dlaczego nie chce mowic o przeszlosci?

01.08.04, 11:03
Witam wszystkich serdecznie!! poznalam fantastycznego faceta dobrze nam sie
układa ale trapi mnie jeden problem dlaczego On nie chce mowic o swojej
przeszlosci? Wiem ze roztał sie z kobieta ktora bardzo kochal ale no wlasnie
dlaczego nie chce mi o tym opowiedziec...czy On mi wogole ufa?? Co o tym
sadzicie??
    • vonbertrand bo nie. 01.08.04, 11:25
      Kobieto, a na co ci to?? Może jeszcze byś chciała, żeby ci mówił, jak z tamtą w
      łóżku było i że lepiej sprzątała, obciągała i takie inne?? Jest z tobą a nie z
      nią, to po cholerę ma żyć przeszłością???? I co ma do tego zaufanie, to nie
      wiem:/. Ja wiedziałem, że baby są emocjonalnie upośledzone cokolwiek...
      Bert.
    • Gość: aga Re: dlaczego nie chce mowic o przeszlosci? IP: 5.5.* / 80.58.35.* 01.08.04, 14:52
      On moze byc na prostu niegotowy, zeby o tym mowic. komentarz kolegi jest
      brutalny, ale ma poniekad racje, ze po pierwsze to nie wyjdzie na zdrowie
      waszemu zwaizkowi a po drugie dla niego jest to bardzo trudne jesli ja tak
      kochal. Wyobraz sobie ze sie przy tym rozklei i Ty wpadniesz w rozpacz ze
      pewnie on ja nadal kocha ... On nie chce Ciebie ranic. Chce zamknac tamten
      rodzial i budowac nowy z Toba. Mieszanie ich ejst trudne, jesi nadal to co sie
      wydarzylo budzi w nim emocje,a na pewno jeszcze jakis czas tak bedzie. To nie
      znaczy ze Ciebie nie kocha, ale pamietaj ze to czas leczy rany. No i mowienie o
      tym nie pomoze mu zapomniec ... Niech Cie Bog broni cos go wypytywac. Kiedys
      sam Ci opowie, ale daj mu czas.
      • Gość: Max Re: dlaczego nie chce mowic o przeszlosci? IP: 61.50.172.* 01.08.04, 17:18
        Aga, rada jest wspaniala, (Niech Cie Bog broni cos go wypytywac), chociaz
        wytlumaczenie nie trafilo w tarcze. Myslisz jak kobieta bo nia jestes. Nasza
        niechec do rozmowy o przeszlych partnerkach nie ma nic wspolnego z niechecia
        budzenia jakis ukrytych emocji. Jaki cel ma miec rozmawianie z dziewczyna czy
        zona o kobietach z naszej przeszlosci? To jest bezsensowne. Ja jeszcze nigdy
        nie rozmawialem z zona o tym co bylo a jestesmy juz wiele lat po slubie i
        zapewniam cie ze jakiekolwiek uczucia zwiazane z przeszloscia juz dawno ugasly.
        Dla mnie moja przeszlosc jest moja i moja zona chyba tak samo to rozumie bo
        nigdy o tym co bylo nie rozmawialismy. Kochamy sie jak wariaci za
        terazniejszosc.
    • user-unknown Re: dlaczego nie chce mowic o przeszlosci? 01.08.04, 15:08
      ale baby są trzaśnięte... a na co ci k... ta wiedza? zrozum, że to jego
      prywatna sprawa, tak jak intymną sprawą jest sposób układania siusiaka w
      majtkach czy pisanie wierszy lub pamiętnika do szuflady; powtórzę pytanie
      sąsiada z góry: co ma do tego wszystkiego zaufanie?????
    • gwyndhu Re: dlaczego nie chce mowic o przeszlosci? 01.08.04, 16:52
      Mężczyźni nie przyznają się przed nikim do rzeczy, które chcieliby ukryć przed
      sobą. Masz zatem do czynienia najprawdopodobniej ze wstydem bądź poczuciem
      winy. Moja rada: nie poruszaj tematu. On sam Ci o tym opowie, gdy uzna to za
      stosowne. Na razie może to go bardzo drażnić.
    • Gość: Max Odpowiem ci pytaniem IP: 61.50.172.* 01.08.04, 17:02
      A co ciebie obchodzi jego przeszlosc. Szukasz czegos czego w nim nie polubisz?
      Zyj tym co ci sie w nim podoba i pozwol mu na skrawek wlasnego swiata.
Pełna wersja