Masz ogniaaa...?;)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 08:36
Witam z samego ranka i pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Sprzątam właśnie po wczorajszej imprezce i patrząc na popielniczkę pełną
petów nasunęło mi się pytanie. Co faceci sądzą o palących kobietach?
Wiem, że większość powie, że fuj, że ohyda, że takiej, by nie pocałował itd.
Nie mam na myśli palących nastolatek, które w ten sposób chcą, no wydaje mi
się, zaszpanować, ale o kulturalnie palących ;) od czasu do czasu np. przy
piwku paniach, które są już po 20stce i po prostu lubią palić.
    • dyson Re: Masz ogniaaa...?;) 12.07.04, 10:06
      Nie lubie kobiet ktore pala i z takimi sie tez nie spotykam, tzn nie szukalbym
      polacej kobiety jako partnerki. Nie pale i mam awersje do dymu papierosowego.
    • Gość: Olgierd Re: Masz ogniaaa...?;) IP: *.grassavoye.pl / *.grassavoye.pl 12.07.04, 10:34
      A ja wolę kobiety palące. Sam palę, a palącym kobietom mniej to przeszkadza.
      Poza tym, jeżeli ktoś ma ochotę palić, to niech sobie pali, bez względu na
      płeć. I wkurza mnie ta nagonka na palących, każdy jest panem swego losu (płuc)
      i wara...
    • Gość: camle oj... IP: 212.124.226.* 12.07.04, 10:52
      sam nie pale.
      natomiast widok palacej kobiety nie robi na mnie wrazenia.. jedyne co mi
      przeszkadza to sama mysl o tym, jak musi jej z ust smierdziec..brrrrrrrrrrr...
      mezczyzna, ktory nie pali ma DUZY problem z polcalowaniem palacej kobiety...to
      jakby sie calowal z popielniczka pelna petow...AAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!

      camel
    • Gość: Seth Re: Masz ogniaaa...?;) IP: *.icpnet.pl 12.07.04, 11:15
      W knajpie, na imprezie, przy piwku czy drinku - nie ma problemu. Sa tez
      kobiety, ktore w bardzo zmyslowy sposob potrafia palic papierosa. Ale na ulicy,
      czy przystanku - obciach i potezny minus.
      • Gość: Wojtek Re: Masz ogniaaa...?;) IP: *.zar.vectranet.pl / 213.77.5.* 12.07.04, 11:35
        Nie ma znaczenia gdzie i z jakiej okazji. Nie znosze dymy papierosowego,
        smrodu. Nie rozumiem ludzi którzy palą. I jak taką pocałować..
        • gomory Re: Masz ogniaaa...?;) 12.07.04, 13:37
          Jak juz zupelnie nie masz koncepcji, to moglbym Ci pokazac jak sie caluje
          kobiety ;)
          • Gość: Wojtek Re: Masz ogniaaa...?;) IP: *.zar.vectranet.pl / 213.77.5.* 12.07.04, 14:30
            hehe, nie dzięki :)
    • bool palenie, a "palenie" i erotyka. 12.07.04, 12:24
      Nie mam nic przeciw palacym kobietom, to indywidualny wybor, kazdego w koncu.
      Jezeli "popalasz" czasami, to w ogole nie ma problemu.
      Sam jestem niepalacy.
      Zdarzyly mi sie kiedys 2 przygody erotyczne z palacymi kobietami.
      Niestety, jest to "mniej" przyjemne.
      Mnie zapach kobiecego ciala przesiaknietego tytoniem, lekko odpychal.
    • gomory Re: Masz ogniaaa...?;) 12.07.04, 13:39
      Przez wiele lat palilem, wiec mam sporo wyrozumienia dla nalogowcow. Jesli moge
      ja obmacywac to moze byc nawet palaca ;).
    • nenadaconte Re: Masz ogniaaa...?;) 12.07.04, 15:00
      ale bym sobie teraz zapalilaaaaaaaa !!!
      hehe

      slyszalam nie raz, nie dwa, ze seksownie pale
      albo ze pale dziwnie i smiesznie
      albo ze z papierosem wygladam jak malpa z bananem
      no i co?
      ja pale ale i moj luby pali - lubie palic razem z nim, no i przynajmniej nie
      robiy sobie z tego problemu

      ale gdyby on nie palil i by mu to przeszkadzalo to ja tez bym rzucila
      • Gość: mania Re: Masz ogniaaa...?;) IP: 81.210.83.* 12.07.04, 15:07
        no dobra a co powiesz na to-ja pale ale nie chcialabym faceta który pali;) poza
        tym po każdym papierosie biorę gumę i nigdy nie słyszałam, że jestem jak
        popielniczka..No a gdybym zakochała się w takim co nie pali i któremu to
        przeszkadza to pewnie bym zrezygnowała całkowicie...
Pełna wersja