facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim...

IP: 195.205.180.* 30.08.04, 18:46
...nie tak?
    • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 18:51
      8) ale, jak to???:)

      woli facetow, nie jestes w jego
      guscie,katolik,niesmialy,prawiczek,zakompleksiony,potrzebuje czegos co go
      podrajcuje...a moze chce poczuc i zobaczyc jak sie plaszczysz przed nim zeby
      kolesiom opowiedziec, jaki to z niego playboy i jak go blagasz o male
      barabara:))))

      • Gość: magda Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: 195.205.180.* 30.08.04, 18:57
        to nawet nie chodzi o mnie, tylko o bliska osobe - dziewczyne - wiem, ze ten
        facet ja kocha i okazuje to na miliony sposobow, ale nie chce sie kochac
        fizycznie
        az dziw bierze, ze tacy w ogole istnieja istnieja
        • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:00
          a czy ona go kocha i to odwzajemnia???moze szuka pewnosci,ze to ta jedyna.
          nie mi oceniac kogos postawy moralne czy etyczne.moze w tym jest klucz do tego?
          hmmm...to zagwostka.napisz cos wiecej:P
          • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 19:02
            a moze niech sie ona poprostu jego o to spyta i wszystko bedzie jasne ;)
          • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:04
            moze go poprostu oniesmiela...albo sie boi ze jak sie zdecyduje na sex, to moze
            skonczy sie pewien etap zwiazku,ktory mu wlasnie odpowiada.moze boi sie zmian??
            • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 19:07
              i tak sobie mozemy gdybac i gdybac a i tak sie nie dowiemy chyba ze ona sam to
              nam napisze ;)
              • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 19:07
                tfu nie ona a on oczywiscie ;D
                • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:09
                  a moze ta magda to jakis roman,ktory sie zastanawia czemu wlasnej kobiety nie
                  doprowadza do omdlenia??:D:D:D
                  calkiem mozliwe:P
                  • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 19:10
                    i na bank ma mase kompleksow ;))))
                    • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:13
                      no i cisza...ro-mek,ro-mek:D:D
                      • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 19:24
                        no to sie chyba wydalo....hehe
                        • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:26
                          romek walnij se sete na odwage to ci sie uda
                          albo odstaw butelczyne to hydraulika zaskoczy

                          tak czy siak widze podloze alkoholowe tego problemu:P
                          • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 19:29
                            "........a to echo gralo........"
                            • Gość: magda Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: 195.205.180.* 30.08.04, 19:47
                              spoko chlopaki! romkiem zadnym nie jestem, ale tu mozna byc kazdym, jakby nie
                              bylo, wiec musicie mi uwierzyc na slowo; poza tym romek zaden by sie do tego
                              przyznal, po prostu zastanawiam sie nad podlozem psychologicznym takiego
                              problemu, no i nie ukrywam, ze jest to dziwne dla mnie; chlopaka kolezanki nie
                              bede sie przeciez pytac, bo raczej go nie znam, a ona czasem mi sie zwierza,
                              wiec stad pytanie
                              • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:49
                                magdo, madziu, madzienko...on leci na Ciebie:P

                                masz odpowiedz:P
                              • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 19:53
                                wszystko fajnie tylko ja jestem kobieta nie chlopakiem;))))))))))
                                • Gość: magda Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: 195.205.180.* 30.08.04, 19:56
                                  uuu wybacz kolezanko, moje faux pas ;) na pewno na mnie nie leci, bo w kol jest
                                  tak zakochany, ze glowa mala
                                  • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:57
                                    a dluga sa razem???
                                    barabara zalezy tez od ilosci czasu ze soba:P
                                    • Gość: magda Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: 195.205.180.* 30.08.04, 20:07
                                      2 lata
                                      • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 20:08
                                        no to troche dlugo.... chociaz jak to porownac do wiecznosci to tylko chwila;)
                                      • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 20:10
                                        jezeli ta dziewczyna naprawde go kocha,to poradz jej,zeby sie go spytala
                                        wprost...bez zadnych pretensji,zali i wymowek...
                                        tak poprostu
                                        odpowie na bank
                                        • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 20:14
                                          no i ja tez tak uwazam ;)ale potem koniecznie powiedz nam;D
                                          • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 20:19
                                            głupi jestem...
                                            ale jako facet wierze w milosc ta jedna jedyna na cale zycie...
                                            i nawet ja znalazlem...tylko ze odeszla:(
                                            kibicuje kazdemu,kto moze zaznac milosci

                                            --
                                            Żal wystarcza sam sobie, ale aby osiągnąć prawdziwą radość trzeba ją z kimś
                                            podzielić.

                                            Mark Twain
                                            • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 20:24
                                              to nie jestes glupi tylko normalny bo ja tez wierze chyba ze oboje jestesmy
                                              wariatami;)
                                              • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 20:32
                                                w dzisiejszym swiecie niestety chyba jestesmy wariatami:(
                                                znam wiele osob ktore mowia o milosci na cale zycie,a po kilku dniach
                                                mowia "nie,to nie ta".nic dla drugiej osoby nie zrobia,gdy potrzeba.
                                                poza tym ja jestem juz stracony:) bo jak przekonac sie ze bedzie lepsza niz
                                                ta "jedyna" ktorej juz nie ma? kazda kolejna tylko swiecila jej blaskiem:]
                                                • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 20:38
                                                  ja wierze ze ten jedyny dopiero mnie spotka a narazie zyje i jestem szczesliwa
                                                  bo nie ma co plakac ;))))))zycie jest fajne:)))))
                                                  • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 20:41
                                                    Nie być kochaną - to nieszczęście, nie być już kochaną - to zniewaga.

                                                    Monteskiusz

                                                    --

                                                    a może to mnie właśnie boli??? Daj Bóg:)
                                                  • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 20:43
                                                    boze ile razy ja bylam niekochana chyba zawsze wtedy kiedy ja bylam zakochana
                                                    poprostu porazka ale osatnio do mnie doszlo ze co mi tam trzeba dalej zyc i
                                                    cieszyc sie kazdym dniem.........
                                                  • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 20:46
                                                    rozumiem Cie.zawsze jest tak,ze sila milosci dwoch osob sie nie rownowazy
                                                    ktos zawsze mocniej kocha
                                                    wiec trzeba szukac,szukac,szukac:P
                                                  • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 20:48
                                                    i na bank sie znajdzie ;))))ja w to wierze:)))
                                                  • Gość: mama Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 21:03
                                                    a ja nie
                                                  • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 21:10
                                                    to ci wspolczuje;(((
                              • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 19:55
                                wez sie karz jej spytac i wtedy ona ci powie a ty wtedy nam napiszesz czemu on
                                tak robi;D
                                • Gość: magda Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: 195.205.180.* 30.08.04, 19:57
                                  kiedy ona sie pyta mnie czemu tak jest

                                  • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 30.08.04, 19:59
                                    no wlasnie wez jej powiedz ze zlej osoby sie pyta przeciez skad ty masz
                                    wiedziec przeceiz ty z nim nie sypiasz...chyba;)
    • Gość: Heniek Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 21:13
      To facet któremu nei potrafisz zrobić tak dobrze jak robiła to jego EX. Po
      prostu jestes kiepska a facet ma swoje potrzeby. Sfrustrował sie biedaczek i
      szuka innej albo już ja ma
    • Gość: tony no i co???żyli długo i szczęśliwie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 09:49
      • diastema Re: no i co???żyli długo i szczęśliwie??? 31.08.04, 10:17
        no ja tez jestem ciekawa??
        • Gość: tony Re: no i co???żyli długo i szczęśliwie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 10:20
          to jest nas dwoje;)
          ciekawe jaki był powód:P
    • nom73 Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 31.08.04, 11:43
      A co jest nie tak z kobietą, którą trzeba prosić o seks?

      Może chłopak jest głeboko wierzący, że seks jak najbardziej, ale po ślubie. :-)
    • hrabia_dewalgo Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 31.08.04, 13:24
      Gość portalu: magda napisał(a):

      > ...nie tak?


      -------------


      Kryptopedzio.
      • Gość: baron_delejgo Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 17:47
        hrabia_dewalgo napisał:

        > Kryptopedzio.

        Dziękujemy, że nam się hrabio przedstawiłeś. A teraz czekamy na twoją wypowiedź
        związaną wątku. :)
        • Gość: magda Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: 195.205.180.* 31.08.04, 19:10
          otoz okazuje sie, ze on po prostu "nie ma jeszcze ochoty" 23-letni facet, wcale
          nie jest religijny,
          i co wy na to?
          • Gość: tony Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 19:25
            to ta dziewczyna musi byc bardzo,bardzo,bardzo,bardzo,bardzo,baaaaaaaaaardzo
            interesujaca towarzyszka zycia,skoro sex mu z glowy wylecial:P
            • Gość: Looking glass Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 19:30
              Hmm nie wiem co z nim(moze jest zestresowany,ma jakies problemy),ale wiem,ze z
              nia jest cos nie tak.Jak kobieta moze błagac o seks?????ZAlosne
          • diastema Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 31.08.04, 23:12
            nie no spoko jasne wlasciwie czemu nie ;Dkurde ale to jakies dziwne:P
    • Gość: loder Moze to: IP: *.mad.east.verizon.net 31.08.04, 20:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=15352849
    • maniaczkamania Re: facet, ktorego trzeba blagac o seks, co z nim 31.08.04, 20:24
      doskonale rozumiem autorkę/tą dziewczynę i sytuację.
      mam ten sam problem.Od prwie 4 lat jestem w szczesliwym zwiazku i jak już seks
      jest to jest super.Tyle że moj chłopak prawie nigdy nie ma ochoty.Albo ma coś
      innego do zrobienia albo jest zmęczony. Za to ja uwielbiam seks więc staję na
      głowie żeby jego zachęcić. Od romantyzmu do perwersji.Zawsze jednak zostaje
      odepchnieta i czuje sie podle. nawet zastanawialam sie czy jest sens bycia z
      kims kto ma tak odmienny charakter.
      też zastanawiam sie co z nim, mysle ze po pierwsze wiecznie zmeczony dluuugasną
      pracą a po drugie taki charakter.
      pzdr!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja