michael_praed 23.04.13, 20:54 Mężczyzna, który zabiega o facetkę, czy który choćby tylko ją podrywa - musi być bardzo zdesperowany i nie mieć szacunku dla samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gyubal_wahazar Re: Mężczyzna, który zabiega o... 23.04.13, 21:03 Predziuchna, mortko ty moja. Za długo każesz czekać na siebie i swego przecudnej urody koana. Ale wyjaw jeszcze ładnie proszę, czy piśkę można czasem cmoknąć, czy to nadal hańba, dla prawdziwego zucha ? Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: Mężczyzna, który zabiega o... 23.04.13, 23:50 O, zdarta płyta come back. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Mężczyzna, który zabiega o... 24.04.13, 00:09 nawet kiedy ja poderwie z podlogi kiedy upadnie? Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Miszellll!!! 24.04.13, 09:53 weź Ty ja w końcu poderwij albo zmien wreszcie obiekt westchnień bo na prawdę...ale fajnie,że okroiłeś ten swój wywód :)tym razem...:/ p.s.:my lubimy taka męską desperacje i zaangażowanie-to dobrze rokuje :P tak więc nie smęć ino się bier do roboty :) Odpowiedz Link Zgłoś
ina_nova Re: Mężczyzna, który zabiega o... 24.04.13, 15:58 a co to facetka? Coś ze zmianą płci? Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Mężczyzna, który zabiega o... 24.04.13, 19:48 Odpowiem pytaniem na pytanie: A kto to facet? Czy to jakieś sprawy związane ze zmianą płci? :) Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Mężczyzna, który zabiega o... 08.05.13, 12:57 michael_praed napisał: > Odpowiem pytaniem na pytanie: > > A kto to facet? I uważasz, że każde nazwanie mężczyzny można przerobić na rodzaj żeński? Uważasz się za kobietona? Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Mężczyzna, który zabiega o... 22.05.13, 17:25 Sprawiedliwości chcę tylko. Skoro o nas wciąż tak LEKCEWAŻĄCO wszędzie się mówi: "facet, faceci", miast: "mężczyzna", "mężczyźni", to DLACZEGO i o kobietach tak nie mówić??? Czy my jesteśmy z czymś gorsi??? A skoro ktoś uważa to za "żartobliwe" określenie, to TEŻ - "żartujmy" sobie tak w kierunku OBU płci, a NIE TYLKO jednej. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Mężczyzna, który zabiega o... 24.04.13, 19:49 Ale Was ruszyło... CZYŻBYM "uderzył" w wasz "czuły punkt"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: Mężczyzna, który zabiega o... 24.04.13, 19:54 Nieeee.... tak se z nudów komentujemy (przynajmniej ja). Odpowiedz Link Zgłoś
gyubal_wahazar Re: Mężczyzna, który zabiega o... 24.04.13, 22:55 No ba ! Swym apokaliptycznym psalmem od zawsze siejesz grozę, zgorszenie, pożogę i spustoszenie. Ale, ale. To jak w końcu z tym cmokaniem piśki ? Po staremu, czy doktryna jakoś wyewoluowała ? Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Mężczyzna, który zabiega o... 07.05.13, 19:37 Pomyliłeś mnie chyba z użytkownikiem o nicku: "auto-vag" Odpowiedz Link Zgłoś
gyubal_wahazar Re: Mężczyzna, który zabiega o... 07.05.13, 20:26 Fajnie jest odpowiadać na nie zadane pytanie, ale jeszcze fajniej, nie lękać się odpowiedzieć na zadane. To jak, odpowiesz, czy jak zwykle udasz, że nie widzisz ? PS Zapewno chodziło ci, o imć vag-auto, za którego zaangażowaną prozą również wypatruję ślepia Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Mężczyzna, który zabiega droge 08.05.13, 01:00 wiesz co wahalu, mysle, ze sprey nie kleka tylko lezy wiec jego autoodvaga nie ma znaczenia:| Odpowiedz Link Zgłoś
gyubal_wahazar Re: Mężczyzna, który zabiega droge 09.05.13, 20:42 Chyba za trudne jak dla mnie, ale obiecuję się podciągnąć Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Mężczyzna,który zabiegajac droge patrzy w ocz 09.05.13, 21:43 srogos potraktowal majkela pytaniami o lekii a jemu i najprawdopodobniej tylko serce kleka przy facetkach Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Mężczyzna, który zabiega o... 22.05.13, 17:40 OCZYWIŚCIE, że odpowiem, choć JESZCZE RAZ zaznaczę, że to pytanie NIE DO MNIE. Dlaczego? Bo zadałeś je tak: ----------------------------------- Ale, ale. To jak w końcu z tym cmokaniem piśki ? Po staremu, czy doktryna jakoś wyewoluowała ? ---------------------------------------- Po 1-sze: Nie lubię zgorszenia, chamowatości i braku kultury (a to właśnie wywołuje, i takie rzeczy też reprezentuje twoje pytanie, rzecz, której ono dotyczy, oraz słownictwo, jakie w nim użyłeś) Po 2-gie: Nigdy się tutaj na ten temat nie wypowiadałem. Więc NIE ROZUMIEM dlaczego sformułowałeś pytania w następujący sposób: "To jak w końcu...", "Po staremu, "wyewoluowała". Więc jeszcze raz piszę: z kimś mnie pomyliłeś. Nie przypominam sobie, abym coś o "doktrynie" (jak to ująłeś :) ) mówiącej na ten temat kiedyś pisał. Więc ZANIM ci opowiem, racz mi wyjaśnić, CO rozumiesz pod: "po staremu", lub wyewoluowała", bo NIE WIEM, jak było po staremu, ani jak ewentualnie miała by "doktryna" :) wyewoluować. ...I prosiłbym w MNIEJ wulgarny sposób... Odpowiedz Link Zgłoś
tycho99 Re: Mężczyzna, który zabiega o... 24.04.13, 22:18 A ja bym się chętnie czegoś nauczył. Jak zatem ma się zachowywać prawdziwy mężczyzna? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Mężczyzna, który zabiega o... 24.04.13, 23:00 prawdziwy mężczyzna nie zabiega, tylko jest zabiegany. tym sposobem nauczyłeś się strony biernej. w wariancie dla potłuczonych. Odpowiedz Link Zgłoś
tycho99 Re: Mężczyzna, który zabiega o... 25.04.13, 09:12 To już umiałem. Poza tym wybacz, ale chciałem poznać opinię założyciela wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Mężczyzna, który zabiega o... 25.04.13, 11:04 >wybacz, ale chciałem poznać opinię założyciela wątku. trzeba było przed obiadem o tym wspomnieć, a nie po. ale i tak wierzę, że opinia założyciela wątku dostarczy Ci nie tylko satysfakcji, ale także wielu okazji do wspomnień i wzruszeń. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Mężczyzna, który zabiega o... 25.04.13, 17:22 six_a napisała: > prawdziwy mężczyzna nie zabiega, tylko jest zabiegany. moja droga...prawdziwy mężczyzna to ma jaja.... chyba Cię ominęła przedszkolna edukacja seksualna...albo wez_sie wprowadził Cię przypadkiem w błąd chyba, że "zabiegany" to znowu jakiś feminizm dla słowa "jaja" Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Mężczyzna, który zabiega o... 08.05.13, 13:19 six_a napisała: > ja ja gut A skąd on Ci teraz [jagut] weźmie?! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maksym27 Re: Mężczyzna, który zabiega o... 30.05.13, 13:51 Myślę, że podryw kobiety, która Cię interesuje to rewelacyjna gra. Jeśli jej by nie było, nie miałbym zadowolenia ze zdobycia kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: Mężczyzna, który zabiega o... 30.05.13, 19:13 michael_praed napisał: > Mężczyzna, który zabiega o facetkę, czy który choćby tylko ją podrywa - musi by > ć bardzo zdesperowany i nie mieć szacunku dla samego siebie. po pierwsze co to za stwierdzenie facetkę ..... chyba.... kobietę ? po drugie co w ty złego ..... i nie ma w tym żadnej desperacji i braku szacunku dla samego siebie Odpowiedz Link Zgłoś
ferro2 Re: Mężczyzna, który zabiega o... 31.05.13, 08:22 michael_praed napisał: > Mężczyzna, który zabiega o facetkę, czy który choćby tylko ją podrywa - musi by > ć bardzo zdesperowany i nie mieć szacunku dla samego siebie. Uwazam, ze to co napisales to wlasnie wyraz Twojej wielkiej desperacji, a jak sie nie myle, to takich "madrych" watkow to juz sporo wypisales na gazecie, facet zejdz na ziemie, bo odfruniesz z nienawisci do samego siebie. Mysle, ze nie masz powodzenia u kobiet i z tego ta cala wsciekloasc i to co tutaj wypisujesz / wypisywales pod innymi nikami / Spadaj w buraki chlopcze .:D Odpowiedz Link Zgłoś