3/4 facetów jest niedbale ubranych !

26.03.02, 11:11
Gdy patrzę na mężczyzn na ulicy, w biurach i urzędach stwierdzam, że większość
mężczyzn jest niedbale ubrana. Nie mam na myśli jakości stroju, jego koloru
lecz krój. Wynika, że faceci nie znają rozmiaru odzieży, która jest szyta do
ich postury. W spodniach za krótkie lub za długie nogawki, tyłek wisi ( można
zmieścić 5 kilo ziemniaków ), często rozmiar pasa za duży i pod paskiem spodnie
zakładają się. Koszule za wąskie lub zbyt szeroki w szyji, ciągną się w
ramionach, rękam kończy się przed nadgarstkiem. Marynarki podobnie. Czesto buty
nie pasują zupełnie do całości, a już rzuca mną widok faceta w garniturze i
butach sportowych. Plecak do eleganckiego płaszcza pasuje jak kwiatek do
kożucha.
Kurcze - Panowie, abnegaci z Was czy jak ?
    • nancyboy Re: 3/4 facetów jest niedbale ubranych ! 26.03.02, 15:59
      abne... co?
      Nie wiem, czy mam sie obrazic.
      Ubior zarowno moj jak i moich bliznich jest mi obojetny.
      Nie zwracam uwagi na opakowanie.
      • d.z Zawsze można coś poradzić... 26.03.02, 19:17
        Jeśli wyglądamy źle (i to czujemy) to można coś temu zaradzić, np.:
        Ciemnogranatowa Marynarka Cottonfield - 259,- zł
        Takież spodnie (tej samej firmy)- 139,- zł,
        Koszula biała Cubus 159,- zł,
        Buty typ mokasyny (oczywiście też ciemny granat) Gino Rossi - 270,- zł
        Razem 827,- zł ale wyglądamy panowie jak Hugh Grant czyli klasyka pełna elegancji.
        Albo
        Kamizelka Tatuum (szara) - 139,- zł
        Koszula dżinsowa Wrangler (wymiennie z kamizelką) - 169,- zł
        Kapelusz Marta Ruta (szary) - 95,- zł,
        Koszulka Mantinique (czarna) - 59,- zł
        Szalik z Galerii Centrum (opalizujący brąz) - 69,- zł
        Spodnie Cubus (jasny brąz) - 99,- zł
        Buty typ mokasyny ale wiązane Gino Rossi (czarne) - 275,- zł
        Razem (wersja z kamizelką) 736,- zł i już wyglądamy niemalże jak Johnny Depp.
        Można też
        Kapelusz Marta Ruta (czerwony w czarną kratkę) - 45,- zł,
        Okulary przeciwsłoneczne z fioletowymi szkłami Terranova - 69,- zł,
        Bluza (szarawo niebieska) z połyskującej tkaniny Terranova - 129,- zł,
        Koszula Cubus (biała) - 99,- zł,
        Spodnie Cubus (ciemny granat) - 99,- zł,
        Buty Terranowa sportowe (cimny i jasny brąz) - 139,- zł.
        Razem 580,- zł ale za to wyglądamy jak Brad Pitt - niedawny symbol seksu.
        No mozna jeszcze
        T-shirt Lee (czarny) - 69,- zł
        Okulary przeciwsłoneczne z fioletowymi szkłami Terranova - 79,- zł, (inna ramka
        niż u Pitt'a)
        Buty czarne na grubej podeszwie wiązane Gino Rossi - 195,- zł,
        Spodnie z ekologicznej skóry Terranova (lekko stalowe) - 129,- zł.
        Razem 472,- zł (najtaniej) a wyglądamy jak Bono z U2.
        Tak więc nie marudzić, brać się za zarabianie pieniędzy na ciuchy (tym razem dla
        siebie) i dzięki temu być może tej wiosny odniesiecie sukces...
        • sloggi Re: Zawsze można coś poradzić... 27.03.02, 08:42
          Cenników uczysz się Waść na pamięć ?
          Z resztą tak jak pisałem, nie chodzi o markę, chodzi o wygląd.
        • nancyboy Re: Zawsze można coś poradzić... 27.03.02, 08:56
          > T-shirt Lee (czarny)
          > Okulary przeciwsłoneczne z fioletowymi szkłami
          > Buty czarne na grubej podeszwie wiązane
          > Spodnie z ekologicznej skóry

          I naprawde wtedy bede wygladal jak Bono? Hmm... 472,-
          zł to moze warto.
        • Gość: Mar pierdu pierdu IP: 213.25.197.* 27.03.02, 09:55
          d.z. napisał(a):

          > Jeśli wyglądamy źle (i to czujemy) to można coś temu zaradzić, np.:
          > Ciemnogranatowa Marynarka Cottonfield - 259,- zł
          > Takież spodnie (tej samej firmy)- 139,- zł,

          no to spróbuj kupić w Cottomfield coś na 194 cm wzrostu.

          > Buty typ mokasyny (oczywiście też ciemny granat) Gino Rossi - 270,- zł

          tylko nie Gino. Wiooooocha!

          > Razem 827,- zł ale wyglądamy panowie jak Hugh Grant czyli klasyka pełna eleganc
          > ji.

          Wolałbym jednak nie być podobnym do H.G....


          Można za to udać się do Londynu albo do..... Helsinek - tak tak do Helsinek. I
          zaopatrzyć się w co trzeba. Tyle tylko że to kosztuje troche więcej niz 827 zł, a
          poza tym odkąd skończyłem 25 lat to mi sie już nie chce....
          • d.z Re: pierdu pierdu - też można coś znaleźć ;) 27.03.02, 10:17
            No ale ze strojem do "koszykówki" to problemów większych być nie powinno ;)))
            • Gość: Mar Re: pierdu pierdu - też można coś znaleźć ;) IP: 213.25.197.* 27.03.02, 10:43
              d.z. napisał(a):

              > No ale ze strojem do "koszykówki" to problemów większych być nie powinno ;)))

              Wzruszam na to ramionami...
              • Gość: Czarodzi Re: pierdu pierdu - też można coś znaleźć ;) IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 28.03.02, 07:19
                sloggi, czy Ty chlopie nie masz innych zmartwien? Co Cie interesuje wyglad
                innych? Esteta sie znalazl. Zacznij od siebie. Komus moze nie spodobac sie ze
                Ty przesadnie zwracasz uwage na siebie i pewnie chodzisz odpindzony. Zapewne
                nalezysz do gatunku panow krawaciarzy (wiecznych) ktorzy zwracaja uwage na
                ubior a przyslowiowego gwozdzia wbic w sciane nie umieja. Mnie wrecz odrzuca od
                faceta wypindrzonego jak lalka (a za takich uwazam gosci ktorzy nie wyjda na
                ulice bez jakiegos dodatku fdo ubioru). Wyluzuj facet.
                • sloggi Re: pierdu pierdu - też można coś znaleźć ;) 28.03.02, 08:51
                  Każdy człowiek na poziomie dba o swój wygląd, nie ma gorszego widoku niż
                  niechluj.
                  • Gość: ryżymałp Re: pierdu pierdu - też można coś znaleźć ;) IP: 195.116.167.* 28.03.02, 10:25
                    Wiesz co? Robiłam ostatnio z moim facetem zakupy. Pomijając notoryczny brak
                    duzych rozmiarów to dla facetów nie ma fajnych rzeczy . Sa jakieś bure, niby
                    militarne sweterki wszystkie na jedno kopyto, wsiowe i jak z targu
                    koszulki...Ale jak sie poszuka to i nawielkoludz sie coś znajdzie , tylko
                    trzeba chcieć.
                    A do kolegi , który nam tu zaimponował znajomościa cennika. Dlaczego
                    większość kobiet wygląda przyzwoicie. Czyżby miały więcej kasy?
                    Swoją droga jak patrze na ubiór polskich facetów to tez mi sie troche
                    niedobrze robi :-PPP
                    • d.z Re: pierdu pierdu - też można coś znaleźć ;) 28.03.02, 12:11
                      Gość portalu: ryżymałp napisał(a):
                      > A do kolegi , który nam tu zaimponował znajomościa cennika. Dlaczego
                      > większość kobiet wygląda przyzwoicie. Czyżby miały więcej kasy?
                      > Swoją droga jak patrze na ubiór polskich facetów to tez mi sie troche
                      > niedobrze robi :-PPP

                      Moim skromnym zdaniem wynika to z wielu powodów:
                      1. Źle rozumianej męskości (gdzież by tam macho samiec jakiś smarowideł czy
                      kosmetyków używał, toż to takie niemęskie, prawdziwy chłop d... i potem powinien
                      śmierdzieć).
                      2. Zwykłego lenistwa. Buty wypastować? Są przecież czyste. Garnitur do prania
                      zanieść? A jeszcze nie potrzeba? Kupić coś dla siebie? No przecież mam, a poza
                      tym komu by sie chciało po sklepach chodzić, a nawet jak to do najbliższego,
                      gdzie urocza ekspedientka chcąca pozbyć się towaru użyje wszlekich uroków by
                      wmówić panu, iż w garniturku tym wyglada męsko i młodo).
                      3. Braku tradycji dbania o siebie. Tu bez komentarza powiem tylko, iż swoim
                      chodzeniem średnio co trzy cztery tygodnie do fyzjera wzbudzam zdziwienie... (a
                      muszę bo ci co mnie znają wiedzą, iż bym wyglądał odstraszająco).
                      itd. itd.
                      Cenniki, które podałem są przykładowe. Oczywiście, że nie sa to ceny, które
                      przeciętny budżet domowy zniesie bez problemów. Większość jednak z tych towarów
                      mozna spokojnie kupić na przecenach. W zeszłym roku w warszawskim Klifie koszula
                      po sezonie zamiast 135,- zł kosztowała 40,- zł, (Sklepu już nie pamiętam).
                      Zwyczajnie, żeby jako tako wyglądać trzeba trochę wysiłku w to włożyć...a i
                      pieniędzy niestety też...
                      • Gość: ryżymałp Re: pierdu pierdu - też można coś znaleźć ;) IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.02, 12:39
                        No właśnie , nic dodac nic ująć.
                  • Gość: Czarodzi Re: pierdu pierdu - też można coś znaleźć ;) IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.03.02, 06:42
                    Sloggi jest tez granica miedzy dbaniem o siebie a przesadnym dbaniem. Nie obraz
                    sie akle mam wrazenie ze Ty nalezysz do drugiej grupy. Za duzo uwagi
                    poswiecasztakim rzeczom jak ubior. Rob tak zeby samemu wygladac tak jak chcesz
                    a odczep sie od ubioru innych. Niektorzy nie przywiazuja uwagi do ubioru. Czemu
                    ich stresujesz? Najwazniejsze zeby byc czystymi a ubior to juz indywidualna
                    kazdego sprawa.
                    • Gość: qocur Re: pierdu pierdu - też można coś znaleźć ;) IP: *.alcatel.pl 29.03.02, 09:39
                      Gość portalu: Czarodzi napisał(a):

                      [ciach]
                      > Rob tak zeby samemu wygladac tak jak chcesz
                      > a odczep sie od ubioru innych. Niektorzy nie przywiazuja uwagi do ubioru. Czemu
                      >
                      > ich stresujesz?
                      [ciach]

                      Sam się stresujesz czytając posty - w końcu nikt Cię do tego nie zmusza, robisz
                      to z własnej nieprzymuszonej woli. Po to jest forum, żeby wyrażać swoje zdanie.

                      Poza tym - czy nie jest tak, że w głębi duszy przyznajesz mu rację, że poczuwasz
                      się do większej dbałości o estetykę własnego ubioru, i sloggi trafił w czuły
                      punkt? Inaczej nie stresowałoby Cię to tak bardzo... ;-)
                    • Gość: ryżymałp Re: pierdu pierdu - też można coś znaleźć ;) IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.02, 12:37
                      : -) Nie chodzi o przesadne dbanie o siebie. Chodzi ( przynajmniej mi) o
                      PRZYZWOITY wygląd, tzn. taki, żeby nie straszyć bliźnich. Pomyśl może chwilę o
                      odczuciach estetycznych ludzi na ulicy ( chociaz w sumie po co? No nie?).
      • Gość: pak Re: 3/4 facetów jest niedbale ubranych ! IP: *.fe.internet.bosch.de / 10.4.4.* 26.04.02, 12:28
        nancyboy napisał(a):

        > abne... co?
        > Nie wiem, czy mam sie obrazic.
        > Ubior zarowno moj jak i moich bliznich jest mi obojetny.
        > Nie zwracam uwagi na opakowanie.

        abnegaci, z greki ABNE - bez, GACI - spodnie; abnegaci => bez spodni
    • Gość: kubu Re: 3/4 facetów jest niedbale ubranych ! IP: 193.0.117.* 29.03.02, 14:04
      sloggi
      czy Ty wiesz ile ja czasu spedzam codziennie, zeby wygladac niedbale????

      a Ty jeszcze marudzisz

      ;-)))
    • Gość: Czarodzi Re: 3/4 facetów jest niedbale ubranych ! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.03.02, 14:34
      Odczucia estetyczne innych ludzi na ulicy? Chyba ktos tu przesadza. Jak chcesz
      zmieniac swiat to zmieniaj, zycze powodzenia. Kazdy ubiera sie tak jak chce,.
      Albo kogos nie stac na dobry ladny ciuch albo po prostu nie potrafi sie ubrac.
      No i co z tego? Co Was to obchodzi? Zajmijcie sie soba. Widac ze oceniacie
      ludzi po wygladzie (pisze w liczbie mnogie nie bawiac sie w wypuisywanie do
      kogo to kieruje bo Ci do ktorych to skierowane sami sie domysla).

      Ja tylko w jednym przyznam Wam racje. Na to zwracam uwage. Nie lubie
      nieswiezego oddechu u ludzi. Ale nie ubolewam ze ktos nie dba o higiene jamy
      ustnej.

      • d.z Re: 3/4 facetów jest niedbale ubranych ! 29.03.02, 14:47
        Dorgi Czarodzi
        prezentujesz Swój pogląd i masz pełne do niego prawo. Są jednak sytuacje, w
        których ubiór się liczy (choćby bardzo się tego nie chciało) i tak u mnie w
        Firmie zostały określone zasady odnośnie ubioru i noszenia ozdób, tak robi coraz
        więcej firm. Trzeba się dostosować. Podobnie z wizytą np. w teatrze nie wypada
        tam pojawiać się w dresie lub pogniecionych spodniach, na wesele kolegi też się
        byle czego nie założy, podobnie jak i na studniówkę czy bal maturalny...
        Tutaj chodzi przede wszystkim o brak umiejętności dostosowania ubioru do czasu i
        miejsca. Nie obchodzi mnie natomiast, kto jak się ubiera w chwilach wolnych (choć
        to i też powinno mieć znaczenie).
        Pamiętam jedną z powieści Grzesiuka, gdzie lekarka nie chciała podchodzić do
        chorych (leżących w szpitalu gruźliczym), którzy byli nie ogoleni. Wychodziła
        bowiem z założenia, że jeśli chory nie dba o swój wygląd, to i na walce z chorobą
        mu nie zależy...Coś w tym jest...
        pzdr.
      • Gość: ryżyamłp Re: 3/4 facetów jest niedbale ubranych ! IP: 195.116.167.* 30.03.02, 10:17
        Oczywiści, że nieznajomych ludzi na ulicy oceniam po wyglądzie. A po czym ich
        mam oceniać? Tylko mi nie mów , bo zajadów ze śmiechu dostanę, że wolisz
        kobiety w powyciąganych dżinsach, niepranych bluzeczkach i z tłustymi włoskami
        od tych wyglądających przyzwoicie . Fajnie jest popatrzec na dobrze ubraną
        kobietkę? Fajnie, co nie? Więc wyobraź sobie, że w druga strone to działa tak
        samo. Oczywiście nie chcę Cie nawracać, rób co chcesza ale sie potem nie dziw i
        nie płacz, że ktoś cie ocenia tak a nie inaczej. Pierwsze wrażenie naprawdę sie
        liczy.
        A to czy chodzisz w szmatach czy nie napawdę mało mnie interesuje. Mówię tylko
        jak ja to widzę , co nie znaczy , że masz to przyjmować.
        Wesołych Świąt , flejtuchy.
        Ryża Małpa
        • Gość: Czarodzi Re: 3/4 facetów jest niedbale ubranych ! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.03.02, 16:00
          mi nie chodzi o powyciagane rzeczy ale chodzi mi o to ze nie kazdy ma gust w
          ubiorze i moze np. zle dobierac kolory albo zle dobierac ubranie (moze byc
          czyste). Wyobraz sobie ze nie oceniam kobiet po wygladzie bo patrze na ich
          twarz i to decyduje czy zwracam na nia wieksza uwage. Ubior jest drugorzedny.
          Poza tym nie traktuje wszystkich kobiet w kategorii czy mi sie podoba czy nie,
          wiec Twoja teoria jest troche na wyrost. Mierzi mnie jak z kims rozmawiam i ta
          osoba mierzy mnie wzrokiem od stop do glow. Nie cierpie takich osob. Nie
          cierpie jak z kims ide i mi mowi patrz jak ta sie ubrala albo jak ten wyglada.
          To jest moim zdaniem zasciankowosc. Najwazniejsze jest wygoda. Na zachodzie i w
          latynoskich krajach ludzie chodza po ulicy tak jak sie w danym momencie czuja.
          Ciekawe czy Ty zeby wyjsc do sklepu za rogiem albo wyrzucic smieci specjalnie
          sie przebierasz?, a jak nie musisz to daje glowe ze przed wyjsciem lecisz do
          lustra zobaczyc czy wszystko jest dobrze.

          Racje moge przyznac chlopakowi ktory wpisal sie przed Toba. Ja nie mam nic
          przeciwko temu ze Ty lubisz sie dobrze ubrac i zwracasz uwage na swoj wyglad.
          To dobrze, ale sorry nie potrafie zrozumiec kogos kto jeszcze na tej podstawie
          ocenia kogos i jeszcze wyraza sie o nim w dziwny sposob. Flejtuch? Co to za
          slowo? Znasz kogos z tego forum ze z gory zakladasz ze flejtuch tylko dlatego
          ze nie lubi zwracac uwagi na ubior?

          Pozdrawiam
          • Gość: ryżymałp Re: 3/4 facetów jest niedbale ubranych ! IP: 195.116.167.* 30.03.02, 20:37
            Nie oceniam ludzi po stroju tylko po wyglądzie. Juz wyjaśniam róznicę : nie
            chodzi o to, że ktoś ma coś drogiego, orginalnego , fajnego tylko o to, że
            wygląda , jak juz mówiłam PRZYZWOICIE tzn. nie jest wymiety, niuprany, spodnie
            trzymają mu sie na pasku a nie na sznurku konopnym - to jest właśnie dla mnie
            tytułowa niedbałość. Dbanie o siebie i wygląd naprawde mówią więcej o człowieku
            niż niektórzyu śądzą.
            Na ulicy nie wydaje okrzyków " o jak ubrany" albo cioś takiego jak również nie
            maluję sie przed wyjściem do sklepu. patrze natomiast w lustro czy nie mam na
            brodzie np. resztek jajecznicy ( czy to już jest chore i zakrawa na
            narcyzm?).Po prostu jak rozmawiam z człowiekiem to jest mi sympatyczniej jak
            jest "dbale" ubrany, co nie oznacza, że tych innych od razu przkreślam czy
            stawiam na przegranej pozycji. Zadziwia mnie jednak dysproporcja pomiędzy
            liczba niedbale ubranych kobiet a mężczyn. Cocś w teorii " śmierdzącego koniem
            prawdziwego mężczyzny" chyba jest. I nie bierz tego tak bardzo do siebie, bo
            prezentuje tu mój pogląd ogólny.
            • Gość: Janko Re: 3/4 facetów jest niedbale ubranych ! IP: *.teleton.pl 01.04.02, 11:47
              A ja marzę o społeczeństwie ubranym naprawdę wygodnie. Bez kantów, krawatów
              garniturów, oficjalnych strojów. Czy to jest konieczne? Czy to nigdy się nie
              zmieni? Czy odpowiedni strój musi być koniecznie atrybutem sytuacji. Wyjąwszy
              skrajne przypadki niechlujstwa, czy nie można na siebie zwracać uwagi,imponować
              (jeśli tego chcemy) sylwetką, sposobem poruszania się, tematem rozmowy i
              wieloma innymi rzeczami. Wierzcie mi (mam swoje lata), że ładną dziewczynę
              można wyczaić nawet pod grubym polarkiem.
              Sam pracuję w firmie gdzie strój jest ściśle określony przez regulamin i bardzo
              mnie to irytuje. Co Wy na to.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja