Dodaj do ulubionych

Dzis kobiet już nie ma

21.12.13, 16:25
bo te dzisiejsze niby kobiety to tez jakby faceci , klócą się z nami , chcą nami rządzić
dzis związek z kobietą to tak jak związek z kolegą
Obserwuj wątek
    • seryjny.uwodziciel Re: Dzis kobiet już nie ma 21.12.13, 17:34
      martinsam1 napisał(a):

      > bo te dzisiejsze niby kobiety to tez jakby faceci , klócą się z nami , chcą na
      > mi rządzić
      > dzis związek z kobietą to tak jak związek z kolegą

      Daj spokój. Każdą kobietę trzeba zdominować, wtedy się uspokajają. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak silny facet może wpłynąć na wewnętrzną równowagę tych emocjonalnych wulkanów. Marudząc na pewno nie będzie partnerem dla kobiety, tylko co najwyżej irytującą koleżanką.
        • seryjny.uwodziciel Re: Dzis kobiet już nie ma 21.12.13, 19:32
          Raczej tak. Oczywiście mogą być wyjątki, z niezwykle silną osobowością, ale tutaj trudności z dominacją mogą raczej wynikać ze stosunkowo słabych charakterów obecnych mężczyzn.
          Z dominacją jest podobnie jak z samochodem służbowym. Dopóki pracownik zasuwa komunikacją miejską, to jest wrogiem samochodów, które korkują centrum miasta. Daj mu służbowe auto na kilka dni i nagle okaże się, że zrobił się zbyt wymagający na jazdę tramwajem czy autobusem. Z kobietami jest tak samo. Mogą się zarzekać, że nigdy, że nikomu... I kiedy właściwy facet robi sobie z nich dywanik, to okazuje się, że to uwielbiają.
          I jest jeszcze jedna rzecz. Kobiety są jak lwice. To, że lew potrafi je zdominować nie znaczy, że byle zajączek nie zostanie przez nie rozszarpany bez mrugnięcia okiem.
          • basiastel Re: Dzis kobiet już nie ma 21.12.13, 21:08
            I lepiej nie zakładaj wątków pod dramatycznym tytułem "dziś kobiet już nie ma", bo kobiety nie lubią takich wrzucających wszystkich kobiet do jednego worka, skarżących się facetów.
            Poczytaj sobie odpowiedzi jakie dostaje michael_praed - specjalista od takich wątków
            (seksista na dokładkę). Strasznie po kobietach jedzie, uważa, że mężczyźni powinni kobietom pokazywać, kto tu rządzi. Nie ma kobietom nic do zaoferowania, ale szuka pięknej, mądrej, czułej, kochającej, troszczącej się o niego. Najczęściej dostaje odpowiedzi typu "spier....j"
            Dlatego zamiast narzekać, zachowuj sie jak meżczyzna.
                  • asfo Re: Dzis kobiet już nie ma 24.12.13, 10:45
                    Niedokładnie.
                    Twierdzę, że jeśli ktoś twierdzi, że wie wszystko o wszystkich (np. że wszyscy mali chłopcy kochają grać w piłkę) to znaczy, że nie zdaje sobie sprawy z ogromu własnej niewiedzy.
                    • speedboat8 Re: Dzis kobiet już nie ma 26.12.13, 23:41
                      Zdolnosc do uogolniania jest ponoc cecha wybitnie bystrych ludzi .To talent umiec uchwycic slabe zwiazki tworzace regule w masie pozornie niespojnych elemntow .Bowiem w kazdym zbiorze jest podzbior ok 50% oscylujacy woko sredniej arytmetycznej zbioru .Reszta to jest wielka roznorodnosc Tak wiec to te 50% nadaje pewna ceche zbiorowi .Patrz krzywa Gausa !
                      Twoj argument wiec jest nietrafiony.
                      • seryjny.uwodziciel Re: Dzis kobiet już nie ma 26.12.13, 23:54
                        speedboat8 napisał(a):

                        > Zdolnosc do uogolniania jest ponoc cecha wybitnie bystrych ludzi .To talent um
                        > iec uchwycic slabe zwiazki tworzace regule w masie pozornie niespojnych elemnt
                        > ow .Bowiem w kazdym zbiorze jest podzbior ok 50% oscylujacy woko sredniej ary
                        > tmetycznej zbioru .Reszta to jest wielka roznorodnosc Tak wiec to te 50% nadaj
                        > e pewna ceche zbiorowi .Patrz krzywa Gausa !
                        > Twoj argument wiec jest nietrafiony.

                        No dzięki. Miałem nadzieję, że zgodnie ze statystyką musi tu być przynajmniej jeszcze jeden facet, myślący podobnie jak ja ;) Mi samemu nie wypadało się bronić ;)
                        • asfo Re: Dzis kobiet już nie ma 28.12.13, 02:26
                          Że zacytuję SU "Każdą kobietę trzeba zdominować". A teraz zjeżdżamy do 50%. Co by sugerowało że pozostałe 50% kobiet albo dominuje nad swoimi partnerami, albo przynajmniej pozostaje na poziomie równorzędnym. Trzeba by też uwzględnić te, które udają zdominowane w celu osiągnięcia korzyści - np. materialnych.

                          Aczkolwiek to i tak wszystko tylko takie pogadywanie - no chyba że masz jakieś rzetelne wyniki badań do przytoczenia.
                          • speedboat8 Re: Dzis kobiet już nie ma 03.01.14, 20:03
                            Jak zerkniesz na krzywa Gausa to zobaczysz ze o cechach zbioru decyduje wlasnie owe 50% skupione wg sredniej arytmetycznej zbioru.Reszta to albo ekstrema albo "wszystko jest mozliwe"
                            To wszytsko jest mozliwe zas ma warosc 50/50 na plus lub minus wiec mozna zalozyc ze Wszystkie kobiety trzeba zdominowac odnosi sie do cirka 75 % ,Reszta zas to wielka niewaidoma .To Natura tak steruje nasza biologia wiec nie miej pretensji do czlowieka :)
                            • madame_charmante dziś już nie ma bystrych mężczyzn :) 06.01.14, 16:06
                              ... takich, którzy są w stanie dostrzec, że choć to on jest głową rodziny, to kobieca szyja nim kręci.. :)
                              wasi dziadkowie, panowie i lepiej się znali na dominowaniu, i na radzeniu sobie z faktem, że rzeczywiste zdominowanie w większości wypadków jest niemożliwe.. :)..nie trzeba bowiem się kłócić, szarpać,dowodzić sobie czegokolwiek w dyskusjach ..wystarczy panowie -i tak własnie robią często kobiety -pozwolić mu wierzyć, że rządzi...i robić swoje ;)
                              • speedboat8 Re: dziś już nie ma bystrych mężczyzn :) 06.01.14, 17:33
                                Skomplementuje cie :) Jestes naprawde madra szyja :)
                                Problemem jest nie to ze nie ma bystrych facetow ,bo tych zawsze bylo tyle ile trzeba ,w kazdej genracji bo tak ksztaltuje nas Natura ale ze wspolczesny kapitalizm wyciska z facetow wszystko co wartosciowe jak cytryna a ochlapy wypluwa.Faceci sie pogubili w tempie zycia ,kobiety zreszta tez :).Nie ma czasu na tygodniowe zaloty ,uwodzenie.Dzis wszystko jest szybkie i pozorne !
                                Tu nalezy szukac winowajcy ze prawdziwych kobiet i prawdziwych facetow juz nie ma :)
          • sermina77 Re: Dzis kobiet już nie ma 14.01.14, 22:45
            wow:)))
            dawno tak się nie uśmiałam..dywanik? naprawdę? Z tym samochodem to prawda ale co ma to wspólnego z kobietą?:)))))))
            eh
            trochę pomogę...
            Kobiety są różne, tak jak różni są mężczyźni. Jedne są delikatne i szukające ochrony, inne waleczne, te poszukują partnera a nie rycerza, są też głupiutkie, prostackie, kiczowate...albo eleganckie, mądre...oraz te neutralne, które zachowują równowagę między byciem partnerką, mamą i pracownikiem. Jest nas, kobiet pełen wachlarz:) Do wyboru do koloru;)
            Dywanik?... zakładam, że pan skarżący się na dzisiejsze kobiety , żalił się na brak porozumienia z kobietami...może Pan poszuka w innej puli skoro dotychczasowa nie odpowiada? Może dobrym pomysłem byłoby zmiana otoczenia? To tylko sugestia...A może Pan nie szuka Partnerki tylko nowego dywanika? :)
      • obrotowy Dzis kobiecych kobiet już nie ma... 24.12.13, 16:25
        martinsam1 napisał(a):
        > no ja uważam że takich kobiet dominujących jest dzisiaj większość
        > ,przynajmniej w wielkich miastach


        to za ladnie powiedziane i zbyt je nobilitujace...
        ja bym powiedzial brutalniej: - WYCWANIONYCH.
      • martinsam1 Re: Dzis kobiet już nie ma 25.12.13, 20:49
        Nie chyba sie nie boje, tylko podobno kiedys byly bardziej posluszne:), dzis zeby zdobyc i utrzymac kobiete trzeba sie duzo nameczyc:) i nastresowac:),ze to nie jest jak automat ze jej funduje extra kolacje i kupuje jej extra kreacje i juz ma sie kobiete na stale
        • karol.kmiotek Sierota 26.12.13, 10:22
          Nie umiesz zdobyć kobiety, wiesz, ze wiele z nich przerasta Cie intelektualnie i Cie to przeraża. Wolałbyś, żeby były głupie i posłuszne, bo wtedy nawet taka niemota jak Ty mogłaby być panem i władca. Kup sobie psa, one zwykle sa posłuszne, ale nawet z psem trzeba umieć sobie poradzić...
          • martinsam1 Re: Sierota 26.12.13, 11:27
            no bo stałe zabawianie bajerowanie kobiet jest nudne
            a też jak zagadujesz pierwszą drugą dwudziestąpiątą i nic
            to dalej ci się już odechciewa szukać
            wystarczy ci panna rączka i żona wodka
            jedna kobieta powiedziała mi najwyzszy komplement: że sam jestem jak kobieta:)!!!
            • speedboat8 Re: Sierota 26.12.13, 23:53
              No i masz odpowiedz dlaczego... Bo one szukaja samcow ! z wladza ,majetnych i perfekcyjnych kochankow a przy tym takich co nie pozwola sie zagadac :) i okazuja kobiecie generalnie pogarde co je automatycznie sprowadza do roli zabiegajacych.Facet ma byc wyzwaniem dla kobieyty ! ustawicznym wyzwaniem,jak Sfinks.!Takich one kochaja bo wciaz sa niepewne swojej pozycji u jego boku.Zwoc uwage jakich fajne dziewczyny maja palantow u swego boku! bo oni maja ten"pawi ogon" ktorego ci brak:)Zaloz sobie kapelusz w kratke, getry,okulary koloru teczy a najlepiej zegarek co wciaz blyska fleszowym swiatelkiem i juz bedziesz mial ich na peczki:)
              To markiz de Sade napisal ze w kazdym zwizku musi byc Pan i Niewolnik:) Prezmysl to !
                  • maitresse.d.un.francais Co masz na myśli przez 28.12.13, 21:58
                    speedboat8 napisał(a):

                    > Malo znasz swoja plec :) to nawet w Warszawce dziala

                    Warszawkę?

                    Bo ja mieszkam w Warszawie. Miasta Warszawka nie znam, a do warszafki nie należę.

                    Więc grzeczniej proszę.

                    Tak, u nas też są panie, na które to działa. Szkopuł w tym, że jest ich niewielki procent.


                    • speedboat8 Re: Co masz na myśli przez 29.12.13, 06:07
                      Tak myslisz ? :) Na kazda kobiete dziala blyskotka! Niewielka,dyskretna ale blyskotka :).Moga to byc spinki do mankietow , do krawata ,sygnet,zegarek,czy kolczyk w uchu :).Zawsze intryguja was !
                      Zastanow sie ! Dlaczego lubicie diamenty!?I znowu odwolam sie do mojej ulubionej psychologii ewolucyjnej :)))
                      • maitresse.d.un.francais Nie wiem, nie lubię brylantów 29.12.13, 17:01
                        W ogóle nie noszę biżuterii.

                        Zapytałam też drugiej kobiety, specjalnie dla ciebie - nie podniecają jej szczególnie, spokojnie przeżyje bez nich, no chyba że wyjątkowo piękny.

                        Ale też podobają nam się wyjątkowo piękne np. konie, psy, obrazy, ubrania - a jako żywo one nie błyszczą.

                        Brylanty najlepszym przyjacielem kobiety? A po co mi to? Ani lokata kapitału, ani powiernik. Co, pogadam sobie z brylantem o swoich problemach? Wolę dobrych znajomych. Nie błyszczą, zapewniam. :-PPPP

                        Psychologia ewolucyjna, aaaa, to wiem, myśl typu "w głębi duszy siedzimy na drzewach".
                        • maitresse.d.un.francais Ale jaki sygnet? 29.12.13, 17:07
                          Bo może nie wiesz, ale sygnet pierwotnie nie do błyszczenia służył. :-PPPP Tylko zupełnie do czegoś innego.

                          A mężczyźni po co noszą sygnety i łańcuchy? Aaaa, dla nas. Oni ich nie cierpią, nie? :-PPPP

                          Bo jak zobaczę taki sygnet, to śmiechem zabiję.

                          https://photos05.redcart.pl/templates/images/thumb/791/432/600/pl/0/templates/images/products/791/44-21099_0.jpg
                          • speedboat8 Re: Ale jaki sygnet? 03.01.14, 20:11
                            Dokladnie ! Dla was.To jest robal na ktory sie lapiecie :)Przykuwa wasza uwage jak u sroki :)
                            Ja osobiscie nie znosze kolczykow w uchu u faceta .Dla mnie to gay ale ostanio kupilem sobie gdy moja obecna dziewczyna zapytala : a dlaczego nie przekujesz sobie ucha? fajnie bys wygladal !Seksownie ! Wiec kupilem sobie srebrny,piracki kolczyk i poddalem sie torturze jaka jest przeklucie jednego ucha :) i wygladam jak gay ale niech jej bedzie !Jestem bogatrzy o wiedze ze kobiety uwielbiaja blyskotki !
                              • speedboat8 Re: Ale jaki sygnet? 04.01.14, 09:52
                                Nie sadze !Ona lubi po prostu blyskotki :).Lubi sie obwieszac srebrem bo blyszczy,zakladac okulary na pol twarzy bo zwracaja uwage i generalnie lubi wszystko co odbija refleksy swietlne lub jest krzykliwe w kolorze.Zreszta nie perwsza taka,przyzwwyczailem sie do tego.A ucho przekulem sobie czesciowo o bylem ciekawy jak mnie bedzie odbierac.Nie pomylilem sie !
              • zalosny.jestes Jedyne czego mu brak wg mnie... 29.12.13, 12:21
                speedboat8 napisał(a):

                > Zwoc uwage j> akich fajne dziewczyny maja palantow u swego boku! bo oni maja ten"pawi ogon" ktorego ci brak:)

                to podatności na manipulację. Relacje palantów z cytatu powyżej skończą się natychmiast jeśli tylko trafnie ocenią swoją pozycję w związku :-)
            • speedboat8 Re: Sierota 26.12.13, 23:54
              No i masz odpowiedz dlaczego... Bo one szukaja samcow ! z wladza ,majetnych i perfekcyjnych kochankow a przy tym takich co nie pozwola sie zagadac :) i okazuja kobiecie generalnie pogarde co je automatycznie sprowadza do roli zabiegajacych.Facet ma byc wyzwaniem dla kobieyty ! ustawicznym wyzwaniem,jak Sfinks.!Takich one kochaja bo wciaz sa niepewne swojej pozycji u jego boku.Zwoc uwage jakich fajne dziewczyny maja palantow u swego boku! bo oni maja ten"pawi ogon" ktorego ci brak:)Zaloz sobie kapelusz w kratke, getry,okulary koloru teczy a najlepiej zegarek co wciaz blyska fleszowym swiatelkiem i juz bedziesz mial ich na peczki:)
              To markiz de Sade napisal ze w kazdym zwiazku musi byc Pan i Niewolnik:) Przemysl to !
            • six_a Re: Sierota 29.12.13, 11:46
              > no bo stałe zabawianie bajerowanie kobiet jest nudne
              > a też jak zagadujesz pierwszą drugą dwudziestąpiątą i nic
              ożeń się z prostytutką. to rozwiąże wszystkie twoje problemy.
        • six_a Re: Dzis kobiet już nie ma 26.12.13, 10:52
          >ze to nie jest jak automat ze jej funduje extra kolacje i kupuje jej extra kreacje i juz ma sie kobiete na stale

          skąd ty czerpiesz te mądrości? z jakichś melodramatów z lat trzydziestych ubiegłego stulecia?

          zresztą z innych twoich postów wynika, że traktujesz kobiety jak fetysz. tylko i wyłącznie. więc nigdy nie stworzysz żadnego związku, chyba że z taką, która z kolei mężczyzn traktuje w taki sam sposób.
    • kalllka Re: Dzis kobiet już nie ma 26.12.13, 12:03
      Myśle ze z kobietami jest tak jak z czekaniem na wigilijna- pierwsza gwiazdkę pierwsza na zawsze myli sie z miliardami następnych.
      Przenosnia, szanowny martini, ma to do siebie ze dociera dopiero gdy uzyje uczucia.
      Zaś Uczucie mierzymy poswieceniem własne ego.
    • martinsam1 Re: Dzis kobiet już nie ma 27.12.13, 15:43
      no jeż mam tak że jak widzę kobietę którą można się zainteresować ( a mało ktora mi się podoba) to sie zastanawiam czy to naprawde ta czy szukac jakiejs lepszej
      no i z drugiej strony trochę żal mi tracic wolność
      a z trzeciej strony jak widze atrakcyjna laske to troche strach zeby mnie nie olała
      i też sobie mysle że moze jednak nie startować do niej bo moze jednak Ona zasługuje na kogoś lepszego niż ja?
      • speedboat8 Re: Dzis kobiet już nie ma 27.12.13, 17:46
        Z takim podejsciem to nie masz chyba za wielu kobiet :) Kobiety uwielbiaja byc zaskakiwane.Licza sie pierwsze 3 sekundy! jak jej nie przypasujesz to cie oleje ! ale pociesze cie .Olewaja tak 99% facetow ,ale dla tego 1 procenta warto sie starac robic z siebie blazna ( w swoich oczach).Problem zaczyna sie potem.Poderwiesz ,zbalamucisz i jak ja utrzymac przy sobie :).Tu potrzebna wyzsza szkola jazdy :)Niedlugo bedzie mozna sie dyplomowac z tematu :jak utzrymac wspolczesna kobiete przy sobie aby nie utracic wiary w samego siebie i byc zdolnym do funkcjonowania we wspolczesnym wyscigu szczurow :)
        • seryjny.uwodziciel Re: Dzis kobiet już nie ma 27.12.13, 18:07
          speedboat8 napisał(a):

          > Z takim podejsciem to nie masz chyba za wielu kobiet :) Kobiety uwielbiaja byc
          > zaskakiwane.Licza sie pierwsze 3 sekundy! jak jej nie przypasujesz to cie olej
          > e ! ale pociesze cie .Olewaja tak 99% facetow ,ale dla tego 1 procenta warto si
          > e starac robic z siebie blazna ( w swoich oczach).Problem zaczyna sie potem.Pod
          > erwiesz ,zbalamucisz i jak ja utrzymac przy sobie :).Tu potrzebna wyzsza szkol
          > a jazdy :)Niedlugo bedzie mozna sie dyplomowac z tematu :jak utzrymac wspolczes
          > na kobiete przy sobie aby nie utracic wiary w samego siebie i byc zdolnym do fu
          > nkcjonowania we wspolczesnym wyscigu szczurow :)

          Uwodzenie kobiet jest dosyć proste. Przed kobietą wystarczy postawić szlaban, żeby natychmiast chciała go przekroczyć. Na przykład dziewczynie do 25 roku życia wystarczy powiedzieć, że z zasady nie wyrywamy tak młodych kobiet, ponieważ nie mają w starciu z nami żadnych szans. A poza tym dorosły facet powinien wiedzieć, jak emocjonalnie reagują tak niedoświadczone kobiety. Po takim oświadczeniu większość kobiet poświęci całą swoją energię, żeby udowodnić nam, że jest inaczej i że mogą nam dać to, czego chcemy.
          Tylko uwaga, jeżeli powiesz kobiecie po 40-stce, że nie podrywasz kobiet powyżej 35 roku życia to ten schemat nie zadziała ;)
                • seryjny.uwodziciel Re: Taaa, uwodzenie jest proste 28.12.13, 22:21
                  maitresse.d.un.francais napisała:

                  >
                  > >
                  > > Nie napisałem, bo nie pasowało mi to do koncepcji wypowiedzi.
                  > >
                  > Dobra, wypowiedź już puściłeś, to napisz teraz.

                  Dobrze, napiszę Ci to, ale pod warunkiem, że najpierw mi wyjaśnisz, po co Ci ta wiedza?
                  Jeżeli tylko po to, żeby ze mną polemizować to sobie daruję, bo jako kobieta masz zapewne mgliste pojęcie o uwodzeniu kobiet :)
                    • seryjny.uwodziciel Re: Taaa, uwodzenie jest proste 28.12.13, 22:30
                      maitresse.d.un.francais napisała:

                      >
                      > > > Dobra, wypowiedź już puściłeś, to napisz teraz.
                      > >
                      > > Dobrze, napiszę Ci to, ale pod warunkiem, że najpierw mi wyjaśnisz, po co
                      > Ci ta
                      > > wiedza?
                      >
                      > A pomyśl, pomyśl.

                      Jesteś homoseksualna i chcesz zapolować na kobiety 35+?

                      -
                      Pozdrawiam,
                      seryjny

                      Tylko dla mężczyzn
                            • seryjny.uwodziciel Re: Taaa, uwodzenie jest proste 28.12.13, 23:49
                              maitresse.d.un.francais napisała:

                              >
                              > > > Dlaczego homoseksualna?
                              > >
                              > > Dlaczego? Bo po cóż innego byłaby Ci potrzebna rada, jak uwodzić dojrzałe
                              > kobie
                              > > ty?
                              > >
                              >
                              > Niestety pudło. Czynisz złe założenie - że pytam o radę.

                              Ja nic nie zakładam. Zapytałem Cię, po co Ci ta wiedza, a Ty zmuszasz mnie do domysłów. Zapytam jeszcze raz, po co Ci ta informacja? :)
                              • speedboat8 Re: Taaa, uwodzenie jest proste 29.12.13, 06:14
                                Mysle ze z czystej baskiej ciekawosci.
                                Kobiety sa jak sroki.Wszystko co" blyszczy " tzn wyronia sie z otoczonia wzbudza w nich chec posiadania :) To odnosi sie tez do facetow.RFacet wiec musi "blyszczec " aby wzbudzil chec posiadania w kobiecie.To odnosi sie w calej rozciaglosci do 40latek,bo one maja te ceche juz dobrze wdrukowana i wiedza ze bocian dzieci nie przynosi .
                                • asfo Re: Taaa, uwodzenie jest proste 29.12.13, 13:00
                                  Chyba tylko takich, które z wiekiem nie zmądrzały. Błyszczące egzemplarze podobały mi się do ukończenia 25 lat. Teraz jak widzę takiego to od razu się zastanawiam jakie to poważne felery kryją się pod pozłotką - jakieś 80% tych efektownych mężczyzn na dłuższą metę nie nadaje się do niczego. Zresztą - jakby się nadawali, to byliby trwale zajęci.
                                  • seryjny.uwodziciel Re: Taaa, uwodzenie jest proste 29.12.13, 13:07
                                    asfo napisała:

                                    > Chyba tylko takich, które z wiekiem nie zmądrzały. Błyszczące egzemplarze podob
                                    > ały mi się do ukończenia 25 lat. Teraz jak widzę takiego to od razu się zastana
                                    > wiam jakie to poważne felery kryją się pod pozłotką - jakieś 80% tych efektowny
                                    > ch mężczyzn na dłuższą metę nie nadaje się do niczego. Zresztą - jakby się nada
                                    > wali, to byliby trwale zajęci.

                                    No tak, w przeciwieństwie do kobiet, większość mężczyzn jest po prostu beznadziejna, prawda asfo? ;)
                                    • asfo Re: Taaa, uwodzenie jest proste 30.12.13, 13:18
                                      Ależ skąd. Np. mój mąż jest rewelacyjny. :-)
                                      Ja tylko sugeruję, że wartościowych partnerów do stałego związku należy szukać według innych kryteriów. Pracowitość, uczciwość, zdrowy rozsądek, właściwie ułożone priorytety życiowe itp. niekoniecznie korelują z atrakcyjnością towarzyską.
                                  • ada1214 Re: Taaa, uwodzenie jest proste 02.01.14, 10:51
                                    Watek jest na glownej wiec wpadlam goscinnie.

                                    asfo napisała:

                                    > Chyba tylko takich, które z wiekiem nie zmądrzały. Błyszczące egzemplarze podob
                                    > ały mi się do ukończenia 25 lat. Teraz jak widzę takiego to od razu się zastana
                                    > wiam jakie to poważne felery kryją się pod pozłotką - jakieś 80% tych efektowny
                                    > ch mężczyzn na dłuższą metę nie nadaje się do niczego.

                                    Podpisuje sie!
                                    Jestem po 40 i jestem zakochana w swoim mezu juz od 12 lat, wiec na innych panow w ogole nie patrze, ale tak sie zastanawiam, gdybym byla szukajaca, to jakie cechy by mnie zainteresowaly? Hm,
                                    1. zaradnosc,
                                    2.zdecydowanie
                                    3. wysokie morale
                                    4. silny psychicznie
                                    5. swiatopoglad zbiezny z moim
                                    6. majacy dobra opinie i ceniony przez otoczenie
                                    7. odpowiedzialny
                                    8. z Cech fizykalnych- nie musi miec pieknego ciala, ale nie chuderlak, bo nie ma nic piekniejszego, niz wtulenie sie w szeroka piers, ktora jest murem przed zlym swiatem ;)

                                    Generalne: przeciwienstwo Piotrusia Pana. Facet ma byc jak skala, jak drzewo, stabilne, dajace poczucie bezpieczenstwa i ochrone.
                                  • speedboat8 Re: Za to mężczyźni zdobywają wiedzę 30.12.13, 17:58
                                    Nie kopmpromituje sie ja tylko ty szanowna interlokutorko bo nie nadazasz za watkiem :).
                                    Co maja studia do podrywania?.Roznorodnosc motywow zdobywania wiedzy jest olbrzymia i trudno ja posegregowac wg plci
                                    Ja pisze o pewmej cesze u kobiet ktora wykorzystuja rozne "talenty towarzyskie" aby im namieszac w glowie :).Wlasciwie to nawet nie trzeba wysilku bo idac tym tropem "sroka" sama chwyta haczyk:).Nawet doswiadczona 40tka sie na to daje nabrac :) .Znowu odwolam sie do psychologii ewolucyjnej.Ostatnio znalzlem ciekawe spstrzezenie ze czlowiek rodzi sie z pewna konstrukcja psychiczna zwana natura.Kazdy czlowiek ma inna nature czyli pewna wdrukowana procedura zachowan a wychowanie jest tylko szata nalozona na nature.
                                    Ptoz natura kobiety jest bycie sroka :) bo wymog prokr4eacji niejako kieruja ja calu czas ku samcowi alfa ktory z natury wlasnie "blyszczy".Czesto jest to pozlotka ,lichej jakosci ale na pierwszy rzut oka blyszczy.Czasem trafiaja sie diamenty ale bardzo bardzo rzadko.!:)
                                    I ten wlasnie instynkt ( natura) kaze wam zwrocic na niego uwage.Wychiowanie( rzecz nabyta) moze podpowiadac cos innego ale i tak oko wasze tam powedruje gdzie blysk slonca sie lsni :) bo tak kaze wam wewnetrzny imperatyw. I tak sie to toczy dalej :)! ku finalowi tj wymioanie genow :)

                                    • speedboat8 Re: Za to mężczyźni zdobywają wiedzę 30.12.13, 18:10
                                      Dodam ze owo"spostrzezwenie" ma ma solidne uzasadnienie empiryczne i zostalo juz przez swiat nauki przyjete za pewnik.Tak wiec rodzimy sie zdeterminowani przez wymiane ,na slepo genow :) .Oczywiscie wychowanie,doswiadczenie nabyte ma swoja wartosc ale zawsze w sytuacjach ekstremalnych natura daje znac o sobie ,pomimo nabytego doswiadczenia :).
                                      Mozna wiec ujac ze zachowanie ludzkie jest zdeterminowane procedurami z ktorymi sie juz rodzimy,jestesmy wiec zaprogramowani.
                                      • speedboat8 Re: Popłuczyny Weiningera 31.12.13, 09:33
                                        Nie robia na mnie wrazenia nazwiska "autorytetow ".Na ogol zawsze podpieraja sie dorobkiem wczesniejszych autorytetow :) a wiec nie robia rewolucji w mysleniu. Cenie sobie za to oryginalnosc i niebanalnosc myslenia .
                                        Nie uwazam ze mam absolutna racje. Jak na razie tezy Psychologii Ewolucyjnej sa teoria.Co prawda najbardziej spojna i przemawiajaca do rozsadku ale teoria.Dluga droga do jej 100% potwierdzenia,niemneij ze wszystkich panujacych teorii jest to najbardziej udokumentowana i oparta na racjonalnych i namacalnych dowodach teoria.Mozna smialo zaryzykowac ze parwdodpodobnie bedzie panowala przenastepne stulecia w mniej lub bardziej niezmienionej formie .Moze detale sie zmienia ale ogoolna koncepcja raczej nie.
                                        • maitresse.d.un.francais Re: Popłuczyny Weiningera 31.12.13, 16:53
                                          speedboat8 napisał(a):

                                          > Nie robia na mnie wrazenia nazwiska "autorytetow ".Na ogol zawsze podpieraja si
                                          > e dorobkiem wczesniejszych autorytetow :) a wiec nie robia rewolucji w mysleni
                                          > u.

                                          To dowodzi, że dzieła autorytetów znasz jedynie ze słyszenia i nieznane ci jest zjawisko reinterpretacji myśli poprzednika. :-PPP


                                          Cenie sobie za to oryginalnosc i niebanalnosc myslenia .

                                          Czytaj: własne myśli speedboata?



                                          > Nie uwazam ze mam absolutna racje. Jak na razie tezy Psychologii Ewolucyjnej s
                                          > a teoria.

                                          Czyli jednym słowem - niby to teoria, ale słuszna i basta. Zdaniem speedboata.

                                          Ergo dyskusja jak wyżej.
                                        • maitresse.d.un.francais Aha, tak przy okazji 31.12.13, 18:12
                                          "wysoce niebanalne i oryginalne myśli" też z reguły nie bywają niczym nowym.

                                          Jeśli ci się wydaje, że autorytet ściąga z drugiego autorytetu, za to Kowalski wpada na pomysł, na który jeszcze nikt nie wpadł od zarania dziejów, to zasadniczo się mylisz. Na ten wysoce niebanalny i oryginalny pomysł wpadły przed nim miliony Kowalskich, Szmidtów, Duboisów, a jeszcze wcześniej Zbyszków z Czarnkowa, Jagienek z Gniezna, a nawet starożytnych Egipcjan i Egipcjanek.

                                          Oczywiście możesz napisać, że skoro na pomysł wpadło tyle osób, zapewne jest on dobry, ale tę tezę łatwo obalić.
                                        • speedboat8 Re: Jakiego podrywania, szanowny interlokutorze? 03.01.14, 09:51
                                          Zastanawia mnie ze jesli tak duzo czytasz i masz swoje autorytety to dziwne ze do tej pory nie natrafilas na psychologie ewplucujna i nie zapoznalas sie choc z jej podstawowymi tezami.Wysokie Ocasy sa jedny z popularyzatorow tej koncepcji .
                                          Moge to sobie tlumaczyc ogolna niechecia kobiet do nowosci a i rowniez niechecia do wyrzucenia wszelkiego mistycyzmu zwiazanego z relacjami damsko meskimi.Piekniej i atrakcyjniej jest pojmowac ze zblizeniu damsko meskiemu towarzyszy jakas "tajemnica''Niz ze podstawowym bodzcem jest poped rozmanzania sie .
                                          Psychologia ewolucyjna z pewnosci jest najbardziej dopracowana racjonalna koncepcja opisujaca nasze zycie i generalnie przekonuje ludzi ceniacych sobie prace szarych komorek :)pod warunkiem ze ma sie podstwowa wiedze z biologii i zainteresowania psychologia
                    • speedboat8 Re: Taaa, uwodzenie jest proste 04.01.14, 22:26
                      Co propoyycja to poyzcja ? :) Uwodzenie to sztuka i nie mozna stosowac schemnatow na zasadzie "uwodz mnie intelektem! " "uwodz mnie seksem! " uwodz mnie bicepsami !" :)
                      Uwodzenie to omijanie systemow zabezpieczen w mozgu kobiety i zalezy wylacznie od sytuacji.Obija sie jej system obronny przy pomocy fortela stad slowo "uwiesc" od slowa " zwiesc" czyli oszukac :)
                      Jak mam kobiete oszukac jak ona cala soba jest nastawiona aby nie dac sie oszukac i kazdy wybieg kontruje bo jest uprzedzona:) .Frajerka jestes ! straszna myslac ze na haslo "uwiedz mnie zaraz sie rzuci tabun samcow aby cie uwodzic ;) i na dodatek intelektem! Ciebie ,uprzedzona ! nawet Einstein by nie uwiodl ! Zreszta pono\c marnym byl uwodzicielem ! ponoc bardzo nudnym byl facetem dla 100% samic!