forum nastrojowe :)

    • Gość: tony Propozycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:03
      proponuje opuscic na dzis chatke.przewietrzyc ja troszke i jutro do niej wrocic.
      poudzielac sie na forum, badz tez wylaczyc kompa i cos innego zrobic.
    • Gość: tony Prowokacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:15
      ...albo sie myle,albo mi sie cos przypomnialo,a propos wczorajszych watkow:P
      • Gość: tony Re: Prowokacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:18
        jak sie nie myle,to ktos wyciol nam niezly numer:P
      • pauli7 Re: Prowokacja 24.09.04, 22:18
        co takiego?
        :)
        • Gość: tony Re: Prowokacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:19
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=15777829&a=16064050

          no ale moge sie myslic:P
          • Gość: katinka Re: Prowokacja IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 22:21
            chyba pozna pora, bo nadal nie czaje? rozwin mysl, Tony, pls :)
            • Gość: tony Re: Prowokacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:23
              moze tak tylko sie we dwoje zgadali,ze nas przetestuja:)
              • Gość: katinka Re: Prowokacja IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 22:26
                ???? nie wierze... :((
                • Gość: tony Re: Prowokacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:27
                  ja tez:(
            • Gość: tony Re: Prowokacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:23
              choc wolalbym nie
      • Gość: katinka Re: Prowokacja IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 22:19
        co masz na mysli, Tony? napisz
        • burrunduk Re: Prowokacja 24.09.04, 22:30
          tamara pisała że idzie na inne forum robic jakies wkrety...
          ale to nie to to ny...
          to jest chatka, a nie bar 6 ;)
          • Gość: tony Re: Prowokacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:32
            i dupa zbita...jakis sentyment mam do rayback'a.mam nadzieje,ze wszystko bedzie
            u niego ok.
            • pauli7 Re: Prowokacja 24.09.04, 22:34
              bedzie
              na pewno

              za duzo osob mu dobrze zyczy, zeby moglo byc inaczej:)
            • Gość: katinka Re: Prowokacja IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 22:50
              ja tez tak mysle. (czasami bym chciala zamknac nasza Chatke tylko dla nas, zeby
              juz nikt nie podczytywal). bardzo intymnie sie u nas zrobilo...
              • burrunduk Re: Prowokacja 24.09.04, 22:59
                odpowiedziałam na górze :)
                a do raybaka mozna napisać... wiecie, uważam, że to ogromny gest z jego strony,
                że na to pozwolił, ze dał adres... i mysle tak po cichu, że on na to czeka :)
              • Gość: tony Re: Prowokacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:59
                takie gg lub tlen. odzywa sie tylko ten kto zna numer:P
                • burrunduk Re: Prowokacja 24.09.04, 23:03
                  ja myslę że tworzenie zamknietych społecznośći jest niemądre... moze ktos do
                  nas wpadnie choc na chwilkę - bedzie miło, jak juz będziemy soba znudzeni ;)
                  zreszta trudno jest się zejśc o okreslonej porze na gg... tytaj wpadasz kiedy
                  chcesz i odpisujesz na to co ktoś pisał 3 godziny, albo 3 minuty temu...
                  • Gość: tony Re: Prowokacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 23:05
                    slusznie.na tym polega fenomen chatki.
                  • burrunduk Re: Prowokacja 24.09.04, 23:06
                    aha - dzis wietrzenie - zapomniałam...
    • tony82 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:25
      usmiechnijcie sie:)



      --

      w koncu tony w wersji pogrubionej :DDDD
      • burrunduk Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:29
        całkiem fajna minka ci wyszła z tego 82... usmiech ale z lekkim złośliwcem i
        taaaaaakie oczy.... może okurary?
        • tony82 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:30
          wzrok mam idealny:P
          ale jak tak spojrze...to rzeczywiscie cos w tym jest:)
      • burrunduk Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:30
        przeprasiam :)
        ide pać!
        • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:34
          oo!! gruby tony, hehehe
          :))))))))
          • tony82 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:37
            hehe
            jakos tak wyszlo z powodow dwoch:P
            • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:42
              no nie, teraz to mnie dopiero zaintrygowales!!:)))
              • tony82 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:45
                jedna z odpowiedzi jest banalna...napisalem do rayback'a,bo mi sie jakos tak na
                sercu zle zrobilo.
                • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 23:50
                  a druga odpowiedz?... Tony, ja mam odpowiedz na swoje pytanie, pamietasz?
                  szukalam czegos... :*
                  • tony82 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:51
                    ;P
          • jill5 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:48
            Wreszcie...doczytalam. Na chwile czlowiek wyjdzie, a tu sie takie wazne rzeczy
            dzieja...
            Sama nie wiem jak skomentowac co niektorej posty....smutno mi sie zrobilo, a
            potem jakos lepiej jak czytalam post Burrunduk (taki dlugi, co jej w zyciu
            pomaga itd.) no a teraz to tak dziwnie jakos...powiem tylko tyle: ciesze sie,
            ze jestescie tu Wszyscy i badzcie jak najdluzej i jak najczesciej. Dobranoc
            <otwieram lekko okienko, zeby przewietrzyc Chatkowa atmosfere>

            P.S. Wreszcie zalogowany Tony:) Dobre posuniecie.
            • tony82 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:50
              a ile to pracy,zeby was na zielono zrobic:DDDDD
              • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 23:52
                dobra, dobra, nie tlumacz sie teraz, bo za pozno :P
                • tony82 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:54
                  hehe
                  ktos musi:P
                  • Gość: katinka dobranoc :* IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 24.09.04, 23:57
                    dobrej i cieplej nocy Wszystkim zycze, ja udaje sie juz na pieterko, glowke do
                    poduszki przytulic :)
                  • tony82 Re: forum nastrojowe :) 24.09.04, 23:57
                    na mnie to juz chyba czas.czas isc spac:P
                    dobranoc
    • tony82 Spełniam prośbę 25.09.04, 00:02
      tamara_t obiecała, że wróci... choć to chyba potrwa.
      • Gość: czerwony kapturek ==DOBRANOC LEŚNE LUDKI== IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 00:35
        przeczytałam wieczorne posty i normalnie ech... na mój kaptur ;((((((((((((((
        (przy każdym łóżeczku zostawiam udziergane drobiazgi z wełenki)

        i dedykacja:
        www.ewa.bicom.pl/karaoke/k66.htm
        ~ Przeżyj to sam ~

        Na życie patrzysz bez emocji
        Na przekór czasom i ludziom wbrew
        Gdziekolwiek jesteś w dzień czy w nocy
        Oczyma widza oglądasz grę
        Ktoś inny zmienia świat za Ciebie
        Nadstawia głowę, podnosi krzyk
        A Ty z daleka, bo tak lepiej
        I w razie czego nie tracisz nic

        Przeżyj to sam, przeżyj to sam
        Nie zamieniaj serca w twardy głaz
        Póki jeszcze serce masz

        Widziałeś wczoraj znów w dzienniku
        Zmęczonych ludzi wzburzony tłum
        I jeden szczegół wzrok Twój przykuł
        Ogromne morze ludzkich głów
        A spiker cedził ostre słowa
        Od których nagła wzbierała złość
        I począł w Tobie gniew kiełkować
        Aż pomyślałeś: milczenia dość

        Przeżyj to sam...

        Lombard

    • burrunduk It's a beautiful morning!!! 25.09.04, 08:51
      wstawajcie kochani - budżcie sie...nsmażyłam wam naleśniczków - mamy miód, ser
      z wanilią, orzechy, skrórke pomarończową, truskawki, wisnie i morele w
      słoiczkach uwięzione i wielkie kubełki z kakao - a kto nie lubi to kawa...
      może dziś sobie jakis film obejrzymy... tylko nie smutny, nie nie!
      Ja to mam ochote tak psiejsko czarodziejsko... amelie albo czekoladę... jakies
      inne propozycje?
      chociaż na tej demokracji to ja cholernie kiepsko wychodzę ;)
      • Gość: jill5nielogowana;) Re: It's a beautiful morning!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 09:35
        Witajcie Ludziki:)
        Syscy sobie spia (oprocz naszej pracowitej Burrunduk - pyyyszne sniadanko), a
        ja dzisiaj do pracy musze isc. Nie ma lekko. Ale to juz ostatni raz na dlugi
        czas;)
        Zycze milego dzionka i w ogole calego weekendu. Przyjde na nasza Chatjende
        troche pozniej:) Papa
        • Gość: katinka Re: It's a beautiful morning!!! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 25.09.04, 10:21
          i ja sie ladnie przywitam, choc noc ciezka za mna, ojjj ciezka :( pomoge Ci,
          Burrunduk, podgrzeje talerzyki na nalesniki, wode na kawe wstawie... sloneczko
          juz wychodzi, moze to bedzie naprawde ladny dzien? dzien dobry Lesne Ludki :)
      • Gość: jill5nielogowana;) Re: It's a beautiful morning!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 09:36
        Aha, zapomnialam dodac. Ja jestm za Amelia:)
        • Gość: Ira ale dzien ole!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 25.09.04, 11:02
          dzien dobry :)) ja za "Czekolada" jestem :)))

          kawkę poprosze - przyniosłam kanapki z twarożkiem i pomidorami z natka.


          życze dużo usmiechów.... pędze dalej !!! ppapapapa
          • pauli7 Re: ale dzien ole!!! 25.09.04, 11:31
            dzien dobry:))
            ja poprosze kawe, duuuuuuuuuuuuuzo kawy, bo do 3ciej pracowalam.... ale na
            wlasne zyczenia:))

            milego dnia moi mili
            Pauli
            • hiszi Re: ale dzien ole!!! 25.09.04, 11:34
              Jedzcie sobie śniadanko, popijajcie kawkę, a ja Wam wiersz przeczytam.
              Wiersz popełniony został przez Leśmiana

              Pragnienie

              Chciałbym w lesie, w ostępach dzikiego błędowia,
              Mieć chałupę - plecionkę z chrustu i sitowia,
              Zawieszoną wysoko w zagłębiach konarów
              Nad otchłanią jam rysich i wężowych jarów.
              Tam na mchu, kołysany obłędną wichurą,
              Chciałbym pieścić dziewczynę obcą i ponurą,
              Głaskać piersi ze świeżą od mych zębów raną
              I całować twarz, ustom jako łup podaną -
              I słyszeć, jak dokoła grzechu mej pieszczoty
              Pląsa burza skuszona i mdleje grom złoty,
              I zwierz ryczy, ciał naszych przywabiony wonią,
              Ciał górnych, wniebowziętych, co od ziemi stronią -
              I chciałbym przez przygodny wśród gałęzi przezior
              Patrzeć, pieszcząc, w noc - w gwiazdy i w błyskania jezior
              I za boga brać wszelkie lśniwo u błękitu,
              I na piersi dziewczęcej doczekać świtu,
              A słońce witać krzykiem i wrzaskiem i wyciem,
              Żyć na oślep, nie wiedząc, że to zwie się życiem -
              I pewnej nocy przez sen zaśmiać się w twarz niebu
              I nie znając pokuty, modlitw ni pogrzebu,
              Jak owoc, co się paszczy żarłocznej spodziewa,
              Z łoskotem i łomotem w mrok śmierci spaść z drzewa!


              Ma nadzieję, że nie uśpiłam wszystkich:):):):)
              Miłego dzionka:)
              • burrunduk Re: ale dzien ole!!! 25.09.04, 13:19
                no lesmiana do chtaki przyjmujemy bez mrugnięcia oka... bedą miały z kim
                dziewczyny na maliny chodzić ;)
                a ja jade patrzyć jak się siecią ryby łowi, pije do rana i ... może cos
                jeszcze ;)
                do jutra słoneczka moje wrzesniowe :*
            • leff Re: 25.09.04, 13:26
              jestem
              cieszę sie niezmiernie , ze ktoś o mnie pamięta czasami :-))
              <pauli --->cmok>

              przykro mi, że nie uczestniczyłem we wczorajszym wieczorze,
              ale się działo ! myślami byłem z Wami i brakowało mi atmosfery
              chatki , a pośpiewałbym z Wami kawałki perfectowo-lombardowo-ladypankowe,

              rayback - GET BACK !!!!!
              wspaniałe pożegnanie , na pewno napiszę na priv
              ale wierzę ,że kiedyś znowu zobaczymy się w chatce
              siądziemy przy kominku , otworzę Ci "tyskie"
              i posłuchamy opowieści z dalekich wypraw
              "Myśli wychodzą z cienia
              Coś w człowieku się zmienia
              I powracam z wyprawy na słoneczny ląd
              Oto znowu dni ruszyły
              Serce bije mocno szybko
              I nie rzucam ciągle słowa
              Słowa sens tylko znowu
              Biec przez tłoczne chcę ulice
              Zwykłym życiem się zachwycę
              Bo widziałem jak wygląda
              Jak wygląda mroczny brzeg ..."

              tyle na razie
              w głowie mewy popiątkowe :-((
              kilka godzin mnie nie było , a tu setki postów
              macie tempo , kiedy to wszystko przegryzę ??


              • tony82 Re: 25.09.04, 13:27
                tylko wez dobra zapojke:P
                • Gość: czerwony kapturek Re: ale dzień ole!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 13:31
                  sie wsłuchuje w te poezje piekną, i ptaszki cwierkaja, cudownie.....;)))))))
                  • tamara_t Re: ale dzień ole!!! 25.09.04, 13:59
                    Jeśli to, co odnalazłeś powstało z materii czystej, nie zmurszeje nigdy. I
                    będziesz mógł po to kiedyś wrócić. Jeśli zaś jest to jedynie przebłysk światła
                    podobny smudze kreślonej przez spadającą gwiazdę, nie zastaniesz tu po powrocie
                    nic. Ale przynajmniej było Ci dane dobaczyć blask światła. I samo to warto było
                    przeżyć"
                    • Gość: katinka Re: ale dzień ole!!! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 25.09.04, 17:02
                      Tamara, jestes! :*
                      przynioslam Wam zapiekane baklazany na spozniony obiad i kilogram ptasiego
                      mleczka na deser, i biegne dalej... trzeba sie nacieszyc jesiennym sloneczkiem,
                      do zobaczenia wieczorkiem :) a Lesmiana to chlone cala soba :))
                      • tamara_t Re: ale dzień ole!!! 25.09.04, 18:21
                        Ja jeszcze nie bardzo jestem...
                        Nie lubię siebie wczoraj i dziś...
                        Dużo ze sobą rozmawiałam, ale jeszcze trochę niewyjaśnionych spraw zostało -
                        nie możemy dojść ze sobą do porozumienia...jak trochę siebie polubię - wejdę z
                        uśmiechem i mam nadzieję że będę mile widziana...

                        ale muszę przyznać, że tymi bakłarzanami, tym przepysznym zapachem, straszliwie
                        mnie skusiłaś, mmmm....
                        • jill5 Re: ale dzień ole!!! 25.09.04, 20:24
                          Co to sie dzieje? Syscy pouciekali gdzies? Az nie moglam naszego forum znalezc,
                          tak nisko spadlo w notowanich;) Ale sie, za przeproszeniem, obzarlam ptasim
                          mleczkiem...kto je na widoku zostawil? Katinka, Ty szatanie jeden!;))
                          • uncledonken Re: ale dzień ole!!! 25.09.04, 20:27
                            daj troche :p
                            • jill5 Re: ale dzień ole!!! 25.09.04, 20:29
                              A prosze bardzo, wez to ode mnie:)
                              A sluchaj uncledonken, bo od paru dni mnie meczy ta kwestia...z jakiej reklamy
                              jest ta twoja ksywa? Bo mysle, mysle i wymyslic nie moge.
                              • uncledonken Re: ale dzień ole!!! 25.09.04, 20:32
                                "jeszcze jedno piwo dla tego młodzieńca"
                                • jill5 Re: ale dzień ole!!! 25.09.04, 20:48
                                  Taa..ale jaki to browar, tyskie? Powiedz, prosze:)
    • tamara_t spójrzcie na to! 25.09.04, 20:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=6182966
      • jill5 Re: spójrzcie na to! 25.09.04, 21:00
        Ochhhh czuje sie oszukana;)) Nasz rekord nie jest jedyny. Ale co tam...nasza
        Chatka jest jedyna, niepowtarzalna i najlepsza:)
        Jesli macie ochote Ludziki pogadac na zywo to click here:
        czat.wp.pl/chat.html?i=120207
        • Gość: katinka Re: spójrzcie na to! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 25.09.04, 21:13
          no wlasnie, zajrzalam tam, ale czuje sie lekko niepewnie... ;)
          • jill5 Re: spójrzcie na to! 25.09.04, 21:57
            musze przyznac Katinko ze Cie rozumiem:)
            • Gość: katinka Re: spójrzcie na to! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 25.09.04, 23:53
              to ja chyba sama i zgasze kominek i okiennice pozamykam i na pieterku tez sama
              zasne sama... dobranoc :*
              • tony82 Re: spójrzcie na to! 25.09.04, 23:54
                spij katinko,spij:)
      • Gość: Irla dzien dobry :)))! IP: *.waw.pl 26.09.04, 08:58
        witam z poranna kawą i zapraszam do towarzystwa !!!! ja spioch jestem
        pierwsza???
        o ptasie mleczko jeszcze się zaplątało.... mniam :))) o gofer Tonego sprzed 2
        dni .... nawet jeszcze świeży - dobry przepis Czerwony Kapturku!!!

        na stole czeka na was na śniadanko - twarożek z pomidorami z bazylia

        widzę że wysilki nasze nie ustają by Chatka nie spadła na szary koniec ....
        brawo!!!! tak trzymać ;)))

        życzę wszystkim miłego dnia - za oknem piekne słoneczko - ide na romantyczny
        spacer wśród żółtych lisci do lasu.....

        miłego weekendu - ale to będzie cudny dzień!!!

        • Gość: katinka Re: dzien dobry :)))! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 26.09.04, 09:03
          dzien dobry Irla :) przed sniadankiem dolacze do Ciebie i tez pozachwycam sie
          kolorami jesieni, poczekaj na mnie za piata sosenka :)
          • uncledonken Re: dzien dobry :)))! 26.09.04, 12:28
            Dzień dobry. Znajdzie się troche okruchów ze śniadania?
            • jill5 Re: dzien dobry :)))! 26.09.04, 13:59
              Witajcie Moi Drodzy:)
              Piekny dzionek dzisiaj...ptaszki spiewala, w trawie piszczy, slonko swieci, a
              liscmi to sobie poszuralam jak nie wiem co:)) Ale teraz wazna sprawa:
              Komu goracego rosolku? Bo to przecie pora na male co nie co:)
              trzymajcie sie
              • tony82 Re: dzien dobry :)))! 26.09.04, 14:01
                u mnie leje,wieje,jest szaro i paskudnie.widac mieszkam w innej strefie
                klimatycznej:DDD


                a tak poza tym to wszystkich pozdrawim w chatce:P
                • tamara_t Re: dzien dobry :)))! 26.09.04, 14:19
                  a u nas słonko...:) to bardzo dobry pomysł był, żeby wczoraj porozmawiać na
                  czacie :) rozmowa zakończyła się o 3 rano i myślę że czas na kawkę :) dobrze że
                  dziś niedziela i wolne...

                  -------------

                  Nie powinniśmy brać tego, o czym wiemy, że do nas nie należy. Nawet jeśli
                  jakimś cudem staje się to dla nas dostępne.

                  "Grzech" J. Hart
                  • tony82 Re: dzien dobry :)))! 26.09.04, 14:25
                    o 3??? uuuuuuuu:P
                    moje gratulacje.ja juz spalem smacznie:D
              • burrunduk Re: dzien dobry :)))! 26.09.04, 14:24
                piekny dzień - wczorajszy tez był piekny i noc była cudna... niepredko taki
                następny :|
                ja rosołku! ja!ja!
                rosołek jest dobry po przepitej nocce :) i po nieprzespanej :)
                padne zaraz na pysk chyba ale zaraz szybciutko przyleciałam zobaczyc co
                słychać... jakoś cichutko - no cóż - weekend :)

                własnie jestem zafascynowana człowiekiem :) człowiek jest płci męskiej, ale
                wcale nie chodzi o płeć... czasem na pewno tez tak macie...
                "ta jedna chwila dziwnego olśnienia kiedy ktos nagle wydaje sie piekny bliski
                od razu jak dom kasztan w parku"...
                i nie chodzi mi ani o iskierki które czasem błskaja gdy poznasz faceta, ani o
                motylki uwalniające się w brzuchu ani o cała tą chemię, ani o tesknote i płacze
                nieobecności...
                chodzi mi o kogoś przy kim czujesz sie na prawde dobrze - czy rozmawiacie, czy
                nie na widok kogo smieje sie cala busia i oczka i zęby i ciepło sie na duszy
                robi, przy kim nie musisz nikogo ani niczego udawać, przy kim czujesz sie
                niezmiernie bezpiecznie gdy istaluje sie w Twojej okolicy, nawet jesli nie
                macie kontaktu wzrokowaego i cielesnego, kogo mozesz nie ogladać przez czas
                długi i nie odczuwasz tesknoty, ale czasem masz ochotke by własnie teraz był
                blisko, kogo wcale nie chcesz mieć na własność w ten czy inny sposob, ale masz
                pewność że jak się spotkacie za czas krótki /długi wszystko bedzie w najlepszym
                porzadku ...
                czuje jakąś wszechograniajaca radość z poznania takiego człowieka...
                i co jakis czas spotykam kogos takiego, ale malutko ich, och malutko i czasem
                myslisz ze już wszystkich poznałeś, a tu niespodzianka jak prezent pod
                choinką :)
                trzymajcie się cieplutko zywieni rosołkiem
                ja przywiozłam winogrona... kolor to by chyba tylko katoinka mogła okreslić,
                troche zielone, troche czerwone z nalotem...a całe takie jakby szkliste -
                przesłodkie
                chyba ide spać... dobranoc ;)
                • tamara_t znów w świecie żywych i radosnych :))) 26.09.04, 16:04
                  To bardzo dużo ciepłą i radości daje..:) chyba nas wszystkich to czasem
                  spotyka - ja miałam lawinę takich odczuć kiedy pierwszy raz weszłam do domku i
                  coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Wasza obecność była dla mnie
                  prezentem pod choinkę...:) a do tego wszystkiego jeszcze ktoś kto daje mi
                  baardzo dużo ciepła, radości i nadziei że lepsze jutro nie było wczoraj, ale
                  jest teraz i będzie jutro :)))
                  Cieszę się z Tobą :-*
                • Gość: katinka usiadlam na progu Chatki... i pisze do Was IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.04, 16:11
                  musze Wam cos napisac.
                  chyba sie w sobie zagubilam. wczoraj poczulam sie jak kiedys, kiedys... mili i
                  ciepli ludzi wokol, przyjazne rozmowy, a ja tak troszke z boku, odplynelam od
                  Was... chyba nawet tego nie zauwazyliscie. wczoraj tez otworzylam sie przed
                  Kims, przez chwile poczulam sie lepiej, ktos sluchal... ale zaraz potem mysl:
                  to bylo niepotrzebne. bo wczesniej powiedzielismy sobie, ze wiek, ze odleglosc,
                  ze inne (powazne) sprawy... przeszkody nie do przejscia. nie mialam tej
                  swiadomosci, moze nie az tak bardzo. i teraz boje sie, ze zwierzenia wszystko
                  popsuja, ze inaczej juz bedziemy na siebie patrzyli, ze zaniknie oczekiwanie na
                  siebie, to "cos". ze wtopimy sie w tlum. piszac to mysle o Was wszystkich.
                  zajrzalam w miedzyczasie do Chatki, pusto i ciemno, slabe plomienie z kominka,
                  Wasze glosy i smiech slychac z oddali, ale to juz nie to samo. przez chwile
                  pomyslalam: odszedl Rayback i moze zabral ze soba magie tego miejsca?
                  zakladajac Forum Nastrojowe nie przypuszczalam, ze spotka sie tutaj tak wielu
                  kochanych ludzi, dziewczyny stworzyly wyjatkowy klimat a Wy, Panowie,
                  opiekowaliscie sie nami wszystkimi. jestescie mi bardzo bliscy, dwie osoby moze
                  najbardziej, ale nie zdradze kto to taki, bo granice tej bliskosci sie
                  wlasciwie zacieraja...
                  boje sie chatow, obiecalam sobie, ze juz nigdy wiecej, mam swoje male kobiece
                  niepokoje. nie wiem, czy sie odnajde w tym pokoiku, choc Dobry z Uncledonkena
                  Duszek i lubi pistacje :) zal mi czegos, moze domyslicie sie czego... (3 nad
                  ranem???...)
                  ktos wczoraj zapytal, ile mam lat? tyle, co Burrunduk, odszukalam w watkach.
                  nie jest mi szkoda, ze az tyle, i nawet nie dlatego, ze zupelnie tego po mnie
                  nie widac. szkoda mi tylko, ze tyle juz sie wydarzylo, tyle zlego i nie
                  potrafie sie tak wesolo rozesmiac. cos gniecie w srodku i nie moze wyjsc, nie
                  wiem jak zapomniec, jak sobie radzic t e r a z. stalam sie inna Katinka.
                  podswiadomie szukam czegos, ale glosno sie do tego nie przyznam. mam leki i nie
                  moge zaufac, no i te przeszkody nie do przejscia... pewnie nic z tego nie
                  rozumiecie :(
                  moje oczy sa zielone, jak u kota, i takim kotem troszke jestem. mam swoj swiat,
                  swoje sciezki, tak samo uwielbiam przytulanie. brakuje mi prawdziwej bliskosci,
                  czlowieka, ktory podzieli sie soba i pozwoli zapomniec o przeszlosci. tesknie
                  za Prawdziwymi Uczuciami, ale i fascynacja tez, tak trudno mi to wszystko w
                  sobie odkryc...

                  pamietajcie o Chatce, dach pokryty strzecha i tarasik drewniany. nasze Chatki
                  sa wszedzie, w gorach, nad morzem i w lasach, ale nie w kazdej mozna usiasc
                  przy kominku i poczuc nie tylko kominkowe cieplo. od ludzi.

                  (wiem, smutaska ze mnie, ale nawet nie mam jak zaszalec tak, jak Burrunduk, no
                  nie mam jak... )
                  • tamara_t Re: usiadlam na progu Chatki... i pisze do Was 26.09.04, 16:20
                    widziałam że zniknęłaś w pewnej chwili, zajrzałam tutaj ale tu też Ciebie nie
                    było...chciałam Ci wczoraj powiedzieć coś ważnego...wydarzyło się coś co mnie
                    bardzo zaniepokoiło, niestety nadal nie wyjaśnione..
                    Katinko, wydaje mi się że z otwieraniem się na kogoś to jest tak, że albo coś
                    złego się stanie i to będzie znaczyło, że to nie była odpowiednia osoba, albo
                    ta rozmowa bardzo Was zbliży do siebie...

                    Od jakiegoś czasu zauważyłam, że chatka opustoszała...wszyscy przenieśli się
                    gdzieś indziej, spotykają się, ale w innych miejsach w innych
                    okolicznościach...chociaż chciałam uciec - wróciłam żeby zostać na dobre.
                    Dltego właśnie żeby nie stracić tego co było, co jeszcze jest...A rayback wiele
                    zabrał ze sobą...tak jak pisałam wcześniej - kiedy odchodzi ktoś mi bliski -
                    zabiera mi kawałeczek mnie..On zabrał i ktokolwiek odejdzie - zrobi to samo..
                    Chciałąbym żeby wszyscy tu byli już zawsze ale teraz już wiem, że tego co
                    nieuniknione odwrócić się nie da...

                    Katinko - jeśli dasz mi namiar na siebie (mail?) napiszę Ci co się wczoraj
                    stało - to nie jest historia na forum...nawet w domku...

                    i Słoneczko nasze - nie smuć się bardzo - proszę! Jesteś tak ciepłą, cudną
                    osobą, że zabiłabym chętnie każdego, kto sprawia Ci ból..
                  • burrunduk Re: usiadlam na progu Chatki... i pisze do Was 26.09.04, 16:34
                    ups - chyba strasznie duzo mnie wczoraj omineło ...
                    uszka do góry koteczko...
                    nie wolno tak się nurzac w watpliwościach i smutku...
                    jakie to wszystko dziwne - internet nieprawdziwy, a emocje prawdziwe...
                    rayback nie zabrał, rayback zostawił...
                    a magia chodzi razem z ludżmi...
                    nie mam siły pisać, pzrepraszam... potem
                  • tamara_t Re: usiadlam na progu Chatki... i pisze do Was 26.09.04, 16:42
                    katinko sprawdź skrzynkę katinka_w_plaszczyku (bez płaszczyka? ) proszę, czeka
                    tam coś na Ciebie...
                    • jill5 Re: usiadlam na progu Chatki... i pisze do Was 26.09.04, 16:47
                      Katinko droga...smutne to co piszesz...ja nie jestem dobra w radzeniu, lepsza
                      za to w wysluchiwaniu i pocieszaniu niewerbalnym. Rozumiem co czujesz, ale moge
                      tylko powiedziec...usmiechnij sie i rob wszystko zeby bylo lepiej...tak jak
                      chcesz:)
    • tamara_t dla wszystkich smutasków!!! 26.09.04, 17:24
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=15103368&v=2&s=0
      ja płakałam ze śmiechu !!! :)))
    • tony82 Mój pogląd 26.09.04, 17:50
      Chatka jest w nas samych... Przychodzimy tu, żeby o tym nie zapomnieć. Nie
      zapomnieć o tym, co sobą reprezentujemy i co pozwoliło zbudować jej wyjątkowość.
      • tamara_t Re: Mój pogląd 26.09.04, 18:00
        tony82 napisał:

        > Chatka jest w nas samych... Przychodzimy tu, żeby o tym nie zapomnieć. Nie
        > zapomnieć o tym, co sobą reprezentujemy i co pozwoliło zbudować jej
        wyjątkowość
        > .
        _________________________

        Ja myślę, Tony że to swoją drogą niesamowite, że coś takiego się tu stało...
        Myślę, że kiedy wokół dużo ludzi - tak naprawdę trudno o człowieka... A tu
        zgomadzili się cudowni LUDZIE w pełnym tego słowa znaczeniu... Przekonałam się
        o czymś, czego nie nauczyli mnie otaczający ludzie, czasem nazywający siebie
        moimi przyjaciółmi - tego mianowicie, że przyjaciele są ZAWSZE niezależnie od
        tego, czy się śmieję czy płaczę...w "prawdziwym" życiu nie doświadczyłam tego,
        nie ma koło mnie tych moich "przyjaciół"...nie było ich kiedy było mi
        źle...nigdy wtedy ich nie ma...bardzo łatwo jest przyjaźnić się z kimś kto
        zawsze dodaje otuchy...ale powtarzam się znowu...Mam nadzieję że mimo wszystko,
        BĘDZIEMY tu czy gdziekolwiek ale będziemy pamiętali o tym co się tu dzieje - to
        jest najważniejsze - pamięć...
        Wszyscy tworzący Domek są ludźmi niesamowitymi, niepowtarzalnymi...
        zawsze marzyłam o tachich ludziach, takimi chciałam się otaczać - może to
        mrzonka, ale chciałabym, żebyśmy się kiedys spotkali w takim składzie
        NAPRAWDĘ :)
        • tony82 Re: Mój pogląd 26.09.04, 18:05
          ja mam szczescie,ze moi ludzie sa zawsze ze mna:P
          • tamara_t Re: Mój pogląd 26.09.04, 18:16
            tego Ci zazdroszę choć nie zdarza mi się zazdrościć....
            • pauli7 Re: Mój pogląd 26.09.04, 18:27
              witajcie kochani:)
              sluchajcie, tak sobie czytam tez wasze dzisiejsze posty i mam wrazenie, ze
              wszyscy sie jakos po troszku wycofujecie... tak, jakbyscie sie przestraszyli
              tego, co znalezliscie w naszej slicznej chatce (katinko, nawet nie wiesz jak
              wiele dobrego ta chatka zrobilas:)); albo moze - po naszej wczorajszej rozmowie
              na zywo? nie wiem...
              ale ja wcale nie chce, zeby jeszcze ktos stad odchodzil, juz i tak nie mamy
              raybacka... mam nadzieje ze bedziecie wszyscy tu nadaj zagladac (chociaz wiem,
              ze niektorzy rzadziej ze wgledu na pace itp)
              milego wieczoru, usmiechnijcie sie:)))))))
    • tony82 Info 26.09.04, 20:13
      jutro o 10 zdaje poprawke.mozesz katinko trzymac kciuki:D
      • jill5 Re: Info 26.09.04, 20:18
        A ja moge tez? Ja i tak bede, a co, chyba nie zaszkodzi:)
        • tony82 Re: Info 26.09.04, 20:20
          kazdy moze:P
          dzieki:D
          • burrunduk Re: Info 26.09.04, 21:17
            jak bedę mogła to bede trzymała :)
            ja mysle, ze tu jest dokładnie tak jak w realu, tylko po prostu szybciej...
            najpierw jak sie poznaje interesujacych ludzi to jest miło wesoło i przyjemnie,
            potem z każdego wychodza jego żale i frustacje... chyba, że niektórzy
            wychodzili z pozycji startowej frustrata ;)
            zaczynamy sie lepiej poznawac - mamy ochotę się zwierzac i już, potzrbujemy
            zrozumienia i akceptacji dla nas takich jakimi jestesmy... czyli nie tylko
            strzelających - równiez postrzelonych...
            troche mi może tryby nie chodzą,,, a może mam jakiś dzień filozoficzny,,,moge
            nawet gadac sama do siebie,,,lepiej sobie w główce poukaładam,,,
            a wiecie co jest zabawne - miłam dzis załatwiac telefonicznie pewne sprawy, a
            straciłam głos :)to sie chyba naywa złośliwość rzeczy zywych :)
            no to do chatki kochani - do chatki bo noc ciemna i zimna...
            a tu zawsze ktoś wpadnie i do ognia dorzuci :)
            • tony82 Re: Info 26.09.04, 21:33
              oj dziewczyno,dziewczyno...madras ty:P
            • tamara_t Re: Info 26.09.04, 21:46
              Oj, masz rację...


              Nadzieja bywa, kiedy ktoś wierzy,
              że ziemia nie jest snem, lecz żywym ciałem.
              i że wzrok, dotyk ani słuch nie kłamie.
              a wszystkie rzeczy, które tutaj znałem
              są niby ogród, kiedy stoisz w bramie.

              Wejść tam nie można. Ale jest na pewno.
              gdybyśmy lepiej i mądrzej patrzyli,
              jeszcze kwiat nowy i gwiazdkę niejedną
              w ogrodzie świata byśmy zobaczyli.

              Niektórzy mówią, że nas oko łudzi
              I że nic nie ma, tylko się wydaje,
              ale ci właśnie nie mają nadziei.
              Myślą że kiedy człwiek się odwróci
              cały świat zaraz za nim być przestaje
              jakby porwały go ręce złodziei...
    • tamara_t adres 26.09.04, 21:14
      czat.wp.pl/chat.html?i=120207
      chodźcie do nas...]
      • tamara_t Re: adres 26.09.04, 21:16
        no oczywiście...

        DIASTEMA I UNCLEDONKEN

        [sorki :) ]
        • Gość: lady chatka forever IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 26.09.04, 21:30
          widzę że niektórzy głodni, zmarznięci, zmęczeni weekendowym nieróbstwem...:)
          zpraszam na kalafiorka z sosem beszamelowym i indyczka nadziewanego morelami.
          Na deser tiramisu!
          • tony82 Re: chatka forever 26.09.04, 21:31
            lady...chyba cie ozloce:DDD
            • Gość: lady Re: chatka forever IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 26.09.04, 21:33
              mięsko czy deserek tak zasmakował?
              • tony82 Re: chatka forever 26.09.04, 21:34
                jestem tak glody,ze smakowal mi nawet talerzyk;DDD
                • Gość: lady Re: chatka forever IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 26.09.04, 21:35
                  nie krępuj się bierz dokładek ile wlezie, ale talerzyk jeszcze się przyda:)
          • tamara_t Re: chatka forever 26.09.04, 21:32
            mmmmmmmmmmm!!!!!!!!!!!!

            ja się piszę!!! a jakże!!!
    • tamara_t Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 21:40
      Wieje bardzo dzisiaj..:) lubię szum liści kiedy wieje..Zakładam cieplutki
      szalik i idę się przejśc troszkę...poszuram sobie nogami w liściach.
    • tamara_t Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 22:38
      wszyscy zniknęli stąd na dobre. Wróciłam ze spaceru - dziś ja zgaszę kominek i
      światła.. Dobranoc wszystkim i jutro raniutko wstać :) dobrej nocy wszystkim ..
      • tony82 Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 22:39
        ej,nie gascie mi swiatla:P
        • tony82 Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 22:41
          hehe
          no i siedze po ciemaku;DD
          to jak sie ogen rozpalalo w kominku...benzyna,zapalki??:DDD
        • tamara_t Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 22:41
          to się nie skradaj tak cichutko! :)))
          To ja zmykam - czekasz na resztę czy gasisz? :P
          • tony82 Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 22:44
            sam nie wiem
            • Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 26.09.04, 22:45
              nie gaś posiedzę z Tobą:)
              • tony82 Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 22:48
                :)
                popatrzymy razem w ogien jak sie pali:P
                • Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 26.09.04, 22:50
                  zrobię Ci herbatkę z malinami, tak na uspokojenie przed egzaminem, albo gorącą
                  czekoladę co wolisz?
                  • tony82 Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 22:52
                    piwo marki Lech ;)))))))))
              • tamara_t Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 22:49
                O! i mamy rozwiąznie :))
                To ja zmykam i zostawiam Was - kominka nie zdążyłam zgasić więc będziecie
                mieli cieplutko. A w kuchni znajdziecie maliny - świeżutkie z lasu :))
                (zbierane wcześniej teraz to już za ciemno było :))
                Dobranoc kochani :-*
                • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 22:54
                  to pewnie z robaczkami nazbieralas:))))

                  hihi to dla lady, ona lubi miec owady w napojach;))))

                  Pauli
                  • tony82 Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 22:56
                    hehe
                    polawiaczka much:DDD
                    • Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 26.09.04, 22:59
                      na zdrowie zajrzyj do piwka hihihihi
                      • tony82 Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 23:00
                        ;)
                        ty,ty... :)))))))))))))
                        • tony82 Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 23:01
                          a moze chcesz lyczka??:DDDDDDD
                          • Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 26.09.04, 23:01
                            jak już spijesz te muszki z wierzchu to chętnie:) a mamy jakieś chipsy?
                            • tony82 Re: forum nastrojowe :) 26.09.04, 23:02
                              sa paluszki slone,ale nie wiem czy za ta muszke w piwie sie podziele;)
                              • Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 26.09.04, 23:04
                                eeeeee tam paluszków nie lubię:( no to daj już tego łyczka:) a na kogo Ty tak
                                czekasz?
    • tony82 rayback!!!!! wracaj :) 26.09.04, 22:57
      to tylko taka skromna sugestia:DDDD
      • Gość: burrunduk Re: rayback!!!!! wracaj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 23:01
        tony na chta biegiem marsz!
        no chyba że czekasz na kogoś...
        • tony82 Re: rayback!!!!! wracaj :) 26.09.04, 23:02
          je je je ołjeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :DDDD
      • Gość: Irla to był dzień.... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 26.09.04, 23:12
        ale spacer dziś zaliczyłam z Katinka... trzy razy się zgubiłam, cztery
        znalazłam..... spotkałam wiewiórki (ciekawe czy to krewne naszej drogiej
        chatkowej Wiewióry??)....

        fura zdjęć napstrykana... a ile widoczków w głowie zostało.... a do tego piekne
        słońce!!!!
        teraz to chyba przymrozek.... może i ja sie załapie na herbatkę z malinami???
        dla was mam kolejny baniaczek z winkiem domowej roboty....

        życ nie umierac..... tylo Katinka gdzies mi się zapodziała..... ale napewno
        sie znajdzie lada chwila!!!!

        idę spać bo zasypiam na stojąco ..... jak miło że ogień jednak nie
        wygaszony.... ehhhhhhhhhh :))) pozdrowienia wieczorno-nocne
        • Gość: Irla Re: to będzie dzień.... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 26.09.04, 23:14
          ups zapomniało mi sie ... Tony powodzeniu jutro - i ja dołączam sie do
          trzymania kciuków!!!!! rozwal ich ;))) niech moc chatki bedzie z Tobą :)))
          • Gość: tony Re: to będzie dzień.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 23:17
            :P
            • pauli7 Re: to będzie dzień.... 26.09.04, 23:23
              ja tez trzymam kciuki:))
              i ide spac, bo jutro straaaasznie rano wstac musze:((

              dobranocka:)
              Pauli
              • Gość: czerwony kapturek Re: to będzie dzień.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 23:42
                łuh.......jak zimno, zagzeje sie chwilka, i na duchy polowanko małe,
                tez bede trzymac kciuki, powodzonka !!
                dobranoc, hihi pchły na noc ;))))))))))))))))))
          • Gość: burrunduk Re: to będzie dzień.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 23:43
            irla na chata szybko!
            • Gość: Irla Re: to będzie dzień.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 16:53
              za późno burrunduku :)) już dawno spałam jak Twoja odezwa padła...a poza tym ja
              jestem zaleczonym maniakiem czata i nie cztuję...za często ;))
          • Gość: burrunduk Re: to będzie dzień.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 23:44
            i czerwony też!
            • uncledonken Re: to będzie dzień.... 27.09.04, 03:30
              dobryyyy, ja tak ciiichutko szeptem, aj, wszyscy śpią. A kto tak chrapie???
              Aha, na przyszłość nie gaście kominka, niech samo się skończy:). Żeby Was nie
              pobudzić wziąłem ze sobą materac. Jeśli moge to przucypne koło kominka. Jutro
              najprawdopodobniej też północka Więc na czacie jeśli będe to do ~21:00.

              Dziękuję za pamięć :)
              • uncledonken Re: to będzie dzień.... 27.09.04, 04:09
                Pierwsza noc w chatce i usnąć nie mogę. Tu chyba panuje jakiś zaczarowany
                klimat albo to chrapanie przeszkadza ;). Acha jak ktoś wstanie to prosił bym o
                króciutką relację z czata. Tak 5/10 w kilku słowach :)
    • tamara_t wstawać śpiochy!!!!! 27.09.04, 08:10
      Zaparzyłam już pachnącą kawkę i przyniosłam ze wsi świeże bułeczki. Kochani
      mamy też pyszny świeżutki twaróg od gospodyni - zostały jeszcze maliny? :))
      Wysuńcie noski spod wygrzanych kołderek, myjcie ząbki i zapraszam na
      śniadanko! :)

      Ale się towarzystwo rozszalało wieczorem, a ja spałam jak kamień i nic a nic
      nie słyszałam..nawet Uncledonken przyszedł :) A gdzie nasza Katinka się
      podziewa?...

      Dołączam się Tony - proponuję przygotować talerzyk na śniadanie dla RAYBACKA -
      może dziś właśnie do nas zajrzy...? (trzymam kciuki za poprawkę!!!!)

      Miłego dnia kochani!!!
      • burrunduk Re: wstawać śpiochy!!!!! 27.09.04, 08:46
        tia wstaaawać! a może ich nie budżmy... nie szkoda ci... taki dunken a
        przykład o 5 sie położył... trzy godziny to troszke za mało...
        ja wczoraj prowadziłam sledztwo dotyczace wieku...
        a poza tym to nic ciekawego...
        poza tym zauwazyłam, ze nam udział panów wzrósł, a to cieszy :)
        tony i agent (88 to nie wiek, ani rocznik ;)i leff i bliński :) i dankan - to
        juz jest sie czym podzielić ;)
        ja mam dziś swojska kiełbaske pachnąca czosnkiem i jałowcem i chleb na
        prawdziwym zakwasie i ogórki małosolne i grzane piwko do tego ;)
        najmilejszego :)
        • rafi-de-ruf Re: wstawać śpiochy!!!!! 27.09.04, 10:03
          Witam Was wszystkich bardzo serdecznie i jednocześnie żegnam się z Wami (może
          co jakiś czas wpadnę ale nieczęsto). Skoro jednak jakiś czas temu się
          przywitałem uznałem iż wypada również się pożegnać. Przyznam się iż bardzo Was
          polubiłem. Każdego na swój oryginalny sposób. Chatka kusiła swoim ciepłem.
          Jednak ja jestem chyba inny a właściwie mam zupełnie inny świat niż Wy. Ja po
          prostu tu nie pasuję. Jestem szczęśliwy (to już jest mankament bo nie mam
          niestety żadnej dramatycznej historii), od zawsze szczęśliwie zakochany (brak
          krwawiącego serca), nigdy nie miałem złamanego serca (brak doświadczenia).
          Zawsze optymistyczny. W Chatce Wasze nastroje – przechylają się zbyt mocno w
          stronę nieszczęścia. Nie można mieć bardziej przychylnego nastroju? Życie jest
          pasmem szczęścia nie niepokoju i łez. Wiem pewnie szczęśliwi nie piszą bo po
          co. Właśnie. Poza tym ja nie wiem, Wy znajdujecie czas na ciągłe przebywanie w
          Internecie. Ja chciałem posiedzieć i pogadać z Wami w piątek. Ale przyszła
          żona – powiedziała chodź – pogadamy – zrobimy sobie placki. Potem przyszło
          dziecko powiedziało Rafi – choć obrysuję Ci twoja rękę. Starsze chciało
          porozwiązywać ze mną krzyżówkę. Weekend – wyjechałem. Ja nigdy nie będę miał
          czasu na takie spotkania. Patrzę na Was z boku i dochodzę do wniosku
          (przepraszam) że jestem szczęśliwy. Mam to wszystko co kocham. Wiec nie
          potrzebuje innego świata – nie potrzebuję Chatki. Na szczęście.
          Życzę Wam uśmiechu na co dzień, braku łez, humoru, ciągle świecącego
          słoneczka.

          Rafał.
          • uncledonken Re: wstawać śpiochy!!!!! 27.09.04, 12:55
            AAAAAAAAAAAAAAAAA, bry. Toche mi się pospało. I znowu nieobecny na
            śniadaniu :/. O której będziecie na czaciku??
            • yvona73pol Re: wstawać śpiochy!!!!! 27.09.04, 13:09
              to i ja sie pochwale ;)))
              jest jeszcze jedno fajne miejsce na forumach, gdzie warto zajrzec ;))

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=10587156
              moze nie jest tak chatkowo, jak tutaj, ale jest to specjalne dla mnie miejsce,
              i czwarty z kolei watek - ten sklad "czwarty" jest prawie taki sam, jak
              trzeci :))))
              ale musze wam powiedziec, ze szybko doganiacie ;)))
              nasze towarzystwo pisuje roznie, bo i rozne strefy czasowe, i inne takie;
              pozdrawiam i jak bede miec czas i sily, przebrne ochoczo przez wasze posty :)
              papa,
              Iwona
    • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 27.09.04, 14:31
      dzien dobry, Sloneczka Moje :*
      wczoraj sie gdzies zawieruszylam, zaczytalam i chyba zaraz gdzies o tym
      napisze. postanowilam wziasc sie w garsc, trudne to nie bedzie, bom nieduza
      jest ;) i bardziej w sobie chowac swoje smutki. a teraz naleje sobie kawy z
      dzbanka i poczekam, az wrocicie z roznych zakatkow :)

      dopisek: snilo mi sie, ze spadl snieg. ale to chyba za wczesnie troszke,
      co?? ;))
      • jill5 Re: forum nastrojowe :) 27.09.04, 18:06
        Witajcie Ludziki:)
        Ja dzis troche pozno do Chatki zagladam, ale coz...dzien pelen wrazen (czyt.
        jezdzenia po miescie w pospiechu zeby wszystko pozalatwiac na czas). Juz jutro
        wyjezdzam...ale nie, nie. Nie cieszcie sie, ja nie bede sie zegnac. Bede Was
        nawiedzac na pewno, tylko dopiero za kilka dni jak sobie net podlacze.
        Rafi: szkoda, ze nie masz czasu aby tu z nami pogadac, ale najwazniejsze, ze
        masz go dla swojej rodziny:) Tu wbrew pozorm nie jest miejsce dla
        nieszczesnikow i nieudacznikow. Po prostu czasem ludzie maja problemy i staramy
        sie wspolnie sobie pomoc. Ale mysle, ze generalnie wszyscy jestesmy szczesliwi.
        Ja przynajmniej jestem. A Wy ?
        Nie mowie o 'szczesliwosci wiecznej' bo kazdy miewa dolki, trudniejsze okresy,
        ale jestem po prostu zadowolona z siebie, swojego zycia i swoich decyzji
        (podejmowanych za kazdym razem z wielkiem bolem i trudem).
        Moze jeszcze dzis napisze, poki co musze rzucic sie w wir pakowania walizek, bo
        jutro raniutko wyjezdzam...zostawiam tu dla Was biszkopcik z jabluszkami, w
        polecie czekoladowej..pyyycha:)
      • burrunduk Re: forum nastrojowe :) 27.09.04, 21:36
        za wczesnie katinko, za wczesnie....
        czytałam to co pisał rafi i zbierałam w sobie odpowiedz - do zobaczenia rafi :)
        chyba jest tak jak pisze jill... ja też nie jestem istota permamentnie
        nieszczęśliwa - wręcz przeciwnie...doły straszliwe ale rzadkie... mam do kogo
        zadzwonić jak mi żle, może nie zawsze pójść, bo wiekszość moich wyjechała, ale
        pójść moge sobie do lasu ... kilku przyjaciół, troche znajomych, zawsze gdzies
        tam można się przytulić...
        nie moge nawet powiedzieć że czegokolwiek szukam - weszłam na forum, czytałam,
        potem zaczełam pisać, potem zaczeło sie to wszystko klarować i wyszło coś
        ciekawego... nowi ludzie, którzy maja inne radości i smutki, inne poglady na
        pewne rzeczy... ciekawi ludzie...w realu nigdy mogłabym nie porozmawiać z takim
        typkiem jak bliński np ;)
        ten czas który spedzam teraz w chatce i tak spedzałam przed komputerem, może
        wykorzystywałam go w inny sposób, może w podobny, co to za różnica...
        nie mam dylematów typu forum, a spędzanie czasu z rodziną - wszystko da się
        jakoś pogodzić... może bede tu siedziec przez najbliższy rok, może odejde
        jutro... co za róznica...
        byliście kiedys na spływie po raczej leniwej rzece? owszem mozna się namachać i
        przec szybciej do przodu, ale najlepiej machnąć czasem od niechcenia wiosłem,
        ustawic się odpowiednio i płynąć z prądem :)
        moje dziecko śpi, on rzuca luźne komentarze zza pleców ogladająć 5 element...
        ja wolę się nie nabawiac kompleksów przy idealnej lilu ;)zrelaksuje się razem z
        wami :)
        • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 27.09.04, 21:54
          tez mi blizej do Jill, niz do Rafi'ego, ale teraz taka pora roku i wiecej w
          glowkach mysli smutniejszych niz wiosna (ja tak to sobie tlumacze, ale
          obiecuje: nie bede wiecej plakala, nooo... moze mniej niz ostatnio ;) ).
          jestesmy tutaj dla siebie, kazdy cos przyniesie i wyniesie z Chatki, ja
          przytulam sie do Was (wirtualnie), tak w zyciu chyba brakuje mi odwagi...

          a na forum FM trafilam przypadkiem, na razie podoba mi sie bardzo, to i pewnie
          spedze z Wami jeszcze troszke czasu :) teraz czekam np na powrot Jill i jej
          wrazenia ze studiow, milo bedzie posluchac cieplego glosiku :) ukradkiem lezke
          wycieram, chyba nikt nie widzial?? :(
          • burrunduk Re: forum nastrojowe :) 27.09.04, 22:05
            ciii...nikt nie widział... taka mała łezka to dobra rzecz :)
    • tamara_t jesień 27.09.04, 20:40
      Dziś od samego rana męczyła mnie znów dentystka bllleeeee!!!:))
      Kiedy wracałam od niej i jechałam do pracki pomyślałam sobie, że jesień
      przyszłą na dobre...dziś rano w Trójmieście ślicznie świeciło słonko, nie wiał
      wiatr, chłodno było ale bardzo bardzo przyjemnie....Strasznie mi się zachciało
      spaceru w lesie, szurania nogami w liściach, patrzenia na coraz bardziej żółte
      i brązowe liście...bardzo lubię jesień - pomimo że podobno jesień to czas
      zamierania - dla mnie to czas tylko zasypiania, miłęj stagnacji, odpoczynku...
      kupiłam sobie czapkę na zimę - może przestanę się wreszcie przeziębiać (dziś
      odmówiłam zbiorowego szczepienia przeciw grypie - rok temu zaraz po
      zaszczepieniu zachorowałam i 2 tyg L4...:)) Kupiłam też sobie gruby, ciepluśki
      czerwony szalik :))
      nie mogę się doczekać prawdziwej, ciepłej i słonecznej jesieni, nie mogę
      doczekać się zimy...

      Katinka - w Żaku zaczyna się przegląd filmów Takeshi Kitano (Hana Bi, Brother,
      Lalki) - nie masz ochoty pójść ze mną? Widziałam już w zeszłym roku lalki, ale
      chętnie obejrzałąbym coś jeszcze, a może jeszcze raz lalki?

      Witam wieczornie i jesiennie Leśne Ludki :)
      • Gość: katinka Re: jesień IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 27.09.04, 21:22
        tak, do poludnia bylo przepieknie, ale pozniej sie zepsulo i pogoda akuratna na
        czytanie ksiazek ;) zreszta ja sie na niczym dzis skupic nie moglam, bo
        trzymalam kciuki za Tony'ego (Tony, jesli podczytujesz, to wiedz, ze jestem z
        Ciebie dumna!). Tamara, tez sie wybieram na zakupy jesienne, juz tak sie
        zbieram od dni kilku, a dzis to mi tym szaliczkiem niezle namacilas w glowce, w
        weekend ide poszalec! a marza mi sie jasne bezowe miekkie sztruksy - dzwony, a
        do tego kremowo-bialy sweterek z golfem, achhh... no nic, sweterek dostane od
        Czerwonego Kapturka, to tylko te sztruksy musze upolowac :))) pod wieczor
        skonczylam szkic ilustracji dla pewnego przedszkola, przygotowujemy tam
        wystawke o Pani Jesieni :) a teraz podjadam pysznosci znalezione w zakamarkach
        chatki i nastawiam wode na herbate :)

        Tamara, jak tylko sie w sobie zbiore - odpisze. do Zaka raczej nie zajrze tak
        szybko, bo nie mam co ze swoja pociecha zrobic, a ona teraz choruje jeszcze, to
        tym bardziej... ale chetnie bym z Toba poszurala butami po zolto-pomaranczowych
        lisciach, jeszcze ta jesienia... buziaczki :*

        Irla, jak tylko sie pojawisz w Chatce wolaj glosno, a ja sie zaraz wychyle zza
        sosenek, bo ja tez... (te chaty ;) )
        • pauli7 Re: jesień 27.09.04, 21:34
          dobry wieczor:)))
          wlasnie wrocilam do dokmu, na nogach od 6.30 i padam na nos... doslownie:))
          ale chcialam chwilke przy kominku odpoczac nim uloze sie do snu pod cieplym
          futrem:))
          dobrej nocy wszystkim:))))

          Pauli
          • burrunduk sama jestem... 27.09.04, 22:03
            i nie ma nikogo, ciekawe gdzie jestescie ... ja po pracy zaliczyłam angielski
            potem szybkie imieniny (ze względu na stan zdrowia) i poszłąm spać... a teraz
            wstałam a w chacie puchy, nie licząc pakujacej sie jill i pauli pod futrem ...
            a no i tony dogorywa w kącie przy kominku czule obejjmując wielką pluszowa
            poduchę :)
            • Gość: katinka Re: sama jestem... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 27.09.04, 22:05
              a ja zajrzalam na chat (CZAT) i tez pustki, moze dolaczysz do mnie, Burrunduku?
              bo ja w nocy dzis za dlugo nie pobede...
            • tony82 Re: sama jestem... 27.09.04, 22:07
              Tony póki co kończy z alkoholem:P
              Tak nie można:DDD
              • Gość: katinka Re: sama jestem... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 27.09.04, 22:14
                Tony, no! bo schowam do szafeczki a kluczyk wyrzuce w las! hihi, chodz do nas...
    • tamara_t Droga 27.09.04, 22:30
      ponieważ pięknym zwie się piękno,
      również pojawia się brzydota
      ponieważ dobro uważa się za dobre
      również nikczemność ogarnia świat

      to, co jest i czego nie ma
      podąża wspólnie
      mocne równoważy słabe
      krótkie równoważy długie
      przedtem i potem łączą się w całość
      dźwięk i tonacja tworzą harmonię

      Prawdziwą służbą mędrca
      jest pracować w milczeniu
      bo nie racje, lecz spełnienia
      są nauką tego, który
      wszystkim jednakowo służy

      każdemu użycza, nie odrzucając nikogo
      ożywia tysiące rzeczy, nie próbując ich posiadać
      a co pozostawia przechodząc
      niczym go nie wiąże

      chociaż ma wiele zasług
      nie przyjmuje wyróżnień
      dlatego zawsze jest wyróżniony
      • Gość: katinka dobranoc :* IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 27.09.04, 23:40
        zgasilam ogien w kominku, poszlam na poddasze, teraz tylko jak najszybciej
        zasnac, nie myslec, po prostu zasnac i snic...
        • Gość: jill5nielogowana;) Re: dobranoc :* IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 23:46
          Ja tak na szybko:juz jestem spakowana, jutro pobudka o 5:30 i wyjazd... troche
          smutku czuje, troche podekscytowania...
          Dobranoc Kochani, do milego i szybkiego zobaczenia:*
    • paulista77 Re: forum nastrojowe :) 27.09.04, 23:44
      łomatko, alescie poszaleli z tym watkiem
      • uncledonken Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 03:34
        A ja znowu w nocy. Ehh, ale mi się trafiło. No, jak się chce pistacje to trzeba
        na nie zapracować :)
        • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 28.09.04, 12:42
          hihi, ano :)) czy ja dobrze mysle, ze piszesz z innej planety, Uncledonken? ;)
          pozdrowionka i buziaczki :*
    • burrunduk dzien inny niz inne... 28.09.04, 07:54
      • Gość: leff Re: dzien inny niz inne... IP: *.crowley.pl 28.09.04, 08:01
        a to czemu ?
        ledwo widzę na oczy...

        :*****
        • burrunduk Re: dzien inny niz inne... 28.09.04, 08:10
          no to oczy szeroko zamnkniete i percepcja pozawizualna pozostaje ;)
          :*
    • burrunduk dzień inny niż inne :) 28.09.04, 08:07
      dzień dobry... ja znów pierwsza, jeszcze śpicie...
      włączamy radio... lubie zetke z rana - zawsze któryś powie coś smiesznego :)
      zrobie wam jajecznicę,na boczku i z cebulką... dla tonego jajka na miekko
      (świetne na kaca) i duuuuuuża szklanka soku pomarańczowego... dla uncla miska
      pistacji ;) a ja siąde obok i będe podkradać...
      napale ogień w kominku - zimne noce - chyba trzeba skończyć z wygaszaniem...
      wieczny ogień i zatrudnimy jakąś 40 letnią dziweice na westalke ;)
      i jeszcze cały dzbanek herbatki pomarańczowej...
      budźcie się powoli katinko, tamaro, pauli, jill, diastemo, lady...
      czerwony znów gdzies poszła... zaczynam podejrzewać, że ona prowadzi przemyt
      zza wschodniej granicy;)
      nio, wstajemy!
      tylko ciiiiiiii... nie budzić lffa :)
      • Gość: Irla Re: dzień inny niż inne :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 09:08
        witam wszystkich porannie :)) kkaaatttinkoooooo - jestem !!!! wyłoń się zza tej
        sosenki ;))

        oj zaplątała mi się reszta czekolady w klawiaturę.... sekunda tylko ją
        wytrzepię....

        o juz .....

        jak humorki z rana???? u mnie pochmurno i chłodno za oknem, ale w głowie świeci
        słońce :)))

        zapraszam na kawę i rogaliki z serem !!!!

        miułego dnia wszystkim. macie pozdrowienia od Raybacka - teskni!!!
        na razie
        • Gość: Irla 1400 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 09:09
          bingo!!! :))
          • burrunduk Re: 1400 28.09.04, 09:31
            no patrzcie państwo jaka spryciara...
            weszła na chwile, nabiła rekordzik...
            khmmm... ktos zezar zapas czekolady od Świętego Mikołaja... nie bede
            przypominac że kolejna dostawa dopiero w grudniu ;)
            ni bedzie tortu czekoladowego, ani pralinek, ani polewy na tostach i
            nalesnikach, ani lodów z czekoladą... no, chyba, ze sobie z klawiaturki
            natrzepiemy :)
            witaj Irla - u mnie leje, kawa rogalik, popatrzmy w okno...
            • tony82 Re: 1400 28.09.04, 09:39
              Witam wszystkich. Wyspałem się...mmmmmmmm... Miodzio. Teraz myślę sobie, że mam
              2 dni prawdziwych wakacji :DDD Hehe, żartuje. Wakacje są zawsze. Kwestia
              podejścia do życia:P
              • burrunduk Re: 1400 28.09.04, 11:43
                no ty bys sie w koncu Tony okreslił, czy gangasta jestes, czy słoneczny
                patrol ;)
                • tony82 Re: 1400 28.09.04, 13:42
                  A czy mogę być gangsta ze słonecznego patrolu??:DDD
                  Tak całkeim poważnie. Na pewno nie gangsta:P
            • Gość: Irla a jednak słońce!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 09:53
              Burrunduku a ma się to wyczucie hihihhii ;p jak deus ex machina (czy jakoś tak
              to szło)

              miło mi że potowarzyszysz mi w śniadanku - od razu inaczej smakuje....
              u mnie na szczęście nie pada :))) ło matko - jak to pisze wyszło słońce!!!!!
              cuda się jednak zdarzają :))))))))
              • Gość: katinka Re: a jednak słońce!!!! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 28.09.04, 12:49
                melduje sie, ze jestem! Irla, tyle tych sosen, az mi sie pomieszaly i
                zabladzilam :)) u mnie slonce, wiec szybciutko Wam wysylam, a dzien tez sie
                fajnie zapowiada ;) no i wszystkich sciskam jubileuszowo, moze nawet prezenciki
                beda?? tylko czy Wy nie za duzi na paczuszki z kokardkami? :P hihi, zartowalam
                zartowalam :)) a Czerwony Kapturek kilka bajek naraz obskakuje, to sie troszke
                spozni ;) achhh, wyspalam sie, a w snach zgubilam wczorajsze smuty (ale nie
                obgadaliscie mnie za mocno, cooo?? hihi). buziaczki!
                • irla.irla witam na stałym ;))) 28.09.04, 13:25
                  fajnie że się znalazłaś Katinko....oj sosenek jest całe zatrzęsienie !!!!!

                  a ja prosze Państwa podjełam męską decyzję i sie pogrubiłam .... czyli witam na
                  stałym nicku, co prawda ktoś zajął już moja Irle - ale tak też mi sie
                  podoba ;)))

                  przyniosłam 2 kilo sliwek w czekoladzie z tej okazji!!! znowu bedę musiała
                  wytrzepywac czekoladę z klawiatury :]
                  • irla.irla Re: witam na stałym ;))) 28.09.04, 13:27
                    aj zapomniałam.... i miske tatara dla Burrunduka :))) z ogóreczkiem kiszonym!!!!
                • burrunduk Re: a jednak słońce!!!! 28.09.04, 14:13
                  nie katinko - obgadalismy troszeczke tylko :)
                  a jak komus się coś nie podoba to niech mówi i najlepiej w miare przejżyście...
                  ja mam czasem w zyciu schizy, jak rzuce głupim zartem, albo luźna choćby uwagą,
                  a potem sie okazuje że kogoś dotknęłam, bo on lepiej wie co ja chciałam przez
                  to powiedzieć niz ja sama :)
                  cytat z tesciowej "ja cię znam, ja wiem co ty sobie myslisz" - akurat stałam z
                  lekkim usmiechem i nic nie myślałam bo byłam jakaś taka skonfundowana ;)
                  musze lecieć...
    • Gość: leff Re: forum nastrojowe :) IP: *.crowley.pl 28.09.04, 12:43
      oczy szeroko ...zamknięte miałem jeżdżąc dzisiaj od rana
      piasek w oczach , kawy brak ,
      a tu tyle świateł i ałtów

      teraz chwilka luzu ,tea i ...można pomarzyć
      z oczami szeroko zamnkietymi ..............
      ...........................................
      • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 13:02
        dzien dobry:)))
        ja tez sie wreszciw wyspalam, zwlaszcza po wczorajszym dniu szalonej pracy:))
        milego popoludnia, przyniose dla was ciasto wieczorkiem:))

        Pauli
      • burrunduk Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 13:16
        o czym marzy leff?

        o antylopie

        o skakaniu przez ogniste obrecze

        o cienistym drzewie na sawannie

        ???
        :)
        • burrunduk Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 13:18
          a ze słodyczy to ja bym... no... tatara bym zjadła :)
        • irla.irla Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 13:26
          ja myślę że Leff marzy o .... Lwicy i futrze ;)))
        • Gość: leff Re: forum nastrojowe :) IP: *.crowley.pl 28.09.04, 13:42
          o antylopie - jak najbardziej :-)(takiej dłuugonogiej najlepiej
          tak ze 178 przynajmniej:)
          o skakaniu przez ogniste obręcze - hihi , na pewno nie ;
          zamiast tego drzewa może być plaża nad turkusowym morzem,
          biały piasek ,leżaki i parasolka ,na stoliczku zimny drink
          a na drugim leżaczku - moze być ta antylopa ow korz


          • burrunduk Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 15:17
            z tego co wiem to tego typu antylopy wolą tarzać sie w piasku, budować zamki,
            skakać po falach... no, chyba że masz ciekawą książkę albo p(rop)ozycje ;)

            to nie jest taki zły pomysł... zima idzie może byśmy wszyscy pojechali do
            jakiegoś bungaloła... katinka każdej zrobi portret syrenki, irla nazbiera
            muszelek, agent wykopie skarb na wyspie... no i może jacyś autochtoni sie
            trafią - będziemy sie bratać ;)
            błękitna laguna...
            • Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 15:45
              hej, ogzeje sie troszeczke, bo pochmurno sie zrobiło.
              za lesnym niewielkim zakretem przy 888 sosence, wykopałam skrzyneczke, myslałam
              ze to zbór bomb, tera trza to otworzyc, moze krasnale złoto zakopały, albo
              jakie specjały znakomite, rózne przybory sama nie wiem.....a ciekawa jestem,
              jak nozyka dorwe to moze sie da otworzyć piorun jeden, a nie skrzyneczka, juz
              wiem z pepeszki strzele w te kłódke, i bedzie wiadomo co w środku hehehe.
              pozdrowionka dla ludzików wszystkich :DDDDDDDDDDD
              • katinka_w_plaszczyku Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 15:53
                :DDDD Kapturku, chcialabym Cie zobaczyc, musisz byc super laska :))
                • Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 19:21
                  jak se upiore sukienecke i kapturek, uplote warkoczyki, to nawet ze mnie
                  niezła babeczka, ale czasem jak mnie zmora noca najdzie to i humory odchodza,
                  taki ze mnie inny kapturek, nie pasujacy do każdej bajki,
                  a tera jeszcze słoneczka mało czasem, i zimno tak po lesie chodzic...;))
                  łops....łomało se nogi nierozwaliłam, siłe ma pepeszka, łe....a w skrzyneczce
                  jedynie pokarmów fool i moze jakies skarby?? yhh ,,,, wspomnienia z lata
                  muszelki, kamyczki i takie tam....pikne cudeńka ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • katinka_w_plaszczyku Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 15:52
              Burrunduk, to kiedy mamy sie zaczac pakowac? :P

              zamawiam sobie otwieranie tej skrzyni ze skarbem, co to ja Agent wykopie ;)


              • irla.irla Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 18:56
                Katinko też z pepeszki jak Kapturek będziesz otwierać??? ;p
                • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 28.09.04, 19:04
                  nawet z dwoch, wezmiemy ja szturmem :P
              • agent88 Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 19:15
                <oczy>
                doszly mnie sluchy, ze ktos ma jakies zlecenie dla mnie...
                ;-))
                witam w chatce :-]
                • burrunduk Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 19:43
                  agencie, czemu zakopałeś skrzynaczke pod 888 sosenką - przeciez to w ewidentny
                  sposób wskazuje na podpuchę!
                  • agent88 Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 19:47
                    burrunduk napisała:

                    > agencie, czemu zakopałeś skrzynaczke pod 888 sosenką - przeciez to w
                    ewidentny
                    > sposób wskazuje na podpuchę!

                    no nareszcie, nie wiem czemu sie tak ociagaliscie ze znalezieniem jej :P
                    Wreszcie moge wkroczyc na scene... ;-)
                    • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 28.09.04, 19:54
                      :))) czyzby nagroda w postaci marcepanowych czekoladek nalezala do
                      Burrgunduka? :P
                      • agent88 Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 20:00
                        Gość portalu: katinka napisał(a):

                        > :))) czyzby nagroda w postaci marcepanowych czekoladek nalezala do
                        > Burrgunduka? :P
                        NIE MA MOWY!!
                        Marcepanowe czekolatki zgarniam ja, wybacz, burrunduk...
                        (nie mowie ze sie nie dziele) ;-)
                        • agent88 Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 20:02
                          agent88 napisał:

                          > Gość portalu: katinka napisał(a):
                          >
                          > > :))) czyzby nagroda w postaci marcepanowych czekoladek nalezala do
                          > > Burrgunduka? :P
                          > NIE MA MOWY!!
                          > Marcepanowe czekolatki zgarniam ja, wybacz, burrunduk...
                          > (nie mowie ze sie nie dziele) ;-)

                          o #$%, juz poprawiam! - <czekolaDki>!!
                          no..
                          a poza tym, czekamy, wiesz gdzie :)
                      • burrunduk Re: forum nastrojowe :) 28.09.04, 20:01
                        choć katinko - przesłuchuję agenta :) razem bedzie łatwiej ;)weźmiemy go w
                        krzyzowy ogień pytań... :)
                        • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 28.09.04, 20:12
                          juz lecem, tylko sie ladnie ubiore i uczesze i umaluje zalotnie, bo rozumiem,
                          ze bedziemy kokietowaly naszego Agenta? :)))
                          • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 28.09.04, 23:06
                            wpadlam dorzucic do kominka... w lesie przymrozki juz, uchh zmarzly mi rece,
                            trzeba sweter Czerwonego Kapturka zalozyc i otulic sie szalikiem, az sie dobrze
                            rozpali... mamy jeszcze wino?? a moze by tak zajrzec do skrzyni, ktora Agent
                            wykopal, moze nikt nie zauwazy... a tak podejrze po cichutku...
                            • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 28.09.04, 23:55
                              i juz cieplutko sie zrobilo, uciekam na pieterko pod kocyk, dobranoc :*
                              • uncledonken Re: forum nastrojowe :) 29.09.04, 00:01
                                czat.wp.pl/chat.html?i=120207 tak dla przypomnienia!
    • burrunduk a dzis dla odmiany środa... 29.09.04, 07:43
      • rafi-de-ruf Re: a dzis dla odmiany środa... 29.09.04, 08:25
        Hollender. A mnie się wydawało że juz kiedyś ta środa to była. Tylko kiedy...
        Kupię Bilobil.
      • burrunduk Re: a dzis dla odmiany środa... 29.09.04, 08:51
        no i mi post nie wszedł :(
        a pisalam o tym jak dziś wilgotno i siwo... jak powietrze obłapia...
        i że w niebie same dziury, bo zaczeli grzać...
        i zyczyłam wam szerokiej drogi i samych miłych ludzi na niej...
        i stwierdziłam, że...
        dziś nie robie śniadania! bunt!
        ;)
        • Gość: katinka Re: a dzis dla odmiany środa... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 08:55
          jak to sniadania nie robisz??? hihi, to ja dla odmiany nie bede go jadla :)) a
          co, z okazji srody sobie pomanifestuje ;) milego dzionka wszystkim, u mnie na
          razie zabia pogoda. dzis bede szyc sukienke, wow :))
          • Gość: czerwony kapturek Re: a dzis dla odmiany środa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 09:39
            hmm....po śniadanku, dosyć tego leniuchowania, dziś zabieram sie do pracy, do
            szałerka po narzedzia i drabinke.... hopsa! na daszek chatki, gwoździkami łatki
            poprzybijam na papę, dachóweczke naprawie, zeby nie przeciekał daszek, rynienki
            powyczyszczam z brudu i liści, to sie beda błyszczeć!!!!

            dzień ponury i bury, ale mimo to też życze miłgo i ciepłego dnia dalszego ;DDDD
            • Gość: katinka Re: a dzis dla odmiany środa... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 10:33
              nie no, Kapturek, powalasz mnie na kolana swoimi zapedami :DD i jeszcze jak
              sobie wyobraze te Mala Dziewczynke w Czerwonej Czapeczce skaczaca po dachach z
              gwozdzikami, albo strzelajaca bynajmniej nie z luku, hihihi :)))
              • tony82 Re: a dzis dla odmiany środa... 29.09.04, 10:34
                A przez ramię przewieszona pepeszka :DDDDD
                • Gość: czerwony kapturek Re: a dzis dla odmiany środa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:51
                  nie chce sie chwalic, ale jestem bardzo odważna, a pepeszka musi byc w pogotowi,
                  terroryści moga nawet przyjsc do chatki, ..'gwint jasny'...eh...w palec sie od
                  tego stłukłap, bandazykiem zakleiłam, i dalej za robotke sie wziełam, przed
                  wieczorkiem skończe mysle, dachowanie ....;DDDDDDDDDDDDD
                  • Gość: katinka Re: a dzis dla odmiany środa... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 10:54
                    hahaha, paluszek... bo sie skupic nie mozesz przez te licytacje blondynki ;DDD
                    <scigam Cie>
                    • Gość: czerwony kapturek Re: a dzis dla odmiany środa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:56
                      ale by sie przydała, gofry by robiła za nas smaczene, a jak cos to ja wymienimy
                      u lesniczego na wieksze zapasy ;DDDDDDDDDDDDDDDD
        • agent88 burrunduk.... 29.09.04, 08:58
          Uprzedzajac ytanie 'jak minal dzien?'...
          dzien sie ledwo zaczal a u mnie "ekscesy".
          Spoznilem sie na autobus, jechalem nastepnym... spoznienie do pracy - 43
          minuty;-) Do tego wysiadajac z autobusu zapomnialem z siedzenia parasola i w
          ostatniej chwili zawrocilem, wbieglem do autobusu, zabralem go i wyskoczylem...
          tymczasem kierowca zamykal drzwi i prawie bym zostal bez plecaka ;-)
          No, wiec ciekaw jestem co mnie dzisiaj jeszcze spotka :)))

          milego dnia wszystkim (-:
          • tony82 Re: burrunduk.... 29.09.04, 09:40
            Ja zaczałbym się bać :)
            • agent88 Re: burrunduk.... 29.09.04, 09:48
              tony82 napisał:

              > Ja zaczałbym się bać :)

              eee, no co Ty... nawet trzesienie ziemi mi nie straszne ;)
              • tony82 Re: burrunduk.... 29.09.04, 09:50
                hehe
                Nigdy nic nie wiadomo, co nam sąsiedzi z Rosji przygotują:D
          • Gość: katinka Re: burrunduk.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 10:37
            za duzo sie marcepankow wczoraj jadlo, za duzo.... a teraz pamiec nie taka i
            ruchy spowolnione... :P
            • Gość: czerwony kapturek Re: burrunduk.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:54
              noooo..mnie sąsiady ostrzegali ze zwarzać na słowa, licho nie spi heheheh ;)))
              a marcepanki smaczne oj ;DDDDDDD
          • burrunduk Re: burrunduk.... 29.09.04, 12:20
            dziekuję za raport agencie :)
            hmmm... intrygujace facet z plecakiem i parasolem zarazem...
            jakos mi jedno sie kłóci z drugim ;)
            a marcepany sa światne na główke - bo to migdały a migdały to orzechy, a
            orzechy to juz sami wiecie :)
            to nie od marcepanów te lubi agencie - dehydratacja mózgu po alkoholu, ot co!
            opijce zatracone ;)
            literek mineralnej (powtarzam mineralnej, nie mylic z ognistą!)i będzie
            dobrze...

            a tak na marginesie to przypomniała mi sie poiosenka
            "juz nie zapomnisz mnieeeeeeeee
            piosenka ci nie da zaaaaaapoooooooomnieć
            i tesknic już będziesz ooooooogrooooooomnie
            co dzień
            co noc "

            :)

            diastema się naz zgubiła, zauwazyliscie? :(
            • agent88 Re: burrunduk.... 29.09.04, 12:45
              burrunduk,
              parasol - w takich a nie innych okolicznosciach przyrody - trzymam w plecaku,
              na wypadek gdyby...
              Dzisiaj wlasnie sytuacja zmusila mnie do wyciagniecia... no i sama juz wiesz co
              bylo dalej ;-)
              Wiec juz wszystko jasne i juz nie intrygujace :> przynajmniej w kwestii
              parasola i plecaka...
              co do alkoholu - tak sie sklada ze od jakiegos czasu (jakiego? nie
              pamietam :P ;-) ) nie mialem alkoholu w ustach! nawet czekoladek z advokatem!!

              (-:
              • burrunduk Re: burrunduk.... 29.09.04, 13:21
                dobra dobra... a wczorajsze piffkowanie w chacie?
                zadziałało na podśwaidomość i jużżżżżżżżżż ;)
            • Gość: katinka Re: burrunduk.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 16:28
              ciiii, razem z Diastema kupujemy atrakcyjna wysoka blondynke do sprzatania
              chalupy, moze i nasza chatke obskoczy? :))))
              • uncledonken Re: burrunduk.... 29.09.04, 16:47
                Co najwyżej do 20:00. Potem jest już tylko moja :p
                • Gość: katinka Re: burrunduk.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 17:36
                  alez oczywiscie! coz bysmy robily z taka panna po 20tej :P
              • Gość: czerwony kapturek Re: burrunduk.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 16:52
                hej, no juz daszek naprawiony, tylko 'kruca twarz' przez te pukanie w
                gwoździki, te no... tipsy mi pekły, ale co tam dziewczyny mi pozyczą to sobie
                dokleje, no chyba ze żadna niema. :((
                pepeszke zostawiam na ganku, przejde se na spacerek za sosenki, pospiewam lesne
                piosenki, może jakie ognicho rozpale, co by na kiełbaski mozna posmażyć??
                deszczowy dzień zmokłam styrasznie, moze herbatki sobie wypije malinowej,
                hej.....:DDDDDDD
                • burrunduk Re: burrunduk.... 29.09.04, 17:37
                  hej hej czerwony :)
                  z pazurkami to u mnie krucho ;)
                  pozbieram za to gałązek na ognicho, porąbie drzewo... jakas sie leniwa zrobiłam
                  ostatnio, aż mi wstyd <rumieni się> :)
                • Gość: katinka Re: burrunduk.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 17:40
                  tipsow nie mam, ale mam za to Zaczarowany Olowek, dwa ruchy i masz nowiusienkie
                  paluszki, wraz z tipsami (gratis!) :DD cos duzo dzisiaj gratisow, ale
                  korzystajmy, poki mozna :)))
                • diastema Re: burrunduk.... 29.09.04, 18:37
                  no niestety ja mam chyba jakas nerwice ostatnio bo paznokci brak ;(((
              • burrunduk Re: burrunduk.... 29.09.04, 17:34
                ja proponuje zwrócic uwage czy ona bardziej pracowita, czy atrakcyjna bo to
                ważne :) atrakcyjne jest to , że ona jest w zestawie... jakas promocja czy
                cóś :)
                zamiast zagladac w zeby proponuje ogladac dłonie - jak ona bedzie miała
                zniszczone, a on silne - bierzemy :)
                • Gość: katinka Re: burrunduk.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 17:39
                  znaj moje dobre serce: daje Ci GO gratis :P ten DODATEK, oczywiscie, nawet nie
                  bede zerkala na dlonie :)))
                  • uncledonken Re: burrunduk.... 29.09.04, 18:02
                    hmm, a może potrzeba Wam chopa co by przy okazji kwiatki podlewał i to bez
                    drabiny!! :D
                    • Gość: katinka Re: burrunduk.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 18:05
                      oooooo, to bys mi sciagnal te 3 cmy co to mi sie pod sufitem zasuszyly :)) a
                      kwiatki to ja mam na podlodze, hihi :)) zawsze jednak mozemy zjesc razem pyszna
                      kolacje :P
                      • uncledonken Re: burrunduk.... 29.09.04, 18:10
                        :)
                    • Gość: monia Re: burrunduk.... IP: *.szczecin.mm.pl 29.09.04, 18:06
                      widać do kwiatków jesteśmy teraz tylko my, moze zrobimy im niespodziankę ??
                  • Gość: monia Re: burrunduk.... IP: *.szczecin.mm.pl 29.09.04, 18:03
                    jejku jak ja wam zazdroszczę, ze juz się tak dobrze znacie, ja dopiero dziś odkryłam to forum........ witam, jestem Monia i mam nadzieję ze mnie przyjmiecie do swego grona :o)
                    • Gość: katinka Re: burrunduk.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 18:07
                      siadaj, Monia, przy kominku, zaraz naleje Ci herbatki :)
                      • Gość: leff Re: Monia ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 18:19
                        nie katuj jej herbatką , zaraz broffca powitalnego nalejemy :-)

                        daawno daaawno temu byłem na takiej imprezce , na którą przyszło
                        dziewczę , ktore nikogo nie znało
                        przepiło ze wszystkimi po jednym brudzia i ...zasnęło do rana
                        ciekawa imprezka , n'est-ce pas ?

                        Monia , co wolisz ??
                        ( a tak w ogóle to wszystkich serdecznie witam )
                        • uncledonken Re: Monia ? 29.09.04, 18:22
                          Witaj leff.
                          Hehehe, fajna imprezka.
                          nalejcie jej miodu :D
                          • diastema Re: Monia :))))) 29.09.04, 18:42
                            witaj:)siadaj i zobaczysz poznasz nas szybciej niz ci sie wydaje :)
                            • uncledonken Re: Monia :))))) 29.09.04, 18:57
                              Ułatwię zadanie: Uncledonken: lubi pistacje, piwo z polska, wysokiii, szczupły,
                              często siedzi po nocach :]
                              • Gość: katinka Re: Monia :))))) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 19:13
                                Uncledonken, a Ty co?? to my Ci z Diastema jedna laske na noc udostepniamy, a
                                Ty hyc hyc i juz sie za druga zabierasz??? a wczoraj to na motorku z kim
                                szalales??? a fe, wstydz sie!!!! bo pistacje zabiore! porzadek ma tu byc,
                                no! :))))
                                • uncledonken Re: Monia :))))) 29.09.04, 19:21
                                  Gość portalu: katinka napisał(a):

                                  > Uncledonken, a Ty co?? to my Ci z Diastema jedna laske na noc udostepniamy, a
                                  > Ty hyc hyc i juz sie za druga zabierasz??? a wczoraj to na motorku z kim
                                  > szalales??? a fe, wstydz sie!!!! bo pistacje zabiore! porzadek ma tu byc,
                                  > no! :))))


                                  A bo ja, no, ten, tego...

                                  AAAAAAAA daj spokój całe życie singiel to chwytam co się da jak okazja jest :)
                                  Zresztą ja bardzo kulturalnie, nic zobowiązującego :)

                                  • Gość: katinka Re: Monia :))))) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 19:25
                                    ehe, a gdzie Monia?... :P
                        • burrunduk Re: Monia ? 29.09.04, 19:31
                          ciekawe dziewcze :)
                          ze mna było by pewnie tak samo, tylko że wszyscy by zasneli a ja nie ;)
    • diastema w lewo i w prawo 29.09.04, 18:31
      w lewo i w prawo i dwie sosny minelam i jestem!!! czy mi sie wydaje czy
      poszukiwana bylam?? herbata mi ostygla?? mam nadzieje ze nie bo sok malinowy
      przynioslam do herbaty :)
    • diastema o mnie.... 29.09.04, 19:04
      wiem ze malo tu ostatnio bywam ale mam strasznie duzo rzeczy na glowie.
      siedze pol dnia na uczelni bo zbieram podpisy do indeksu,walcze z
      biblioteka,kseruje rozne dziwne rzeczy na nowy rok(cale szczescie ze mam duze
      upusty w ksero za ladny usmiech czy tam za cos innego:)).do tego widzialm juz
      swoj plan i powiem wam ze sie boje pierwszy raz sie boje ide na 4rok i cos mi
      sie wydaje ze ja nie dam rady.bardzo to ciekawe prawda:/
      do tego jezdze podlewac kwiatki codziennie kumpeli bo wyjechala:)
      no i jestem w jakims dziwnym stanie psychicznym.rozwazam zwiazki z rozsadku bo
      chyba tak zaczynam traktowac facetow - taka zimna kalkulacja,a gdzie te motyle
      w brzuchu i pikawa bijaca 100razy szybciej na jego widok.... tego juz nie ma i
      dawno nie bylo..... I wlasnie tu mi sie przypomnial "on" ten ktorego tak
      kochalam... ktos powie ze rozdrapuje rany ale dla mnie to sa dobre wspomnienia
      teraz juz takich nie mam, a boli to ze juz tak nigdy nie bedzie,ze nasze drogi
      sie rozeszly :( owszem jest ktos w tej chwili z kim moglabym byc ale to
      wszystko jest pojmowane rozumem nie sercem poprostu co jakis czas kogos sobie
      wmawiam, bo sie nadaje i to wszystko.... mowi sie ze nie nalezy wchodzic dwa
      razy do tej samej rzeki, a ja bym chciala zeby "on" sie odezwal i moze tym
      razem by sie udalo...
      o czym ja wam tu pisze pewnie powiecie ze stuknieta jestem ale coz chyba
      jestem ;))
      • Gość: katinka Re: o mnie.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 19:22
        oj tam, lubie Twoja stuknieta glowke, bo mam taka sama, niestety (a moze:
        stety?). to o uczuciach. siadaj, wypijemy te herbate z sokiem, Uncle z Leffem
        na pewno sie dolacza z broffcem tudziez innym miodkiem, bo oni zawsze maja
        zapasy ;) studiami sie nie przejmuj, dla mnie najgorszy byl piaty rok, 44
        godzinki w tygodniu, hoho, oblalam wtedy egzamin i do dzis mi sie ten koszmar
        sni (biochemia), dwa razy podchodzilam. i na nic moje piekne usmiechy i krotkie
        sukienki, nie dzialalo na dziada jednego przebrzydlego starego, hihi. bedzie
        dobrze! no to chlup w ten sliczny dziub(eb). buziaczki! :***
        • diastema Re: o mnie.... 29.09.04, 19:25
          o tak herbata z sokiem to mnie moze postawic na nogi.
        • uncledonken Re: o mnie.... 29.09.04, 19:25
          Już siadam! A macie coś do jedzenia bom głodny?!
          • diastema Re: o mnie.... 29.09.04, 19:26
            ja mam buleczki maslane z rodzynkami:) reflektujesz??
            • uncledonken Re: o mnie.... 29.09.04, 19:30
              Oczywiście. Może poczatujemy? zapraszam
          • Gość: katinka Re: o mnie.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 19:29
            mam kielbaski pieczone z cebulka i chrupiaca bagietke, moze byc? ;-)

            Diastema, ja jeszcze do Ciebie: on sie kiedys odwroci, zobaczysz! (czuje to)
            • diastema Re: o mnie.... 29.09.04, 19:32
              powiem ci ze mam jego numer gg i codziennie bije sie z myslami by napisac..ale
              czy to ma sens??bardzo bym chciala zeby sie odwrocil, a juz myslalm ze mi
              przeszlo :/
              • uncledonken Czemu Was jeszcze nie ma na czacie :) ? 29.09.04, 19:44
              • Gość: katinka Re: o mnie.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 22:59
                napisz jedno mile zdanie, a potem usmiechnij sie :) ......
                • Gość: katinka i kolejny dzien za nami ;) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.09.04, 23:17
                  my z Agentem juz doszlismy i czekamy na Was. dobranoc :*
                  • agent88 Re: i kolejny dzien za nami ;) 30.09.04, 08:16
                    Gość portalu: katinka napisał(a):

                    > my z Agentem juz doszlismy i czekamy na Was. dobranoc :*

                    O rany, katinko, czy zdajesz sobie sprawe jak dwuznacznie to zabrzmialo???!!
                    Przeciez wszyscy wiedza, ze zaprosilas mnie na pieterko...

                    ;-)))))))
                  • diastema Re: i kolejny dzien za nami ;) 30.09.04, 19:42
                    Katinka nie napisze ani jednego zdania do niego bo przeciez to bezsensu i tak
                    wiem ze on by sie z tego nie ucielysz:(
                    • Gość: katinka Re: i kolejny dzien za nami ;) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 30.09.04, 19:57
                      Diastema, to napisz tak: pisze do Ciebie jedno zdanie, ale i tak wiem, ze sie
                      nie cieszysz. kropka. i usmiechnij sie, pamietaj o usmiechu! hihi.

                      ja bym sie odezwala, ale ja inna jestem. bo powinnam juz dawno temu pewne
                      sprawy zakonczyc, nie ogladajac sie na cos tam, a jakos nie moge... i nawet
                      mnie to dziwi. pocieszajace, co? :(
                • diastema Re: o mnie....chyba o sobie 30.09.04, 12:40
                  no moze sie zbiore w sobie i napisze...

                  ja to musialam miec cos wczoraj z glowa przeciez tytul postu powinien byc "o
                  sobie"
    • tamara_t dziękuję Katinko... 29.09.04, 21:47
      za szczerośc, za otwarcie serduszka, za pamięć i ciepło, i w ogóle za to że
      jesteś taka...taka...no, kurczę! no - taka!

      Nogi się ma do chodzenia
      by iśc gdzie się tylko chce
      dopóki kusi nas ziemia
      by zmierzyć ją wzdłuż i wszerz
      do tego - wygodne buty
      by w drodze było ciut lżej
      lecz idąc omijaj skróty
      bo łatwo zgubić cel

      ręce się ma do roboty
      by stworzyć i chleb i dom
      albo z duszy ochoty
      do tańca móc zagrać ton
      i mogą najczulej pieścić
      i pomóc gdy trzeba i nieść
      lecz gdy zaciskasz je w pięści
      uważaj - czyha śmierć

      życie jest drogą
      i ma swój kres
      nie przejdziesz obok
      czy chcesz czy nie
      idziemy wszyscy
      najdalszą z dróg
      w jaką nas wysłał
      dobry Bóg

      głowę się ma żeby myśleć
      a serce dla innych serc
      bo nikt na bezludnej wyspie
      nie odktył szczęśliwych miejsc
      a jest jeszcze paru ludzi
      dla których chce się nam żyć
      wędrować marzyć i trudzić
      więc ŚNIJ I TWÓRZ I IDŹ!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja