A tak ładnie się zaczęło

IP: 5.2.* / *.chello.pl 16.08.04, 22:20
Stereotyp jest taki: jeżeli zaczyna się znajomość od łóżka, czyli inaczej
mówiąc włącza seks w menu pierwszej randki, na dłuższą metę nic z tego nie
będzie. Czy mężczyźni zawsze tracą zainteresowanie po takim "upolowaniu"
zdobyczy? Może ktoś zna sposób na ominięcie tego defektu?;) Tylko bez
rad: "Trzeba było pomyśleć wcześniej", proszę:)
    • Gość: Max Re: A tak ładnie się zaczęło IP: *.mad.east.verizon.net 16.08.04, 22:23
      >czyli inaczej
      >mówiąc włącza seks w menu pierwszej randki, na dłuższą metę nic z tego nie
      >będzie.

      Dla mnie takie podejscie do seksu jest podejsciem zupelnie zakompleksionym.
      Moze jestem inny lub naiwny ale nie wierze ze seks na pierwszej randce
      przeszkadza czemus na dluzsza mete.
      • Gość: scarlet Re: A tak ładnie się zaczęło IP: 5.2.* / *.chello.pl 16.08.04, 23:28
        Ha! Bratnia dusza. :)
        • zdzichu-nr1 Re: A tak ładnie się zaczęło 16.08.04, 23:43
          Seks na pierwszej randce wcale o niczym nie przesądza! Co to za głupie
          podejście, aby wartościować związek po tym, kiedy ktoś komuś dał d... Pisałem o
          tym wielokrotnie, że mam diametralnie inne doswiadczenia. Im bardziej kobieta
          mi się certoliła z pójściem do łóżka, tym więcej potem było syfu i różnych
          kłopotów
        • gomory Re: A tak ładnie się zaczęło 16.08.04, 23:46
          Zwlaszcza mlodzi mezczyzni maja czestokroc taka przypadlosc, ze ich sfera
          seksualna przegania rozwojem emocjonalna. Dlatego wtedy nam czesto seks trudno
          od milosci odroznic :-D. To swoisty bonus od natury - mowiac "kocham Cie" nawet
          nie klamiemy swiadomie.
          Jest taki syndrom latwej dziewczyny, pokutujacy w meskiej swiadomosci
          (zwlaszcza posrod facetow o nie do konca uksztaltowanej sferze emocjonalnej).
          Nie tylko ze nie cenia tego ze sie dziewczyna oddala, ale wrecz maja jej to
          czestokroc za zle. Dziwne, no nie? Oczywiscie wszystko jest kwestia osobnicza,
          bywa ze szybki seks jest wstepem do dlugotrwalego zwiazku, ale ja bym tam
          zawsze zalecal ostroznosc. No chyba ze chodzi tylko o lozko, i "olanie" pozniej
          przez kochanka nie spowoduje uczuciowego zalamania :). Trzeba wziasc pod uwage
          i fakt ze jest sporo gosci, ktorzy spelniaja sie zaliczajac kolejne panienki.
          No i Ci oczywiscie zawsze staraja sie sprawiac wrazenie ze zalezy im na czyms
          wiecej, nie liczac sie specjalnie z uczuciami lozkowej partnerki. Zreszta na
          jej doznaniach w seksie tez im niezbyt zalezy.
          • Gość: scarlet Re: A tak ładnie się zaczęło IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.08.04, 01:14
            Załamania chyba nie, jednak nabrałam ochoty na więcej, a mój pan najwyraźniej
            jest "stereotypowy":> A żeby było śmieszniej, to rzeczywiście takie tempo
            zdarzyło mi się po raz pierwszy.
            • Gość: Max Re: A tak ładnie się zaczęło IP: *.dyn.optonline.net 17.08.04, 01:37
              To sobie niczego nie odmawiaj:-)
              Zycie krotkie jest.
            • gomory Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 09:05
              Jesli Ci sie podobalo to nie masz czego zalowac, mile wspomnienia sa zawsze
              mile :).
    • Gość: biko Re: A tak ładnie się zaczęło IP: *.acn.pl 16.08.04, 23:41
      Wiekszosc mezczyzn na stale szuka kobiety, ktorej nie moze miec
      pierwszy lepszy fagas. Najlepiej nikt oprocz nich.

      Ale jest sposob: trzeba przekonac kolesia, ze ta wpadka to pojedyncza sprawa,
      jego wyjatkowa chemia :) Moze wtedy zostanie troche dluzej
      • l0vely Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 03:04
        a 3 lata to już dłużej?
    • pinia38 Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 08:32
      Niestety tak już ten świat jest ukształtowany , że kobieta "ma się szanować" i
      tyle! I tak mamy juz lepiej niż babcie i prababcie ..Bo sypiamy z ukochanymi
      oficjalnie przed ślubem:) . Znam małżeństwo ,które poszlo do łóżka w dniu
      poznania,nadal są razem od 20 lat i sypiaja ....codziennie..no i bardzo się
      kochają!! ale to wyjątkowy wyjatek:) Zaleceam ostrożność i
      powściągliwość..facet musi zdobywać,nalegać,zdobywać......inacze to go nie
      rajcuje :)
      Widzialaś kiedys żeby pułapka goniła mysz???? ;)
      • gomory Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 09:03
        > Widzialaś kiedys żeby pułapka goniła mysz???? ;)

        Moja Mama pozyczala od kolezanki kota w charakterze pulapki na myszy. Widzialem
        jak gonil myszki z niezlym skutkiem :)
        • pinia38 Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 10:37
          gomory napisał:

          > > Widzialaś kiedys żeby pułapka goniła mysz???? ;)
          >
          > Moja Mama pozyczala od kolezanki kota w charakterze pulapki na myszy.
          Widzialem
          >
          > jak gonil myszki z niezlym skutkiem :)

          Wnioskuję że z Ciebie niezły ....Kocurek ;))
          • gomory Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 11:05
            Z kocura mam tyle ze tez lubie meczyc myszki ;)
    • hrabia_dewalgo Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 09:02
      Gość portalu: scarlet napisał(a):

      > Stereotyp jest taki: jeżeli zaczyna się znajomość od łóżka, czyli inaczej
      > mówiąc włącza seks w menu pierwszej randki, na dłuższą metę nic z tego nie
      > będzie. Czy mężczyźni zawsze tracą zainteresowanie po takim "upolowaniu"
      > zdobyczy? Może ktoś zna sposób na ominięcie tego defektu?;) Tylko bez
      > rad: "Trzeba było pomyśleć wcześniej", proszę:)

      +++++++++++


      Coz, wyszlo na to, ze jestes tzw. latwa dziewka. Nie przejmuj sie- ze slabosci
      mozesz uczynic swoj atut. Dawaj teraz wszystkim. Zostaniesz najlatwiejsza
      dziewczyna w okolicy i przez to staniesz sie slawna jak np. Ciciolina. Ta
      zawedrowala nawet do parlamentu, wiec sama widzisz, ze oplaca sie.
      • rudy_g Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 09:10
        hrabia_dewalgo napisał:

        > Gość portalu: scarlet napisał(a):
        >
        > > Stereotyp jest taki: jeżeli zaczyna się znajomość od łóżka, czyli inaczej
        >
        > > mówiąc włącza seks w menu pierwszej randki, na dłuższą metę nic z tego ni
        > e
        > > będzie. Czy mężczyźni zawsze tracą zainteresowanie po takim "upolowaniu"
        > > zdobyczy? Może ktoś zna sposób na ominięcie tego defektu?;) Tylko bez
        > > rad: "Trzeba było pomyśleć wcześniej", proszę:)
        >
        > +++++++++++
        >
        >
        > Coz, wyszlo na to, ze jestes tzw. latwa dziewka. Nie przejmuj sie- ze
        slabosci
        > mozesz uczynic swoj atut. Dawaj teraz wszystkim. Zostaniesz najlatwiejsza
        > dziewczyna w okolicy i przez to staniesz sie slawna jak np. Ciciolina. Ta
        > zawedrowala nawet do parlamentu, wiec sama widzisz, ze oplaca sie.


        No kolega już chyba poleciał za daleko. Widać że dziewczyna ma z tego powodu
        jakiś problem skoro pisze na forum. Jeżeli pisze to znaczy że ma moralnego kaca
        związanego z tym co się stało. I słusznie jeżeli miała w planach coś więcej niż
        tylko przelotną znajomość. Robienie z niej ostatniej jest w tym przypadku nie
        wybaczalnym błędem. Każdy ma przeciez chwile słabości. Nie jestesmy
        perfekcyjni. Silne uczucia moga przytłumić też nasz zdrowy rozsądek.
        Najlepiszym rozwiązaniem wg. mnie jest przejść nad tym do pożądku dziennego i
        poczekać na reakcję faceta. Ale tym razem trzymać go trochę na dystans. "Już
        wiesz co możesz mieć, teraz o to walcz" :)))
        Pozdrawiam
        • Gość: Asik Re: A tak ładnie się zaczęło IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 17.08.04, 10:29
          rudy_g napisał:

          hrabia_dewalgo napisał:

          Gość portalu: scarlet napisał(a):

          Stereotyp jest taki: jeżeli zaczyna się znajomość od łóżka, czyli inaczej
          mówiąc włącza seks w menu pierwszej randki, na dłuższą metę nic z tego nie
          będzie. Czy mężczyźni zawsze tracą zainteresowanie po takim "upolowaniu"
          zdobyczy? Może ktoś zna sposób na ominięcie tego defektu?;) Tylko bez
          rad: "Trzeba było pomyśleć wcześniej", proszę:)


          Coz, wyszlo na to, ze jestes tzw. latwa dziewka. Nie przejmuj sie- ze slabosci
          mozesz uczynic swoj atut. Dawaj teraz wszystkim. Zostaniesz najlatwiejsza
          dziewczyna w okolicy i przez to staniesz sie slawna jak np. Ciciolina. Ta
          zawedrowala nawet do parlamentu, wiec sama widzisz, ze oplaca sie.

          +++++++++++
          > >
          > >
          > > Coz, wyszlo na to, ze jestes tzw. latwa dziewka. Nie przejmuj sie- ze
          > slabosci
          > > mozesz uczynic swoj atut. Dawaj teraz wszystkim. Zostaniesz najlatwiejsza
          >
          > > dziewczyna w okolicy i przez to staniesz sie slawna jak np. Ciciolina. Ta
          >
          > > zawedrowala nawet do parlamentu, wiec sama widzisz, ze oplaca sie.
          >
          >
          > No kolega już chyba poleciał za daleko. Widać że dziewczyna ma z tego powodu
          > jakiś problem skoro pisze na forum. Jeżeli pisze to znaczy że ma moralnego
          kaca
          >
          > związanego z tym co się stało. I słusznie jeżeli miała w planach coś więcej
          niż
          >
          > tylko przelotną znajomość. Robienie z niej ostatniej jest w tym przypadku nie
          > wybaczalnym błędem. Każdy ma przeciez chwile słabości. Nie jestesmy
          > perfekcyjni. Silne uczucia moga przytłumić też nasz zdrowy rozsądek.
          > Najlepiszym rozwiązaniem wg. mnie jest przejść nad tym do pożądku dziennego i
          > poczekać na reakcję faceta. Ale tym razem trzymać go trochę na dystans. "Już
          > wiesz co możesz mieć, teraz o to walcz" :)))
          > Pozdrawiam


          Mądrze mówi:-)


        • Gość: Asik Re: A tak ładnie się zaczęło IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 17.08.04, 10:33
          rudy_g napisał:

          hrabia_dewalgo napisał:

          Gość portalu: scarlet napisał(a):

          Stereotyp jest taki: jeżeli zaczyna się znajomość od łóżka, czyli inaczej
          mówiąc włącza seks w menu pierwszej randki, na dłuższą metę nic z tego nie
          będzie. Czy mężczyźni zawsze tracą zainteresowanie po takim "upolowaniu"
          zdobyczy? Może ktoś zna sposób na ominięcie tego defektu?;) Tylko bez
          rad: "Trzeba było pomyśleć wcześniej", proszę:)


          Coz, wyszlo na to, ze jestes tzw. latwa dziewka. Nie przejmuj sie- ze slabosci
          mozesz uczynic swoj atut. Dawaj teraz wszystkim. Zostaniesz najlatwiejsza
          dziewczyna w okolicy i przez to staniesz sie slawna jak np. Ciciolina. Ta
          zawedrowala nawet do parlamentu, wiec sama widzisz, ze oplaca sie.

          +++++++++++
          > >
          > >
          > > Coz, wyszlo na to, ze jestes tzw. latwa dziewka. Nie przejmuj sie- ze
          > slabosci
          > > mozesz uczynic swoj atut. Dawaj teraz wszystkim. Zostaniesz najlatwiejsza
          >
          > > dziewczyna w okolicy i przez to staniesz sie slawna jak np. Ciciolina. Ta
          >
          > > zawedrowala nawet do parlamentu, wiec sama widzisz, ze oplaca sie.
          >
          >
          > No kolega już chyba poleciał za daleko. Widać że dziewczyna ma z tego powodu
          > jakiś problem skoro pisze na forum. Jeżeli pisze to znaczy że ma moralnego
          kaca
          >
          > związanego z tym co się stało. I słusznie jeżeli miała w planach coś więcej
          niż
          >
          > tylko przelotną znajomość. Robienie z niej ostatniej jest w tym przypadku nie
          > wybaczalnym błędem. Każdy ma przeciez chwile słabości. Nie jestesmy
          > perfekcyjni. Silne uczucia moga przytłumić też nasz zdrowy rozsądek.
          > Najlepiszym rozwiązaniem wg. mnie jest przejść nad tym do pożądku dziennego i
          > poczekać na reakcję faceta. Ale tym razem trzymać go trochę na dystans. "Już
          > wiesz co możesz mieć, teraz o to walcz" :)))
          > Pozdrawiam


          Mądrze mówi. Rudy_G oczywiście, aby nikt nie miał wątpliwości:-)

          Pozdrawiam.


    • chloee Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 10:46
      Zdeeecydowanie nie ma znaczenia, wiem z wlasnego doswiadczenia i z testu, ktory
      kiedys sporzadzilam na ok 20osobowej grupie facetow - moich kolegow-znajomych.
      Wynik testu był taki, ze tylko JEDEN facet powiedzial zdecydowanie NIE, nie ma
      mowy, zebym zwiazal sie z laska, kt na pierwszej randce (jak ja nie lubie tego
      okreslenia) sie z Nim przespala... NB facet jest meeeega wyhaczaczem ( inni sa
      tylko wyhaczaczami;-)), wiec chyba po prostu mierzyl innych swoja miara ;-)
      • gomory Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 11:59
        Po pierwsze waznym jest ile mieli lat. Po drugie, zwroc uwage ilu mezczyzn (i
        kobiet zreszta takze) slubuje wiernosc malzenska ;).
    • lukrecja8 Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 13:20
      mnie się to zdarzyło 3 razy i za każdym razem bylo z tego coś więcej i panowie
      bardzo chcieli :)
      jeśli seks bedzie udany, to czemu znajomość nie miałaby być kontunuowana? a
      jeśli po kilku tygodniach czy miesiącach okazuje się, że oprócz cudownego
      porozumienia erotycznego jest także milion innych spraw, które was łączą - no
      to juz mamy happy end!!
      a facet, który ma takie stereotypowe myślenie, jest dla mnie i tak skreślony,
      więc nie ma się co zastanawiać!
    • Gość: ona25 Re: A tak ładnie się zaczęło IP: *.wmc.net.pl 17.08.04, 14:20
      Dwa razy mi się zdarzył taki szybki seks: raz z facetem ktorego 2 godziny
      wczesniej poznałam w dyskotece, drugi raz na pierwszej randce. Nie wiem, co
      mnie opętało... Ale żaden z panow nie chciał zakonczyć znajomości, co więcej, z
      jednym byłam pół roku, a drugi nachodził mnie jeszcze przez miesiąc.
      • Gość: scarlet Re: A tak ładnie się zaczęło IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.08.04, 14:47
        No, to po tych Waszych postach przyszło mi do głowy coś mało optymistycznego -
        może to nie w stereotypach problem, a moich umiejętnościach łóżkowych?:|O
        karamba.
        • gomory Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 15:23
          Eee teraz to gadasz jak panienka uchowana na Popcornie i Bravo Girl ;). Tutaj
          wlasnie wylaza minusy chodzenia do lozka z kims, do ktorego nie czuje sie
          miety. Jak kogos kochasz, to nawet jak jest niespecjalnie, to jestes nastawiona
          pozytywnie (i vice versa). Kolejne razy (bo wtedy sila rzeczy milosc czuwa by
          do nich dochodzilo), pokonuja przeszkody i niepowodzenia. Mozna stac sie coraz
          doskonalszym i doskonalszym.
          To NORMALNE ze ludziom moga sie zdarzyc niepowodzenia w lozku. Zwlaszcza gdy sa
          z nowymi partnerami. Nawet aktorom porno bywa ze "nie przygra". Czego
          oczywiscie nie widac na ekranie (no chyba ze w serii oooups, skadinad polecam
          jako ciekawostke). Nawet najbardziej zreczni kochankowie moga miec zly dzien
          czy moze ich zlapac skurcz. Tylko jak komus pomyslowosci brakuje to to juz
          trudno poprawic ;).
          No jasne ze cos mu moglo nie podpasowac u Ciebie, ale czy to teraz w ogole dla
          Ciebie takie wazne? Najwazniejsze i tak beda odczucia i doznania osiagane z
          ukochana osoba :).
          • rudy_g Re: A tak ładnie się zaczęło 17.08.04, 17:29
            O właśnie i tu dochodzimy do sedna całego tego wątku. Najlepiej się kochać z
            kimś na kim nam zależy bo wtedy seks jest najprzyjemniejszy :)
            • Gość: scarlet Re: A tak ładnie się zaczęło IP: 5.2.* / *.chello.pl 18.08.04, 13:46
              Jak ja nie lubię, jak faceci mają rację:) Czuje się zbesztana, idę postać sobie
              do kąta:) A tak poważnie, dzięki, zdecydowanie poprawiliście mi nastrój.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja