mam_pokrecony_mozg
14.08.12, 07:05
kumpel mi sie przyznal (nic nowego) ze oglada sie za ladnymi kobietami nawet jezeli sa o wiele mlodsze......kumpela wpadla we wscieklosc bo odruchowo powiedzialam ze tez sie ogladam za fajnymi facetami i nie ma w tym nic zlego dopoki sie na tym konczy......
czy zabranianie a raczej ostra reakcja kobiety na rzucanie ukradkiem spojrzen na inna laske WAS raczej zniecheca czy tez odwrotnie? przeciez nie ma w tym nic zlego dopoki "konsumpcja nastepuje w domu" ....
co daje "trzymanie faceta na smyczy" i nie puszczanie go z kolezanka na piwo....?
naprawde okazja czyni zlodzieja?
przeciez nikt nikogo nie zamknie w zlotej klatce ...to smieszne...
baby wariuja....nie puszczaja facetow i tak zawsze na jakies imprezie plenerowej czy malym koncercie w parku sam BABINIEC.....bo koleznaki bo to bo tamto...przeciez jak zechce to zdradzi....a pod lampa jest najciemniej....czyz nie tak?