Gość: burunduk wieczór smarkaty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 19:00 kolejna kobietka? i dobrze ;) nie budzić lwa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: wieczór smarkaty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 20:57 wieczór smarkaty...hmmm wszyscy płaczą to i ja popłaczę z Wami,jeżeli oczywiście można się dołączyć.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: wieczór smarkaty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:02 a ja sie do was dolacze z flaszka:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: wieczór smarkaty... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 20.09.04, 21:03 pijesz z tęsknoty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: wieczór smarkaty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:05 nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: wieczór smarkaty... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 20.09.04, 21:08 jasne:)) tak myślałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: wieczór smarkaty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:09 piwko poprostu jest dobre i zimne:DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burunduk Re: wieczór smarkaty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:03 e tam po co płakać :) ja jestem smarkata bo robie sie chora ... zreszta wszyscy w koło tak maja - czy u was tez się zaczyna epidemia??? wina goracego i gdzies na futrze przed kominkiem sie zagrzebać... a ty leff uciekaj bo sie zarazisz ;) witaj aniu :) moje ulubione imie żeńskie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje:P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:15 jeszcze z bledem napisalem:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burunduk Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:23 nie zauwazyłam - to dobrze... dawaj ta flaszke - naturalne metody leczenia sa najlepsze ;) i pieprz! a nie - to na zoładek... cos mi sie pieprzy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:25 nooo...proponuje na pierwsze danie pol litra "absolwenta":P zdrowie! chlup:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje: IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 20.09.04, 21:27 przyniosłam zapojkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:29 a ja mam jeszcze duzo kieliszkow:P i kilka flaszek... byl maly skok na polmos:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje: 20.09.04, 21:36 "bicie w szkło budzi mnieeeeeee " cześć wszystkim - nie ma to jak dobrze pospać ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:38 poza tym jakie wyczucie czasu:P Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje: 20.09.04, 21:50 to co? dziś my z irlą mamy dyżur z futrem hi hi hi! :)) chyba że jakoweś inne się dziś zapowiadaja atrakcje? :) Mnie tez bierze jakieś smarkate przeziębienie - chyba jednak podłączę się pod grzane winko...ale co z tym moim jabłecznikiem - kto wsiada w autko ze mną? trzebaby się wybrać do skliepu :))) co kupić dzieciaki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:52 eeeeeee...lup...leze na podlodze... kup mi moze jakis batonik jak mozesz:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje: 20.09.04, 22:01 tony , przygotowujesz się do walk w parterze ?? polecam futro , hehehee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 22:04 :))) teraz powinienem rzucic pytanie... kto mie przygarnia??:DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje: 20.09.04, 22:07 niemożliwe !!! 22.05 i jeszcze brak odpowiedzi SKANDAL drogie Panie tony nie będzie wiecznie tam lezał ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Chyba z dobrym humor dziś tu nic nie zwojuje: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 22:09 no wlasnie:))) chyba ze potraktuje sie jako czesc dekoracji chatki:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: czają się 20.09.04, 22:17 teraz to się czają , bo jeszcze niewiele łyknęły zobaczysz , co się bedzie działo w miarę opróżniania szkła :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: czają się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 22:19 leze i czekam...przeciag wieje po plecach:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: czają się IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 20.09.04, 22:23 no juz chyba dlugo nie polezysz...:))))))))))))) samotnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burunduk Re: czają się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 22:23 o nie! ja prostestuje - dzis w nocy futro jest moje! a przygarne kazdego kto się wirusów nie boi ;)ani smarkatych kobiet o wygladzie niebożatka... hmmm... wersja "na litość" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka puk puk, wrocilam :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 20.09.04, 22:22 dobry wieczorek Mieszkancom Chatki :) wrocilam z dalekiej podrozy, a wlasciwie to... bylam nad zalewem szczecinskim, w dzien lezalam na pomoscie albo wedrowalam po lasach w poszukiwaniu spoznionych jezyn (przywiozlam Wam koszyczek), bylam tez na dluuugiej wyprawie rowerowej, a celem bylo stado dzikich koni, ktore przez okragly rok zyja sobie same sobie (w tym roku pojawilo sie duzo mlodych), wspinalam sie na 12 metrowa wieze (no nie udalo sie, ale nie bylam nagorsza). wieczorami patrzylam w ogien ogniska i w pewnym momencie zauwazylam w oddali swiatelko... zaintrygowalo mnie... wstalam wiec i poszlam przez ciemny las (do tej pory nie wiem, jakim cudem SAMA tam poszlam) a swiatelko coraz blizej i blizej... az zupelnie przede mna zaswiecilo... jeszcze pare krokow i... a to Nasza Chatka byla! przycupnelam sobie na progu i przez uchylone drzwiczki, ostroznie zeby nie zaskrzypialy, przysluchiwalam sie Waszym szeptom :) widzialam tez plomien kominka, poczulam znajome zapachy domowego ciasta i grzanego wina, achhh zatesknilam za wami bardzo! i dlatego... jestem :)) witam Nowych Gosci, bedzie nam jeszcze cieplej :) Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: puk puk, wrocilam :) 20.09.04, 22:35 Welcome back Katinko:) Reszte tez witam..hmm..Tony, Irla, Leff, Pauli, Lady...pewnie kogos pominelam...aha, Burunduk...jak jeszcze o kims zapomnialam to przepraszam. Witam goraco, jeszcze zdrowa, chociaz troszku mnie brzuszek boli...zatrucie jakie czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: puk puk, wrocilam :) 20.09.04, 22:44 witaj katinko:) i witajcie wszyscy pozostali:)) hihi, leff, wiesz, zwlaszcza ty;))) tony, jesli chcesz, to ja cie przygarne dzisiaj bo leff zajety bedzie a ja sie rozbestwilam i wole w meskim towarzystwie wieczor spedzic;))) Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: puk puk, wrocilam :) 20.09.04, 22:52 witam piękne Panie :-) tony - jak widzisz zero kłopotów z towarzystwem pod futrem jak tam z kondycją ?? lady , burunduk i pauli zapowiadają udział ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: puk puk, wrocilam :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 20.09.04, 22:57 :) tylko przez chwilke poszeptam z Tony'm, o cos go zapytam ;) a potem pojde dolozyc drewienek do kominka, zeby Wam bylo jeszcze cieplej pod futerkiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: puk puk, wrocilam :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:24 dobry wieczor:P Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: puk puk, wrocilam :) 20.09.04, 22:59 Hmm...a moze ktos ma ochote na maly spacerek po lasku? Bo ja bym chetnie zaczerpnela jeszcze swiezego powietrza...bedzie sie lepiej..khm, no,...spalo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: puk puk, wrocilam :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 20.09.04, 23:10 juz chyba troszkę za późno na spacerek, lepiej zróbmy herbatkę malinową Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: puk puk, wrocilam :) 20.09.04, 23:07 cześ rozrabiaki :)) widzę że tu nam się zaczyna robić forum sodomum gomorum (jeśli gomory się tu pojawi - to bez urazy :))) Mnie dziś boli głowa, jak się komuś uśmiecha głaskać pół nocy - to ja poproszę...jam mało dziś towarzyska więc tylko zaopatrzę się w herbatkę i znikam pod pierzynką...pod skórę się dziś nie piszę - ale zapraszam jak już mówiłam...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: puk puk, wrocilam :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 20.09.04, 23:14 Tamara, to ja chyba dolacze do Ciebie i poglaskam tez, chodz poopowiadamy sobie cos mruczacego na sen... (zmeczona jestem bardzo i boli mnie gardlo, ojjj bardzo nawet), moze ktos nam doniesie na gore herbatke malinowa, slychac krzatanie na dole... Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: puk puk, wrocilam :) 20.09.04, 23:17 ja bardzo chętnie - im więcej rozpalonych stanem podgoraczkowym ciał pod pierzyną - tym szybsza kuracja - jutro wstaniemy zdrowe jak ryby ( a zobaczysz - zaraz się jacyś "pielęgniarze znajdą jak usłyszą że my się tak same kurować chcemy hi hi hi!!!) :))) idziemy! [ a masz ciepłe skarpetki? :) ] Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: puk puk, wrocilam :) 20.09.04, 23:18 A pewnie, ja herbatke przyniose, goraca i pachnaca malinkami, mniam:) Skoro wy do lozeczka idziecie, to ja moze sie 'naszymi' mezczyznami zaopiekuje, co by sie pod skorka nie nudzili;) Kto reflektuje? Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: puk puk, wrocilam :) 20.09.04, 23:20 jak to dobrze że nas tu taka zgraja - nikt samotny nie zostanie i wogle :)))) hi hi hi - nie wiem jak Wam - ale mnie się tu OKROPNIE PODOBA!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: puk puk, wrocilam :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 20.09.04, 23:24 mam skarpetki, mam! i dla Ciebie tez, babci szydelkowe, takie sa najlepsze! :)) tez mi sie tutaj podoba, bo jest INACZEJ niz wszedzie. to ja sie juz przytulam do Ciebie, Tamara :) a Burunduk'a serdecznie caluje, tak samo jak pozostale dziewczyny :* czemu ja Was nie moge spotkac w realu? :( Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: puk puk, wrocilam :) 20.09.04, 23:31 Taaaa - superowo ciepluśkie :))) ucho do poduchy ale pogaduszymy sobie jeszcze - ale to już jak same się zostaniemy pod pierzynką :-O opsss!!!! ziewam już okrutnie więc czas na mnie. Buziaki zwariowane dzieciaki! Miłej zabawy pod futrem i w ogóle :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burunduk Re: puk puk, wrocilam :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:19 nio, tak sia zawsze konczy darcie przy ognisku... miło cie widziec katinko.. Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: puk puk, wrocilam :) 20.09.04, 23:21 jill, no ja juz mowilam, ze sie po wczorajszym wieczorze rozbestwilam, wiec ja sie nimi zaopiekuje:)); no, jednym:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: puk puk, wrocilam :) 20.09.04, 23:25 Dobra, Pauli, kto pierwszy ten lepszy;) Hehe. Ale gdzie jest leff? I Rayback...pewnie sleczy nad projektem jeszcze. Ehh.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Nieziemsko zmęczony idę spać :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:28 dobranoc:P Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Nieziemsko zmęczony idę spać :P 20.09.04, 23:30 Tony juz nas opuszczasz, no wiesz? Poczekaj chociaz az stuknie kolejna setka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Nieziemsko zmęczony idę spać :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:31 wlasnie wybila:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: Nieziemsko zmęczony idę spać :P 20.09.04, 23:31 tony, znowu zostawiasz kolegow na pastwe losu?? tzn nasza? ty leniu! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Nieziemsko zmęczony idę spać :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:33 to moze umowmy sie tak...ja ide na pieterko walnac sie jak worek ziemniakow na lozko.jak bede potrzebny to rzuccie we mnie kapciem,to sie odezwe:P Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: Nieziemsko zmęczony idę spać :P 20.09.04, 23:34 jestes potrzebny! rzucam!! :DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Nieziemsko zmęczony idę spać :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:37 mowilem kapciem,a nie drewniakiem:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Nieziemsko zmęczony idę spać :P 20.09.04, 23:36 Ja tam worka z ziemniakami na lozko nie klade. Kapciem tez w niego nie rzucam;))) Ale skoro chcesz... Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Nieziemsko zmęczony idę spać :P 20.09.04, 23:34 Ano wybila...to teraz czas poswietowac, a nie spac isc:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burunduk witaj dzionku usmarkany :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 08:32 o nie ma mowy - nie wyjde spod futra! no moze tylko na chwilkę... zagrzeje mleczka z miodem, dorzuce do kominka, włacze bumboxa - Lorena McKennitt - na pewno was nie obudzi i nareszcie skończe ta książkę o rasputnie, która męcze od tygodnia... o słyszycie jak miło i ciepło... nie słyszycie bo śpicie i wszyscy się pzrez sen usmiechacie, cicho sapiecie, pochrapujecie nawet :)zaczął padac deszcz, a za oknam wiatr głąszcze deby... liscie tzrymaja sie mocno i będą się tzrymać długo, najdłuzej... niektóre nawet do wiosny... za to kasztanowiec wyraxnie słabie - bedziecie mieli co robic specjaliśc od grabienia liści ;D moze dzis ubierzemy się cieplutko, lisci nagrabimy, będa sie dziewczuyny w liściach tarzać, po liściach ganiać, a ja rozpale ogromne ognisko w którym upieczemy mnóstwo pysznych kartofelków i jakąś zdobyczna gęś albo owieczkę... myślę że leff albo twój czerwony kapturku wilk cos upolują? tylko proszę żeby jikt nie przyprowadzał tej kozy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: witaj dzionku usmarkany :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 08:39 dzień dobry wszystkim śpiochom i porannym ptaszkom :)) coś deszcz słabo nastraja..... mimo to ciepłego dzionka życzę!!!! mały szpital się tu robi!!!! maliny jak znalazł będą :)) na razie pędzę w las....do zobaczenia potem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: witaj dzionku usmarkany :) IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 21.09.04, 09:17 Rowniez witam! Ja tylko na inspekcje z alkomatem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: witaj dzionku usmarkany :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 09:43 huuuuuhuuuuuuuu....... i co wyszło coś na alkomacie Ray??? ja tylko lampeczkę winka wczoraj wydudliłam ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burunduk Re: witaj dzionku usmarkany :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 10:03 0,5 promila! ;o - no niemożliwe, to pewnie po tym syropie na kaszel ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: witaj dzionku usmarkany :) 21.09.04, 11:21 Witam Was, dopiero wstalam...przyznac sie kto mnie upil wczoraj? Bo to podejrzane, ja tak dlugo normalnie nie spie...Posprzatam troche te nasza chatke, widze, ze popiol z kominka sie rozniosl po podlodze.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: witaj dzionku usmarkany :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 21.09.04, 14:37 dzien dobry :* ja tez niedawno wstalam, bo chora jestem i musialam dolezec, mowic nie moge za bardzo to bardzo prosze dzisiaj mnie oszczedzac ;) na pocieszenie napisze, ze sloneczko wychodzic zaczyna, od razu liscie kolorow nabraly i jakos tak pogodniej w serduszku... caluski dla Was, poznym popoludniem zapraszam na prawdziwe racuchy z jagodami! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burunduk Re: witaj dzionku usmarkany :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 14:52 no gdzie to słoneczko no gzdie? nic nie widze! jejku, może ja oslepłam przez chorobe i nie zdaję sobie z tego sprawy? słoneczko, gdzie jesteś? uuuuuuuuuu pokaz się! bo zaczne rzucac inwektywy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: witaj dzionku usmarkany :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 14:56 burunduku otwórz oczka a potem krzycz że go nie ma ;p ps. u mnie słonka też nie wiadać a już 3 kawę wypiłam... Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: witaj dzionku usmarkany :) 21.09.04, 15:03 U mnie słonka ani ani. Za to deszcz mnie zlal przed chwila. Co za dzien...jeszcze mnie łepek zaczyna bolec, a tu sprzatac pokoj musze, bo Gosc przyjdzie..ehh:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 15:16 a co dziś na obiadek???? bo jakoś zgłodniałam ;p Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: forum nastrojowe :) 21.09.04, 15:23 Irla...spoznilas sie...przeciez racuszki z jagódkami katinka dla nas upichcila. Ale czekaj, czekaj...jeszcze cos jest. Hmm na zimno tez sa ponoc niezle. Prosze...smacznego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 21.09.04, 17:33 buziak :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 17:53 hej, a ja dzis zachodze na kolacyje z dziczyzna (co moje wilczysko upolowało) m.in. bażant w jarzynach, dzik w jarzynach, gulasz z zająca, kuropatwy z porzeczkami, rosół z bażanta. mam nadzieje, ze nie same wegetariany w gronie, ale jesli to dla nich też cos w koszyku sie znajdzie. miłego wieczorku ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 21.09.04, 17:57 to najwyzej wydlubia sobie te jarzynki :) sama az tak za mieskiem nie przepadam, ale od Ciebie na pewno sprobuje, Kapturku, juz sie nie moge doczekac tego wieczorka z pysznosciami :)) a na deser trzeba Martini rocznik '82 sciagnac :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 21.09.04, 21:01 mniam :)) miodzio!!!!!!!!!!!! dzięki za uchowanie :* Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t halio.... 21.09.04, 20:05 gdzie się wszyscy podziali? Ciśnienie wykańcza? a ja się cieszę bo niskie ciśnienie działa na mnie ożywczo i pierwszy raz od bardzo dawna obudziłam się SAMA - tj. bez budzika - o 6 rano! :)) wariatka ze mnie wiem ale co zrobić :) Rosa fajowa była w lesie - całe spodnie miałam morke, ale zaczerpnęłam powietrza świeżuśkiego kiedy Wy w oparach choróbsk się kisiliście w domku :)) P.S. słyszeliście na pewno już o trzęsieniu ziemi w Polsce pn? ja tam nic nie czułam, ale wróżę że to armageddon idzie, aliści... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: halio.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 20:08 <<gdzie się wszyscy podziali?>> ziemia sie zatrzęsła i uciekli:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burunduk moja lewa głowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 20:18 mnie boli, dlatego zamierzam zająć lwia część futra... kończe z piciem - metody naturalne zawiodły trzeba sięgnąć po korę wierzby... halo, czy jest tu jakiś lekarz??? z góry mówię że diastemy nie dopuszczę do leczenia, bo zęby to ja mam zdrowe! bawcie się dobrze - i gdyby to ciche sapanie spod futra zamilkło wezwijcie karetke ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 20:29 Gość portalu: tony napisał(a): > <<gdzie się wszyscy podziali?>> > ziemia sie zatrzęsła i uciekli:P ej!!!!no to weźcie mnie ze sobą!!! gdzie ten schron?! burunduk - wiejemy !!!! tylko my już zostałyśmy!!! łooooooolaaaaaaaaabogaaaaaaa!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: halio.... 21.09.04, 20:44 jeszcze ja zostalam i na razie nigdzie daleko sie nie wybieram; najdalej to w bezposrednie sasiedztwo kominka, bo zmoklam i zmarzlam dzisiaj a mojemu przeziebieniu to sie pewnie wcale nie spodoba:))) ktos ze mna posiedzi i sie pogrzeje? Pauli Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 20:57 a pogadasz ze mną?...muszę się kogoś poradzić...mam bardzo dziwną sytuację i nie wiem co zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: halio.... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 21.09.04, 21:03 ello :)) witam wieczornie na chwilke.... zawiało sentymentalnie od kominka!!! i ja chętnie posłucham, jeśli można...właśnie ugotowałam kompot z mirabelek , komu komu???? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: halio.... 21.09.04, 21:09 tamara, jasne.... nie wiem, czy potrafie pomoc, ale na pewno potrafie wysluchac... Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 21:10 Dawno temu byłam z pewnym męzczyzną...mieszkaliśmy razem, wszystko robiliśmy razem, święta spędzałam z jego rodziną, mieliśmy się hajtać...było nam naprawdę dobrze razem..Na naszej wspólnej drodze stanęło jednak wiele spraw, które dla mnie były nie do przeskoczenia...zerwałam z nim, wyjechałam bo nie chciałam już dawać nam kolejnej szansy..wiem, że kochał mnie bardzo, może najbardziej jak tylko można kochać...wiem, że cierpiał, wiem, że niewystarczająco wyjaśniłam mu skąd taka decyzja..wyjechałam i nie dałam mu szansy...po roku od naszego rozstania związał się z jakąś kobietą. Napisał mi kiedyś coś, z czego płynął wniosek, że nie kocha jej tak jak mnie (nasza wspólna znajoma powiedziała mi ostatnio, że on zwierzył się jej, że ze mną to była prawdziwa, wielka miłoś, a z nią - miłość z rozsądku..). Teraz po bardzo długim czasie napisał do mnie, że wyjeżdża że jest szczęśliwy, że mają wyznaczoną datę ślubu...że chce się ze mną spotkać...(!!!) Nie wiedziałam co o tym myśleć. Wiem, że na pewno czasem myśli, wiem, że nadal ma żal do mnie...Nie chciałam się spotkać. Wyjaśnił że chce po prostu porozmawiać... w końcu zgodziłam się - wiem, że zasługuje na wyjaśnienie...boję się trochę tego, że ...(nie wiem - może pochlebiam sobie, ale wiem że kochał naprawdę...) boję się że chce spotkać się ostatni raz - albo żeby mnie znienawidzić, albo - nie wiem - upewnić się że już mnie nie kocha? Zanim założy obrączkę - upenić się że ta droga została definitywnie zamknięta...? I co ja mam mu powiedzieć? Wyjaśnić dlaczego? Rozdrapywać rany?...Co ja mam zrobić?,...jak się zachować...? Nie powiem - ja też wspominam i czasem żałuję, ale po 1- nie chcę wywracać niczego w jego życiu skoro już je sobie na nowo ułożył, a po 2 - nie widzę nas razem...wiem, że się zmienił, może dużo zrozumiał, a może wszystko...ale po co to wszystko..? Po co to rozdrapywanie...??? Głupia już jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 21:12 [mam nadzieję że go tu nie ma, że on tego nie czyta!] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: halio.... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 21.09.04, 21:26 Tamarko, sorry że się wtrącę, ale tak sobie myślę, że jak jesteś zdecydowana na spotkanie - spotkaj się, wysłuchaj - wtedy mu powiedz co Ci leży na sercu. Czasem takie powiedzenie jest jak oczyszczenie i pozwala na szczęśliwie stworzenie ...nowych związków. Potraktuj to jak przeszłośc którą masz okazję zamknąc i życ dalej.... szczęśliwie a nie tkwić we wspomnieniach. boli ale chyba tak jest najlepiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 21:29 Wtrącaj się proszę! Widzisz, ja nie rozpamiętuję. Dla mnie to jest zamknięty okres mojeo życia. Tak jak pisałam - nie widzę nas już razem..wspominam czasem, bo nie trafiam na męzczyzn, którzy przejawialiby choć część uczuć jakie do mnie żywił - za tym jedynie mam sentyment...może jeszcze za spokojem jaki przy nim miałam - pewność, że mam obok człowieka na którego mogę liczyć kiedy jest mi źle.. No cóż, ale dla mnie to zamknięty wątek, dlatego mam tak bardzo mieszane uczucia co do tego spotkania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: halio.... IP: *.vline.pl 21.09.04, 21:16 Z ciekawosci : co bylo przyczyna? Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 21:22 długa historia... W wielkim skrócie: (może to się głupie wydać, ale to naprawdę był trudny czas...) - byłam na II roku studiów kiedy uparł się że chce mieć dziecko...nie szło wytłumaczyć że zarabiamy po 1tys zł, że mieszkania nie ma ani oszczędności, że szkoła, plany, że tyle jeszcze czasu...nie i już! - miałam plany zawodowe, chciałam rozwijać moje pasje, które wiązałyby się z tym, że czesto spędzałabym wieczory poza domem... - ja od roku jechałam na kanapkach i zupkach chińskich bo byliśmy studentami na dorobku, jeździłam autobusem do pracy, codziennie robiłam zakupy - całą moją pensję wspólnie przejadaliśmy; on wydawał w miesiącu mniej więcej takie same pieniądze...bo jeździł autem i codzinnie jadł obiad w fast foodzie.. i jeszcze kilka, chociaż te zaważyły...w końcu na złośc zrobiłam coś, co było dla niego tak bardzo nie do przyjęcia, że nieomal to on zerwał ze mną (tylko nie pytajcie co, proszę...)... ..... Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 21:26 wszystko mi się plącze...nie chciał się zgodzić na realizację moich marzeń, chciał decydować o tym co będę i kiedy robić...chciał mieć decydujący głos we wszystkich sprawach...To był bardzo wygodny układ - mimo młodego wieku - lubię zajmować się domem i nasz dom był naprawdę tak superowy, że znajomi nie chcieli wychodzić - wyganiać musieliśmy...i ugotowane (może nieczęsto, ale za to dobrze) i posprzątane i w ogóle...hmm... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: halio.... IP: *.vline.pl 21.09.04, 21:26 Rozsadna jestes w takim razie.Pytam bo bylem ciekaw.Mnie uraczono tekstem : "bo zamykasz sie w sobie". O ta rzecz nie bede pytal.Proste-facet :|. Juz sie nie wcinam w watek. Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 21:31 dlaczego...wcinaj się...nie mam z kim o tym pogadać, bo wszystkie moje znajome od naszego rozstania powtarzają mi jak ato ja głupia byłam, jak on kochał, jaki przystojny, jaki wygadany, jaki w ogole super hiper... nie kumają, że to nie było to, nie było do końca jak trzeba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: halio.... IP: *.vline.pl 21.09.04, 21:35 Jesli sprawe postawilas jasno-jestes OK.Ja nie mialem tego szczescia.Oczywiste jest ze ludzie sie schodza i rozchodza.Jednak trzeba to umiec zrobic z klasa.Z tego co czytam ty dalas sobie rade. Co do spotkania-nie idz.Mowie jako facet. Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 21:38 > > Co do spotkania-nie idz.Mowie jako facet. rozwiń proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: halio.... IP: *.vline.pl 21.09.04, 21:44 Nie wydaje mi sie zeby to byl dobry pomysl.Mam wrazenie ze ktos kogos zrani,nawet przez przypadek.Przyklad: napisalem ex smsa na urodziny,taki standard i m.in ¨zycze Ci szczescia".Dostaje z powrotem : "Dzieki.PS.Jestem szczesliwa".I jak to zrozumiec?3 dzien sobie to tlumacze.Bo jesli znaczy to, ze ze mna nie byla szczesliwa,a teraz jest,to sorry ale wolalbym tego nie uslyszec. Na tej rozmowie dowiesz sie jak to mu jest teraz cudownie i jaka ONA jest wspaniala.Chcesz tego? Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 21:54 Gość portalu: rayback napisał(a): > Nie wydaje mi sie zeby to byl dobry pomysl.Mam wrazenie ze ktos kogos > zrani,nawet przez przypadek.Przyklad: napisalem ex smsa na urodziny,taki > standard i m.in ¨zycze Ci szczescia".Dostaje z powrotem : "Dzieki.PS.Jestem > szczesliwa".I jak to zrozumiec?3 dzien sobie to tlumacze.Bo jesli znaczy to, ze > ze mna nie byla szczesliwa,a teraz jest,to sorry ale wolalbym tego nie uslyszec > . > > Na tej rozmowie dowiesz sie jak to mu jest teraz cudownie i jaka ONA jest > wspaniala.Chcesz tego? kurczę możesz mieć rację... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: halio.... IP: *.vline.pl 21.09.04, 22:10 Chcialem doprowadzic do takiej rozmowy.Juz nie chce.Wiem, ze moge zareagowac zbyt impulsywnie,nie chce Jej ranic.Niech bedzie szczesliwa,ja to przezyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: halio.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 21.09.04, 22:00 witam wieczornie :) Rayback ma racje... nie idz na to spotkanie, bedzie Ci gorzej, poprzypominasz sobie to i owo i nawet jak bedziesz sie przed tym bardzo bronila - bedzie Ci zle... przezylam podobna historie, spotkalismy sie po latach 5 i wiele odzylo, to bylo i piekne i niedobre bardzo, a skonczylo sie naprawde niedobrze... plakalam przez to wszystko, teraz wiem, ze nie warto bylo... kazde z Was ma swoje wspomnienia, rostaliscie sie w pewnych powodow, chlopak sie zeni, pisze ze jest szczesliwy, Ty sie wahasz czy chcesz go widziec... NIE IDZ. a teraz ide zaparzyc herbatke, zmarzlam idac tutaj, jesien prawdziwa zawitala i do naszego lasu :) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 22:58 Strasznie kochani jesteście - za to lubię FM i wątek Forum Nastrojowe - dobrze człowiekowi robi usłyszenie przemysleń kogoś z boku, kogoś kto ma podobne doświadczenia - a w końcu wszyscy jesteśmy podobnie skonstruowani... Zastanowię się bardzo poważnie nad tym spotkaniem...zastanawiam się jak to rozwiązać, żeby wilk syty i owca cała...chcę mu jeszcze raz wyjaśnić, ale nie chcę się spotykać,...kurczę list może jakiś skrobnąć?... Przepraszam wszystkich, którzy nie mieli dziś ochoty czytać i pisać na tematy takich smętów, ale potrzebowałam z kimś pogadać. Będę relacjonować na bieżąco co postanowiłam i co z tego wyszło... Jeszcze raz dzięki kochani..:)) Dużo mi lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: halio.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 21.09.04, 23:14 list to dobre rozwiazanie, wypisz sie do konca, Tamara. trzymam kciuki za madra decyzje i taka, ktora Cie nie rozsypie w srodku... dobranoc :* wszystkim tez juz mowie dobranoc, ide na poddasze, z glowka pelna mysli roznych... ehhhh... Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 21:23 wątki mi się porwały ! ad 1: i nie szło przetłumaczyć, nie szło... ad 2: mimo wielu prób dogadania się - to się do końca nie zmieniło.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: halio.... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 21.09.04, 21:36 myślę, że w miłości należy sie trzymac zasady - nic na siłę. nie słychaj znajomych a siebie... jak czułaś że to nie było to, to wiadać tak prawdopodobnie było.... Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: halio.... 21.09.04, 21:39 hmm... powazna sprawa... nie mam pojecia, co masz mu powiedziec, nie wiemy przeciez jak sie zachowa, dlaczego tak naprawde chce sie z toba spotkac... jesli jest rzeczywiscie tak jak mowi (znasz go, to poznasz, czy jest szczesliwy, czy blyszcza mu oczy kiedy mowi o niej - no i JAK mowi - o niej i o ich zwiazku...), to moze chce po prostu zamknac jakis rozdzial w zyciu - skoro wyjezdza, bierze slub - chce sie uporac z przeszloscia, wyjasnic wszelkie niedomowienia i 'miec to z glowy' a moze chce sie z toba zobaczyc, bo chce sie upewnic, czy juz przestal cie kochac, czy zapomnial na tyle, by zwiazac sie z inna osoba... kurcze, mozliwosci jest sporo... nie wiem, jak dawno bylo to 'dawno' ale chyba na tyle dawno, zeby wszelkie uczucia przygasly - i te zle i te dobre; mysle, ze moze powinien uslyszec wyjasnienia - moze to ulatwi mu zrozumiec i zaakceptowac twoja decyzje - to wazne, niezaleznie od pobudek, jakie ma zapraszajac cie na spotkanie - zeby zrozumial nie rozdrapuj ran, nie dopusc do gdybania "a co by bylo gdybysmy teraz..." - no chyba, ze zobaczysz, ze on chce pogdybac i poczujesz ze ty tez chcesz... bo moze on cie ciagle kocha, a slub ma byc ucieczka przedz tym a moze ty go ciagle kochasz? jego slub zamknie tobie (i jemu) droge do szczescia - oboje bedziecie zalowac... wiec chyba najpierw wsluchaj sie w siebie - idz do lasu na caly dzien, niech nikt ci nie gada nad glowa i nie doradza - wazne, co TY teraz do niego czujesz, tylko nie pomyl milosci z sentymentem i z ta wiezia, ktora zostaje po 'bylym'; uzbrojona w wiedze idz sie z nim zobaczyc - mysle, ze uda ci sie zorientowac czego on po tym spotkaniu oczekuje... aha, jesli sie kochacie nadal to argument ze nie chcesz mu wywracac zycia do gory nogami nie jest dobry:))) milosc zawsze wszystko wywraca;) - szkoda wtedy tylko tej dziewczyny, ale jesli on jej nie kocha, to szczesliwi nie beda... o matko, ale wywody... PS.pewnie zaraz to przeczytam i wniose poprawki do wlasnych mysli:) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: halio.... 21.09.04, 21:57 chyba rayback ma dużo racji...zastanowię się jeszcze nad tym spotkaniem...zaniepooiło mnie trochę jak zareagował kiedy się zgodziłam - ton smsów był zupełnie inny - był miły i taki ciepły jakiś, taki jak kiedyś..hm. Trudna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: forum nastrojowe :) 21.09.04, 22:02 ..................cześć ...................a ja zupełnie z boku siadam ......................o problemach dzisiaj nie gadam .........................piffko w ręce trzymam ............................dotąd aż złapie mnie ...klimat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 21.09.04, 22:18 moge sie do Ciebie przysiasc? tez nie mam ochoty na umartwianie sie dzisiaj, dosc tego! (choc na chwilke) Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: forum nastrojowe :) 21.09.04, 22:34 yassne , siadaj będzie cieplej :-) i opowiadaj o wyjeździe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 21.09.04, 22:48 a ja dziś juz zmykam... padam i zasypiam prawie na stojąco... kolorowych snów wszystkim :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: forum nastrojowe :) 21.09.04, 23:28 A ja tylko na chwilunie. Wpadlam powiedziec dobry wieczor i dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: forum nastrojowe :) 21.09.04, 23:36 dobry wieczor:) i dobranoc:) i ja tez dobranoc, zdecydowanie za rano dzisiaj wstalam:)) milego wieczoru reszcie towarzystwa zycze:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 21.09.04, 23:55 ten post pobil chyba wszelkie mozliwe rekordy..:) jest tak dlugi ze jego przeczytanie wydaje sie niemozliwe, jesli ktos na biezaco go nie sledził! ja też miałam troszkę zaległości, nadgoniłam ale nie wszystko, niestety podobnie jak Wy padam dzis na twarz i klade sie czym predzej, lepiej przytulic glowe do podusi niz do klawiatury... milego wieczoru wszystkim zycze, wypijcie prosze moje zdrowie bo cos mnie "rozbiera".... niestety nie ktoś:( dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: forum nastrojowe :) 22.09.04, 00:00 panie cosik cieniutkie dzisiaj :-( a i panów nie widać wypada dopić i ...pod futro samotnie :-( (lady - chętnie uczestniczyłbym w tym rozbieraniu ,hihihi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 08:52 i wypije ze mna? przed chwila wrocilam z porannego spacerku i musze przyznac: pogoda okropna, pada i pada i zimno, brrrr. nastawiam wode i kroje maslane buleczki, wstawajcie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:28 cześć i czołem!!! obecna..... ja mam twarożek, chyba pasuje do bułeczek maślanych??? a kawusi poproszę - mamy mleko prosto od krowy :)) ten deszczyk wyjaśnia ogólny wieczorny spadek formy ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burunduk Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:44 dobra kawa nie jest zła... no to juz druga dziś ;) mój spadek formy wiąże się z ogólnym zatkaniem organizmu... wszystko dochodzi ale wolno i w postaci echa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 09:48 hehe, to tak jak u mnie, nalewam Ci filizanke... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:54 ja też poproszę dolewkę :)) komu mleka??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 09:56 ja poprosze :) i jeszcze wezme dokladke Twojego serka, jest przepyszny :)) moze ten dzien wcale nie bedzie az taki deszczowy, jak myslicie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 10:18 juz dolewam i dokładam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 22.09.04, 09:45 U mnie tez paskudnie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burunduk Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 10:05 no to kawka - chlup, ciepła i pachnąca :) i bułaczka maslana... chociaż ty bys pewnie wolał jaja na bekonie, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 10:14 i sloneczko wyszlo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 10:17 oj u mnie chyba dziś będzie bez słoneczka i wietrznie.... brrr..... ja tam przysuwam się do kominka.... o skóra wolna!!!!! jakby kto reflektował to sie posunę :)) jak zacznę chrapać to sorry ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 22.09.04, 10:18 Nie powiem Ci co bym chcial z rana skonsumowac :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 10:19 powiedz powiedz ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 22.09.04, 10:24 Homo sum et nihl humanum...:)))))))))))))) Ide zeba przeswietlic,powiem pozniej. :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 10:29 ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 10:29 tylko ladnie sie usmiechaj :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl 22.09.04, 12:03 A wiec tak : ze zdjecia wynika ze moj zab tzn 8. gorna prawa posiada 3 dobrze wypelnione kanaly oraz spory ubytek,ktory zostanie niebawem wypelniony,mam nadzieje. Jakby nie deszcz to bylaby to calkiem mila wycieczka na miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? 22.09.04, 12:07 no to ci może diastema po znajomosci wypełni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 12:08 no ale przeciez juz nie pada ;) musisz miec sliczna osemeczke :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl 22.09.04, 12:14 Hmmm,jestes pierwsza kobieta (poza dentystka moja) ktora patrzy na mnie przez pryzmat mojej osemki :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 12:25 a wracając do konsumcji Raybacku???? obiecałeś wywód po przeżyciach zębowych ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl 22.09.04, 12:50 Wstydze sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 12:56 a to nie było tematu :))) hihihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl 22.09.04, 13:05 Przeciez nie powiem Ci wprost ze mi kobiety z rana brakuje :) Byl zreszta taki watek juz :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 13:11 ha!!! a jednak powiedziałeś... ;))) byłam ciekawa czy to powiesz czy nie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl 22.09.04, 13:15 Chcialem zrobic to bardziej subtelnie ale coz.Dzis mowie subtelnosci "nie". :) Poza tym,jak zdrowy facet raz sprobuje jak to jest to ciezko sie odzwyczaic. Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? 22.09.04, 13:23 gorzej bedzie jak sie przyzwyczaisz do całej powierzchni łóżka tylko dla siebie i nie będziesz chciał nikogo wpuścić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl 22.09.04, 13:28 Moja droga,udalo mi sie podzielic nawet skapym miejscem w przedziale kolejowym :))))) wiec bez takich prosze :))))))))))). Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? 22.09.04, 13:53 no prosze - idealny bliźni ;) a ja jestem na etapie zastanawiania się jak wyrzucić zbedny balast z łoża, bo jakieś ciasne ostatnio ;) dodam, że nie wiąże sie to ze zmiana gabarytów (moich, jego, czy łoża):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 13:57 jakieś przesunięcia uczuciowo-wartościujące??? ups, ale ja ciekawska jestem <nic nie mówiłam> ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl 22.09.04, 14:15 To znaczy? [jakby co odpisze pozniej] :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl 22.09.04, 14:18 To sie nazywa ¨mania przytulania¨ :P Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? 22.09.04, 14:29 no ja też to mam :( a obiekt niechętny :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl 22.09.04, 14:34 Kurcze,jak sobie przypomne nasze lyzeczki to mi sie miekko robi :( Super bylo...I dlatego nowy obiekt musi miec ta funkcje! Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? 22.09.04, 18:27 nie martw <głaszcze> lepiej jest być samym samemu niż razem a jako facet masz jeszcze duuuzo czasu wiecej niz my poczatek konca strasznie mi wzrasta intensywność myslenia - nie wiem czy nic złego nie wyniknie z tego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.crowley.pl 22.09.04, 10:20 U mnie też słoneczko, a kawę właśnie kończę - pyyycha. Kubek taki parujący, miło ogrzewa dłonie. A co zajadałam dobrego - mozarella z pomidorami :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 22.09.04, 10:23 A zadanie z trawnikiem rozwiazane? :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.crowley.pl 22.09.04, 10:27 Daj spokój - to jakiś horror był! Ale jakoś poszło - sposobem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl 22.09.04, 11:54 U mnie sie ten sposob nazywal "calka oznaczona" :))))))).Ale nie ma co,zadanko fikusne. Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? 22.09.04, 12:27 <zieeeeeeeew> dzien dobry:)))) czy zostalo jeszcze troszke kawki dla spiochow? to ja poprosze:) przynioslam ciasto, moze ktos ma ochote na podwieczorek? rayback, czy ja dobrze widze ze ty jestes? wydawalo mi sie ze nie masz dla nas czasu;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: kawe zaparzam, kto sie dolaczy? IP: *.vline.pl 22.09.04, 12:49 Bez komentarza :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla spaghetti carbonara..... mniam :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 13:59 zapraszam na obiad :)) cały gar wyszedł...... a samej nie lubię konsumować ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: spaghetti carbonara..... mniam :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:16 dla przeziebionego tez cos bedzie?:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: spaghetti carbonara..... mniam :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:18 i Ty Tony podupadasz na zdrowiu??? epidemia już???? dla chorego to dokładki nawet są przewidziane :))) z życzeniami zdrowia !!! Odpowiedz Link Zgłoś
be_lady Re: spaghetti carbonara..... mniam :)) 22.09.04, 14:27 ja nie jestem chora ale głodna że aż żołądek przyssał mi się do kręgosłupa:))) mogę troszke????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: spaghetti carbonara..... mniam :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:28 siwuple madam..... Odpowiedz Link Zgłoś
be_lady Re: spaghetti carbonara..... mniam :)) 22.09.04, 14:29 chyba połknę monitor...:) o i to może być pretekst do usunięcia postu...:))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: spaghetti carbonara..... mniam :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:30 to "ten" temat???? <szok> buahhahahaahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:17 700??? hurraaaaaaaa...to ja wracam do pracy ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:19 moze czas najwyzszy pomyslec o ksiedze rekordow.watek o najwiekszej ilosci postow:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:19 chyba ze admin go wytnie:DDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:21 przecież prawie nie rozmawia się tu o "tych" tematach...no może tylko tyci tyci ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:24 "tych" - juz ten zwrot daje wielkie pole do popisu i do licznych insynuacji:P a stad juz niewielki kroczek do stwierdzenia...chcesz rozmawiac o sexie,zapraszamy na forum dla doroslych:P pstryk i watku nie ma:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:26 ale nic wprost nie było powiedziane ;)) a swoją drogą to ciekawa jest logika outowania postów, czyż mężczyzna nie równa się dorosły???? ;))) tak mi się nasuneło :)) Odpowiedz Link Zgłoś
be_lady Re: forum nastrojowe :) 22.09.04, 14:28 czyż mężczyzna nie równa się dorosły???? zapewniam Cię że nie:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:30 no ok Lady - czasami może to być dyskusyjne - fakt :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:34 wedlug mnie mezczyzna znaczy sie dorosly. problem polega na tym jak nazwac faceta po 18 roku zycia,ktory wedlug prawa jest pelnoletni(dorosly?),a z mezczyzny nic nie ma:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:34 ...wspolnego,gdzies mi sie ten wyraz schowal:P Odpowiedz Link Zgłoś
be_lady Re: forum nastrojowe :) 22.09.04, 14:42 Gość portalu: tony napisał(a): > wedlug mnie mezczyzna znaczy sie dorosly. > problem polega na tym jak nazwac faceta po 18 roku zycia,ktory wedlug prawa > jest pelnoletni(dorosly?),a z mezczyzny nic nie ma:P tak to jest problem, jak nazwać takiego człowieka? chyba trzeba się nad tym poważnie zastanowić bo populacja ta nie jest mała:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:44 pół mężczyzna??? ;))) żartuj oczywiście :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:31 tu chodzi raczej o otwartosc,a przez to popularnosc tego forum.z jednej strony trzeba dbac o tych co nie skonczyli 18 lat, bo tak prawo prawi:D a z drugiej strony,jak ktos przegina,to moze kogos tym urazic i obrazic.nie liczac rzeczy zagrozonych paragrafem:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:43 Tony ja wszystko rozumiem - nie szukam odpowiedzi bo ją znam, tylko dywaguję sobie, ale dzięki za "wyjaśnienia" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 22.09.04, 14:45 Ehm,Irla ale nie dostalem odpowiedzi na moje pytanie w watku z konsumpcja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 15:03 przeoczyłam coś???? lecę doczytać :)) Odpowiedz Link Zgłoś
katinka_w_plaszczyku Re: forum nastrojowe :) 22.09.04, 15:17 to wez na droge paczusia :))) buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 15:07 Rayback, nie zauważyłam gdzie tam było pytanie ;)) same stwierdzenia czytam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 22.09.04, 15:15 Mala podpowiedz:cos o przesunieciach uczuciowych (nie wiem o co biega) w kontekscie tego co mi brakuje z rana :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 15:18 ups...to było do Burrunduka :))) dlatego nie zareagowałam <zawstydzony> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 15:20 mi sie tam nic nie przesuwa uczuciowo - wszystko constans.... nie wiem jak u Ciebie ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 22.09.04, 15:36 Ok,niewazne :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 15:39 :))) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: forum nastrojowe :) 22.09.04, 18:20 ja tez myslałam, ze to było do mnie i nawet mi się miło zrobiło ze się facet zainteresował ;) uroki wirtulandii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 22.09.04, 19:33 Ty jestes zajeta (chociaz nie mowie,ze nie interesujaca :P).No i te 2x"r" Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: forum nastrojowe :) 22.09.04, 20:06 dzis zajęta - jutro wolna ;)tylko nie pisz, że pogadamy jutro ;) jej, nie wiedziałam, ze jedna głupia literka wprowadza tyle ... czegośtam :) czuje sie jakby znajomi mówilim - "naprawde rozkosznie wygladasz bez tej jedynki" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:47 hehe ja wiem,ze ty wiesz,ale lubia sobie czasami popisac:P Odpowiedz Link Zgłoś
katinka_w_plaszczyku tak sobie pomyslalam... 22.09.04, 14:48 moze zaczniemy pisac Ksiazke Forumowa, w ktorej schowamy wszystkie nasze mysli, pragnienia, spostrzezenia i inne pysznosci (nie tylko kulinarne). jesien przyszla, dluzsze niz zwykle wieczory, kominek tez innej mocy juz nabiera, no i tyle milych pisarzy sie tutaj gromadzi. co Wy na to? ja ilustracje zrobie, juz dzisiaj zaczne, usiade sobie w kaciku i namaluje obrazek... :) jak sie Wam podoba moj nowy nabytek? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: tak sobie pomyslalam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 15:07 pięknyyyyyyyyy Katinko :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: tak sobie pomyslalam... 22.09.04, 18:04 Ano cudnie Katinko, cudnie...taka jesienna sie zrobilas:) A ja tez dzisiaj zaszalalam i z okazji jesieni sobie szaliczek kupilam. A co! I pachnacy olejek do kapieli, bo teraz to taki sezon, zeby sie wymaczac i wygrzewac w cieplutkiej wodzie wieczorami:) Przywiozlam dla was cos specjalnego...wafel, wlasnej roboty, kakaowy z orzeszkami i rodzynkami. Czestuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonimowy telefon BOMBA! IP: *.vline.pl 22.09.04, 18:19 Bardzo mi przykro,ale trzeba ewakuowac chatke z uwagi na mozliwosc podlozenia bomby! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: BOMBA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 18:22 moja szybka interwencja zapobiegla niepotrzebnym nerwom.zartownis,ktory podlozyl paczka po pampersach, twierdzac,ze to bomba, zostal uchwycony:P Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: BOMBA! 22.09.04, 18:23 hehehe... ktos nas chce wykurzyc z chatki, ale mu chyba sie nie boimy? jak sa specjaliści od grabienia lisci to chyba i jakiś saper się znajdzie? czerwony kapturek ma najwiecej do czynienia z wojskowością... no właśnie gdzie jest czerwony i kto widział ostatni??? A TAK POZA TYM TO W CHATCE NIE MA TELEFONU!!! BUCHACHA!!! :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: BOMBA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 18:26 oczywiscie ze nie ma telefonu.chatka z telefonem?bezsensu by to bylo:P jakis niezyciowy byl ten terorysta:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: BOMBA! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 18:38 no a ja wiem, kim byl zartownis! i niech no tylko sie w Chatce pojawi, to bedzie mial do czynienia z moim straszliwym wzrokiem ;) a komorki to aby na pewno nikt przy sobie nie ma, hę? ojojojoj, olaboguje teraz ;) <zle mnie wczoraj zrozumiales, Tony, wiesz? :/> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: BOMBA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 18:41 jezeli tak,to przepraszam:) lekko chory jestem,wiec moze syropek mi do glowy uderzyl:P ujme to tak...fajnie,ze taka forumowiczka nas odwiedza. pozdrawiam:) PS. nie wracajmy juz do tego:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: BOMBA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 19:33 no ładnie bez kaptura, a tu takie wiesci, ale chatka uratowana. <spoko> mam przeszkolenie i transporter inżynieryjny co wykryje wszytkie miny i bomby. szkoła oficerska se przydała hehehe :DDDDDDDDDDD dla rozpoznania min :) www.saperland.republika.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: BOMBA! IP: *.vline.pl 22.09.04, 19:36 Czesc Towarzyszko Generalko! :D:D:D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: BOMBA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 19:40 moze to tylko byly cwiczenia wojskowe??chatka stoi na poligonie??:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: BOMBA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:00 ćwiczenia, cwiczenia trza na wszystko byc przygotowanym, pozdr ;))) Пока товарищи! Винмательность, Вы смотрет в оба, а потем отправление. Игра и спирит. До свиданля. :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: BOMBA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:01 a ja rosyjskiego ni w zab:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pauli Re: BOMBA! IP: *.chello.pl 22.09.04, 20:08 ja sie kiedys uczylam... ale zdazylam zapomniec:))) ledwo mi sie udaje odcyfrowac slowka:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: BOMBA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:09 no ja mialem te szczescie,ze mnie w szkole jezyka naszych sojusznikow nie nauczono:P Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: BOMBA! 22.09.04, 20:13 hehehe mnie tez nie nauczono:)) mowilam tylko, ze sie uczylam, a nie nauczylam;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: BOMBA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:10 me tłumaczenie: "Cześć towarzysze. Baczność, miejcie się na bacznosci, potem odprawa. zabawa i spirytus. do widzenia." ;)))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: BOMBA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:15 znajomośc tego jezyka, dobra dla zbytu rynku ;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: BOMBA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:16 teraz wiem,ze bez jego znajomosci nie zrobie kariery w przemysle spirytusowym:)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: BOMBA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:20 :DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: BOMBA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:33 ps. sentyment do literek. takie były czasy w podstawówce nie było wyjscia, mus nauki rosyjskiego. potem szczeście nauki kazdego innego, a dziś lepiej sie podrózuje znajac jezyki. ;))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: BOMBA! 22.09.04, 21:06 a ja z tego wszystkego odczytałam tylko igra i spiryt i daswidania :) może to tak jak ze słuchem, kazdy słyszy co chce usłyszec ;) czytaliscie - gomory straszy odejściem... może byśmy jakis strajk okupacyjny zrobili czy co??? okopali się, pozyskali zapasy i duzo wódki... do tego jakis rosjanin z harmoszka przemycony zza wschodniej pzrez czerwonego... może byc ciekawie :) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t ech, tyle strat...! 22.09.04, 20:59 Chyba przejdę na bezrobocie! Gdzie Wy pracujecie, że kochani pracodawcy dali Wam wyjście na internet...! Ja tam pracuję tylko przez sieć cały dzień, a na zewnątrz wyjścia nie mam ni w ząb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: ech, tyle strat...! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 21:05 siadaj, Tamara, i sie nie smutaj juz, bo my Ci wszystko bedziemy wieczorami opowiadac :) glowka w gore, kazdy z nas za czyms teskni, dlatego sie tutaj spotykamy, zapomnialas?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: ech, tyle strat...! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 21:05 siadaj, Tamara, i sie nie smutaj juz, bo my Ci wszystko bedziemy wieczorami opowiadac :) glowka w gore, kazdy z nas za czyms teskni, dlatego sie tutaj spotykamy, zapomnialas?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ech, tyle strat...! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:06 a ktoz powiedzial,ze wszyscy pracujemy?:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: ech, tyle strat...! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 21:07 ano wlasnie, zapomnialam to napisac! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 21:13 przykucne sobie dzisiaj w kaciku i pomysle o tym i owym, ladnie sie ten ogien w kominku pali... <westchniecie> Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:07 siadaj, siadaj, miejsca mamy dosc:) co do zatrudnienia i netu - jest to jeden z plusow zawodu wolnego i pracy w domu; minus - wiadomo, w domu sie siedzi samotnie:(( i jeszcze mi przypomnialas wspolne zasypianie i wstawanie://// Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:13 hm. Nie wszyscy pracują mówicie - fakt - o tym nie pomyślałam. Wszyscy tu - odnoszę przynajmniej takie wrażenie - są bardzo dojrzali, inteligentni, wszyscy mają juz jakieś doświadczenia - nie przyszło mi do głowy, że może być w takim gronie ktoś niepracujący...Ale nie przyszło mi też do mojej puchatkowej główki, że ktoś może z wyboru nie pracować [albo nie z wybory, ale nieważne w sumie] albo pracować w domku...ja tam jednak potrzebuję kontaktu z ludźmi żywymi też - ogłupiałabym chyba natychmiast siedząc w domu i już widzę z siebie potwora z kosmiczną nadwagą - jak siedzę w domu sama - mogłabym non stop jeść :DDD na szczęście niewiele czasu spędzam sama w domu, a do pisanie potrzebują 2 rączek i jeść ciężko :)) macie zatem poważny wkład w utrzymanie mojej figurki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ech, tyle strat...! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:16 "Wszyscy tu - > odnoszę przynajmniej takie wrażenie - są bardzo dojrzali, inteligentni, wszyscy > mają juz jakieś doświadczenia - nie przyszło mi do głowy, że może być w takim > gronie ktoś niepracujący..." zawsze mozna zalozyc,ze ktos jeszcze studiuje,wiec nie pracuje:P Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:18 ano można :) Każdy patrzy na świat przez pryzmat swojego życia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ech, tyle strat...! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:20 i ocenia ludzi swoja miara:P teraz powinienem jeszcze powiedziec ile mam lat:DDD dopelnilbym swej charakterystyki:P Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:22 Czytasz w moich myślach???? :)))) miałam właśnie zapytać czy to będzie wielkie faux pas jesli zapytam kochanych domówkowiczów ile latek mają? Ciekawa jestem - nie powiem, chociaż pewnie przeżyje i bez tej wiedzy...szczerze mówiąc zastanawiałam się na ile można liczyć na szczerośc w takiej sytuacji...[ bez urazy kochani!] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ech, tyle strat...! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:24 ja moge powiedziec szczerze,ze mam 22 lata:D ehh...mlodo sie czuje:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:26 Chciałam na zachęte pierwsza, ale wyprzedziłeś mnie...:) Chyba się nie zdziwisz - ja 23. Jaka ta młodziż dojrzała teraz popatrz popatrz :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ech, tyle strat...! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:28 hehe widac te forum sama sol tej ziemi przyciaga:DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:29 eee to ja starowinka - 27 już stuknie pracuje, studiuje, dziecie wychowuje i jeszce ciekawsze rzeczy też robie :) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:33 jakie ciekawe rzeczy jeszcze? :) ja tam narazie pracuję studiuję i różne ciekawe rzeczy też robię, ale ostatnio troszku zmęczona jestem aktywnością - jesienne przesilenie pewnikiem - i odpuściłam sobie to i owo - odłożyłam to trafniejsze określenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: ech, tyle strat...! IP: *.vline.pl 22.09.04, 21:40 Dobra juz dobra - 25 :)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: ech, tyle strat...! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 22.09.04, 21:44 no pozdrawiam rocznik 1977! ja również:) ale pracuje, nie studiuje i dzieci nie wychowuje, ale ciekawe rzeczy też robie:) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:46 Hm :)))) Muszę Ci się przyznać że mam jakiś wyjątkowy sentyment do rocznika '77 - wszyscy moi ex - i ci których wspominam dobrze i źle - wszyscy jak jeden mąż - rocznik '77 :))) i nie zaglądałam w dowód na I randce! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: ech, tyle strat...! IP: *.vline.pl 22.09.04, 21:52 Siodemki przynsza szczescie!W Lodzi na Piotrkowskiej 77 jest fajny pubik! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:47 tak się jakoś intymniej zrobiło - tyyyyle teraz o sobie wiemy hi hi hi :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: ech, tyle strat...! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 22.09.04, 21:50 jak sięgniesz do wcześniejszego postu chyba "to ja zaryzykuję" albo cos w tym stylu zapoczątkowanego przez katinkę to nawet dowiesz się gdzie mieszkamy:) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:56 brakuje tu paru osób - pisać szybko skąd to Was tu zegnało!!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:54 3miasto: diastema, czerwony kapturek, [tamara :) ] i ja :) [czyli Katinka] Lodz: rayback Warszawa: lady, p_p_p Szczecin: tony Zary: uncledonken Sosnowiec: leff i ktoś tu ostatnio pisał że "czemu ja was w realu nie mogę spotkać?" - wcale nie tak daleko! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: ech, tyle strat...! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 22.09.04, 21:58 no właśnie gdzie są tacy romantyczni mężczyźni jak tony i takie fajne kobitki jak Wy??? a tak w ogole to gdzie się ukryła diastema? Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:56 to moze i ja sie przyznam:)))) 26:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: ech, tyle strat...! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 21:58 to i ja pozdrawiam z tego pulapu :) studia juz skonczylam (elektronika), pracowac tez na razie (finanse, wycofalam sie na kilka miesiecy), bo chcialam miec wiecej czasu dla tego, co kocham najbardziej: praca dla pewnego Domu i swoje zainteresowania (maluje i pisze bajki dla dzieci). mam malutkiego slicznego synka i tesknie za czyms, co nienazwane i dla mnie chyba nieosiagalne... i jest mi zwyczajnie ciezko, zle i strasznie samotnie. i nic wiecej juz nie napisze, bo sie rozplakalam ;( nie pasuje do Was. Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 22:00 co Ty za durnoty wypisujesz???!!!! jak nie pasujesz, jak pasujesz!!! katinka chodź tu szybko smarkaj w rękaw i nie gadać głupot! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: ech, tyle strat...! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 22.09.04, 22:05 no coś Ty! gdzie nie pasujesz? kto nas będzie zapraszał do chatki? robiła zakupki? przytulał gdy jest smutno? Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 22:12 nie chce cie martwic moja droga, ale pasujesz i to bardzo:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: ech, tyle strat...! IP: *.waw.pl 22.09.04, 22:10 Karinka (cmok) nie gadał głupot słońce :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Jestes kapitalna! IP: *.vline.pl 22.09.04, 22:29 Kobieta-elektronik!Nie no-lubie Cie podwojnie,a nawet potrojnie!Wieeeelki szacunek! :)))))))))))))))))))))))))))))))). A jestes swietna,poniewaz realizujesz swoje marzenia,masz syna.Zazdroszcze Ci,wiesz!Naprawde! Co jest,jakis szczery jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: Jestes kapitalna! 22.09.04, 22:42 katinka pasuje!!! katinka potrzebuje akceptacji? katinka ma akceptacje i podziw ma i chatke ma a ja tez mam synka :) a marzenia to tak połowicznie... jeszcze nie czas... ale ciii! nie budźmy marzeń gdy śpią :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: ech, tyle strat...! IP: *.vline.pl 22.09.04, 21:28 Poczytaj posty,wiele sie mozna domyslic :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ech, tyle strat...! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:31 hehe:P dobre pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ech, tyle strat...! 22.09.04, 21:31 Widzisz...ja mam strasznie załadowaną główke i misiowy rozumek czasem - nie jestem z Wami długo i nie wszystko mi się zapamiętuje...i niewiele o Was wiem...ale tacy jestescie superowi, że ho ho! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony coś sentymentalnego :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:12 The world is changin' And time is spinning fast It's so amazing how you came into my life I know it seems all hope is gone I know you feel you can't be strong And once again the story ends with you and I And anytime you feel like you just can't go on Just hold on to my love And you'll never be alone Hold on We can make it through the fire And my love I'm forever by your side And you know If you should ever call my name I'll be right there You'll never be alone Hopeless to describe The way I feel for you No matter how I try Words would never do I looked into your eyes to find As long as love is alive There ain't nothing we can't make it through Anytime, or if only for a while Don't worry Make a wish I'll be there to see you smile Through the fire, by your side I will be there for you so I'm, don't you worry (and you know, I'll be there) You'll never be a... alone Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 21:15 chlip chlip - kurczę - można coś takiego usłyszeć od męzczyzny Tony?....Ja tam bym chciała.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: coś sentymentalnego :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:17 a jak myslisz?mozna? Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 21:19 Hm. Nie wiem - ja takiego nie spotkałam - mam na myślitakie szczere słowa [ bo nieszczerych słyszałam i wierzyłam głupia...] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: coś sentymentalnego :P IP: *.waw.pl 22.09.04, 21:59 bry wieczór :)) jaki kwiat młodzieży tu się zebrał w naszej chatce..... poczułam sie babciowo z moją świeżo nabytą 28 ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: coś sentymentalnego :P IP: *.waw.pl 22.09.04, 22:00 btw Katinka dzięki za pysznego pączusia .... było miodzio !!!!!!!!!!!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 22:10 Witamy Irla! :) gdzie się podziewałaś? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: coś sentymentalnego :P IP: *.waw.pl 22.09.04, 22:15 a szukałam Tamaro przygód po lesie :))) plus odwiedziny tu i ówdzie..... zleciał czas i zanim sie obejrzałam juz prawie noc głęboka zawitała wokół :))) taki ze mnie włoczykij czasem ....a tu widze jakies akcje bombowe...... ło matko dzieje się dzieje ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 22:16 akcje bombowe i zwierzeniowe - dzis mamy pokój zwierzeń i wszyscy niesieni falą przyznaja się do ilości wiosenek :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: coś sentymentalnego :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 10:56 Powiedz, stary, gdzieś ty był? Dziwną minę masz. Pewnieś zwiedził Rzym lub Krym już nie jeden raz. Możeś wiatry w polu gnał, aż zgubiłeś ślad? Powiedz, gdzieś pod rynnę wpadł? Powiedz, stary, gdzieś ty był? Ileś soli zjadł? Może urwał ci się film u podnóża Tatr? Coś przed nami ukryć chcesz, lecz nie zwiedziesz nas! Powiedz! Już najwyższy czas! Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 22:13 kolejna setka - pewnikiem nas niedługo wytną - co to ? forum Towarzyskie? hi hi hi :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: coś sentymentalnego :P IP: *.waw.pl 22.09.04, 22:16 mam martini zdobyczne od leśniczego - trochę sie opieral ale oddal, komu????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: coś sentymentalnego :P IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 22:19 ja sie napije, za to ze takie kochane jestescie :* Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 22:20 Ja nie przepadam za martini, ale może nikt mi nigdy dobrze nie przyrządził (martini się przyrządza?) - chętnie się przekonam czy nadal nie lubię :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: coś sentymentalnego :P IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 22.09.04, 22:24 serwuję białe półsłodkie z odrobiną wody niegazowanej i sokiem z cytryny.... Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 22:29 hm. Brzmi smakowicie - to ja poproszę :) Przynieść cos do tego do pochrupania? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: coś sentymentalnego :P IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 22.09.04, 22:32 pistacje???? 8-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: coś sentymentalnego :P IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 22:33 wycyganilas od pana na literke U??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 22:35 ja tam nie wiem od kogo cyganić ale pistacje w tym domu NA PEWNO się znajdą :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: coś sentymentalnego :P IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 22.09.04, 22:40 tak Katinko <rumieniec> za 2 gryzy pączusia <wstyd> ale warto było, też sie trochę opierał ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: coś sentymentalnego :P IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 22:36 to ja wezme swoja lampke wina i pojde na poddasze, poczytam sobie wiersze Kofty przed zasnieciem :) nigdy bym nie przypuszczala, ze ten watek az tak sie rozwinie, naprawde. dobranoc Wszystkim, milego wieczorka w Naszej Chatce :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: coś sentymentalnego :P IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 22.09.04, 22:41 dobranoc... i ja ide zobaczyć czy mnie przypadkiem nie ma w wannie na przykład :))) kolorowych snów !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 22:42 a ja jeszcze posiedzę..czekam na kogoś... Czekam i czekam i zaczekam choćby do końca świata... :) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 22:43 a może lepiej szukac choćby na końcu swiata? :) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 22:48 ktoś kogo już nie ma wmoim życiu słusznie kiedyś powiedział: "jak miło znależć nie szukając".... zapamiętałam to sobie dobrze i tego się trzymam...a pamiętasz jak pisałam o 4 tys km? na ten koniec świata czekam...tam jest trochę inna strefa czasowa..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 23:02 pamietam bardzo dobrze - dlatego napisałam o tym końcu świata :) kurde co jak co, ale pamięć to mam świetna - z reszta gorzej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 23:05 smutno mi się zrobiło - pouciekali wszyscy...a w radio taka sentymentalna muzyka aż mi łezka poleciała... a mój koniec świata jeszcze nieuchwytny...nie mogę tam jechać - jeszcze nie, ale koniec świata przyjedzie do mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 23:10 znikam i ja - zaczynam mieć omamy i gadam do siebie - najlepszy dowód na to że pora spać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: coś sentymentalnego :P IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 22.09.04, 22:42 o co za składnia Irla!!!! moja polonistka w grobie sie przewracaa!!!! to przez to martinii..... miłej nocy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: coś sentymentalnego :P IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 22.09.04, 22:43 o znowu pada!!!!!!!!! Tamrko tylko sie nie przezięb bardziej!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 22:46 Wczoraj zaczęłam brać witaminki i wyciągnęłam z szafy cieplutki płaszczyk i szalik - ja się tak łatwo nie poddam! :))) a wczoraj wracając od zębologa - wcześniejsze zakończenie wizyty tak poprawiło mi humor - że aż sobie nowe butki kupiłam i w tych nowych butkach na pewno nic mnie już nie dopadnie - jak coś będę szybko uciekać :)) hi hihi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: coś sentymentalnego :P IP: 81.210.123.* 22.09.04, 23:06 I ja uciekam powolutku spać - winko było pyyyszne :-) Kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: coś sentymentalnego :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 00:48 =====DOBRANOC=======:dddddddd Until The End Of The World U2 (Aż do końca świata) Nie wiedziałem Cię bardzo długo Ukrywałem się przed światem, a czas przemijał Ostatnim razem spotkaliśmy się w pokoju O przyciemnionym świetle Byliśmy sobie tak bliscy jak panna i pan młody Jedliśmy razem, piliśmy wino Wszyscy dobrze się bawili Z wyjątkiem Ciebie Ty mówiłaś o końcu świata Wziąłem pieniądze, zrobiłem Ci drinka Zbyt tęskni się za tymi dniami, Kiedy przestaje się myśleć Oszukałaś mnie swymi nie niewinnymi oczami A Ty wiesz jak kocham niespodzianki W ogrodzie grałem rolę kochanka Całowałem Twe usta i złamałem Twe serce Ty, Ty zachowywałaś się jakby to był koniec świata We śnie zatapiałem swe smutki Ale one nie chciały utonąć Otoczyły mnie i chwyciły w swe szpony Zatopiły brzeg W przypływach żalu, w przypływach radości Wyciągnąłem rękę po ten jeden, Który chciałem całkowicie zniszczyć A ty powiedziałaś, że mogłabyś czekać Aż do końca świata =========================================== Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: coś sentymentalnego :P 22.09.04, 23:17 u mnie jeszcze gorzej - enya jeczy z głośnika... nic , tylko podciąć sobie zyły o kant brodzika rzucając się w odmęty... wszystko śpi - spij i ty dobranoc tamary i inni wszyscy razem togewer cuzamen drug z drugom... dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Nowy dzień IP: *.crowley.pl 23.09.04, 07:51 Witam wszystkich! Nowy dzień - nowe nadarzające się okazje. Życze dużo optymizmu - mimo pogody za oknem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: Nowy dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 08:51 Opadły mgły i miasto ze snu się budzi Górą czmycha już noc Ktoś tam cicho czeka by ktoś powrócił Do gwiazd jest bliżej niż krok Pies się włóczy pod murami bezdomny Niesie się tęsknota czyjaś na świata cztrey strony Ref. A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy / Toczy, toczy się los / x 2 Ty co płaczesz ażeby śmiać ię mógł ktoś Już dość, już dość, już dość Odpędź czarne myśli dość już twoich łez Niech to wszystko przepadnie we mgle Bo nowy dzień wstaje, bo nowy dzień wstaje Nowy dzień Z czarnego snu już miasto się wynurza Słońce wschodzi gdzieś tam Tramwaj na przystanku zakwitł jak róża Uchodzą cienie do bram Ciągną swoje wózki dwukółki mleczarze Nad dachami snują się sny podlotków pełne marzeń miłego dnia wszystkim :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: Nowy dzień IP: *.crowley.pl 23.09.04, 09:56 Oj, jak ja lubię jak to śpiewa SDM... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ilra Re: Nowy dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 09:59 ja też :))) zawsze mi powiewa wtedy optymizmem dzikim - takim mimo wszystko i na przekór wszystkim ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: Nowy dzień IP: *.crowley.pl 23.09.04, 10:07 Cieszę się, że oprócz mnie jest tu jeszcze jakas optymistycznie nastawiona osoba Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: Nowy dzień 23.09.04, 11:57 Witam serdecznie. Zacznę od wytłumaczenia. Zupełnie przypadkowo szukając czegoś w Internecie natknąłem się link prowadzący na to forum. Nigdy dotąd nie bywałem na żadnych forach. Zacząłem go czytać. Wciągną mnie. Wydrukowałem, wziąłem do domu. Usiadłem cichutko w kąciku włączyłem lampkę. I czytałem. Czasem się śmiałem, czasem płakałem. Czuję teraz iż znam Was może lepiej niż swoich znajomych. Czuje zapach kominka, smak potraw. Poczułem jakbym znalazł przyjaciół. Miłe uczucie. Przepraszam że tak się wciąłem w Wasze rozmowy, ale chciałem abyście wiedzieli że jest ktoś kto czasem o Was pomyśli i zastanowi się nad własnym postępowaniem po przeczytaniu Waszych zwierzeń. Teraz nie mogę się już doczekać kiedy znów Was spotkam. Niezwykłe uczucie. Nigdy bym nie przypuszczał że coś takiego mnie spotka. Jesteście naprawdę piękni. Wszyscy. Każdy na swój oryginalny sposób. Burrunduk – z twoim poczuciem humoru konie można kraść, Tamara-T, Irla – wspaniałe, Czerwony Kapturek – silny, fiokumiku – optymistyczna, lady - kobieca, Tony, rayback – jak mężczyźni ironiczni. No i Katinka. Przepraszam Cię nie chcę Cię nijak urazić lub wywoływać niczego zdrożnego ale. Muszę napisać iż zadurzyłem się Katince. Bardzo. Katinka jesteś .. utożsamiasz wszystko to co uwielbiam w kobietach. Ciepło. Ogromne piękne ciepło. Musisz być osobą naprawdę niezwykłą. Wiem zbyt długo – kończę. Może jeszcze zawitam – pewnie nie wytrzymam. Ściskam Was cieplutko Rafi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Nowy dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 12:00 i wiesz co...nie pomyliles sie w zadnej ocenie:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Witaj Rafi! IP: *.crowley.pl 23.09.04, 12:08 Witamy Cię bardzo ciepło, usiądź śmiało koło nas, damy Ci trochę ciepła, trochę optymizmu no i bierz po troszkę wszystkiego, czego Ci trzeba :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Witaj Rafi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 12:09 tylko dvd nie zabieraj:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: Witaj Rafi! IP: *.crowley.pl 23.09.04, 12:14 no, tak tak, DVD zostaje i mikrofala Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: Witaj Rafi! 23.09.04, 12:18 no nie, kochani, czajnika tez mu nie damy! bo jak bedziemy poranne kawki produkowac:)) a przy okazji - milego dnia wszystkim:) Rafi, witamy i siadaj z nami przy kominku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: Witaj Rafi! IP: *.crowley.pl 23.09.04, 12:24 Słuchajcie, to może umówmy się od razu tak, że nie dajemy nic materialnego, co? A o reszcie pomyslimy... Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: Witaj Rafi! 23.09.04, 12:28 hmm, tez niedobrze... przeciez dajemy sobie nawzajem winko, obiadki i owoce:)) a to materialne rzeczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: Nowy dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 12:39 i my Ciebie witam Rafi :)) wchodź, nie stój w drzwiach bo wieje ;)), zapraszamy cieplutko do środka :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: Nowy dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 12:53 równiez raczką witam Rafi :)) a propo dzięki za to 'silny' (mam mocno zaciągnięty kaptur) :DDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Nowy dzień IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 13:37 puk puk, drzwi jak zwykle przyjaznie uchylone: dzien dobry :) dzis wstalam raniutko, ale postanowilam troszke zwiedzic okolice, niedaleko odkrylam jeziorko! przynioslam nawet trzcine, nie wiem jak sie uchowala w tych deszczach, jest prawie taka jak latem... zasuszymy sobie, postawimy na polce nad kominkiem :) no i zupe grzybowa jeszcze przynioslam, czujecie jak pachnie borowikami? strasznie zglodnialam! witam Cie Rafi bardzo serdecznie, bardzo mile to co o nas napisales... ja tez czuje sie tutaj wyjatkowo, bo to wyjatkowi ludzie, bardzo tacy... stworzylismy swoj wlasny domek, Nasza Chatke, tutaj kazdy moze sie schronic od ponurej (czasami smutnej) rzeczywistosci, opowiedziec i pozwierzac. a my kazdego przytulimy i pocieszymy. smiejemy sie i placzemy razem. pijemy grzane wino i jemy pysznosci przyniesione w koszykach. tanczymy boso na deskach, albo patrzymy w ogien kominka (takie pogodne iskierki), czasami Kapturek cos zaspiewa ;). a wokol tylko szum lisci na drzewach, nawet jak pada to deszcz inaczej slychac... taki troszke inny swiat... wpadaj do nas czesciej :) Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: Nowy dzień 23.09.04, 14:21 Dziękuję Wam serdecznie za miłe przyjęcie. Biorę oczywiście wszystko to co mi oferujecie (z wyjątkiem DVD – wolę Wasze Towarzystwo i rozmowy). Chciałbym jednak dać coś od siebie jestem dobrym kucharzem wiec koniecznie musicie powiedzieć co byście zjedli. Na dzisiejszy dzień proponuję knedle ze śliwkami (coś dużo tu jedzenia i będę miał konkurencję) Faktycznie Chatka jest zupełnie innym światem. Ciekawe że każdy czuję się w takim domu dobrze. Ja od dawna zamierzam przeprowadzić się gdzieś w knieje i ostępy leśne. Jak na razie jedna przeszkoda – praca. Ale cóż dla chcącego nic trudnego. Nie wiem czy będą tak częstym gościem jakbym chciał – znów praca plus jeszcze rodzina. Ale wpadnę na pewno. Mam 33 lata. – to tak dla porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: Nowy dzień 23.09.04, 14:55 a knedle to jest rzecz wazna niezmiernie! i mam takie pytanie? u mnie w domu knedle się zawsze jadło ze śmiettanką i z cukrem a u mojego męża pierwszy raz jadłam z bułeczką tarta podpalaną i z masełkiem i z cukrem - na początku był to dla mnie conajmniej dziwne - miałam już ponad 20 lat i nigdy w zyciu never ever nie jadłam u nikogo takich knedelków... jak jest u was? Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: Nowy dzień 23.09.04, 14:56 a rafiego de rufa witamy... dobry kucharz zawsze sie przyda, no i może z katnika zrobi porzadek, bo cos ona za duzo płacze! Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: Nowy dzień 23.09.04, 14:58 u mnie na zmiane - raz ze smietanka, raz z buleczka:)) hehe, pelna rozpusta:)) ale my jestesmy rodzina lasuchow i jemy z cukrem i buleczka wszystko co sie da - np kalafiora (znajomi jak widza, to sie za glowe lapia...a jest pycha) pozdrowionka na slodko:) Pauli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Nowy dzień IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 15:16 a u mnie z maselkiem i cukrem sie jadalo, teraz tez tak jem, a kalafiorka to tylko samego, albo z bulka i maslem spozywam :) ale pewnie Rafi jako kucharz z zamilowania zaskoczy nas czyms zupelnie nowym, az sie nie moge doczekac :)) i juz nie placze, Burrunduk'u, kochana jestes, wiesz? :* Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: Nowy dzień 23.09.04, 15:28 Faktycznie trochę inaczej lepiej smakuja i wyglądają jak się ich od razu nie poleje bułką tartą z masłem tylko zostawi ją (bułkę) na patelni gęstą i sypką następnie włóży do niej ciepłe knedle i delikatnie w niej obtoczyć. Knedelki będą wyglądały oryginalnie, a jak będą smakować polane śmietaną, mniam mniam. Czujecie już ten zapach. Kucharzem jestem z zamiłowania (nie z wykonywanej profesji). Katinka faktycznie wiecej uśmiechu. Optymistyczni ludzie żyja dłużej i mają ładniejsze zmarszczki. R. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Nowy dzień IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 15:47 zapamietam :) i te knedelki i ten usmiech :) na pocieszenie (wlasne chyba) napisze, ze mimo swojego wieku zmarszczek u mnie malenko i mimiczne :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Dzień dobry nowy Przyjacielu! 23.09.04, 20:52 Bo w tym Domku wszyscy są przyjaciółmi (poza podkładaczami bomb hi hi hi i poza tymi co DVD zabierają - kurczę, umkneło mi że mamy DVD w Domku :))) A ja się podpisuję, że to najcudowniejsze miejsce i przyznam się - wcale nie wstydliwie - że zaraz po powrocie z pracy natychmiast biegnę do Domku, do NASZEGO domku, żeby się ze wszystkimi przywitać i zobaczyć co tam u kogo słychać. I to bardzo miłe kiedy nasze grono powiększa się o kolejne wartościowe osoby..jak będzie mało miejsca - dobudujemy coś jeszcze do domku...[swoją drogą ciekawe kiedy admin stwierdzi, że dość już tego dobrego - wtedy musimy czuwać i zaraz pojawi się nowe FORUM NASTROJOWE :)))] P.S. Postanowiłam się z Nim nie spotykać. Wysłałam Mu baaaardzo długi list. Mam nadzieję, że to wiele wyjaśni, mam nadzieję że będzie szczęśliwy bez tego spotkania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: Dzień dobry nowy Przyjacielu! IP: *.vline.pl 23.09.04, 21:28 Ad PS: :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Zastanawiające... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 15:26 ustawilem wlasnie watki na forum wedlug ilosci wpisow...jak sie okazalo watek Katinki jest naczesciej odwiedzanym:P drugi na liscie ma tylko 185 wpisow. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Zastanawiające... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 15:50 zamiast sie zastanawiac przynies talerzyki na knedle, widelce tez sie gdzies zawieruszyly, trzeba dowiezc z dalekiego miasta ;) bo ten watek ma w sobie cos, czego inne nie maja, prawda, Tony? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Zastanawiające... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 15:53 oj prawda,prawda:P Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Zastanawiające... 23.09.04, 17:14 Rafi, i ja Cie witam cieplutko:) Dorzuce swoje trzy gorsze o knedlach. U mnie sie jada z buleczka, maslem i cukrem. Chociaz ja zawsze buleczke zeskrobuje, bo nie lubie;) A mam takie pytanie, z czym sie je u was placuszki ziemniaczane? Bo ja jem ze smietana i cukrem, czego wiele osob nie moze zrozumiec (ten cukier im sie w glowie nie miesci). Chatka cos pusta...wlasnie wrocilam z lasu przemarznieta straaasznie. Robie goraca herbatke. Moze ktos nadejdzie to poczestuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Zastanawiające... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 17:28 ja jestem, tylko robilam porzadki na poddaszu :) placuszki ziemniaczane jem dokladnie takie, jak Ty, bo takie sa po prostu najlepsze :)) ale warianty mam jeszcze nastepujace: - z pokrojona na drobno kapusta kiszona, jednym ziemniakiem starym na tarce z grubymi oczkami, sa baaardzo chrupiace - z warzywami, glownie z porem, marchewka i selerem, pychotka a teraz poprosze herbatke, jak Ci minal dzien, Jill? :) Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Zastanawiające... 23.09.04, 17:37 Juz nalewam, pelniutki kubeczek:) Dzien minal bez wiekszych emocji, polowe przespalam, a na druga polowe skada sie: obiadek u babci i poszukiwanie w miescie bialej, grubej welny na sweterek (nieudane:( ) No, ale..dzien jeszcze nie minal, czuje, ze spedze dzis duzo czasu w chatce, bo tu cieplutko i milutko, a na zewnatrz wrecz przeciwnie. A u Ciebie jak Katinko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Zastanawiające... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 17:50 ja tez troszke pozno wstalam, potem w lesie bylam na spacerku, zajrzalam do Chatki na sniadanko ;), zeby miec sile na poszukiwania pewnej ksiazki, tez nie znalazlam. po drodze zauwazylam slonce, swieci do tej pory, ale juz takie poznojesienne :( tak, trzeba sie cieplej ubierac. Jill, czy Tobie tez sie marzy cieplutki miekki sweter z duzym golfem w pastelowym odcieniu bieli? rozrysowalam sobie projekt pewnej ilustracji, no a teraz pije herbatke z Toba zerkajac na drzwi, czy ktos do nas nie dolaczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Zastanawiające... 23.09.04, 17:55 Oj marzy sie marzy. A moja babcia potrafi slicznie wydziergac co ja sobie tam wymysle, tylko tej welny nie ma. Ale..niedlugo sie przeprowadzam do wiekszego miasta, wiec moze cos znajde...z przykroscia stwierdzam, ze miasto to oddalone bardziej od naszej chatki jest i chyba bede rzadziej zagladac:( Ale po co sie martwic za wczasu, ciesze sie, ze teraz tu jestem. Ooo trufle w czekoladzie mi sie zaplataly w torebce. Chcesz? Eh, wiem, ze chcesz. Prosze:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Zastanawiające... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 18:12 no pewnie :)) ja uwielbiam wszelkie slodkosci, dziekuje :) a reszta sie rzeczywiscie nie martw na zapas, co ma byc to bedzie, a droga do Chatki tylko jedna jest, to na pewno nie zabladzisz... jakie to miasto, Jill?... bedziesz musiala sie zweryfikowac gdzies tam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Zastanawiające... 23.09.04, 18:21 "Polska Wenecja" jak to mowia:) Lubie to miasto, ale stracha mam przed wyjazdem strasznego. Jak tylko pomysle o wielkiem miescie to sie czuje od razu taka malutka, zagubiona, niedoswiadczona i naiwna...ehh... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Zastanawiające... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 18:23 wrocław? Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Zastanawiające... 23.09.04, 18:32 A tak w ogole to witaj:) I przylacz sie do picia wieczornej herbatki, a nie tak z boku siedzisz i sie przysluchujesz. Jeszcze mam jedna czekoladke, chcesZ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Zastanawiające... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 18:40 czemu nie? wlasciwie to siedze i gibam sie w rytm 50 Cent:P Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Zastanawiające... 23.09.04, 19:02 To prosze bardzo, smacznego:) No to sie gibaj i opowiadaj jak Tobie dzien mija...zamieniam sie ucho (albo w sluch jak kto woli;)) Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: Zastanawiające... 23.09.04, 19:41 dobry wieczor panstwu:) wpadlam do was na herbatke z sokiem malinowym:) sok mam w duzcyh ilosciach, wiec sie chetnie podziele - kto ma ochote na taki slodki, pachnacy i rozgrzewajacy napoj? Pauli Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Zastanawiające... 23.09.04, 19:45 Witaj Pauli:) Ja poprosze kolejna herbatke, bo poprzednia mi juz wystygla. No soczku to nie zaluj, bo bardzo go lubie:) Mniammm Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: Zastanawiające... 23.09.04, 19:52 <chlup soczku> od serca:)) mam nadzieje ze lubisz slodka herbatke:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Zastanawiające... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 19:45 odwiedzili mnie znajomi,przeczytalem ksiazke,posluchalem muzyki:P Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Zastanawiające... 23.09.04, 19:56 Nio to calkiem przyjemny dzionek miales:) Miejmy nadzieje, ze do konca bedzie przyjemny:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Zastanawiające... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 19:58 zawsze jest przyjemnie:P Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Zastanawiające... 23.09.04, 20:18 Nooo, to sie nazywa optymizm:) To lubie:D Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t WROCŁAW!!!!! 23.09.04, 20:47 Jill - długo mieszkałam we Wrocławiu - to przecudne miasto i wspaniali ludzie! gdybys potrzebowała instrukcji informacji - pytaj śmiało - mam w głowie mapę topograficzną zabytków, knajp, sklepów, i wszystkiego cokolwiek zechcesz! Będzie mi bardzo miło jeśli będę mogła Ci jakkolwiek pomóc odnaleźć się w tym mieście :))) i nie bój się - to najbardziej otwarte miesto na ludzi jakie kiedykolwiek widziałam - a propos - wiedzieliście, że we Wrocławiu jest 180 TYSIĘCY STUDENTÓW??? To miasto nie gasnących świateł - w środku zimy w środku tygodnia rynek ROI SIĘ od ludzi, to miasto NIGDY nie zasypia...!!! :)))) ech, przypomniało mi się wiele BARDZO BARDZO miłych wspomnień.... Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 20:38 dobry wieczor:)co to tu sie dzisiaj dzieje?prosze o jakis telegraficzny skrot gdyz z braku czasu jestem jakies 200postow do tylu ;((( Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 20:58 no to czytaj czytaj leniuszku :) nie dość że się włóczy cały dzien poza chatka nic nie mówiąc nikomu to jeszcze na skróty chce iść, oj nieładnie! a kto drogi skraca ... (ton mentorski conajmniej) ;) a ja byłam na piwku w tawernie na rogu i chyba mam zapalenie oskrzeli ...za duzo qwa palę - to mnie chyba zabije (ponoć rak płuc boli tylko w końcowym stadium ;) a placuszki ziemniaczane to z cukrem, albo z keczupem jak są z cebuką :) ze śmietana nigdy nie jadłam... słodka ma byc czy kwaśna??? biore się za pisanie pracy, ale troche bedę nieobecna... ale stale jestem czujna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 21:10 czytac latwo powiedziec jak mam tylko 20min bo musze znowu wybywac..... co do raka kazdy musi na cos umrzec ;) tez chce placki ziemniaczen prosze prosze bardzo prosze bo je uwielbiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 20:59 co się z Tobą działo Diastema??? A tu tyle nowości!! Placki ziemniaczane zostały - będę odgrzewać - chcesz trochę? :) knedle Rufiego były za dobre - i wszystkie wtrząchnli pasibrzuchy! Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 21:13 oj ja walcze z biurokracja na uczelni.zbieram wpisy do indeksu a tu pan doktor cholerny w dupe kopany pojechal sobie z wynikami z egzaminu na urlop i nikt nam wpisu zrobic nie moze do poniedzialku i tu sie robi maly problem bo ja indeks mam zlozyc w dziekanacie jutro :)ale kto by sie tym przejnowal. a tak to odwiedzam znajomych bo ich zaniedbalam przez ten wrzesien,a potem znowu zagine lda swiata bo bede siedziec calymi dniami na uczelni;)dobrze ze lubie swoje studia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 21:15 czasem żałuję, że ja siedzę całymi dniami tylko co drugi weekend. Ja też lubię swoje studia i szkoda że w splocie okoliczności życiowych znalazłam się na studiach zaocznych..ale nie ma tego złego - tyyyyyyle doświadczeń zebrałam dzięki temu :))) Diastema, a co Ty studiujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 21:17 stomatologia ;)))biegam po akademi i mecze pacjentow na roznych klinikach ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 21:26 fakt, gapa ze mnie :)) ucz się Diastema - będziesz na pewno taką dobrą zębolożką jak moja, która ostatnio męczy mnie okrutnie - zawsze jak się juz do mnie dorwie, to wypuścić nie chce (bo ja cierpliwa jestem i nie krzyczę tylko pojękuję troszkę, ale jak się weźmie to i 2 ząbki za jednym zamachem zniosę :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 21:28 no ucze sie bo lubie to robic:)a moi pacjenci jak narazie nie narzekaja i jakos jeszcze przychodza i juz sie dopytuja od kiedy przyjmuje i wiecie co ze to mile jest bardzo ;)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 21:31 Wiesz, jak ktoś lubi to co robi i jeszcze jest w tym dobry - będziesz miała stałych pacjentów - gwarantuję. Moją dentystkę poznałam właśnie w akadamii (tam było dla studentów taniej), wtedy była jeszcze studentką, chodziłam do niej, potem półprywatnie (nie miała jeszcze dyplomu więc trochę nieoficjalnie przyjmowała mnie w gabinecie ojca), teraz robi już doktorat i jeśli nie wyjedzie (mam nadzieję że nie) to z dziećmi i z wnukami jeszcze będę do niej chodzić - i Tobie tak wróżę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t buu... 23.09.04, 21:13 Gdzie się wszyscy podziali? w kuchni nikogo, przy kominku też, nawet pod futrem nikt nie chrapie... Wiem! wszyscy gdzieś się z tym DVD schowali i oglądają coś fajnego! :) dobra - pobawimy się w "Gdzie się schowaliśmy z DVD przed Tamarką", a ja zaczynam szukanie hi hi hi!!! :DDDD a może w szafie?... a może na stryszku? :)) hi hi hi !!! ja Was zaraz znajdę - domek wcale nie jest taaaaki dużutki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: buu... IP: *.vline.pl 23.09.04, 21:31 Chwilowo tylko ja jestem (chyba) :D Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: buu... 23.09.04, 21:32 To możemy we trojkę ( z Diastemą jeszcze) poszukać reszty :) a swoją drogą - gdzie się podziewałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: buu... IP: *.vline.pl 23.09.04, 21:37 Dentysta->Dziekanat->Akademik nr 4 Politechniki Lodzkiej->Projekt :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: buu... IP: 81.210.123.* 23.09.04, 21:34 No ja przecież jestem, porządki w piwnicy robię. Wszyscy się gdzieś rozpierzchli, do sprzątania brak chętnych a potem w zimę to będą narzekać, że konfiturek znaleźć nie mogą! A`propos stomatologa to dzisiaj przechodziłam prawdziwe męki a w przyszłym tygodniu czeka mnie dłutowanie grrrr... Diastema, co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: buu... 23.09.04, 21:37 wiedziałam, że potroszeczku wszyscy się poznajdowywują się :)))) hi hi hi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: buu... IP: 81.210.123.* 23.09.04, 21:39 No, porządki zrobione. Teraz mogę napić sie grzanego winka, są chętni? Takiego zodrobiną goździków - do smaku. Hmmmmm.... Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: buu... 23.09.04, 21:40 ojjojojojjjj!!!!! jaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!! poproszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: buu... IP: 81.210.123.* 23.09.04, 21:41 No, porządki zrobione. Teraz moge napić się grzanego winka - takiego z odrobiną goździków. Są chętni? Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: buu... 23.09.04, 21:42 ja poproszę jeszcze raz! i troszkę przypraw korzenych..mmm.....! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: buu... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 21:57 i ja poprosze :) PS. czy my nie za duzo pijemy?? hihi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Beautiful South :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 21:53 slucham sobie wlasnie, uwielbiam te proste nastrojowe pioseneczki z muzyczka jeszcze bardziej klimatyczna :) i witam sie ze Wszystkimi, przynioslam Wam pierniczki w czekoladzie z nadzieniem jesiennym (sliwkowym) :)) Jill, Wroclaw! pewnie mi nie uwierzysz, ale pomyslalam sobie: a jakby tak Jill we Wroclawiu zamieszkala?? bo to cudowne miasto! tyle zakamarkow, parkow, rzeka i miejsca podobno wyjaaaatkowo romantyczne wokol, mnostwo knajpek z tzw klimatem, malowniczych uliczek, piekny Rynek, no i okolice... gory! tak blisko do nich! achh, zazdroszcze Ci, wiesz? Wroclaw to miasto nowoczesne i mlode duchem, wiec internet znajdziesz w kazdym kaciku :)) mam tam siostre i znajomych plastykow ;) Diastema, tez mi nie uwierzysz, ale i przy Tobie sie usmiechnelam. znam dziewczyne bardzo do Ciebie podobna, podobnie na swiat zerkajaca i tez zabkami sie zajmujaca! moze to Ty??? :)) Nasza Chatka jest pelna milych niespodzianek :) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk a u mnie Enya... 23.09.04, 22:22 tez nastrojowo... ja sie chyba musze wyprowadzic z tej chatki - pierniczki, knedliki, placuszki, paczuszki ... a wirtualne kg leca ;) i my lecimy jak burza do przodu juz niedługo bedzie tysiąc chatek na tysiąclecie! Tony na pewno przypilnuje rocznicy, on chyba lubi okragłe liczby :) jak was czytam to zaraz mysle o tym że i ja musze odwiedzić dziekana i promotora... zła studentka ze mnie ;( stomatologa tez by sie przydało... znikam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: a u mnie Enya... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 22:24 skoro kazdy pisze co slucha... wwo - sen :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: a u mnie Enya... IP: *.vline.pl 23.09.04, 22:27 ¨Sen" indeed :D Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 a u mnie cisza jak makiem... 23.09.04, 22:28 Ehh...chyba przysnelam w lazience, bo musze czytanie nadrabiac. Katinko, Tamarko, dzieki za slowa otuchy:) Mam nadzieje, ze studenckie zycie mi sie spodoba (jakos w ta nie watpie za bardzo;)), boje sie tego, ze moge sie pogubic...tak zyciowo, zapomniec co najwazniejsze. Wiecie jak to jest, nowi ludzie, nowe miejsca, nowe imprezy, nowa szkola...sysko jakies nowe. A co do gorek, to teraz mam bardzo blisko. Do przejscia granicznego 20 km, a po czeskiej stronie piekne krajobrazy (nie to co nasze Tatry, ale tez jest pieknie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: a u mnie cisza jak makiem... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 22:47 Jill, na pewno sie nie pogubisz, bo madra kobietka z Ciebie! a Twoje gorki sa bardzo malownicze, z tego co wiem ;) kiedy wyjezdzasz? :( ehhh, napije sie za Twoje studiowanie w Wielkim Swiecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 23.09.04, 22:25 przyniosłam pyszne naleśniczki z czekoladą, jabłuszkami i serkiem:) ale chyba nikogo nie zastałam. Jak przyjdziecie, poczęstujcie się proszę, zostawiam przy kominku... ja tymczasem udam się na górę, ale wcześniej wezmę gorący prysznic. Leff ofiarował kiedyś pomoc w rozbieraniu, ale gdzieś się zmył:(((( Położę się dziś wcześniej bo trudny dzień przede mną:( ale potem weekend, poczytam zaległości, zapoznam się z nowo przybyłymi i coś napiszę:) Kolorowych snów............ Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 22:33 Ja sie poczestuje:) Ale rozpusta tak na noc wcinac łakocie...hmm..a co tam:) Przy okazji tez tego winka z gozdzikami poprosze. A wiecie to dziwna sprawa z tym stomatologiem u nas...bo ja tez jutro sie wybieram. O 10, tak na dobry poczatek dnia mnie pomeczy;) Tamarko...mowilas ze znasz duzo miejsc ciekawych we Wroclawiu, a wiec powiedz mi na przyklad gdzie jest jakas mila knajpka gdzie mozna ze znajomymi posiedziec, pogadac, tak zeby uszy od muzyki nie pekaly. Nastepnie, mozesz polecic impreze, jesli znasz jakas szczegolnie ciekawa. Co jeszcze? Ogrod botaniczny, japonski i zoo juz przerabialam. O, wiem, a gdzie na romatyczny spacerek sie wybrac? Ehh...jak ja to spamietam;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 23.09.04, 22:46 ehhhhh,ni ma nikogo...to ide spac... Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 22:49 Co nie ma, co nie ma? Ja jestem i chetnie pogawedze z Toba przy kieliszku...czego zechcesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 22:49 ja jestem:) wlasnie przyszlam i znowu widze pysznosci na stole... dlaczego my w kolko jemy??:))) rayback, nie idz jeszcze, posiedz ze mna, nie lubie samotnych wieczorow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 23.09.04, 22:53 Pisze do Was obu,mile panie.No,po ostatniej imprezie tylko soczek pije :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 22:57 och, te opoznienia na laczach :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 22:58 Oo widze niezla impreza byla:) To sobie nalesniczkiem zagryz, bardzo pyszne sa. Ja dorzuce do kominka, bo cos przygaslo i chlodek poczulam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 22:56 Pauli, ale my jemy ilosci sladowe, no wiesz... tu skubniemy, tam skubniemy ;) slicznie wygladasz, wiec nawet nie mysl o narzekaniu na nasze pyszne jedzonko :)) a teraz udam sie na poddasze poczytac sobie, choc moze namowie Cie na spacer w poszukiwaniu Rayback'a? wyszedl pare minut temu Ci na przeciw i chyba zabladzil w tych ciemnosciach... idziemy? Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 22:59 hihi no po tych knedlach w smietanie to spacer na pewno sie przyda:)))) chociaz kilka deko zrzucimy:)))) a po ciemku i w lesie to pewnie sie calkiem sporo kalorii traci;) no to wrzucam cos cieplego na siebie i idziemy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 23:00 Tu jestes Rayback...nieladnie sie chowac, a kolezanki Cie szukac poszly...oby sie nie zgubily teraz one.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 23:04 no wlasnie, zgubilysmy sie... i teraz Cie wolamy, J i l l! bierz Leffa pod reke i szukajcie nas teraz wsrod tych strasznych rozlozystych drzew, w nocy las bywa naprawde przerazajacy... Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 23:16 katinko - las w nocy jest piekny to miasto noca jest przerażajace! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 23.09.04, 23:00 Ehhh,niestety musze konczyc.Siostra chora a ja jej nad glowa stukam.Dobranoc,do jutra.Ciekawe co przyniesie dzien? :| Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 00:00 jill5 napisała: > Ja sie poczestuje:) Ale rozpusta tak na noc wcinac łakocie...hmm..a co tam:) > Przy okazji tez tego winka z gozdzikami poprosze. > A wiecie to dziwna sprawa z tym stomatologiem u nas...bo ja tez jutro sie > wybieram. O 10, tak na dobry poczatek dnia mnie pomeczy;) > Tamarko...mowilas ze znasz duzo miejsc ciekawych we Wroclawiu, a wiec powiedz > mi na przyklad gdzie jest jakas mila knajpka gdzie mozna ze znajomymi > posiedziec, pogadac, tak zeby uszy od muzyki nie pekaly. Nastepnie, mozesz > polecic impreze, jesli znasz jakas szczegolnie ciekawa. Co jeszcze? Ogrod > botaniczny, japonski i zoo juz przerabialam. O, wiem, a gdzie na romatyczny > spacerek sie wybrac? Ehh...jak ja to spamietam;) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t hm. chyba gdzieś wcięło moją odpowiedź...? 24.09.04, 00:04 jill5 napisała: > Tamarko...mowilas ze znasz duzo miejsc ciekawych we Wroclawiu, a wiec powiedz > mi na przyklad gdzie jest jakas mila knajpka gdzie mozna ze znajomymi > posiedziec, pogadac, tak zeby uszy od muzyki nie pekaly. to bardzo zależy jaką muzykę lubisz, jaki klimat knajpki...Wrocław ma to do siebie, że knajpy są bardzo muzycznie ukierunkowane - w większości grają jakiś konkretny rodzaj muzyki. Napisz mi jakie okolice znasz (jak pamiętasz to pisz nazwy ulic) a ja będę Cię kierować :) Jeśli chodzi o mnie miałam kilka ólóbionych miejsc : - na herbatke w miłym i kameralnym towarzystwie w 2 miejsca: trochę z boku w rynku od banku WBK (jakby za winklem - obawiam się że nazwa ulicy czy numer niewiele tu pomoże..ale to plac solny), dokładnie naprzeciwko kwiaciarek - przesympatyczna knajpka jazzowa, w stylu retro, kameralnie i bardzo sympatycznie, muzyczka sączy się niegłośno, swobodnie można rozmawiać..2 - "7 kotów" od tyłu banku WBK ul. Odrzańska, musisz wejść w bramę za hotelem (na ścianie charakterystyczne wielkie słońce :)) i po schodkach do góry - herbaciarnia to chyba najodpowiedniejsze określenie..podają alkohol ale to nie jest knajpa, atmosfera raczej jak u babci :) nie wolno tam palić, więc jeśli nie palisz - tam będziesz miała spokój :) [ a tuż obok "Czeski Film" - zakręcona na maksa knajpka - polecam po zajściu na dół skręć w lewo i do samego końca korytarza, na samiutkim końcu jest maleńka kanciapka z sofą! jeśli pójdziesz tam z lubym odpowiednio wcześnie - nikt Wam tam nie będzie przeszkadzał! podają tam świetnego grzańca - mają sprowadzane z czech gotowe wino w gąsiorkach z przyprawami korzennymi! no i piwo na metry hi hi hi! :))] Jeszcze jedno moje ulubione miejsce "Pod Papugą" - w samym środeczku rynku, wejście koło straży miejskiej (jak staniesz plecami do Fenixa idź prosto koło pręgierza i wejdź w uliczkę, a "Pod Papugą" będzie po lewej ręce :)podają tam pyszną kawkę - polecam szczególnie w ciągu dnia, graja bardzo delikatny jazzik, a można tam też poznać ciekawych ludzi, schodzą się tam aktorzy, muzycy i inne indywidua :) słuchaj, jestem pewna, że przez ponad rok nie poznałam nawet połowy knajp - jest ich tam naprawdę jak mrówków - wystarczy pokrążyć wokół rynku - we wszystkich bocznych uliczkach aż się roi... Nastepnie, mozesz > polecic impreze w zależności od tego jaką muzę lubisz : - w radio barze (w rynku koło Pizza Hut, z zewnątrz nie widać że tam jest knajpka :) wejście jest zakamuflowane między pizzą hut a towarzystwem ubezpieczeniowym, na ścianie jest metalowa tabliczka z nazwą klubu) - trzeba zejść na dół, jakby do piwnicy budynku)- najlepsze imprezy klubowe, fajna muza, fajni ludzie, ale trochę ciasno.. - WZ - to jedna z ulubionych knajp studenckich (przy placu Grunwaldzkim), muza bardzo różna, czasem nieciekawa, ale cała brać studencka się tak złazi, więc można poznać naprawdę superowych ludzi :) i pifko niedrogie :) - u Daytona - też w rynku, z kolei koło Sfinxa, też niepozornie wyglądające wejście, tu raczej muza taneczna, ludzie tak sobie, ale polecam bardzo późnym wieczorem - tak dobrze po 24 zaczynają się naprawdę fajne imprezki :) [a na stronie internetowej możesz poszukać swojego zdjęcia z czwartkowych imprez - robią zdjęcia kamerą zawieszoną pod sufitem i bywa później ubaw dodatkowy jak się zdjęcia ogląda w kompie :))] jest jeszcze kilka miejsc, ale musiałabym wiedzieć coś na temat Twoich muzycznych upodobań, łatwiej by mi było...jest kilka knajp z ostrzejszą muzyką np. "od zmierzchu do świtu" - tam się zbierają bardzo ciekawi ludzie, ale muza jest raczej ciężka. - jeśli wolisz muzę radiostacyjną polecam Wagon przy dawnym Dworcu świebodzkim - impreza jest w autentycznym wagonie kolejowym :)) też oczywiście. [ a propos - tam też jest największy targ ciuchów (ni używanych oczywiście, ale - nigdzie nie kupisz taniej, plecam soboty.] jedna fajna knajpka na spotkania z przyjaciółmi na piwko - nazywa się "niebo" (muzyka trochę głośna, ale niezła), ja szczególnie tam lubiłam chodzić na pogaduszki przy pifku :) - lokalizacja - Ruską od rynku w stronę placu 1 maja - po lewej ręce za skrzyżowaniemRuska/Kazimierza Wielkiego jest brama - a tam więcej knajp - często się tam zmieniają- "niebo"jest najdalej w bramie :) Co jeszcze? Ogrod > botaniczny, japonski i zoo juz przerabialam. O, wiem, a gdzie na romatyczny > spacerek sie wybrac? Ehh...jak ja to spamietam;) a na romantyczne spacerki - chyba najbardziej nadaje się pergola i park, ale możesz się też wybrać do parku zachodniego (ul. Legnicka (T3,10,21,22,23,33,37), duuużo miejsca do chodzenia, jak się zapuścisz zdziwisz się jakie to wielkie - tylko nie polecam samotnych wycieczek :) polecam też spacer wzdłuż Odry - którąkolwiek odnogą - długi to spacer ale prz słonecznej pogodzie bywa cudnie :)) rozpisałam się hi hihi - wspomnienia wróciły...[głębokie westchnięcie] dużo mam naprawdę cudnych wspomnień stamtąd... pisz jak Ci się tam podoba koniecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 22:58 hihihi , pamietam lady ;-)) ale to było chyba 300 postów do tyłu jakieś przesunięcie w czasie ? Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 23:01 To dobrej nocki Ray (moge tak "zdrobnic"?) i zycz siostrze zdrowia. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 23:02 A Ciebie leffku witam:) Moze chociaz Ty wytrwasz w damskim towarzystwie dzisiaj, bo syscy gdzies uciekaja:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 23.09.04, 23:04 Dzieki!Pewnie ze mozesz :D.I robcie te 1000 w koncu :D Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 23:05 Nie boj sie bedzie 1000, nie dzis, to jutro. Ja sie tylko obawiam, zeby sie licznik nie przekrecil przy tej ilosci postow;) Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 23:11 jill pozdrawiam :-) oraz pozostałych uczestników tak pięknie rozpoczętego wątku dziewczyny jak zwykle rozpieszczją mnie słodkościami a i grzańca spróbuję jak braknie - przytaszczyłem skrzyneczkę broffców też możemy zagrzać z goździkami i cukrem albo sokiem malinowym rozgrzewa nieziemsko ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 23:07 staramy sie, rayback, jak mozemy:) a swoja droga moglbys powiedziec co to za projekt, bo ja jestem ciekawa - a przez to, ze nic nie mowisz, to robi sie coraz bardziej intrygujacy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 23.09.04, 23:07 ktos cos mówił o grzańcu???? please please duży kubas :)) aleście się dzis rozpisali.... :))) witam wieczornie..... ja tylko na migawke i lece spac !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 23:10 Irla, prosze bardzo, wielki kubek dla Ciebie. Nie ma to jak przed snem sobie lyknac;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 23.09.04, 23:12 dzięki Jill :* :)) na rozgrzewkę się przyda - pomyśleć że na jakims poście wychwalałam złotą polską jesień ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: forum nastrojowe :) 23.09.04, 23:15 ja juz wszystko spaliłam...i knedeli i plcuszki... tyle trumienek przerzuciłam, że hohoho... rayback i leff na posta "kto dalej" i ratować honor meski ;) dzieweczki a może załozymy posta pt. czego projekt robi rayback? nagrodę wyznaczy projektodawca (i nie o mnie tu chodzi ;) a jak sie licznik przekręci to co będzie? koniec świata? czysta chat(k)a? my znikniemy czy ona? zreszta zawsze możemy zrobic tak jak z domkiem kłapouchego ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka nie chcialabym, zeby Chatka zniknela... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 23:20 czy ktos moze zrobil zapiski naszych spotkan? Burrunduk, Ty tak ladnie piszesz w nocy... (tak na wszelki wypadek, ale chyba nikt nam jej nie odbierze??). boje sie ciemnosci :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Poszedłem zwiedzać pięterko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:11 Chyba pójdę spać:P Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: Poszedłem zwiedzać pięterko 23.09.04, 23:12 tony, nie idz! musisz nam pomoc do 1000 dobic:)) Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Poszedłem zwiedzać pięterko 23.09.04, 23:13 Pauli, widzialas tą Tony'ego minke? Chce, zeby go prosic zeby zostal:P A my sie opierac nie bedziemy, zostan Tony:DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Poszedłem zwiedzać pięterko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:13 [] o to moja cegielka w tym tysiacu:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla 1000 jest bliski....nie odchodźcie ;)) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 23.09.04, 23:14 o kurcze z tego sie zrobił całkiem poważny watek!!!!! blisko 1000!!!! jestem pod wrażeniem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: 1000 jest bliski....nie odchodźcie ;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:16 a co bedzie gdy dojdzie do tysiaca? Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: 1000 jest bliski....nie odchodźcie ;)) 23.09.04, 23:16 On bylo powazny nawet 800 postow temu. Przeciez jakosc sie liczy, a nie ilosc:) Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: 1000 jest bliski....nie odchodźcie ;)) 23.09.04, 23:17 mysle, ze bedziemy to jakos swietowac poteznie:)) ajerwerki beda i baloniki... no i zapewnie wynikiem ubocznym swietowania bedzie kolejnych 1000 postow:))) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: 1000 jest bliski....nie odchodźcie ;)) 23.09.04, 23:20 ajerkoniak i batoniki?... <oblizuje się>...no to szybciuko dobijajmy :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: 1000 jest bliski....nie odchodźcie ;)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 23:23 ja juz szykuje szampana, tak po cichutku, bo licho nie spi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: 1000 jest bliski....nie odchodźcie ;)) 23.09.04, 23:18 ale czasem ilość przechodzi w jakość ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: 1000 jest bliski....nie odchodźcie ;)) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 23.09.04, 23:26 to ja wspomagam Was zaocznie ...... trzymam kciuki i 1000!!!!!!!!!!!! 1000 !!!!!!!!!!!!!! 1000!!!!!! damy radę :))) huuuu huuuuu huuu huuuu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: 1000 jest bliski....nie odchodźcie ;)) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 23.09.04, 23:19 ups.... złe sformułowanie ...całkiem OBSZERNY :))) tak brzmi bardziej zgodnie z prawdą:))) chyba juz nie kontaktuje należycie ...Tony jak dojdziemy wszyscy do 1000 to dostaniesz buziaka od pań które dotrwaja do tego czasu ;))) hihhihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: 1000 jest bliski....nie odchodźcie ;)) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 23.09.04, 23:20 ale plote, juz zmykam :)))) dobranoc ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: 1000 jest bliski....nie odchodźcie ;)) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 23.09.04, 23:21 :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: 1000 jest bliski....nie odchodźcie ;)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 23:16 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Leżę na łóżku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:23 ...i patrzę przez okno w dachu. Widzę niebo i chmury ciemne. Widzę też jedną gwiazdę... spadającą gwiazdę... i myślę sobie o śnie... "Ja jestem dobrym snem Życia mam tylko godzinę Będziesz pamiętał mnie Gdy minę Ja jestem dobrym snem W którym jest wszystko tak piękne Kochanie nie budź się Bo zniknę" -- i śnię:P Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 chyba nie dam rady 23.09.04, 23:26 Ojojoj ale mi sie spiaco zrobilo. Bardzo bym chciala zostac z wami do tego tysiączka, ale nie dam rady. Rano trzeba wstac przeciez...to ja zawczasu caluje wszystkich z okazji 1000 i zycze udanej zabawy. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: chyba nie dam rady IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.09.04, 23:28 tez juz ide, dobranoc :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: chyba nie dam rady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:29 widze ze wszystkich uspilem:P dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: chyba nie dam rady 23.09.04, 23:30 no nie przypuszczalam ze z was az takie spiochy.... taka rocznice chcecie przespac... sama ze soba nie bede przeciez gadac do tego tysiaca:DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: livin'after midnight ... 23.09.04, 23:37 niestety słabi zawodnicy(czki)są w chatce, po północy wszystko juz chrapie chyba za duzo trunków przed a tu gar grzańca zrobiony posączę jeszcze chwil kilka popatrzę na śpiące niewiasty (co za widok :-))) tony z raybackiem też juz chrapią na pięterku (?) tylko pauli nie śpi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: livin'after midnight ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:38 ja nie spie urzadzam dywersje:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: livin'after midnight ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:39 dziewczyny poszly spac,to my wyciagamy flaszke,karty i kto co ma:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: livin'after midnight ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:40 ja mam kolacje:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: livin'after midnight ... 23.09.04, 23:41 smacznego:) (ze tez ty jeszcze mozesz jesc... caly dzien sie tutaj pasiemy:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: livin'after midnight ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:43 zglodnialem jakos tak.jako mistrz kuchni przyrzadzilem sobie jogurt:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: livin'after midnight ... 23.09.04, 23:46 tony :DDDD jaki miałeś niecny cel żeby uśpić białogłowy ?? co tam na kolacyjkę ? mogę stworzyć szybką jajecznicę na boczku i cebulce - są chetni ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: livin'after midnight ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:48 jajecznica...mmm...oddalbym za nia krolestwo:P Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: livin'after midnight ... 24.09.04, 00:00 mówisz- masz w chatce zyczenia sie spełniają wystarczy tylko pomyśleć :-)) na maśle podsmażyłem boczek na chrupiaco dodałem cebulki i oczywiście jajka z odrobiną mleka zaraz - zaraz !!! wyjąć głowy z patelni !!! zostawcie mi chociaż na 1 kromkę !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: livin'after midnight ... 23.09.04, 23:40 ja jestem zdecydowanie nocnym markiem.... za to rano sie pojawiam o 12tej:)) leff, pij powoli bo i ciebie za szybko sen dopadnie:))) hihi jak juz sami zostalismy to mozemy pod futro wrocic:DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: livin'after midnight ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:41 yyy...troche mi niezrecznie tak z wami tu siedziec:P Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: livin'after midnight ... 23.09.04, 23:48 niech ci nie bedzie niezrecznie tony, leff nie ma ochoty na futro:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: livin'after midnight ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:51 czuje nutke zawiedzenia... :P Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: livin'after midnight ... 23.09.04, 23:54 hehe... no coz...:) juz sie tu przyznalam, ze mi brakuje meskiego ramienia:)) ale zdesperowana nie jestem wiec sila go nie wezme:DDDD przylacze sie najwyzej do waszej jajecznicy, ale przez lakomstwo tylko , bo glodna nie jestem:) Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: livin'after midnight ... 23.09.04, 23:52 ochota jest zawsze :-)) widzę , ze futerko przed kominkiem sie przyjęło jako symbol cichej rozpusty chatkowej ,hihihi ale czy moi koledzy dwaj już "wypoczywali" pod miśkiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: livin'after midnight ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:56 raz mialem niecny plan wypoczywac tam we dwoje,ale moze lepiej,ze to tylko plan:P Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: livin'after midnight ... 23.09.04, 23:59 tony, dobrze, ze Ona juz spi:)) leff, to jednak moge na ciebie liczyc?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: livin'after midnight ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:02 ja nie wiem o kim mowisz:P Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: livin'after midnight ... 24.09.04, 00:03 ja? hmm, wiesz, to tak ... ogolnie bylo;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: livin'after midnight ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:05 moje teskne marzenie,to tylko marzenie:P Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: livin'after midnight ... 24.09.04, 00:04 Gość portalu: tony napisał(a): > ja nie wiem o kim mowisz:P hihihii , tony - to nie jest forum dla niedowidzących :DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: livin'after midnight ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:07 jestem w kropce:P Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: livin'after midnight ... 24.09.04, 00:07 pauli7 napisała: > leff, to jednak moge na ciebie liczyc?;) > w przedmiotowej sprawie jestem - jak zwykle - do usług Szanowna Pani :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: livin'after midnight ... 24.09.04, 00:09 bardzo szanownemu Panu dziekuje:)) odwdziecze sie;))) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: livin'after midnight ... 23.09.04, 23:59 a ja siadłam o 22 do kompa na 1/2 h ;D o jajeczniczka widze? mniam... i pokerek? to ja chetnie... byle nie rozbierany, w rozbieranym faceci zawsze oszukują ;) albo inna gra byc może byle nie wojenna uwielbiam grac w karty :) jest nas chyba czworo - może sie w końcu w brydża nauczę? Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: livin'after midnight ... 24.09.04, 00:00 a pod futrem była jakaś akcja zbiorowa, ale nie wiem jak sie skończyła, bo ja wziełam w posiadanie lwią część futra i poszłam spać - chora byłam :( Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: livin'after midnight ... 24.09.04, 00:10 pokerek rozbierany - przepyszny pomysł :-)) akurat 2x2 no i faceci (jak zwykle) oszukują ... "do północy fajnie było o rysunkach się mówiło i o śpiewie , kto ma piatkę , a kto nie ..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: livin'after midnight ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:11 ja rozdaje:))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: livin'after midnight ... 24.09.04, 00:14 to ja się dla równowagi zmywam - miłej zabawy dzieciaki - tylko nie rozrabiajcie :) a jutro przygotuję na innym forum śmieszną prowokację - tu jej nie wkleja, żeby nam domku nie wyburzyli, ale może być ubaw po pachi :)) Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: livin'after midnight ... 24.09.04, 00:16 dla mnie jest inna piosenka tego pana "nie podoba mi się ta bluzeczka w groszki" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t ja się już tłumaczę 24.09.04, 00:09 Moje 4 tys. km pojawiło się wirualnie i tak bardzo potrzebowałam porozmawiać..swoją drogą to cud jakiś ten internet - za darmo z drugim końcem świata!!!....a do tysiączka już tylko ciut ciut :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ja się już tłumaczę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:10 z okazji tysiaca proponuje sie upic:] Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: 1000 24.09.04, 00:13 Gość portalu: tony napisał(a): > z okazji tysiaca proponuje sie upic:] kazda okazja jest dobra , żeby umoczyć ryjek :DDDDD a TA jest bardzo dobra nadstawiac szklanki - polewam !! Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: ja się już tłumaczę 24.09.04, 00:14 no nie wiem czy sie do tego pokera przymierzac... zwlaszcza, ze panowie rozdaja a ja grac kompletnie nie potrafie:) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: ja się już tłumaczę 24.09.04, 00:14 dzis to ja juz zdązyłam wytrzexwieć, ale mogę jeszcze raz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: pokerek 24.09.04, 00:16 burunduk - trzy to mało , ja mam karetę ! ściagaj , ściągaj !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: pokerek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:17 nie wiem jakim cudem ale po moim rozdaniu mam pokera :D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ja się już tłumaczę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:16 a wiec mamy i poker i wodke chyba dojdziemy dzis do 2 tysiecy:P Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: ja się już tłumaczę 24.09.04, 00:17 HURRRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! szampan fajerwerki chodza i sie cieszą ide zajarać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ja się już tłumaczę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:18 ja zadzwonie do rodziny:P Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: ja się już tłumaczę 24.09.04, 00:19 buhahahahaha i co im powiesz? czesc kochani, wszystkiego najlepszego z okazji 1000-nego posta??? odesla cie do wariatkowa:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: ja się już tłumaczę 24.09.04, 00:19 ty lepiej zadzwoń do adwokata karciany oszuscie! wszystko powiem kapturkowi i on cie załatwi! swoja droga kat tez miał kaptur - drugie oblicze czerwonego... hehe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ja się już tłumaczę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:21 ja chce tylko wygrac w tego pokera i nic wiecej:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: 1000 24.09.04, 00:22 YEEEEEEE !!!!!!!!!!!! trzeba budzić tych niewytrwałych !!! jak to jest , że nie wszyscy świętują z nami ? przecież ten 1000 dzisiaj był bankowy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: 1000 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:23 no wlasnie.czuje jakis podstep z ich strony.moze sie bawia gdzies bez nas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony i co dalej??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:20 minelismy tysiac i co dalej? czuje sie zagubiony... Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: i co dalej??? 24.09.04, 00:21 ja jestem w szoku. Z tego tytułu idę do łóźka przemysleć sprawę :) Bawcie się dobrze tylko się nie zasiedźcie :)) albo co tam! do białego rana! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: i co dalej??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:22 do bialego rana to nie dam rady.predzej twarza w klawiature walne:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: i co dalej??? 24.09.04, 00:23 ja tez juz chyba pojde... tzn my;))) dobranoc, moi mili jutro zaczynamy nastepnego tysiaczka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: i co dalej??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:24 skoro WY idziecie (ale jestem dyskretny) to ja tez.dobranoc wszystkim:P Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: i co dalej??? 24.09.04, 00:25 kusicielka ... no już idę , idę , tylko jeszcze po jednym łykniemy - pod ten 1000 i wygraną w kartach :DDD zęby umyte ?? Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: pauli 24.09.04, 00:30 chyba musisz zmienic sygnaturkę końcowka - "z wyjątkiem futra" :DDD buziaki i miłych snufff :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: i co dalej??? 24.09.04, 00:27 ty lwie uważaj lwica może wejść na forum i sie skończy safari ;) Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: i co dalej??? 24.09.04, 00:31 burrunduk napisała: > ty lwie uważaj > lwica może wejść na forum > i sie skończy safari ;) wtedy się dopiero zacznie :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: i co dalej??? 24.09.04, 00:34 a poza tym poczułam sie głupio... ja już zaczełam ściągać - patrz laskowikowe śpiewanie ! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: i co dalej??? 24.09.04, 00:41 no i dobrze mi tak! panie doktorze, wszyscy mnie ignorują!!! do-bra-noc...gasza swiatła.... Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: i co dalej??? 24.09.04, 00:44 burrunduk napisała: > a poza tym poczułam sie głupio... ja już zaczełam ściągać - patrz laskowikowe > śpiewanie ! ;) no właśnie , a zwycięzca pokerka zamiast wyegzekwować wygraną (a zachecać jak widac nie trzeba :-)) poszedł spac :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: i co dalej??? 24.09.04, 00:51 zwycięzca w serce ranien... to moze byc zaraźliwe... zreszta jak spadać to z groźnego zwierza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf hejka. 24.09.04, 08:44 Witam serdecznie w ten piękny dzień (dla pracujących piątek jest dniem pięknym zawsze chociażby padało i grzmiało, śnieżyło i jeszcze przeszedł huragan). Wszystkiego dobrego z okazji 1000 aby tak dalej. Zaparzyć kawkę i wstawać. POBUDKA. Życzę Wam miłego dnia. Samych przyjemności i uśmiechów. Ach jak wspaniale Rafi. Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: hejka. 24.09.04, 10:53 dzien dobry wszystkim:) ale sie dzisiaj rano zerwalam:) komu kawki?? zalujcie (ci, co poszli spac) wczorajszego wieczoru:P milego dnia Pauli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leff Re: hejka. IP: *.crowley.pl 24.09.04, 10:55 ja poproszę :-)) ale przyniesiesz pod futro ?? mmmmmm, co za noc ... Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: hejka. 24.09.04, 10:59 no kurcze, zazwyczaj to mi ktos przynosi:))))) ale skoro juz wstalam.... hihi no i nalezy ci sie;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: hejka. IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 12:32 a mnie przyniesiesz? :)) i powiedzcie jak to sie stalo, ze 1000 watek przespalam na tym pieterku i nie slyszalam Waszego swietowania? cos ze mna nie tak, czy co? :)) witam Wszystkich bardzo serdecznie w to piatkowo poludnie :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla pięteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 12:28 życie jest piekne w piatek po 12 i po 1000 poście także !!!!!!! ;))) pozdrowienia i miłego dnia wszystkim!!!! gratulacje dla wsztstkich co się przyczynili....a gdzie jest prezes Katinka, gdzie uściski dłoni???? do wieczora :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 12:29 ups... literówka w tytule!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 12:34 pieteczek tez ladnie brzmi :P Irla :) Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) 24.09.04, 13:01 Co będziecie robić w weekend. Macie już jakieś plany. Oczywiście poza wspólnym przebywaniem w Chatce. Wyjeżdzacie, uczycie się, gotujecie, robicie zakupy, uprawiacie sporty. Hm. Ja spędzę tem czas w lesie w takiej właśnie chatce z kominkiem tylko w znacznie mniejszym gronie ;-). To jest to co tygryski lubia najbardziej. Nieprawdaż? Hej cudo weekendu życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 13:03 cud weekend u mnie rowna sie ksiazki na sesje:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 13:13 no wlasnie, Tony, kiedy bedziesz mial koniec tego okropienstwa? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 13:27 w poniedzialek zdaje:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 13:12 pojade do lasu poszukac natchnienia na caly najblizszy tydzien i mysli zebrac. i do pewnego Domu tez pojade, czekaja tam na mnie male istotki :) i pewnie poczytam wieczorkiem, otulona w koc, bo coraz zimniej juz, moze cos namaluje? ale na pewno zajrze do Naszej Chatki, upieke ciasto z brzoskwiniami i wpadne na cieple pogaduszki przy kominku... pozdrawiam Cie, Rafi :) PS. z jakich okolic piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
wielkismutek Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) 24.09.04, 13:56 mniam ! ciasto z brzoskwiniami. wyślij choć kawałek ....... Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) 24.09.04, 14:10 Katinko. Jestem z Warszawy. Tony jeśli studiuje się to co się lubi - to takie książki są super , a sesja przyjemnością. Ja mam to za sobą (bez wzdychania). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:12 ja to lubie,ja to kocham...ale to jest poprawka:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) 24.09.04, 14:14 Poprawka z 4 na 5? (Ok rozumiem). W poniedziałek trzymam kciuki. Powalisz ich swoja wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:15 dzieki a poprawka raczej z 2 na... 5 :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) 24.09.04, 14:17 tony, a moze zdradzisz tajemnice - co takiego studiujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) 24.09.04, 14:19 Tony nie dziękuj wystawie rachunek za to trzymanie kciuków. Chyba że będzie 5. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:21 :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:19 historia vitae magistra est Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 14:19 Tony jest bardzo oczytany, wiec stawiam na studia zwiazane z filologia ;) ale tez jestem bardzo ciekawa :) Pauli, a Ty na co sie wybierasz? tez sie pochwal :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:23 :P to moje oczytanie to raczej wynik tego,ze mnie wszystko interesuje:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 14:34 ups, to Jill sie na studia wybiera ;) a to Jill zapytam przy okazji :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 14:17 dobrze... wysle jeszcze ciepla porcje, gdy zgubisz slowko WIELKI, zrobisz to dla mnie? ciesze sie, ze do nas zajrzales, przy kominku wiele sie dzieje, wiele sie zmienic moze... usmiechnij sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) 24.09.04, 14:25 Tony - no to faktycznie czytania to Ty masz dostatek. Długa już ta historia raczej jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:27 ale za to jaka ciekawa! choc jak sie ma 800 stron na egzamin przeczytac,to mozna zaczac sie zastanawiac... co ja robie tu??:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) 24.09.04, 14:33 No cóż zawsze możesz się pociszyć iz nie jest to: 1200 stron Ekonomii makro i Mikro, nie jest to 1500 stron anatomii człowieka i zapewne nie jest to zbór ze 1250 zadań z chemi organicznej dla studentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:36 zawsze sa jakies plusy:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 14:36 :) Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) 24.09.04, 14:41 Uwaga. Zatem konkluzja - cieszmy się tym co mamy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:42 i wyciagajmy reke po wiecej:P Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) 24.09.04, 14:43 katinka, ja juz sie na nic nie wybieram:)) no, chociaz zaczelam o podyplomowych myslec:) ale normalne studia to juz mam od ponad roku za soba:) Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) 24.09.04, 14:48 No cóż można po więcej, ale żeby przypadkiem lepsze nie stało się wrogiem dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leff Re: pauli IP: *.crowley.pl 24.09.04, 14:50 znowu zmieniłaś sygnaturkę ?? chyba się pogniewamy :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 14:53 no wlasnie, cos mi sie pokickalo :)) za duzo grzanego wina. ale zawsze mozemy sobie powspominac studenckie czasy, Pauli :) i tez mysle o podyplomowych, ale na razie taka niepozbierana jestem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) 24.09.04, 14:57 leff, przepraszam, co za niedopatrzenie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: piąteczekkkkkkkkkk :)) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 16:56 pięteczek tak trochę od pięte-rka ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 15:17 a ja z całkiem innej strony ... postanowiłam sie ukryc i zmienić... idę do znajomej hanki sie farbować... jak myslicie - jak zmieszam dojrzałą wisnię ze śliwkową oberzyną to będe wyglądać jak....? no własnie... jak wegierka czy czerwona mirabelka? :) pani w sklepie nie miała dwóch farb o tym samym odcieniu, a ja mam za duzo siersci, zeby starczyło :( ale z drugej strony jakos to bawi, takie experymentowanie... w zyciu tez bawi i przyprawia o dreszcze... mniejsze lub większe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 15:18 no...zrob tak,zeby bylo ladnie:P ja rozpoznaje tylko podstawowe kolory:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 15:21 Dokładnie. Były jaieś badania i wyszło iz mężczyźni nie wiedzieli co to kolor khaki, seledyn itp. My to proste jednostki. Nie lubimy udziwniania. Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 15:29 wszyscy faceci to daltonisci, podobno:)) burrunduk, moze sobie pasemka zrob? nie, balejaz raczej - jak rozczeszesz wlosy to sie kolorki beda przenikac, a jak wymieszasz dwie farby, to nie wiadomo co z nich wyjdzie:)) powodzenia w eksperymentowaniu, daj znac, na co sie zdecydowalas i jaki ci efekt wyszedl:) PS. ja najbardziej zaszalam jak sobie zrobilam fioletowe pasemka - wyszly super, ale szybko sie zmywaly, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 15:53 tez jestem za balejazem :) dobrze zrobiony daje super efekty i to na dlugo :) Burrunduk, tylko nas nie zaskocz za bardzo, jak wieczorem drzwi otworzysz :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:03 dla pewnosci,jak otworzysz drzwi to uprzedz nas,ze to ty:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 16:04 hihi, lubie to Twoje poczucie humorku, Tony :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:07 :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:04 widze, ze jesień szaleje i maluje na około włoski a efekt bedzie boski ;))) do chtaki znów przywędrowałam prosto od babci, siade moze w sieni i zacznę na kołowrotku powoli wełenke kręcić, co by udziergac skarpetki wszystkim na zime, bedzie cieplej w nózki. zaśpiewam tym czasem pioseneczke cichym głosem: "Nie Mruczek, nie Burek, Nie jeż, nie ptak - Czerwony Kapturek To ja zwę się tak. Mam warkoczyk, Modre oczy, Buzię mam jak mak. Nie Mruczek, nie Burek Nie jeż, nie ptak - Czerwony Kapturek To ja zwę się tak. W tej chatce, przy mamie Mój cały świat, Nie psocę, nie kłamię, A mam siedem lat. Nie znam troski, Śpiewam piosnki, Kocham każdy kwiat. Pobiegnę na wzgórek, A las mi gra, Czerwony Kapturek To ja, właśnie ja!" jesli bedę za mocno hałasować to sie do szałerka przeniose bez obaw ;DDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 16:12 :))) a nie mowilam, ze ladnie spiewasz??? moze wydziergasz sweterek dla Jill i dla mnie przy okazji? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Przepis na gofry... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:10 ...zna moze ktos??:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Przepis na gofry... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 16:14 nie znam, ale chetnie sie przylacze do chrupania :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: Przepis na gofry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:16 składniki: 300 g maki wrocławskiej, 0,5 l mleka, 75 g cukru pudru, szczypta soli, 100 g masła, 2 jaja, 15 g proszku do pieczenia. Wykonanie: wszystkie składniki dobrze zmiksować, otrzymujac konsystencje ciasta naleśnikowego. Gofry bardzo smaczne, chrupiace, długo zachowuja swoja kruchość. ;PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kaptureks Re: Przepis na gofry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Przepis na gofry... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:18 :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: Przepis na gofry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:21 pomyliłam sie z tym kaptureks sorki ;DDDDDDDD inny składniki: 4 jaja całe, 180 g mąki zytniej, 100 g cukru, 1 łyżka stopionego masła, 4 łyżki stołowe wody, wykonanie: wszytkie składniki zmiksować przez 10 min. wirtualnie zrobione, smacznego !!!!!!!!!!!!!!!! ;PPPPPPPPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Przepis na gofry... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 16:22 za duzo rzeczy na raz robisz :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: Przepis na gofry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:26 masz racje Katinko, wracam do wełenki, zrobie i sweterki cudne i kolorowe, najedzona bede miała więcej siły kołowrotkiem krecic......;)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Przepis na gofry... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 16:29 moge Ci klebki welenki potrzymac, co by sie nie pokoltunily? :) taki kolowrotek ma moja babcia, fajna sprawa, a Ty chyba od niej wlasnie wrocilas? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: Przepis na gofry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:34 nie ma jak zaplatanie we wplataniu ;DDDDDDDDDDDDDD fajne kołowrotki so, mozna nerwa na nich uspokoic na ten czas dzisiejszy ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Przepis na gofry... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 16:36 hahaha, ale paluszki to masz naprawde zreczne <tak podpatruje z ukosa> :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Przepis na gofry... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:23 to ktory przepis jest dobry??:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Przepis na gofry... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 16:25 ten pierwszy bedzie lepszy, ale make tortowa uzyj, piwo mozna po prostu wypic :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Przepis na gofry... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:26 to robie wedlug pierwszego:P smiesznie bedzie jak nie wyjdzie:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Przepis na gofry... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 16:28 a gofrownice masz?? :))) to ja ubije bita smietane i polewe malinowa przygotuje, bo chyba sie podzielisz z nami, coooo?? <mlasku mlasku> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Przepis na gofry... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:28 podziele sie podziele:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: Przepis na gofry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:31 pst..a gofrownica to plastrem słoniny dobrze nasmarować, to sie gofry nie bedo przyklejac, z oleja trza uważac, bo za duzo to sie ciasto rozleje, powodzenia ;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Przepis na gofry... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 16:34 albo dodac lyzke oleju do gotowego ciasta i efekt ten sam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Przepis na gofry... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 16:18 podobno zamiast maki wroclawskiej lepsza jest tortowa ;) a wersje z dodatkiem piwa znacie? te to dopiero sa kruchutkie... mniam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: Przepis na gofry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:23 no przecie, że tortowa je najlepszo!!!!!!!!!wola receptury i dodatków :DDDDDDDDDDDD mniam mniam heheeh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayback Pozegnanie... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 24.09.04, 17:02 "Tam,gdzie nie da sie uniknac bitwy,trzeba ja podjac" [Sun Tzu:Sztuka wojny] Czasem jest i tak,ze sie odchodzi tylko po to by powrocic.Przychodzi taki czas,ze trzeba podjac wiele roznych,waznych decyzji w zyciu,podjac walke.Niestety,z przyczyn technicznych nie bede juz mogl sie udzielac na forum.Brutalna rzeczywistosc.I jest mi z tym,szczerze mowiac,fatalnie.Zrezygnowac z czegos,co sie w sumie wspoltworzylo.Coz,musze. Tak jak mowilem Tony,niebawem wiele sie wyjasni.Skad moj nick?Wzial sie z "Liberatora".Steven Seagal gral tam wlasnie Caseya Rybacka,emerytowanego marine.Ja dolozylem "a"-narodzil sie rayback,czlowiek oczekujacy na powrot promyczka nadziei.Chyba wrocil. Przyznam,ze nie wiedzialem ze ten klimat tak wciaga,ze mozna sie z ludzmi- ktorych sie w zasadzie nie zna-tak zzyc.Chyba znalazlem to,czego potrzebowalem:akceptacje,ciekawe rozmowy,to,ze moglem piszac cos czasem komus pomoc.Fajnie wiedziec,ze ktos czeka na ciebie.Takuan,mistrz kendo,powiedzial kiedys,iz "stawianie na oręż jako na rzecz najważniejszą w walce jest wielkim błędem – prawdziwą bronią jest człowiek".No wlasnie,rozpatrujac zycie w kategorii walki-w tym wypadku Wy (moja wilcza natura wymaga posiadania watahy,pewnie dlatego czulem sie tu tak dobrze.Stad tez wzial sie moj inny nick:coyot). Pomogliscie mi.Bardzo.Chyba dostalem nawet wiecej niz dalem...Zyciowy zakret na jakim sie znalazlem byl ogromny ale wydaje mi,sie ze wiele rzeczy jest juz poza mna.Dzieki za to,ze nie dopusciliscie do mojej samodestrukcji.Bylo blisko,ale jakos udalo sie wybrnac.Szczegolne podziekowania dla (kolejnosc przypadkowa,"full spontan ziom" :D): Tony'ego (chyba z Toba wymienilem pierwsze posty,masz chlopie poukladane w glowie,naprawde :D),Diastemy (za to ze lubisz Lodz :),za wszystko :P),Czerwonego Kapturka (ehhh,za cwiczenia poligonowe,Towarzyszko Generalko! :))),Bur(r)unduk (za to ze jest maniaczka przytulania :) i za "lepiej jest być samym samemu niż razem" :)),Katinki (za cieplo,za chatke,za watek,za realizacje marzen :)),Jill5 (za optymizm wszechobecny :D)),Pauli7 (bo tez nie lubi samotnych wieczorow :)),Irli (za "jak się cos ma piep****ć to i tak sie piep**nie - na siłe sie nie da i już!!!!" i...konsumpcje :P),Tamara_T (za szczere rozmowy o zwiazkach),Lffa (za browarki i pare madrych tekstow),Kohinora (za trafne diagnozy :)),Mii (wkrotce bedzie dobrze,zobaczysz :)).Pozdrawiam "nowych".Sorry,jesli kogos pominalem. Chcialem jeszcze prosic,zeby koszulka z moim nickiem i numerem 77 zawisla na scianie chatki,tak jak robi sie to w halach NBA.Mam nadzieje ze jeszcze kiedys uda mi sie przyjsc do Was i powiedziec "I'm back".A poki co-moj mail coyot7@o2.pl,jakby ktos chcial cos nastukac.Ostatniego slowa nie bedziemy jeszcze mowic,nie? :)))))))))))). Koncze ta tyrade. Plecak spakowany. Let it be. Logged out. Disconnected. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: Pozegnanie... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 17:07 powodzenia Raybacku na nowej drodze życia !!!!!!!!!!!!! i wracaj do nas :)))) pozdrawiam,A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Pozegnanie... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 17:11 Rayback....ale dlaczego?... :((( .... bez Ciebie nie bedzie juz tak samo... no bardzo mnie zaskoczyles swoim postem, bardzo :((( tak smutno mi sie zrobilo w srodeczku... zabierz chociaz troszke lesnych galazek na droge, dokladnie tyle ile nas tutaj bylo, na pamiatke... i lezke moja jeszcze wez... ehhhh, jakie to wszystko... ;( caluje Cie cieplutko i pamietaj o Nas i Naszej Chatce... droga do niej prosta i jedna prowadzi... zycze Ci Szczescia i Prawdziwych Uczuc :*** Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Pozegnanie... 24.09.04, 17:42 Ray, az mi sie lezka w oku zakrecila, naprawde. Ciesze sie, ze mialam okazje Cie spotkac na tym forum i przykro mi, ze odchodzisz. Ale coz...takie jest zycie. Zycze Ci zebys szedl zawsze wlasciwa Drogą i odnalazl na niej to czego szukasz i to czego Ci potrzeba. Duza buzka:* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Pozegnanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 17:35 szacunek -- Nie triumf jest ważny, ale nieustępliwa walka z przeciwnościami. Baron de Coubertin Odpowiedz Link Zgłoś
jill5 Re: Popoludniowo sie zrobilo... 24.09.04, 17:47 Witam serdecznie Chatkowiczów:) Za chwile uderzy nam kolejna setka. Zaluje, ze nie doczekalam wczoraj do 1000, bo i tak sie nie wyspalam. Moglam sie zwlec z poddasza slyszac wasze radosne okrzyki, ale nie ja twardo udawalam, ze uda mi sie zasnac;) Przynioslam cos dla was...pyszna czekolada, mleczna z nadzieniem kokosowym. Prosze sie czestowac. A tak w odpowiedzi na wczorajsze posty (ktorych czytanie udalo mi sie jakims cudem nadrobic dzisiaj:)) to na studia sie wybieram na Akademie Ekonomiczna (taaa, czekaja mnie wspomniane 1200 stron mikro i makro - cudnie;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: Pozegnanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 18:48 ach, smutne znów wieści. no cóz powodzenia Towarzyszu Rayback ! ;(((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: Pozegnanie... 24.09.04, 21:20 znów spóźniłam sie na pociąg... nie postoje na peronie, nie pobiegnę za pociągiem... bywa i tak... szerokiej drogi raybacku i jasnego nocnego nieba... nawet jak się zgubisz to potem sie odnajdziesz, zawsze mozesz wsiąść do wielkiego wozu - stoi przed moim domem ;) i wiesz, ja myslę że Ty tu wrócisz, może z nowym obliczem, a moze po prostu już bez maski :) aha - rozwiązałam zadanie o kozie - z małą pomoca znajomej matematyczki, ale ważna jest konsekwencja a nie samodzielność w zyciu! sto buziaków w każda kieszeń :***************************************************** ****************************************************************************** ****************************************************************************** ****************************************************************************** ****************************************************************************** ******************************************************************************* ***************************************************************************** ****************************************************************************** * * * i jeszcze trzy na koniec :) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 18:50 dzizas jaka ja jestem niekonsekwentna wczoraj sobie obiecywalam ze nie bede sie z nim widywac i ze w zasadzie mam go w nosie i co......... ............ spedzilam z nim caly dzien jakos tak wyszlo.i znowu nie wiem co czuje(zupelny metlik) i jak sie czuje(chociaz chyba dobrze)..... ale humor mi dopisuje :))) jakie plany na dzis panie i panowie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-de-ruf Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 18:53 Jill powodzenia życze z cełego serca mego. Co znaczy 1200 stron. Perstka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 18:59 Wielkie dzieki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 19:23 a bo prawdziwa kobietka jestes! i nie wazna konsekwencja czy inne wahanie, najwazniejsze, ze sie dobrze czujesz i usmiechasz :) a dzisiaj jemy gofry, ktore Tony piekl cale popoludnie ;) i czekolade jeszcze jemy z wiorkami kokosowymi ;) i na gitarze gramy, ja moge cichutko pospiewac... Nie chcemy nic Umiemy zyc Gdy jesien tli sie nie dopalona Umiemy zyc Powietrzem zyc Dym masz we wlosach Kwiat suchy w dloniach Ostatni deszcz - juz pierwszy snieg Marzniemy i zle nam sie wiedzie Pytasz: "Dlaczego dobrze jest?" A ja nie umiem odpowiedziec (...) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 19:27 oki ja sie pisze na gofry i czekolade w koncu sie nie odchudzam ;))) gitare stroje i gramy i spiewamy jak kto umie:)tylko dawajcie jakies piesni albo moze ja powiem co zagrac umiem tak bedzie latwiej co?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 19:33 dobrze :) i bede zerkala na Ciebie, grasz i nucisz melodyjki, a wlosy tak ladnie Ci opadaja na buzie... bardzo pasujesz do nastrojow kominkowych :)) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 19:36 skad wiedzialas ze mi opadaja wlasnie to mnie wkurza bo w oczy wchodza ;))nucic nie bede bo niestety mam sluch ale glosu ni w zab ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 19:38 no jak to, skad wiedzialam?? przeciez siedzisz obok i patrze na Ciebie! to Ty po strunach zatancz paluszkami, a ja pospiewam, ale raczej ciszej niz glosniej, zeby wilka z lasu nie wywolac :))) witaj Kapturku! Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 19:31 dobra to jedziemy "nie placz ewka " "24.11.1994" "oprócz" "przezyj to sam" "cud niepamieci" "zawsze tam gdzie ty" i tyle na pcozatek wystarczy... prosze panstwa spiewamy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 19:35 klaszcze i śpiewam z wami.........;)))))))))))))))))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 19:38 a wlasnie robimy klimat smutku i tylko takich piesni sie trzymamy czy rozne zabawne piosenki tez lecimy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 19:40 dobry wieczór i ja się przyłączę, chociaż te rzewne nastroje mogą się źle skończyć...ale będę głośno śpiewać bo umiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 19:44 dobry wieczor, Lady :* to ja bede Twoim chorkiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 19:45 dobra to koniec narazie ze smutasami i jedziemy "kilera" "przewrocilo sie" "zawsze chcialbym z toba byc"(disco polo w modzie) "owca" "teksanski" "gdzie ta keja" "ukraina" i wszyscy razem:)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 19:42 rozne rozne, zdecydowanie :) ciekawa jestem Burrunduka, jak jej sie udaly wloski, czy jest zadowolona i takie tam, mam nadzieje, ze do nas zaraz zawita :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 19:44 <<"zawsze tam gdzie ty">> oj,chyba nikt nigdy nie napisal lepszej piosenki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 19:47 tak, Tony, masz troszke racji ;) a teraz wyjmij z koszyka gofry, bo ja cale popoludnie nie jadlam, szykujac sobie miejsce na Twoje specjaly :P i prosze, zrobmy dzis sobie wieczorek nie-az-tak-nastrojowy, przed nami weekend i nie chcialabym sie znowu smucic (chociaz tutaj, wirtualnie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 19:48 o to i gofry.prosze sie czestowac... :P Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 19:50 ubilam wam troche bitej smietany do gofrow i przynioslam truskawki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 19:52 a gdzies Ty truskawki dorwala??? widze, ze dzien spedzony z ukochanym nie poszedl na marne :P Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 19:53 mrozone ;))) a ten ukochany to szkoda gadac cholera wkurzylam sie na siebie bo sobie obiecywalam a tu sama mu zaproponowalam zeby sobie pojezdzil ze mna po trojmiescie ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 19:48 no to dla tonego jeszcze "znow jeste ze mna" i "niewiele ci moge dac" ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 19:50 a ja doloze pare utworkow z plytki Debiut DKA.... a potem koniec! cos wesolego poprosze, moze byc niezbyt madre (w tekstach) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 19:52 nie za madre powiadasz cholera zadnych nowosci nie umiem........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 19:55 polecam moldawski zespol o-zone... jest i nowosc i glupi tekst:P Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 19:57 tylko kto zna do tego chwyty na gitare?? cholera pewnie 3na krzyz jak to zwykle w tego typu piosenkach trzeba by nad tym pomyslec ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 19:58 ratunku!!! :D to ja sie chyba pojde przejsc po lesie... nie bierzcie tak doslownie mojej propozycji, hihi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:00 cala europa przy tym giba:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 20:01 aaaaaaaaaajjjjjjjjjja hiiiiiiiiiiiiiiiiiii...... aaaaaaaaaajjjjjjjjjja i głośno wszyscy razem, ma być śmiesznie! i tony poruszaj bioderkami no nie stój znowu pod ścianą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:02 hahahahaha, nie no ZOSTAJE, hahahaha :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:04 jak to mowia uuuu dawaj dawaj.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:04 no to wywijam na parkiecie:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:02 przeciez to taneczna pioseneczka jest spoko jak ja na imprezce graja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 19:55 :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:01 dobry wieczor:) no spoznilam sie, nie wiedzialam, ze bedziemy machac raybackowi i patrzec na jego spakowany plecak:(( mam nadzieje ze zajrzy do nas czasem.... ehh, to moze poprosze gofra, tony:) ze smietana, co sobie bede zalowac:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:08 widzialas?? Toby wyskoczyl juz z butow :P Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:10 hihi no smietane moglabym troche... oszczedniej dozowac, nie po to sie meczylam zeby trzy kilo zrzucic, zeby utyc od razu:))) ale jestem takim strasznym lakomczuchem:)))))) chociaz wole miec o dwa kilo za duzo a humor lepszy, niz sie wiecznie katowac jak moje kolezanki... Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:11 ja tam tez sie katowac nie lubie ;) no ladne rzecz Tony buty w tancu pogubic to widze ze kolega na wysokie obroty wszedl...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:13 wodyyyyyyyyyyyyyyy :P opadlem z sil:DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:15 a ja dalej bioderkami z hulajhopem hej, hej, hej...........;DDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 20:16 kapturku, odchudzasz się czy tańczysz?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:20 ja Lady tańczę..;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 20:23 a to przepraszam:))) ale widzę kondycja niezła:) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:24 no jasne ze dobra jak sie codziennie tyle godzin po lesie lazi zeby do babci dojsc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:25 nooo, czasem na rowerze górskim cmyk po drózce......;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:28 ale sa granice, teraz siadam z boczku popijajac soczki z lodem....;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:28 do babci jak do babci, ale kilometry do Chatki tez swoje robia... no chyba, ze ktos udaje i podjezdza sobie bryczka, no przyznac mi sie szybciutko :)) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:29 no a ty co sama bryczka sie wozisz ;) coz ja tez ale nie narzekam z tego powodu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:31 podgladalas? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 20:36 ciągle zajmujesz moje miejsce do parkowania:) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:38 mam nadzieje ze to zadna z was mnie tak wyzywala jak zrobilam ostre hamowanie na zoltym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 20:39 troszkę mnie poniosło:) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:41 no to taka moja mala wada glupi odruch na zolte swiatlo zawsze daje po hamulcach,ale jakie tym wzbudzam zainteresowanie ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 20:42 hehehe trzeba się czymś wyróżniać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:18 po wodzie ognistej pojde na pieterko i poloze sie na lozku:P Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:20 tak jak to mowia on:pij pij bedziesz latwa ona:pij pij nie bedziesz mogl ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:21 :) 8) 8D 8DDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:23 lub inna wrsja jej odpowiedzi ona:ja juz jestem latwa tylko z ciebie taka dupa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:24 :)))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:25 zastanawiam sie ktorej wersji sie trzymac :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:21 Tony, za duzo w ksiazkach siedzisz, ruchu Ci brakuje :P mam dla Ciebie pyszny napoj energetyczny ;), wez prosze... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:22 gul gul gul... i co?:P i am powerman;DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:25 nooooo, od razu lepiej! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:30 i jak sie czujesz, Tony? bo wiesz... ja tam cos wsypalam, zebys sie bardziej przed nami otworzyl, nami kobietkami... dziala juz moja magiczna mikstura? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:31 arrrr......... :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:33 ha! wiedzialam! ma sie te (czarownicy) talenty :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:34 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 20:13 lubię wychodzić z założenia że mężczyźni nie lubią wieszaków:))))) jak sobie podjadam za dużo, tak a propos to ja jeszcze nie jadłam gofra! tony przygotujesz dla mnie dobrego? poza tym zima idzie miłe Panie, nie można się odchudzać bo zimno nam będzie:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:18 no wlasnie, ale wiesz co, Lady? Kapturek piekne swetry dzierga na kolowrotku, otulimy sie i tak :)) noooo, wlasnie idzie do nas z akcesoriami tanecznymi... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:19 ja to jakas ciplokrwista jestem bo nawet zima szalika i czapki nie uznaje bo sie dusze i mi goraco jak w saunie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:13 smietana jak smietana, ale ta czekolada, cos wyjatkowych rozmiarow ona jest, konca nie widac :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:18 <spoko> lady Tobie tez udziergam sweterek na zime, kołowrotek jutro dopadne, hej, hej, hulajhop wciąz kręce , hej hej .:DDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 20:26 poproszę, poproszę ja zawsze marznę! taki cieplutki i z golfem mogę???? Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:28 a mozna cos bez golfu i bez rekawow bo ja sie w swetrach ugotuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:30 ależ oczywiście dziewczyny dla Lady z golfem, a dla Diastemy bez z dekoltem super bluzeczka ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:31 taaa dekolt u mnie rzecz wazna ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:32 dla mnie tez z golfem, poprosze, w kolorze ecru :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:36 oki, Katinka, kołowrotek szybko śmiga, wiec sweterki i bluzeczka bedą szybciutko wnet udziergane, w odpowiednich ulubionych kolorach hej :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 20:35 no i jak na razie jest to pierwsza rzecz którą się różnimy... Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:36 ja sie w kwestii swojego dekoltu wypowiadac nie bede, ale poprosze z golfem, bom zmarzluch:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:38 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:39 oczywiście Pauli7 dla Ciebie również fajny sweterek cieplutki ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:40 bardzo dziekuje, kapturku:)) hmm, wlasciwe moglby byc z... kapturkiem:) Pauli Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 20:40 jak sie tym roznie od wszystkich. podobno jak ludzie na mnie patrza zima to im zimno bo ja pol naga jak na ta pore roku jestem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t .................................................. 24.09.04, 20:41 Kochani, atmosfera cudna - ślicznie śpiewacie (choć juz od wody ognistej czasem fałszywe nutki się wkradają hi hi hi :)), podziwiam kondycję - sama lubię powywijać, ale...Chyba dlatego, że z raybackiem rozmawialiśmy tak szczerze o ważnych dla mnie sprawach, dlatego że pomógł mi w rozterce, dlatego że dał mi bardzo do myślenia i to nie pierwszy raz...Jego odejście mnie bardzo zasmuciło...Mam głęboką nadzieję, że decyzja którą podjął będzie dla niego dobra w skutkach. Wiecie co mnie dręczy - coś się w Jego życiu działo ważnego, coś co Go męczyło, co było dla Niego trudne, a ja...nawet tego nie zauważyłam...Nie zauważyłam, że obok siedzi człowiek, który podejmuje życiowe decyzje..Nie znika się tak bez powodu, coś się naprawdę ekstremalnego musiało wydarzyć... Nie dam rady tych pysznych goferków dziś przełknąć...Wleję w siebie jednego głębszego wody ognistej i jeśli się nie pogniewacie - idę posprzątać coś, albo na samotny dłuuuuugi spacer po lesie....chyba muszę przemysleć kilka spraw...Jeśli ktoś ma ochotę pójść ze mną porozmawiać o życiu i w ogóle - chętnie przyjmę towrzystwo...Znikam dziś - może pojawię się późnym wieczorem przy kominku...może coś upichcę na jutro... Smutno mi się strasznie zrobiło... chyba popłakać sobie troszkę muszę...ulży mi - nie lubię tracić bliskich ludzi, a Rayback był dla mnie ważnym członkiem naszej domkowej rodzinki - bez Niego nie będzie jak dotąd... "Bo ja mam taki dziwny charakter, kiedy mam coś pięknego, zaraz zaczynam się bać że to stracę, że mi to zabiorą i już nie będzie pięknie.." ["Biegnąca po falach" Aleksander Grin] Miłego wieczoru kochani, bawcie się dobrze - nie będę sprzątać - ktoś wybiera się ze mną?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ............................................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:43 podal e-meil...mozna zawsze napisac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: ............................................. IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 20:45 chyba coś mi umknęło:((( Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: ............................................. 24.09.04, 20:49 uuu mi tez ;(( trzeba jutro usiasc i posty poczytac bo dzis juz nie dam rady bo zaraz jade bo obowiazki wzywaja ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ............................................. 24.09.04, 20:45 i zamierzam to zrobić. To bardzo miłe że nie odszedł tak "całkiem".. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ............................................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:48 jakbys mogla go pozdrowic ode mnie:P Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ............................................. 24.09.04, 20:52 Pozdrowię go na pewno....od wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: ............................................. 24.09.04, 20:53 o bardzo dobry pomysl ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: ............................................. IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:49 Tony, ale Ty nie znikniesz wraz z rozpoczeciem nowego roku akademickiego?... Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: ............................................. 24.09.04, 20:52 za to boje sie ze ja moge zniknac ;/ bo nie wiem czy bede miec sile zeby kompa odpalac jak zobaczylam swoj plan to masakra,a mialo byc coraz lepiej a tym czasem jest co raz gorzej ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: ............................................. IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:54 niedobrze :( moze powinnam watek nazwac: wakacyjne forum nastrojowe?... :( Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: ............................................. 24.09.04, 20:56 bede sie starac byc w weekendy bo w tygodniu nie dam rady raczej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: ............................................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:52 czy znikne???hmm...bedzie mnie mniej.przed wakacjami jedna milosc brutalnie odeszla,moze pojawi sie nowa,ktorej bede poswiecal czas.moze.bede was jednak odwiedzal.slowo:) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ............................................. 24.09.04, 21:01 Ja czekam na moje 4 tys. km, z Nim kontaktuję się przez net teraz i będę często w necie...to niesamowite, że tak bardzo ważni stajemy się dla siebie, choć nigdy się nie widzieliśmy..Mam przyjaciółkę, która mieszka na drugim ode mnie końcu Polski - znamy się prawie 10 lat, przez ten czas widziałyśmy się może 5 razy..nie ma bliższej mi osoby..nie ma osoby na która mogłabym liczyć tak bardzo jak na Nią...może dlatego Wy też bardzo szybko staliście się mi tak bliscy...boję się teraz tego, że będziecie się wykruszać, a mi będzie za każdym razem bardzo źle...Łatwo przywiązuję się do ludzi a nie lubię zmieniać bliskich mi ludzi - zawsze oddaję bliskim mi ludziom kawałek siebie i przy takich rozstaniach mam wrażenie że coraz mnie mniej...a potem długo muszę odbudowywać siebie...Rekonstruować siły i nadzieje że pojawią się nowi ludzie, kórzy będą dla mnie ważni...Chyba zaczynam wchodzić w etap życia, kiedy chciałabym żeby pewne rzeczy były bardziej przewidywalne.. zbyt wiele już było rozstań i zmian..tak bardzo bym chciała być czegoś pewna...czegoś co będzie dawało mi siłę...tak bardzo chciałabym być pewna że to co jest wokół mnie będzie i będzie już... Śmieszne to wszystko może wydać się komuś z boku - wirtualne przyjaźnie?...może żałosne nawet...QRWA czuję się czasem taka samotna... idę bo rozklejam się - to nie widok na większe grono, Katinka - gotowa?... Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: ............................................. 24.09.04, 20:50 tamara, widzisz, chyba nikt z nas nie zauwazyl.... I masz racje, cos sie na pewno waznego wydazylo; tez licze na to, ze podjal wlasciwa decyzje; bo przeciez nie chodzi o taki drobiazg jak nasze forum (jak na to spojrzec z boku, to przeciez TYLKO forum), mysle, ze wlasnie dokonal jakichs powaznych zmian w zyciu.... trzymajmy kciuki za to, by mu sie udalo, cokolwiek zamierza Pauli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: ............................................. IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:48 Tamara, mam dokladnie takie same odczucia jak Ty. tez sobie przez chwile miejsca znalezc nie moglam... i tez mi smutno bylo, ze Rayback'a z Nami juz nie bedzie... i tez mi lezka poleciala... ze tak nagle i ze tak niewiele przeciez wiedzielismy... kazdy nosi w sobie Tajemnice, a Rayback mial w sobie jeszcze nutke tego czegos, co powoduje, ze sie teskni za ludzmi... pojde z Toba na spacer po lesie, opowiem Ci pewna historie... Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ............................................. 24.09.04, 20:49 Idę jeszcze po ciepły swetr - cieszę się bardzo na Twoje towarzystwo - chyba jednak nie powinnam być sama.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 20:58 usmiecham sie do Ciebie, Pauli :) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: :) 24.09.04, 20:59 a ja musze juz isc:)milego wieczoru zycze:) buziaczki dla was wszystkich :* Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: :) 24.09.04, 20:59 powinnismy sie leczyc bo uzaleznieni jestesmy bo rzeczywiscie setka za setka idzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: ............................................. IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 21:05 dziewczyny lecę z wami na ten spacer - bo sprzątać mi się nie chce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ............................................. 24.09.04, 21:06 chodź Irla - przyda się Twój dystans do spraw ważnych...może podniesiesz mnie na duchu..choć to trudne może być... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: ............................................. IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 21:07 do usług Tamaro jak zawsze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: ............................................. 24.09.04, 21:05 mój post został sam na koniuszku strony - przerzuciłam go tutaj - to dla mnie ważne Ja czekam na moje 4 tys. km, z Nim kontaktuję się przez net teraz i będę często w necie...to niesamowite, że tak bardzo ważni stajemy się dla siebie, choć nigdy się nie widzieliśmy..Mam przyjaciółkę, która mieszka na drugim ode mnie końcu Polski - znamy się prawie 10 lat, przez ten czas widziałyśmy się może 5 razy..nie ma bliższej mi osoby..nie ma osoby na która mogłabym liczyć tak bardzo jak na Nią...może dlatego Wy też bardzo szybko staliście się mi tak bliscy...boję się teraz tego, że będziecie się wykruszać, a mi będzie za każdym razem bardzo źle...Łatwo przywiązuję się do ludzi a nie lubię zmieniać bliskich mi ludzi - zawsze oddaję bliskim mi ludziom kawałek siebie i przy takich rozstaniach mam wrażenie że coraz mnie mniej...a potem długo muszę odbudowywać siebie...Rekonstruować siły i nadzieje że pojawią się nowi ludzie, kórzy będą dla mnie ważni...Chyba zaczynam wchodzić w etap życia, kiedy chciałabym żeby pewne rzeczy były bardziej przewidywalne.. zbyt wiele już było rozstań i zmian..tak bardzo bym chciała być czegoś pewna...czegoś co będzie dawało mi siłę...tak bardzo chciałabym być pewna że to co jest wokół mnie będzie i będzie już... Śmieszne to wszystko może wydać się komuś z boku - wirtualne przyjaźnie?...może żałosne nawet...QRWA czuję się czasem taka samotna... idę bo rozklejam się - to nie widok na większe grono, Katinka - gotowa?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: ............................................. IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 21:09 aprops wykruszania i mnie raczej za często nie będzie - jutro wraca moje kochanie z wyprawy dalekiej i do nowej pracy idę od piątku - czyli moja głowa będzie większośc gdzie indzie, ale bedę pamiętać o Was i czasem zaglądać :)) dawno nie trafiłam na tak urokliwe miejsce w sieci oj dawno !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: ............................................. IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 21:14 no to ja widzę że kończy się rumakowanie:((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony hmm... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 21:12 Koniec podróży - Ciągle żyję tu - tu, Tego jesiennego wieczora. Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk A ja nie! 24.09.04, 21:43 przychodze kiedy inni odchodzą i znów strasznie duzo mnie omineło... razem z kolezanka hanką farbowały dwie godzinki trzy godzinki rozmawiały upaprały sie jak świnki dwa fartuchy ubrudziły i ceraty kawał spory ...ale potem wszystko zmyły ptrzepedziły precz potfory które w środku ich siedział i gnebiły i dusiły i po nocach spać nie dały potem było dość lirycznie politycznie kosmetycznie .... dwie herbaty kawy cztery cały ser z lodówki zjadły a gdy doszło do odsłony to sie wtedy okazało po potworach coś zostało (i wam to na ucho powiem) straszny efekt na mej głowie! :D nio, żartuje nie jest źle - wesoły kolorek :) a na poważnie - szkoda raybacka - dobry chłopak był - mało jadł... ale on wróci - zobaczycie... a jak czytam diastemę to jakbym siebie widziała... przyjaciele zakichani! egoisci zapaprani! ale cóż - serce podlega prawu - wszystko albo nic i nie poradzisz :| mnie też zawsze ciepło, ale tylko wtedy gdy się napiję ;) dziewczyny pouciekały - nikt nie chce sprzatać - wszystkie gofry zeżarte ... no nic pauli... posiedzimy razem... poczytamy jakichs książeczek może - zawsze na to czasu za mało... zaraz pójdę zrobić serniczek - kupiłam ser 3krotnie mielony i jajka i czeresnie mam w słoiczkach uwięzione... zobaczysz, bedzie fajnie - bedziesz biła pianę ;) albo podjadała z misek :) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: A ja nie! 25.09.04, 09:43 dobrze wiedziec ze sie nie jest samemu ze swoimi problemami i ma sie bratnia dusze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: hmm... 24.09.04, 21:34 Chyba dla własnego zdrowia psychicznego powinnam wyprowadzić się na trochę z domku...Zbyt bliscy mi się stajecie i nie potrafię nabrać do tego dystansu...Zawsze w życu kierowałam się zasadą "lepiej odejśc niż zostać porzuconą"..przez to zraniłam kilka osób żeby ratować siebie..egoistyczne to strasznie, ale życie jest brutalne... a ja ciągle dostaję po tyłku jak tylko stracę czujność... dziwne to że kiedy wydaje mi się że naprawdę mogę ufać - ta właśnie osoba daje mi kopa [i nie chodzio raybacka - to raczej ogólna obserwacja..] Najlepiej zrobię jeśli decyzja pociągnie za sobą czyny..nie ma co czekać...Wybaczcie - może to dziecinada...Cóż- człowiek uczy się siebie całe życie... Strasznie to patetycznie wszystko brzmi co napisałam teraz i przed chwilą, przepraszam jeśli wprowadziłam niezdrowy nastrój smutku... Wracam do szarego życia w miescie..mam nadzieję że kiedyś stworzę taki domek napradę, domek w lesie z kominkiem i grupką takich kochanych ludzi jak Wy wszyscy... a w radio do tego "she's like the wind"... więc like the wind - znikam teraz, lecę dalej - na jakąś pustynię. Dziękuję Wam wszystkim. Za to że piękni z Was ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady STOP!!! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 21:38 no co Wy? nie odchodźcie! proszę.... nie chcę znowu zostać sama:((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk NIE 24.09.04, 21:47 jesteeeeeś sama aaaaaaaaaa, nie jeeeeeeeeeeeeeeesteś saaaaaaamaaaaaaaaaaaaa... nio nie martwcie się... rayback odszedł z plecakiem, tamara z wiatrem... ale oni juz zostana na zawsze, wiecie - tu w tej chatce... tak to jest z ludżmi - czasem sa czasem ich nie ma... trzeba tęsknic i zyć dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: NIE 24.09.04, 21:50 Mam taki pomysł - to do katinki - żeby otworzyła chatke second edition? Tak jak kolejny rozdział w książce... Ze względów romantycznych - odejscie głównego bohatera (jednego z wielu oczywiście :) I ze względów praktycznych... Co wy na to? Głosujemy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady GŁOSOWANIE IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 21:52 ja jestem za... zwłaszcza ze względów praktycznych, choziaż..... albo nie tu jest fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: GŁOSOWANIE IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 21:55 sama nie wiem <sceptycyzm> ..... hmmmmm......... ale wtedy ten wątek podupadnie i zostanie zapomniany...... a tak będziemy go kontynuować, podciągać i będziemy pamietać co było ......... resumując - przeciw (sorry Burrunduku) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: GŁOSOWANIE IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 22:03 chyba jestem sentymentalna :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: GŁOSOWANIE IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 22:15 i o tym pomyslalam. moze warto posluchac Tony'ego, spotkac sie na innym gruncie i nabrac dystansu do dzisiejszych wydarzen? sama nie wiem... chyba potrzebuje mocnego meskiego ramienia i stanowczego glosu na ten nocny spacer. idziemy, Dziewczyny? choc zal mi opuszczac Chatke... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: NIE IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 22:08 tez o tym pomyslalam, pamietasz o Ksiazce? moze nowy watek nazwiemy: Lesne Ludki? i bedzie tam jeszcze wiecej o nas? a Chatka naszym domkiem? (rozklejam sie powoli, ratuj Burrunduk!! dlaczego ci, do ktorych sie bardzo przywiazuje zawsze odchodza? jak Ty to robisz, ze tak twardo stapasz po ziemi, tez masz malenstwo, takie dorosle zycie, obowiazki i problemy, tak ladnie sie w tym odnajdujesz... dlaczego ja zawsze musze byc sama??? to przeciez tylko internet, a ludzie wpadaja tu, gdy maja wolna chwile, gdy inne (wazniejsze) sprawy sa uporzadkowane, albo gdy nie maja pomyslu na spedzenie wolnego czasu... smutno mi, a tak chcialam sie dzisiaj cieszyc ;( ... ) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: NIE 24.09.04, 22:55 nie rozklejaj sie katinko, bo Cie skleimy na nowo i moze troszke nei tak jak trzeba, cos pomieszamy i nie bedzie katinki tylko tikanka ;) oni odchodza katinko, a czasem przeciez my tez odchodzimy... trudno sie z tym pogodzić, albo można się z tym wcale nie godzic tylko ich nie można trzymać na sznureczkach - nie na tym polega radość bycia razem - ona polega tak na prawde tylko na wolności - mysli, słowa, zachowań i własnie możliwości odejscia... dlaczego ja twardo stapam po ziemi? ja katinko wogóle nie stapam po ziemi :) ja jestem nad ziemia wysoko, a czasem spadam i jest straszne bum, a potem znów sie unoszę... ja sie katinko strasznie ciesze a potem płacze przeokropnie - tylko że tego nikt nie widzi... i uwazam, że moim obowiązkiem jako człowieka jest miec jasna twarz dla kazdego kogo widzę, że nie mam prawa przenośic na innych moich zmartwień i frustracji... bardzo mi pomaga w zyciu przerost poczucia humoru... bardzo mi pomaga w zyciu logiczny umysł (jednoczesnie czasem płacze i smieje się z siebie) bardzo mi pomaga w zyciu patrzenie na przyrode i próby zrozumienia jej... i jak byłam młoda i strasznie głupia jeszcze to dostałam troszke w kość... nie bardziej niz niektórzy, ale na moje rozumienie świata tak... musiałam sobie poradzic z wieloma nowymi rzeczami naraz... i chyba sobie radze jak potrafię dzielnie, a może mi się tylko zdaje? ale wiesz katinko ja tez czekam, czekam tak samo jak ty, nie szukam ... wtapiam się w tło, wchodze w puste miejsca, układam się czasem niewygodnie ... wkładam na oczy kolorowe szkiełka, by biel nie kuła w oczy,a czerń nie wciagała tak mocno... wchodze ze skarajności w skrajność tworzac pozór równowagi ... i przez całe życie wmawiam sobie, że nie wierze w magie jednych miejsc ani jednych ludzi, ale w to też nie wierzę... ... ciesz się właśnie dlatego - na przekór i wbrew! och gdybym ja była bliziutko to bym Ci smutki przegnała - z cudzymi idzie łatwo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: NIE IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 23:46 Burrunduku Kochany, jestem osoba, ktora ma swoj wlasny swiat, budowany na marzeniach i wyobrazeniach czegos, czego tak naprawde nie ma i nie bedzie (juz to wiem). gdy bylam mala, to dzialy sie rzeczy dla mnie dosc niepojete i wymyslilam sobie dwojke ludzikow, ktorzy zawsze i wszedzie ze mna byli. moglam sie im wyplakac, ale tez i usmiechnac, nawet na rowerach razem jezdzilismy :) a potem szkola i studia w meskim otoczeniu, w miedzyczasie dwa razy zmiana otoczenia, bo troszke wedrowalismy. i tyle zobaczylam, uslyszalam, zylam zyciem innych, nie mogac sie wpasowac w to wszystko tak naprawde. bylam z nimi, choc zupelnie obok, ale nikt tego nie zauwazyl. tak jakos. za duzo tego, za duzo otwartosci i opowiesci, pogubilam sie. nie umialam nikomu zaufac, podchodzac do zycia chyba z naiwna dziewczeca nadzieja, ze ono samo sie ulozy. nie ulozylo sie tak, jak tego pragnelam. bo ja tez nie potrafie stapac po ziemi, nie dostrzegalam tylu waznych szczegolow. cieszylam sie chwila. angazuje sie w rzeczy dla innych niezrozumiale, czasami moze nawet smieszne. widze to, czego inni nie widza, bo oni wybieraja szum Wielkiego Miasta, a ja biegne do lasu, godzinami siedze na kamieniu na plazy, albo pisze bajki. a w bajkach wszystko jest takie ladne, kolorowe i szczesliwe... mam malutkiego synka, gdy spi wyglada jak Aniolek. lubie na niego patrzec, jestem w Chatce, ale wystarczy, ze sie odwroce i widze Moja Iskiereczke. czuje sie wtedy cudownie, nie jestem sama, mam Was i jego jednoczesnie. napisalas o magii... magia to cos wyjatkowego, cos co pomaga mi trwac, usmiechac sie. magia jest wszedzie, ale nie zawsze moge ja odnalezc. bywa, ze wracam do domku szurajac butami, a domek pusty... wtedy wydaje mi sie, ze kiepska ze mnie czarownica, a plaszcz wcale nie taki zloty. magia jest w Naszej Chatce, dlatego sie rozkleilam dzisiaj. bo ktos odszedl, za nim pobiegl ktos... nie chce, zeby sie nam to rozsypalo, choc zdaje sobie sprawe, ze kazdy z nas ma swoje zycie a Chatka jest tylko wirtualna. nikogo nie zatrzymam, tylko ten zal... bo ja sie mocno z Wami zwiazalam. tesknie za cieplem drugiej osoby, takim prawdziwym cieplem, i za przytuleniem jeszcze, a tutaj mam tego namiastke... dziekuje Ci za to, co napisalas, bardzo madre slowa, czasami trzeba mna potrzasnac :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: STOP!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 21:48 Burunduku to ja dorzucę do ognia...... tak sentymentalnie się zrobiło..... tak jesiennie!!!!! a teraz będzie cieplej..... zmarzłam po tym spacerze... no dobra chwytam się za miotłę i posprzątam...... ale kurzu się nazbierało!!!! a w koszyczku mam serniczek.... nałożyć komus????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: STOP!!! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 21:49 zawszę jak się denerwuję to jem...:( więc poproszę sporą porcję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: STOP!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 21:51 <pac> proszę bardzo... jeszcze cieplutki..... Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: STOP!!! 24.09.04, 21:51 czuje sie jak w klubie pikłika ;) co z moim pomysłem? patrzcie wyżej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: STOP!!! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.09.04, 21:50 i wiecie co? idę wziąć gorącą i pachnącą kąpiel przy świecach, może uda mi się troszkę zrelaksować po tych stresach...a serniczek zabiorę ze sobą:) Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: STOP!!! 24.09.04, 21:51 Irla, ja ci pomoge w sprzataniu:)) mam sporo pracy, ale tak mi sie nie chce, ze juz wole pozamiatac:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: STOP!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 21:53 no i nie smućcie się, wszyscy sie rozpierzchają ale z nową energia wrócą albo bedą zaglądać :)))) ej uszy do góry!!!!!!!!!!! paula dzięki - pomoc sie przyda :))) to ja wezmę górę i piwniczkę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: STOP!!! 24.09.04, 21:55 Irla... do piwnicy to ty może nie schodż... tam straszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: STOP!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 21:57 mówisz że straszy??? //aaa a chyba sie nie boję ale..... posprzątam tam za dnia :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: STOP!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 22:00 a nie ma tam wina w tej naszej piwniczce???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: STOP!!! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 21:55 pomoge Ci... musialam odejsc na chwilke, ale juz jestem :) ratujmy Nasza Chatke przed pustka, smutkiem i jesienna melancholia, prosze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irla Re: STOP!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.09.04, 21:58 :)) walczymy :))) Odpowiedz Link Zgłoś