Zostawilam go w maju, jak wrocic????

15.07.04, 10:14
Jak wrocic do osoby ktora sie zostawilo, prawie dwa miesiace temu, po 5
letnim zwiazku? Wiem ze on nadal mnie kocha, lecz moze byc zly, dumny itp.
Jak poprowadzic rozmowe by sie nie wystraszyl, nie wkurzyl tylko raczej
rozczulil i zaczal zastanawiac.
    • Gość: T Re: Zostawilam go w maju, jak wrocic???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 10:27
      Powiedz "wracam" i wróć,
      ale wcześniej zapoznaj sie z ulotką przyklejoną do niego, bądź skonsultuj sie z
      lekarzem lub farmaceutą.
      • rudy_g Re: Zostawilam go w maju, jak wrocic???? 15.07.04, 10:38
        Nie wiem czy to ci się uda.
        Szczerze wątpię, ale spróbuj.
        Chcesz wiedzieć jak się może czuć?
        1. Jak zostawiony i oszukany nie będzie chciał zaufać znowu - nie wróci.
        2. Zły i rozczarowany że głupota zniszyczyła związek - nie wróci.
        3. Zdziwiony i niepewny co będzie potem - nie wróci.
        4. Zostawiaś go dla innego a temten cię rzucił - nie wróci
        Może to pesymistyczne, ale nie wróci..... jeżeli nie kocha.

        Zapytaj czy jeszcze coś do Ciebie czuje. Nie błaga nie skoml, poprostu zapytaj.
        Wytłumacz swoje zachowanie. Przeproś i powiedz, że kochasz, przeymyślałaś i
        chcesz znać jego zdanie. Rozmowa, rozmowa, rozmowa.
        Powodzenia.
        • Gość: (S)nail Re: Zostawilam go w maju, jak wrocic???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 17:04
          Nie zgadzam się. Napisała wyraźnie, że ją kocha. Jeśli on nie jest nadętym bufonem to szanse są spore. Ale samo "wróciłam" nie wystarczy.
    • Gość: kkk Re: Zostawilam go w maju, jak wrocic???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 13:55
      A dlaczego go zostawilas? Co bylo nie tak? No i dlaczego po prawie dwoch
      miesiacach zmienilas zdanie?
      • eveline24 rozmawialam z nim dzis............ 15.07.04, 20:02
        ale nie byla to rozmowa ktora mi radzicie, tylko przez przypadek zaczelismy
        rozmawiac przez net.
        Wyszlo ze mnie kocha, wzruszyl sie , plakal, nie moze zapomniec ale: nie wroci
        bo mi nie ufa juz, bo go zranilam i juz.
        Aha no i ma babke. Mlodsza od nas, ma 20 lat. Jest nia ponoc zauroczony ale
        kocha mnie a ja znam go na tyle ze wiedzialam ze szybko znajdzie sobie
        pocieszycielke.
      • eveline24 Re: Zostawilam go w maju, jak wrocic???? 15.07.04, 20:06
        Bo go kocham nad zycie, i przekonalam sie gdy mi go zabraklo.
        Dlaczego go zostawilam? Mialam wiele problemow,on nie mogl mi pomoc, zachowywal
        sie jakby go to malo obchodzilo a kiedy odeszlam nie zawalczyl o mnie ani razu.
        • Gość: kkk Re: Zostawilam go w maju, jak wrocic???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 20:23
          >Bo go kocham nad zycie, i przekonalam sie gdy mi go zabraklo.
          A moze jestes zla ze znalazl sobie kogos innego?

          > Dlaczego go zostawilam? Mialam wiele problemow,on nie mogl mi pomoc,
          zachowywal sie jakby go to malo obchodzilo a kiedy odeszlam nie zawalczyl o
          mnie ani razu.
          A niby dlaczego mial walczyc, to przeciez Ty go zostawilas, Ty podjelas
          decyzje. Czy jezeli by zawalczyl zmienilabys zdanie? Sama wczesniej napisalas,
          ze nie ruszylas palcem, by cokolwiek naprawic. Czy teraz Ty bedziesz o niego
          walczyc?
          • eveline24 Re: Zostawilam go w maju, jak wrocic???? 15.07.04, 22:27
            Bo go kocham nad zycie, i przekonalam sie gdy mi go zabraklo.
            > A moze jestes zla ze znalazl sobie kogos innego?
            >

            Nie jestem zla. Nawet nie jestem zazdrosna.Brakuje mi jego jako jego obecnosci
            i tego co z nim robilam a takze tego jaki dla mnie byl.To co i z kim robi jest
            dla mnie nieistotne.


            > > Dlaczego go zostawilam? Mialam wiele problemow,on nie mogl mi pomoc,
            > zachowywal sie jakby go to malo obchodzilo a kiedy odeszlam nie zawalczyl o
            > mnie ani razu.
            > A niby dlaczego mial walczyc, to przeciez Ty go zostawilas, Ty podjelas
            > decyzje.

            Ale on nawet nie powiedzial, "kurde nie odchodz, kocham Cie, czemu chcesz
            odejsc" albo "zostan, pogadajmy"

            Czy jezeli by zawalczyl zmienilabys zdanie?

            Jesli by zawalczyl zostalabym.


            Sama wczesniej napisalas,
            > ze nie ruszylas palcem, by cokolwiek naprawic. Czy teraz Ty bedziesz o niego
            > walczyc?

            Bo ja zawsze ten zwiazek naprawialam, przez jakis czas ciagnelam do przodu.Nie
            wiem czy o niego walczyc bo powiedzial ze nie chce bym dzwonila, pisala itp.Ale
            nie chce dlatego ze rozczula go to i mieknie.

            I co robic?
    • eveline24 Sama nie wiem co i jak mu powiedziec, Poza tym 15.07.04, 22:33
      caly czas zastanawiam sie czy to jest tylko przyzwyczajenie czy milosc po
      prostu. Jak to sprawdzic?
Pełna wersja