wlk.brytania
09.08.04, 14:06
Panowie ogladaja magazyny tzw.kolorowe ze zdjeciami Pan w srodku.
Panie ogladaja magazyny tzw. kolorowe ,ROWNIEZ ze zdjeciami Pan w srodku.
Reasumujac;
Magazyny dla Pan i Panow maja jedna wspolna,fundamentalna ceche :
W obu przypadkach na zdjeciach sa (w ogromnej wiekszosci) Panie...
Wystepuja co prawda "kosmetyczne" roznice w sposobie prezentacji modelek (w
pierwszym przypadku ubrane(dla Pan),w drugim niekoniecznie(dla Panow)).
Drogie Panie,dlaczego Wasze magazyny pelne sa zdjec Pan ..?
Moim obecnym stadium pozyskiwania wyksztalcenia jest Szkola Podstawowa,a
konkretnie jej trzeci etap,czyli potocznie nazywany "trzecia klasa
podstawowki".I tu pojawia sie problem wlasnie.Gdyz Pani wykladajaca biologie
wytlumaczyla nam pewne ogolne prawa i zasady istnienia naszej rasy.
Wedle jej slow u podstaw jej istnienia(naszej rasy,choc naszej Pani tez...)
lezy, jakby to okreslic - zainteresowanie obopolne,czyli Panow Paniami oraz
Pan Panami...
Jednak w swietle powyzszego spostrzezenia trudno zrozumiec
zarowno "zagadnienie kolorowych magazynow" jak i tytuly niektorych postow
napisanych przez Panie("Czy wszyscy faceci to swinie,czy tylko
99%?","Faceci,dlaczego tak nie wygladacie?" itp.)
Czy nasza Pani z biologii zwyczajnie sie nie zna...Czy ja czegos nie rozumiem?
Z wyrazami sympatii Wasz (Pan) dozgonny wielbiciel.