czy to dobry prezent dla zony?

17.08.04, 15:15
Chcialbym wynajac jakiegos zgrabnego zigolaka dla mojej zony na (...)
urodziny.
Mam nadzieje, ze da jej to czego ewentualnie ja dac nie moge.

Czy myslicie, ze moge byc w trakcie rozpakowywania prezentu zbyt zazdrosny?
Nie sadze, ale kto wie?
    • lukrecja8 Re: czy to dobry prezent dla zony? 17.08.04, 15:22
      hrabio!
      czuję się zaszczycona faktem, że zainspirowałam cię do założenia nowego wątku.
      może chciałeś żebym spojrzała na sprawę z drugiej strony? może chciałeś
      wyeksponować bezsensowność mojego pomysłu (ja go nie bronię za wszelką cenę, to
      była tylko hipoteza do dyskusji). ale wiesz, ja myślę że ta sytuacja nie jest
      jednak symetryczna. mnie na przykład nie podobają się tańczący, wygoleni,
      opaleni na solarze, napakowani goście w stringach. mogę się pośmiać, pobawić,
      na panieńskim na przykład, ale erotyki w tym nie znajduję. co innego - piękna
      kobieta - nawet mnie kręci! więc taki striptiz dla męża to i dla mnie byłaby
      przyjemność. no już tak natura to ułożyła, że to kobiety są piękne, kuszące i
      podniecające. wy, choćbyście się nie wiem ja wysilili, wiele na tym polu nie
      zdziałacie. musicie realizować sie w działaniu a nie kuszeniu.
      pozdrawiam!
      • hrabia_dewalgo Re: czy to dobry prezent dla zony? 17.08.04, 15:28
        lukrecja8 napisała:

        > hrabio!
        > czuję się zaszczycona faktem, że zainspirowałam cię do założenia nowego
        wątku.
        > może chciałeś żebym spojrzała na sprawę z drugiej strony? może chciałeś
        > wyeksponować bezsensowność mojego pomysłu (ja go nie bronię za wszelką cenę,
        to
        >
        > była tylko hipoteza do dyskusji). ale wiesz, ja myślę że ta sytuacja nie jest
        > jednak symetryczna. mnie na przykład nie podobają się tańczący, wygoleni,
        > opaleni na solarze, napakowani goście w stringach. mogę się pośmiać, pobawić,
        > na panieńskim na przykład, ale erotyki w tym nie znajduję. co innego - piękna
        > kobieta - nawet mnie kręci! więc taki striptiz dla męża to i dla mnie byłaby
        > przyjemność. no już tak natura to ułożyła, że to kobiety są piękne, kuszące i
        > podniecające. wy, choćbyście się nie wiem ja wysilili, wiele na tym polu nie
        > zdziałacie. musicie realizować sie w działaniu a nie kuszeniu.
        > pozdrawiam!



        +++++++++++++


        Masz jakies les-sklonnosci? Wydalo sie wiec.

        Co do Twojego pomyslu, mimo pewnego doswiadczenia zyciowego i naturalnych
        sklonnosci do pieknych dziewczat, czulbym zazenowanie oraz obawe o Twoja,
        bynajmniej nie moja, reakcje.


        • lukrecja8 Re: czy to dobry prezent dla zony? 17.08.04, 15:39
          >Masz jakies les-sklonnosci?
          w sferze erotycznej - owszem
          ja się o swoją reakcję nie boję. a właściwie jak ty ją sobie wyobrażasz? mój
          związek opiera sie na miłości i zaufaniu, a tymi wartościami nie zachwieje
          jeden goły tyłek, nie wiem jak ładny. poza tym mój własny też jest całkiem
          niezły i konkurencji się nie boi! :))
          a dlaczego byłbyś zażenowany?
          • hrabia_dewalgo Re: czy to dobry prezent dla zony? 17.08.04, 16:01
            lukrecja8 napisała:

            > >Masz jakies les-sklonnosci?
            > w sferze erotycznej - owszem
            > ja się o swoją reakcję nie boję. a właściwie jak ty ją sobie wyobrażasz? mój
            > związek opiera sie na miłości i zaufaniu, a tymi wartościami nie zachwieje
            > jeden goły tyłek, nie wiem jak ładny. poza tym mój własny też jest całkiem
            > niezły i konkurencji się nie boi! :))
            > a dlaczego byłbyś zażenowany?


            ++++++++++++++


            ...opiera sie na milosci i zaufaniu- i oczywiscie tolerancji. Ale cholera wie
            gdzie leza granice Twojej tolerancji i tego poszukiwania (granic) wolalbym
            sobie zaoszczedzic.

            Les- babeczki: palce lizac i nietylko.
Pełna wersja