszg2 Re: czesc, jak sie czujesz? popatrz na mnie - 28.07.12, 21:10
                  coś słabo widzę ale to z innego powodu...kupiłem sobie spawarkę i dziś miałem dzień zabawy spawarką....najgorzej było patrzeć przez maskę.... więc były momenty że patrzyłem bez maski na spawy i teraz mnie oczy bolą i jakoś wszystko jest zamazane....
                  • koham.mihnika.copyright jesli to prawda, to czuj sie opier- 29.07.12, 03:38
                    ..ny. Nigdy wiecej, a za jakis czas idz do okulisty zeby ci dol oka obejrzal.
                    PS - chcesz slubna przyspawac? Nie warto ;)
                    • mariuszg2 Re: jesli to prawda, to czuj sie opier- 29.07.12, 11:38
                      czuje sie opierdzielony i slusznie.... wczoraj mi oka bolaly i lzawily ze sobie lodem okladalem... a rano nie moglem otworzyc bo sie skleily ropnie... lewe juz jest ok a prawe jeszcze nie...slubna bym chcial odlaczyc...w tym celu kupilem szlifierke katowa jakis czas temu i tarcze do metalu...jak wlaczam na najszybszy bieg i odcinam to snop iskier idzie , smierdzi i halasuje i nic....pracuje nad czyms bardziej perfidnym.... ;)
    • maly.jasio Ja tez nie rozumiem 27.07.12, 14:59
      Ale ja to od myslenia mam babe (Pani docent)
      Postaw pytanie - to udam sie do niej na konsultacje.
      • mariuszg2 Re: Ja tez nie rozumiem 27.07.12, 15:04
        nnnnooo ne wiem...podeślij fotkę Pani docent to siem zastanowiem nad postawieniem....
        • maly.jasio zapomnij 27.07.12, 16:07
          mariuszg2 napisał:
          > nnnnooo ne wiem...podeślij fotkę Pani docent to siem zastanowiem nad postawieniem....

          Zapomnij.
          jedyny mezczyzna, ktory ja na tej Planecie interesuje - to jej syn.

          ja (jako, ze nie mam habilitacji )
          sluze jej tylko do :
          a) przynoszenia (pieniedzy)
          b) wynoszenia (smieci)
          c) wolno mi (po sobie) pozamiatac.
          • mariuszg2 Re: zapomnij 27.07.12, 16:41
            >
            >> sluze jej tylko do :
            > a) przynoszenia (pieniedzy)
            > b) wynoszenia (smieci)
            > c) wolno mi (po sobie) pozamiatac.

            przez moment myślałem, że mamy wspólną żone ale zdałem sobie sprawę, że:
            a) moja nie ma tak wysokiego stopnia naukowego....a bestia działa wg tego samego schematu...pewnei się dokształca korespondencyjnie i mnie nic nie mówi....
            b) jedynym mężczyzną w jej zyciu są dwie inne kobiety z czego jedna to jej matka a druga to jej siostra
            c) pieniędzy narazie nie muszę już przynosic...co miała zabrac to zabrała...a ja musze kombinowac na lewo i prawo jak tu mieć parę groszy na drobne przyjemności....

            idę na autobus co by za wczesnie do dom nie wrócić ;) może znowu coś dzifnego mi się przytrafi
          • bez_przekazu Re: zapomnij 28.07.12, 13:09
            ja to bym cie wahlowala.
            i po ci bylo brac za zone wyksztalcona babe?

            maly.jasio napisał:

            > mariuszg2 napisał:
            > > nnnnooo ne wiem...podeślij fotkę Pani docent to siem zastanowiem nad post
            > awieniem....
            >
            > Zapomnij.
            > jedyny mezczyzna, ktory ja na tej Planecie interesuje - to jej syn.
            >
            > ja (jako, ze nie mam habilitacji )
            > sluze jej tylko do :
            > a) przynoszenia (pieniedzy)
            > b) wynoszenia (smieci)
            > c) wolno mi (po sobie) pozamiatac.
            • maly.jasio Re: zapomnij 28.07.12, 13:31
              bez_przekazu napisał(a):
              > ja to bym cie wahlowala.
              > i po ci bylo brac za zone wyksztalcona babe?

              Az taki durny to ja nie jezdem.
              Nie wiedzialem, co mnie czeka, to przyszlo potem.
    • bez_przekazu Re: Nie rozumiem 28.07.12, 13:06
      ile kto ma w czubie zawsze wiem, po tym,jakie robi bledy w pisowni.
      tak to juz jest,ze kiedy jestesmy mlodzi wydaje nam sie,ze cos juz jest na cale zycie, a potem okazuje sie,ze to zwyczajnie biologia. dwoje ludzi spotyka sie po to,aby splodzic i wychowac dzieci. kiedy dzieci opuszczaja gniazdo okazuje sie,ze juz nic tych dwoje nie laczy.nie on pierwszy i ostatni.
      • mariuszg2 Re: Nie rozumiem 28.07.12, 21:17
        a najgorsze jest to, że jak juz sie ma poczucie dobrze spelnionego obowiazku bilogicznego czlek by chcial pofikac jak za mlodu a tu hój.... cyfra nie pozwala...
        • maly.jasio zrozumiesz 28.07.12, 21:56
          mariuszg2 napisał:
          > a najgorsze jest to, że jak juz sie ma poczucie dobrze spelnionego obowiazku bi
          > logicznego czlek by chcial pofikac jak za mlodu a tu hój.... cyfra nie pozwala.

          alesz pozwala

          piersi w boju, piersi w walce.
          • mariuszg2 Re: zrozumiesz 29.07.12, 11:42
            jak piszesz wyglada na to że u Ciebie proces rozczarowania nadchodzil stopniowo a u mnie sie objawil sie gwaltownie nastepnego ranka po moim slubie i weselu...do dzis nie moge dojsc do siebie....i pałam żądzą zemsty :D a piersi mam stanowczo za duzy i pogryzione....nawet owlosienie okolobrodawkowe mi przerasta ;)
        • koham.mihnika.copyright nie cyfra, Mario, nie cyfra. Licz-ba! 69. 29.07.12, 03:43
          Jak to Sztaudynger zauwazyl w nieco innym kontekscie -
          Puty byka, poki jezyka.
          • mariuszg2 Re: nie cyfra, Mario, nie cyfra. Licz-ba! 69. 29.07.12, 11:47
            no tak jak jednych czlonkow nie staje innymi trzeba mielić...choćby i 69 ;)
    • mariuszg2 Partner 30.07.12, 14:37
      Irytuje mnie jak czytam albo słyszę, że ze swoim "partnerem" to to albo siamto....co to wogle za nowomode kolejne małpowanie z durnych dialogów amerykańskiego ambitnego kina słówek Partner...ble...żyg.... okropność...partner.... jak to pisze o partnerze to nie wiem czy ma na myśli, psa, kota, chomika, rybki akwariowe, cżłowieka płci przeciwnej, cżłowieka tej samej płci, drugą stronę stosunku cywilno pranego, drugą stronę w interesach, czy może jak ja storczyka.... tyle, że jak wyprowadzam storczyka na spacer nie móię, że idę na spacer z partnerem tylko, że idę na spacer ze storczykiem.... mam wrażenie, że słowo partner jest stanowczo naużwane i jest formą egzalatcji panienek cichodajek niewydymek...
      • koham.mihnika.copyright ja tez na spacer ze storczykiem biore laske 30.07.12, 15:13
        wanilii.
        Partner, sex(ks), mezczyzna, kobieta.....

        jak slysze/czytam "mojego mezczyzne" "moja kobiete" to mi sie reka w kulak zaciska.
        • mariuszg2 Re: ja tez na spacer ze storczykiem biore laske 30.07.12, 15:18
          na studiach był taki kolega co miał rwanie... to niektóre laski po jednej kawie z nim między zajęciami trąbily wszem i wobec że już jest jej i chodzi z nią i wogóle juz zaklepany, opluty, macany i lizany...........bywało, że koles był niczym postaw czerwonego sukna...kazda złapała za swój konieć i ciągnęła do siebie.... w końcu pękł i zgoopial jak osioł, któremu w żłoby dano...zawsze się na końcu dowiadywał o sprawie...
        • kalllka Re: nabierasz Laski 30.07.12, 16:54
          no widzisz koham.... copywrighty,
          Twoja zacisnieta dlon to pulapka (wzrokowa )

          a teraz podaruje ci sentencje
          kazdy wpada w zlosc choc nie kazdy umie z niej) zrezygnowac
          • mariuszg2 Re: nabierasz Laski 30.07.12, 17:13
            kalllka napisała:

            > kazdy wpada w zlosc choc nie kazdy umie z niej) zrezygnowac

            o! Kopyrajty... na Twoim miejscu za taką senstencje bym podarował Pani storczyka i poprosił aby przyjęła Twoją laskę jako dowód wdzięczności....

            ja w międzyczasie się zastanowię o co może chodzić w tej sentencji....przypuszczam, że o to, że zlość jest kobietą i jak z nią wpadniesz nie masz szans - choćbyś chciał - z niej zrezygnować....a byś sprobował to pewnie byś stracił swoje kopyrajty....i zostało by Ci tylko koham.......
            • kalllka Re: nabierasz Laski 30.07.12, 17:48
              skorosmy przy wpadaniu w zlosc, mariolu
              jesli pamietasz,,, gdys byl jeszcze mariuszem marzyles o Roszku.,,zupelnie wiec mozliwym, ze zyczenie dzialajac niewidzialna Irenka, sie spelnilo,,,
              ( dorysowujac ci wasy oraz rozki ;)
              • mariuszg2 Re: nabierasz Laski 30.07.12, 18:48
                pamietam starszy historyje Wasza milość...zanim zem sie to stal mariolą...
                strasznie mnie to wqu...a wolą
                czy też nie ale pewno Cie to napawa wiec niech ze Ci tam bloga.
                ... dla uscislenia...nei jestem mariola
                ...jestem Mariuszem...i tak prosze sie do mnie pisać .... grzecznie opczywiscie
                i z należnym animuszem
                używajac wszaelkich mi znanych form i uzywanych czesto z zadka i czasami.....
                Roszek Ci u mnie pożądam srodze....
                tylko jak tu powiedziec niebodze
                co gotowosc i ma ale sie wstyda bo sama nie wie ...to znaczy wie ale nie powie, ze chcialaby ale sie boi...
                a wasa nie trzeba dorysowywac jak plasa jezyczek w gardzieli ku lechtani uciech niewieści przy niedzieli
                i wtedy nei dzielli nic tylko sromota i dzika surowica z kota z zadartą kita u płota....przy letnich pień wzdechów że och
                ..oto idzie letnią ąłką imć jegomość Roch
                nózkami przebierając raz dwa
                co go splodził mariuszg2 ...
                A irena...cóż irena.... babcia w splecionym warkoczu
                w zwierdciadle szuka ognia z dawien zatraconego swych oczu....
                żywa li czy nie...w swiata otchłani...."gdziem nie bywał, nie śniwał choć kochałem ją dla niej"
                • kalllka Re: 30.07.12, 21:29
                  no wlasnie. to zloszczenie sie jest pasza. i wierzysz czy nie, nie dla mnie.
                  na marginesie|
                  wczoraj widzialam jak puszczaja nerwy mlodej 17, gdy probowala bronic tej czesci Patrii w ktorej urodzila i wychowala,, zezarly jej nerwy pryszczate antypolskie -polskie tuboTy
                  zezarly milosc do Ojczyzny i dobry smak- czkajac i nabijajac w kulak


                  *dobrze, bedzie jak chcesz, nigdy wiecej marioli.
                  • mariuszg2 Re: 30.07.12, 21:36
                    nie służy Ci moja Pani oglądanie się za 17...a wierże, ze posłuży Ci co insze i gdzie indziejw innym jakby ....chociaż nie wiem boc o to ma jak i ta wierza czy nie...
                    • kalllka Re: 30.07.12, 22:27
                      mariusz, to jest 17 letnia, dobrze wychowana dziewczyna, Polka. dziewczyna, dla ktorej (niestety) jedyna kojarznosc z krajem to polski sklep i bajki z dziecinstwa.

                      (a ja,,, jestem dla niej istotnym elementem laczacym, podwawelska - z jama)

                      • mariuszg2 Re: 30.07.12, 22:32
                        Jak jeszcze literkę M przy moim imieniou bedziesz pisac z kapsem albo shiftem naduszonym bnedem wdziweczy i lzej mi bedzie ipozytywniej sie w krece....

                        co do 17.... jeżeli piszesz o córce....to wiesz...niedaleko pada jablko od jabloni..... jeżeli o nie córce.... topodeślij mi jej fotke...już jaa ją patrotyzmu naucze...;) co pijesz tónajt?
                        • kalllka Re: 30.07.12, 22:50
                          ;|
                          • mariuszg2 Re: 30.07.12, 22:58
                            Irka...proszę nie rób scen.... ja tak mam że cos pieprzne bez pomyslunku i zranie i wogle...i nawet nie wiem o co chodzi....mozna z tego pwodu ryczec, sie smucic wsciekac... itd....pisze co mysle....i nie jest to zawsze zgodne z tym co sie chce czytac/sluchac...czuj sie uprawniona do rewanzu...bez urazy....możesz wierzyc lub nie....
                          • mariuszg2 Re: 30.07.12, 23:16
                            quźwa kalllka...weźżesz no nei nei rób minek takich bo mnie to rozmniekcza...i nei bede mogl zasnac...sie napisac nie moge do Cie na priva....to musz etu na publlicu..... q morde zesz..... wkurzasz...mnei...specjalnie to robisz.....weźżesz coś napisz żeby mnieuspokoić..no ...... nie cierpie jak mi kobita beczy...... qrwa...no.......! Ok słuchaj....uwaga próbuje pocieszać..... może skutek będzie jeszcze gorsszy...ale co tam...:
                            życie takei zna przypadki....córka starsza jest od matki....
                            mooże byc?


                            nie?


                            qrwa...znowu cuś spierdxxliłem......chyba na dziś starczy....idę pobiegać....bo mnie nosi...o!
                          • mariuszg2 Re: 30.07.12, 23:30
                            kalllka....P R Z E P R A S Z A M
                            • kalllka Re: 31.07.12, 12:55
                              :) na zdrowie
                              • mariuszg2 Re: 31.07.12, 13:07
                                :*
            • koham.mihnika.copyright Re: nabierasz Laski 31.07.12, 09:53
              2.bp.blogspot.com/-kHeabsoR534/TaeYhbSCuDI/AAAAAAAAAKk/3J85I6gwzQA/s1600/vanilla-beans-and-flower.jpg
              jest i kwiatek dla pani i laseczka
          • koham.mihnika.copyright lubie sie, jakim jestem. Ty tez mozesz :P nt 31.07.12, 09:48

Inne wątki na temat:
Pełna wersja