Uroda + charakter = const?

IP: 212.160.172.* 14.09.04, 11:44
Czy piękna kobieta musi być głupiutka? Tak myslałem dopóki nie spotkałem
pięknej i b. inteligentnej. Jednak ta z kolei jest obrażalska. Jedno moje
słowo nieprzemyślane i już się obraża. Przepraszam, ale to nie pomaga. Chyba
dziewczyny przeciętnej urody mają lepszy charakter. Co o tym sądzicie?
    • jsolt Re: Uroda + charakter = const? 14.09.04, 11:46
      a co ty jej takiego mówisz, że ona się obraża?
      • Gość: chupacabra Re: Uroda + charakter = const? IP: 212.160.172.* 14.09.04, 12:00
        Mówię jej rzeczy, których nie powinienem mówić (przykre). Jednak ja słyszę od
        niej też nieprzyjemne rzeczy, ale mój stan "obrażenia" trwa kilkanascie minut.
        Jak mnie przeprosi to jej wybaczam. Dlatego oczekuję tego samego.
        • Gość: lady Re: Uroda + charakter = const? IP: 193.0.73.* 14.09.04, 12:05
          jak jej mówisz przykre rzeczy to co się dziwisz że się obraża? Każdy jest inny,
          Tobie potrzeba 15 sekund jaj dwóch dni. Jedyne rozwiązanie - przestań ją
          obrażac!
          • Gość: chupacabra Re: Uroda + charakter = const? IP: 212.160.172.* 14.09.04, 12:23
            Ok, nie mowie czegos specjalnie zeby ja obrazic, ale czasem cos sie wymsknie.
            Poza tym ona mowi cos w podobnym tonie, ja to jakos przyjmuje, a ona po czyms
            podobnym jest obrazona.
        • jsolt Re: Uroda + charakter = const? 14.09.04, 12:41
          nie kumam, wasze bycie razem polega głównie na mówieniu sobie przykrych rzeczy,
          obrażaniu się, wyliczaniu ile druga strona się obraża i oczekiwaniu
          przeprosin??? sorry, ale chyba nie jesteście dla siebie stworzeni...
          • Gość: chupacabra Re: Uroda + charakter = const? IP: 212.160.172.* 14.09.04, 13:52
            Może masz rację, niestety...
            Widzę ze ona za dużo analizuje, każde słowo, każdy mój gest...
            Ale chyba każdy kto kocha, czasami, moze b. rzadko rani te druga osobe bo nie
            ma zwiazkow idealnych
            • jsolt Re: Uroda + charakter = const? 14.09.04, 14:09
              pewnie, że nie ma idealnych związków tak jak nie ma idealnej kobiety/mężczyzny.
              Niekóre kobiety mają to do siebie niestety, że dorabiają ideologię do
              wszystkiego, ja też taka byłam ale trochę to się zmieniło i jest mi teraz
              lepiej w życiu. Może spróbuj jej tłumaczyć, że po prostu inaczej odbieracie
              pewne gesty, słowa itp., wtedy nie będziecie sobie robić nawzajem krzywdy.
    • Gość: lady Re: Uroda + charakter = const? IP: 193.0.73.* 14.09.04, 11:56
      trudno powiedzieć, znam ładne i naprawdę mądre, z "dobrym charakterem" a
      brzydkie głupie i odwrotnie. Tu nie ma reguły, fakt jesli zdarza się jakaś
      ślicznotka to rozpieszczana przez całe życie najpierw przez rodziców, znajomych
      a potem przez facetów może potem dziwnie się zachowywać...
      A z tym obrażaniem to chyba jest jeszcze młoda? ja tez tak kiedyś się
      zachowywałam a teraz myślę że to strasznie szczeniackie!
      • Gość: chupacabra Re: Uroda + charakter = const? IP: 212.160.172.* 14.09.04, 12:24
        ma 26 lat
    • tomekchcialbywiedziec Re: Uroda + charakter = const? 14.09.04, 13:03
      tez coraz bardziej w swoim zyciu odnosze wrazenie ze dziewczyny przecietnej
      urody maja ciekawsze i bardziej przystepne charaktery.tak jak wczesniej ktos
      napisal,ladna dziewczyna jest z reguly caly czas rozpieszczana co w pozniejszym
      zyciu negatywnie wplywa na jej charakter.bo za duzo moze sobie wybierac.jakie
      ja pacjentki tego pokroju znam to koniec swiata.natomiast ze zwyklymi
      dziewczynami przecietnej urody mozna sie swietnie dogadac bo nie mysla w sposob
      taki iz one sa najlepsze naj,naj,naj.wiedza poprostu ze w zyciu liczy sie
      troche wiecej niz uroda.oczywiscie zdazaja sie wyjatki.nie zaprzeczam.ale ogol
      zachowuje sie podobnie niestety.pozdro.
    • Gość: burunduk Re: Uroda + charakter = const? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 13:13
      a może jeszcze poczucie humoru by sie przydało???
      jest cos w tym, że od tych ładnych mniej sie wymaga, wystarczy by były i
      jasniały... z kolei od brzydszej częsci populacji oczekujemy że będą mili i
      inteligentni... niestety, mozna sie naciąć i to porzadnie ;)
      ja sadze że charakter nie ma wiele wspólnego z urodą...
      znam kobiety madre i pociągajace, inteligentne i wrazliwe...
      piekne hmmm... chyba niekoniecznie obracam się w kregach kandydatek na modelki
      czy miski, ale ktos chyba bada ich IQ ;)
      • Gość: tony Re: Uroda + charakter = const? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 14:01
        IQ to tylko skala potęcjału umysłu,a nie rzeczywista, miarodajna skala tego kto
        co ma pod strzecha:P mozna miec IQ 120, a i tak nikt ci nie uwierzy ze tyle
        masz:DDD
        • Gość: burunduk Re: Uroda + charakter = const? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 14:28
          sama nie wierze że tyle mam ;) kurde, a wiecie, że nigdy nie badałam....
          a żeby mieć dobrze pod strzecha to nie trzeba byc ani inteligentnym ani
          błyskotliwym... czasem mi się zdaje, ze ci teortetycznie głupsi mają lepiej
          poukładane i większą świadomość celu... może im sie tyle scieżek nie otwiera
          przy kazdym działaniu...?
    • Gość: bn Re: Uroda + charakter = const? IP: *.devs.futuro.pl 14.09.04, 13:22
      Chyba za bardzo uogólniasz. Wszystkie kobiety wrzuciłeś to jednego wora i
      przypiąłeś im etykietki :ładna to głupia, a brzydka to mądra. To tak jakby
      powiedzieć, ze przystojny i ładnie zbudowany mężczyzna to idiota, a łysawy
      grubasek-super facet. A przeciez to nie prawda. I uroda w zasadzie nie ma
      większego wpływu na charakter.
      Ponadto chodzi Ci o czyjś charakter czy głupote?? Bo są ludzie mądrzy i
      wredni, i głupi a dobroduszni. A więc najpierw sprecyzuj o co Ci naprawde
      chodzi??

      I nie obrażajcie sie nawzajem:))
      • blinski Re: Uroda + charakter = const? 14.09.04, 14:41
        odkładając na bok poprawnośc polityczną i frazesy typu 'wszyscy są równi',
        uroda ma niewyobrażalny wpływ na charakter i osobowość.
        wpływa na twoją samoocenę, na usytuowanie się w grupie otaczających cię ludzi -
        przez co nabierasz do nich specyficznego dla ciebie stosunku. może cię to
        zdziwi, ale warunkuje też to, co będziesz robić w życiu - twój rozwój
        intelektualny i emocjonalny. oczywiście nie mam na myśli tego, że wygląd jest
        jedynym czynnikiem - to by była głupota, jest tylko jednym z wielu, ale jest.
        • Gość: bn Re: Uroda + charakter = const? IP: *.devs.futuro.pl 14.09.04, 15:31
          Wiem, że wygląd ma wpływ na to jak nas ludzie odbierają i jak sami siebie
          oceniamy. Ale chodzi mi, że uogólnienia "kobiety ładne sa głupie",
          czy "brzydkie są mądre" są bardzo krzywdzące. Przecież nie wszystkie ładne
          kobiety są wyniosłe i myśla tylko o ciuchach, a brzydkie są milutkie i są
          fizykami jądrowymi.
          • pauli7 Re: Uroda + charakter = const? 14.09.04, 18:56
            kurcze, no z jednej strony faktycznie, dlaczego ladna musi byc glupia? nie
            musi, to ze dostala geny ladnej buzi nie wyklucza, ze dostala tez geny pojetnej
            mozgownicy:)) a z drugiej strony - jest faktycznie mnostwo ladnych dziewczyn, z
            ktorymi ciezko sie rozmawia:)
            hehe, to teraz mam dylemat - do ktorej kategorii zaliczyc siebie:DD
            pozdrowionka
      • Gość: up Re: Uroda + charakter = const? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 10:34
        jupi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja