mamawi-fi
25.10.12, 21:35
Proszę Panów o wyjaśnienie mi o co chodzi. Otóż, pewien sympatyczny facet z którym od długiego czasu się koleguję, co jakiś czas gdy ma problem (zawodowy najczęściej) przestaje ze mną rozmawiać i przez kilka dni potrafi się nie odzywać. Żadnego wyjaśnienia, żadnego słowa - tylko, że musi pomyśleć... Ja już od zmysłów odchodzę bo nie wiem czy zmienił zdanie co do nas czy może coś innego? napisałam mu wiadomość z prośbą o jakieś słowa wyjaśnienia ale cisza... Jednego dnia gadamy i jest fajnie, a na drugi dzień gilotyna i cisza. Powoli kończy mi się cierpliwość bo mam już dość takiej huśtawki emocjonalnej....
Co Wy o tym myślicie i czego oczekujecie od dziewczyny gdy jesteście w podobnym stanie??