Ciekawa jestem ilu z was to lubi...

18.08.04, 12:46
Z wielu danych naukowych wynika, że mniej więcej co 10 mężczyzna ma
skłonności do transwestytyzmu. Czyli średnio na stu facetów jest 10
transwestytytów.
Ciekawa jestem jak sobie z tym radzicie. Czy mówicie o swoich skłonnościach
swoim bliskim, żonom, dziewczyną kochanką.
Gdzie i kiedy się przebieracie.
A może nawet w tej chwili macie na sobie damskie stringi... ;-))
Jak się wstydzicie to nie musicie pisać.....
    • gianni_vonsacze Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 12:48
      muszę zmienić podpaskę - tak rozbawił mnie Twój post ;)

      P.S. jestem jednym z tych 90- ciu. Nigdy nie miałem nawet myśli w temacie
      przebierania się..
      • aniats Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 12:49
        Nie musisz się wstydzić. Podpaska ludzka rzecz.
        • gianni_vonsacze Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 12:50
          Nic co ludzkie nie jest mi przezież obce...
          • aniats Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 12:52
            Już wróciłeś. A moge zapytać jakich używasz...

            gianni_vonsacze napisał:

            > Nic co ludzkie nie jest mi przezież obce...
            >
            • gianni_vonsacze Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 12:53
              najczęściej slim fast extra strong 10%..
              • aniats Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 12:58
                To jest nazwa tamponów. Czy masz problemy z ich właściwą aplikacją? ;-)))

                gianni_vonsacze napisał:

                > najczęściej slim fast extra strong 10%..
                >
        • rudy_g Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 12:51
          A możesz podać źródło, które przyczyniło się do popełnienia przez Ciebie tego
          posta?
          • aniats Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 12:54
            Seksuologia Kliniczna. Praca zespołowa pod kierownictwem dr. Koliskiego
            Rok publikacji 1984

            Biorąc pod uwagę zmiany społeczne na przedstrzeni ostatnich 20 lat można by
            dojść do wniosku, że odsetek jest (może być) większy. Ludzie o wiele łatwiej
            przyznają się do swoich skłonności obecnie.

            rudy_g napisał:

            > A możesz podać źródło, które przyczyniło się do popełnienia przez Ciebie tego
            > posta?
            • rudy_g Czas zaszyć sie pod ziemię !!! 18.08.04, 13:19
              No nie znalazłem tego w BUW'ie :(

              Mnie bardziej i tak interesuje dlaczego niektóre kobiety nie golą wąsów. Ten
              nadmiar testosteronu powoduje nie miłe efekty wizualne.
              Dużo łatwiej zaobserwować w dzisiejszych czasach, że kobiety upodabniają się do
              facetów, niż na odwrót. Nie chodzi tu o wygląd zewnętrzny. Raczej o zachowanie
              itd...
              Nie grozi nam już wyginięcie mężczyzn (patrz np. SEXMISJA) ale coś zupełnie
              odwrotnego. Czyżby ewolucja człowieka weszła w ostatni etap i prawdziwe kobiety
              wyginą? Oby nie...
              Pozdrawiam
              • aniats Re: Czas zaszyć sie pod ziemię !!! 18.08.04, 13:38
                Słuszne spostrzeżenie. Wiele kobiet przejęło męskie role w społeczeństwie. Nie
                chcą rodzić dzieci i siedzieć w domu. faceci mają poważną konkurencję. Nie są
                już to tylko współpobratymcy tej samej płci ale już inne bardziej subtelne i
                dzięki temu bardziej skuteczne ososby.
                Świat na głowie staje..

                rudy_g napisał:

                > No nie znalazłem tego w BUW'ie :(
                >
                > Mnie bardziej i tak interesuje dlaczego niektóre kobiety nie golą wąsów. Ten
                > nadmiar testosteronu powoduje nie miłe efekty wizualne.
                > Dużo łatwiej zaobserwować w dzisiejszych czasach, że kobiety upodabniają się
                do
                >
                > facetów, niż na odwrót. Nie chodzi tu o wygląd zewnętrzny. Raczej o
                zachowanie
                > itd...
                > Nie grozi nam już wyginięcie mężczyzn (patrz np. SEXMISJA) ale coś zupełnie
                > odwrotnego. Czyżby ewolucja człowieka weszła w ostatni etap i prawdziwe
                kobiety
                >
                > wyginą? Oby nie...
                > Pozdrawiam
                • rudy_g Re: Czas zaszyć sie pod ziemię !!! 19.08.04, 09:43
                  aniats napisała:
                  > Słuszne spostrzeżenie. Wiele kobiet przejęło męskie role w społeczeństwie

                  I to się łączy z innymi sprawami. Posłużę się prostym przykładem: Mamy
                  populację wilków i zajęcy. Jakimś tam sposobem zajączki (biedactwa) wygineły.
                  Wilki które były od zajęcy uzależnione (w wiadomy sposób) także stają na progu
                  unicestwienia.
                  Ten przykład ma za zadanie pokazać że w przyrodzie, której nieodłącznie
                  jesteśmy częścią, istenieją zależności. Wy kobiety marzycie o facecie, który
                  jest silny, zaradny życiowo, który będzie potrafił utrzymać rodzinę i ją
                  obroni. Z drugiej strony stawiacie na niezależność i coraz częściej same
                  radzicie sobie, nie raz lepiej niż my faceci. Zależności jakie łączyły kobiety
                  i mężczyzn od wieków ostatnio zostały zaburzone.
                  Mi się wydaje. Że z tym faktem poprostu się trzeba pogodzić i my faceci
                  dla "świętego spokoju" nie robimy większych z tego powodu problemów.
                  Jednakże ma do olbrzymi wpływ na związki między K & M. Wy szukacie supermanów
                  czy też księciów z baki, ewentualnie rycerzu w ślniących zbrojach, ale takich
                  już nie ma, na co miałyście wpływ. My też nie mamy już kogo ratować.
                  > Świat na głowie staje....
    • gomory Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 12:54
      Pinokio i siostra Kopciuszka Rulez ;-).
      Ja nie bede kryl, bedac malym zdarzalo mi sie zamiast poszukac kapci to
      zapierdzielac do kibla w szpilkach siostry :).
      • aniats Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 12:57
        O rany!!!

        Nie spodziewałam się odpowiedzi od samych męskich, twardych, jajogłowych
        homofobów. Nie intersuje lub nie dotyczy ciebie wątek to się nie wysilajcie.

        Chociaż z drugiej strony może właśnie macie coś do ukrycia. ;-)))
        gomory napisał:

        > Pinokio i siostra Kopciuszka Rulez ;-).
        > Ja nie bede kryl, bedac malym zdarzalo mi sie zamiast poszukac kapci to
        > zapierdzielac do kibla w szpilkach siostry :).
        • gomory Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 13:03
          Jakby mnie watek nie zainteresowal tobym sie nie udzielal. To ja tutaj sie na
          taki "coming out" zdecydowalem, a zarobilem od jajoglowego homofoba, ech...
          • aniats Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 13:10
            Och! Przepraszam.
            czy chiałbyć o tym porozmawiać?


            gomory napisał:

            > Jakby mnie watek nie zainteresowal tobym sie nie udzielal. To ja tutaj sie na
            > taki "coming out" zdecydowalem, a zarobilem od jajoglowego homofoba, ech...
            • gomory Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 13:25
              Nie ma za co, ja sie nie obrazam tak latwo.
              Ale pytanie to stuknelas jakbym lezal na kozetce u psychiatry ;).
              Nie kryje ze nie czerpie radosci seksualnej z faktu przebierania sie. Nosimy
              czasem z zona wymiennie te same tshirty, ale nie ma w tym podtekstu "trans".
              Udzielilem sie zeby bylo widac ze chyba nie az tak wielu to lubi. Bo jakos nie
              podejrzewam by watek sie szeroko rozwinal (ale moze sie i myle). Wolalabys w
              ogole bez odpowiedzi zostac? Przeciez nie naskoczylem jakos agresywnie, ani
              zlosliwie. To Ty wyjechalas z jajoglowcami i homofobami ;).
              • aniats Re: Ciekawa jestem ilu z was to lubi... 18.08.04, 13:36
                Najmocniej pana przepraszam.

                Tak mnie tylko zjawisko zainteresowało. Nie sądze aby dane, którymi się
                posłużyłam były nieprawdziwe. Myśle, że nie miłam szczęścia i nie trafiłam na
                właściwe osoby ;-))) Odpowiedziały trzy osoby. Brakuje jeszcze siedmiu aby
                można było stwierdzić brak osób o tych skłonnościach. Za mała próba...

                Mój facio jest za dóży żeby nosić moje t-shirty

                gomory napisał:

                > Nie ma za co, ja sie nie obrazam tak latwo.
                > Ale pytanie to stuknelas jakbym lezal na kozetce u psychiatry ;).
                > Nie kryje ze nie czerpie radosci seksualnej z faktu przebierania sie. Nosimy
                > czasem z zona wymiennie te same tshirty, ale nie ma w tym podtekstu "trans".
                > Udzielilem sie zeby bylo widac ze chyba nie az tak wielu to lubi. Bo jakos
                nie
                > podejrzewam by watek sie szeroko rozwinal (ale moze sie i myle). Wolalabys w
                > ogole bez odpowiedzi zostac? Przeciez nie naskoczylem jakos agresywnie, ani
                > zlosliwie. To Ty wyjechalas z jajoglowcami i homofobami ;).
Pełna wersja