Zagubiony milosnik feminy

09.08.04, 14:06
Panowie ogladaja magazyny tzw.kolorowe ze zdjeciami Pan w srodku.
Panie ogladaja magazyny tzw. kolorowe ,ROWNIEZ ze zdjeciami Pan w srodku.

Reasumujac;
Magazyny dla Pan i Panow maja jedna wspolna,fundamentalna ceche :
W obu przypadkach na zdjeciach sa (w ogromnej wiekszosci) Panie...
Wystepuja co prawda "kosmetyczne" roznice w sposobie prezentacji modelek (w
pierwszym przypadku ubrane(dla Pan),w drugim niekoniecznie(dla Panow)).

Drogie Panie,dlaczego Wasze magazyny pelne sa zdjec Pan ..?

Moim obecnym stadium pozyskiwania wyksztalcenia jest Szkola Podstawowa,a
konkretnie jej trzeci etap,czyli potocznie nazywany "trzecia klasa
podstawowki".I tu pojawia sie problem wlasnie.Gdyz Pani wykladajaca biologie
wytlumaczyla nam pewne ogolne prawa i zasady istnienia naszej rasy.
Wedle jej slow u podstaw jej istnienia(naszej rasy,choc naszej Pani tez...)
lezy, jakby to okreslic - zainteresowanie obopolne,czyli Panow Paniami oraz
Pan Panami...
Jednak w swietle powyzszego spostrzezenia trudno zrozumiec
zarowno "zagadnienie kolorowych magazynow" jak i tytuly niektorych postow
napisanych przez Panie("Czy wszyscy faceci to swinie,czy tylko
99%?","Faceci,dlaczego tak nie wygladacie?" itp.)

Czy nasza Pani z biologii zwyczajnie sie nie zna...Czy ja czegos nie rozumiem?

Z wyrazami sympatii Wasz (Pan) dozgonny wielbiciel.
    • allabamma Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 14:17
      wlk.brytania napisał:

      > Drogie Panie,dlaczego Wasze magazyny pelne sa zdjec Pan ..?

      Bo panie są śliczne :)
      A w trzeciej klasie podstawówki, o ile się nie mylę, nie ma biologii :)
      Wielki Brytanio, dawno Cię tu nie było :)
      • wlk.brytania Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 14:30
        Coz,jestem "oblozony" nauka...(ta trzecia klasa jest bardzo ciezka,juz trzeci
        raz do niej podchodze...)
        Ale, allabamo przeciez to my jestesmy koneserami ich urody , a Wy...?
        • allabamma Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 14:36
          Wiesz co, o tym już pisałam w wątku egzystencjalnym - jest masa pięknych kobiet
          i niewielu pięknych mężczyzn :(
          A przecież każdy docenia piękno :)
          • wlk.brytania Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 14:45
            no a co z ta biologia...?
            • allabamma Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 15:02
              wlk.brytania napisał:

              > no a co z ta biologia...?

              W trzeciej klasie to co najwyżej Środowisko społeczno-przyrodnicze tudzież
              Przyroda i jej elementy.
              A co z biologią - tu to bardziej się marketing liczy, kobiety (no, większość)
              nie patrzą na inne kobiety pod kątem celów związanych z prokreacją. Faceci
              widać szukają w pismach, w których sa panie, pewnego rodzaju podniety, kobiety -
              czegoś innego.
              • wlk.brytania Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 15:12
                Eech,Allabamma...Ten temat podrzucilem z nastawieniem czysto komedianckim...
                I na takie tez jego zrozumienie liczylem.
                Post Scriptum
                Jesli w trzeciej klasie nie ma biologii to w ktorej? W czwartej,czy jeszcze
                pozniej? Taki jestem rozczepany ;),ze musialem "odbyc" sesje nie w swojej
                klasie...
                • wlk.brytania Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 15:14
                  Kurcze Ojczyzna Polszczyzna...
                  Nie rozczepany tylko roztrzepany.
                  Ale,chyba wybaczycie podkniecia?
                  • allabamma Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 15:24
                    wlk.brytania napisał:

                    > Ale,chyba wybaczycie podkniecia?
                    Wybaczam, ale nie zapominam :P
                    Biologia chyba wchodzi od czwartej.
                    Ja to poważna dziś jestem, dowcipów nie łapię (wybacz, nie zapomnij), cóż, mam
                    powody, ale się o nich rozpisywac nie będę :(
                    • wlk.brytania Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 15:44
                      why not?
                      • allabamma Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 15:52
                        Bo jak mam problem, to niekoniecznie ogłaszam go na forum. Chyba że oczekuję
                        konkretnej rady. Taka już mało kobieca jestem. Zresztą, tak naprawdę to ludzi
                        nie interesuje :)
                        • wlk.brytania Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 16:12
                          Jak zaczalem czytac forum to sie mocno zdziwilem co ludzi interesuje a co w
                          ogole...Ale oczywiscie nie naklaniam Cie do opisywania prywatnych tematow.Moze
                          jedynie staram sie podtrzymac luzna dyskusyjke.
                        • gomory Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 17:27
                          To ja Ci wysylam podtrzymujacego na duchu posta :-)
                          • wlk.brytania Re: Zagubiony milosnik feminy 09.08.04, 17:48
                            allabamma nas zostawila :(
                            • allabamma Re: Zagubiony milosnik feminy 10.08.04, 11:21
                              Wcale nie, wcale nie :)

                              Lubię Was, ale to już pewnie wiecie :)

                              To tyle w temacie słodkości, teraz do roboty!
                              • wlk.brytania Re: Zagubiony milosnik feminy 10.08.04, 13:13
                                No to jak dzisiaj z samopoczuciem ? ;D
                                • allabamma Re: Zagubiony milosnik feminy 12.08.04, 11:33
                                  Dzisiaj już dobrze :) choć bardzo intensywnie - zakupy, pakowanie,
                                  ubezpieczenie itd. Jutro pożegnam Was na całe długie dwa tygodnie, lada dzień
                                  powitam natomiast słoneczną Italię...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja