szukanie miłości przez internet to dobry pomysł??

    • duende76 Re: szukanie miłości przez internet to dobry pomy 21.11.12, 14:12
      Generalnie umawiasz się z kimś z netu na kawę i idziesz tylko na kawę, jeżeli masz oczekiwania robisz błąd. Na kawie, jeśli osoba jest interesująca jest interesująco, a jeśli nie to wypijasz dobrą kawę - proste?

      Potem wszystko samo się toczy, czyli, np. hotel, fotel, sofa... katastrofa ;P

    • headvig Re: szukanie miłości przez internet to dobry pomy 21.11.12, 14:19
      dobry, dobry. jak ktoś mieszka na zadvpiu, nie wychodzi z domu czy też nie jest party animal, to jest to sposób. kiedyś ludzie poznawali się przez ogłoszenia matrymonialne w gazetach, teraz przez sieć.
    • yupslol567 Re: szukanie miłości przez internet to dobry pomy 21.11.12, 18:52
      Ja jestem za takim poznawaniem, ale nie na dłuższą mete. Ktos wydaję Ci się fajny spotykasz się i tak się poznajecie. Nie można żyć jedynie światem wirtualnym
    • rozmaitka69 Re: szukanie miłości przez internet to dobry pomy 21.11.12, 19:18
      ja bym sie jednak bala spotkania z osoba poznana przez internet.. wiadomo, tutaj moze sie wydawac ciekawym czlowiekiem a pozniej nastepuje wielkie rozczarowanie. poza tym.. skoro ktos szuka znajomosci przez internet to nie znaczy, ze cos z nim jest nie tak? dlaczego nie ma znajomych w realnym swiecie?
      • poprostu.kobieta Re: szukanie miłości przez internet to dobry pomy 22.11.12, 16:08
        no to ile masz lat? 5? 10? czy 15? Znajomosc a znajomosc. Jedni szukaja towarzysza czy towarzyszki :) do wyra. A moze ktos zwyczajnie chce pogadac bo widzi, ze tu siedzi jakis sensowny madry czlowiek. Troche zadziora.
        • 25milka Re: szukanie miłości przez internet to dobry pomy 25.11.12, 01:24
          Internet i miłość, to chyba jak wygrać 6 w Totka. Ale co pozostaje, jeżeli mieszkasz w małym mieście. Gdzie można poznać mężczyznę, jak wszyscy ciebie znają. Wszyscy się dziwią ,że taka kobieta jak ja jestem ciągle sama. Sama zadaję sobie to pytanie. No tak ale jak człowiek tylko z pracy do domu, to co pozostaje ? No właśnie internet. Smutne, ale prawdziwe. Od dawna się nad tym zastanawiam, ale ciągle brak mi odwagi.
    • maeve79 Re: szukanie miłości przez internet to dobry pomy 25.11.12, 22:22
      mnie też trochę to fascynuje:)

      na którymś forum czytałam o pomysłach na 'poznanie przyszłego męża';) moja prababcia też mówiła, że najlepsze miejsce to kościół :D ale dziś jest chyba trochę inaczej - ludzie na ulicy nie patrzą sobie w oczy, mijają siebie z zamyśloną twarzą, nieobecnym wzrokiem.

      lubię obserwować ludzi, czasem się do nich uśmiecham - prawie zawsze są zaskoczeni - a to przecież nic takiego. ale twarzą w twarz ryzykujesz odrzucenie i konieczność konfrontacji z tym odrzuceniem. w sieci jesteś anonimowy. odrzucenie w sieci, bycie zignorowanym w siebie to jakby - bycie zignorowanym, a zarazem nie, bo nie musimy się z tym mierzyć na oczach innych. możemy to zbagatelizować, udać, że to nic takiego, a tak naprawdę ta osoba, która nas zignorowała/odrzuciła to nic o nas nie wie, więc to odtrącenie nie ma żadnego znaczenia.

      ile razy zdarzyło się Wam, że ktoś zupełnie obcy zaczepił Was na ulicy (nie ankieter, nie osoba prosząca o wsparcie - ktoś, komu się spodobałyście/spodobaliście na tyle, że chciał Was spotkać jeszcze raz) prosząc o spotkanie, numer telefonu, etc?
    • pibiip Strata czasu 01.06.13, 12:54
      Kobiety na portalach randkowych dzielą się na kilka kategorii:

      1. Karierowiczka - skończyła studia i robi "karierę" w korporacji. Chwali się w opisie swoimi osiągnięciami: jak to się spełnia zawodowo i jakie ma ciekawe hobby. Zdjęcie profilowe obowiązkowo pod palmą z ostatniego urlopu w Hurghadzie. Szuka faceta, który jest "zaradny życiowo" i stoi "obydwiema nogami w życiu", czytaj: zarabia lepiej od niej i jest uległy. Karierowiczce trudno jest znaleźć partnera, bo nie dopuszcza myśli, że jej target ma na tyle oleju w głowie, że roszczeniowo do życia nastawionymi panienkami nie jest zainteresowany.

      2. Księżniczka - rozpieszczona panienka, o nieprzeciętnej urodzie, więc zepsuta komplementami. W dzieciństwie była "córeczką tatusia" i bawiła się Barbie. Ma wypaczony obraz społeczeństwa, myśli że każdy facet powinien ją adorować i obrzucać prezentami. Czeka na księcia, który będzie jej godzien i porwie ją na rumaku ku zachodowi słońca. Dziwi się, że jeszcze takiego nie spotkała.

      3. Szara myszka - nieśmiała, o niezbyt pociągającej urodzie. W czasach dojrzewania chłonęła harlequiny i amerykańskie telenowele. Chciała by się zakochać, ale jakoś ci wredni Latynosi nie zwracają na nią uwagi. Sama nie wyjdzie z inicjatywą, bo boi się odrzucenia.

      4. Blachara - reprezentantka tipsowego pokolenia. Lubi się lansować. Nosi torebkę D&G made in china. Klabing to jej hobby. Wiele do szczęścia jej nie potrzeba. Leci na faceta z samochodem. Liczy się znaczek na masce - preferowane BMW.

      5. Pseudomodelka - myśli, że jest piękna, choć zdjęcia mówią co innego. Ma wysokie mniemanie o sobie. Narcystyczny typ. Pozuje na fotkach zrobionych lustrzanką przez kolegę "fotografa" na tle upadłej fabryki konserw. Wyrachowana. Szuka swojego "mac daddy", który pomoże jej zrobić karierę w showbiznesie.

      Oczywiście jest niewielkie prawdopodobieństwo, że trafi się na normalną, ale to jak szukanie igły w stogu siana. Prędzej można poznać swoja drugą połowę przypadkiem na ulicy, niż szperając po profilach na portalu randkowym.
      • greenday7 Re: Strata czasu 01.06.13, 20:45
        Mezczyzni na portalach randkowych dziela sie na kilka kategorii :

        1.Pocharatani emocjonalnie- maja za soba dlugoletni zwiazek, z natury uczciwi, spokojni,wrazliwi. Kobieta ich zycia odeszla/zdradzila/wykorzystala, poczatki depresjii/mysli samobojcze, ktos doradzil im "sprobuj na portalu randkowym kogos sobie znalezc, to zapomnisz o niej"...wiec probuja...

        2.Zakompleksieni - malo urodziwi, malo zdolni, malo inteligentni, powodzenia nigdy nie mieli,
        probuja znalezc zone, juz szybko, bo rodzice sie martwia i w ogole obciach nie miec dziewczyny.

        3.Zimni Narcyze- atrakcyjni fizycznie, czasami tez calkiem inteligentni, obyci, z dobra praca i ciekawymi zainteresowaniami, znaja swoja wartosc, niby szukaja stalego zwiazku, ale zadna nie moze sprostac ich wygorowanym wymaganiom... Niby caly pakiet jest, ale nie sa zdolni do wiekszych uczuc, nie nadaja sie do bliskiej relacji, mimo, ze chcieliby miec obok siebie pieknosc, no ale nie piekniejsza od ich samych.

        4.Podrywacze/Bajeranci - nie musza wcale byc super atrakcyjni fizycznie, ale maja 'to cos' i doskonale o tym wiedza i korzystaja z tego ile sie da, bardzo latwo nawiazuja kontakt, zasypuja komplementami, bycie na portalu podnosi im adrenaline i o tylko o to im chodzi, na szczescie dosyc latwo ich rozpoznac :)

        Oczywiscie jest jakies prawdopodobienstwo,ze trafii sie na normalnego ;)
    • a-zloty Re: szukanie miłości przez internet to dobry pomy 03.06.13, 11:07
      Ja mam same pozytywne doświadczenia z internetowymi znajomościami, znalazłem tam też swoją miłość.
      Jest bardzo dobrym miejscem na wstępne poznanie danej osoby, nie uważam tego za coś niezwykłego w dzisiejszych czasach i nie mam problemu z mówieniem otwarcie o tym, że właśnie tak się poznaliśmy.

      Z osobami poznawanymi w klubach czy na imprezach miałem dużo gorsze doświadczenia więc internet w moim przypadku sprawdził się doskonale.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja