forum nastrojowe :)

    • diastema Re: forum nastrojowe :) 25.10.04, 16:59
      ile mozna czekac na telefon od faceta??
      a moze samemu nasmarowac jakiegos smsa??
      bo sie skupic przez to na niczym nie moge ;/
      • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 25.10.04, 17:25
        diastema, no ponoc minimum 3 dni po randce:) ale chyba 5-7 to maks....
        chyba, ze do tej pory pozbierac sie biedak z nadmiaru szczescia nie moze:))

        leff, a moje typy zagrales? byly trzy, wiec pewnie wlasnie tego brakowalo do
        katinkowej trojki:)) moze choc 5tka by sie trafila:))

        Pauli
        • diastema Re: forum nastrojowe :) 25.10.04, 17:29
          no ja tak mysle ze przed weekendem sie znowu odezwie bo pewnie nie chce mi w
          nauce przeszkadzac bo wie ze zawalona w tygodniu jestem, tylko ze ja sie skupic
          przez to czekanie nie moge i z nauki nici ;D
          • tony82 Re: forum nastrojowe :) 25.10.04, 17:31
            Mam głupiutkie pytanie. Czemu należy czekać 3 dni po randce? Są jakieś
            racjonalne przesłanki??:D
            • Gość: agulka295 Re: forum nastrojowe :) IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 25.10.04, 18:30
              Bo chyba....do trzech razy sztuka:)hihi, przepraszam że sie wtrącilam.
              • diastema Re: forum nastrojowe :) 25.10.04, 18:33
                ja tez nie wiem o co chodzi z tymi 3dniami ;/
                mnie by pasowalo jakby dal znac zaraz po spotkaiu ;)
                • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 25.10.04, 20:35
                  to moze ja wyjasnie:))
                  tak do konca to sama nie wiem:)))))) ale sie filmow amerykanskich
                  naogladalam:DDD i tam tak zawsze jest przeciez! facet dzwoni 3go dnia, a nie od
                  razu, zeby nie bylo, ze jest zbytnio napalony/nachalny/albo nie-daj-boze
                  zakochany:))))

                  Pauli
    • tamara_t nowina!!! 25.10.04, 23:22
      Słuchajcie!!! Sam wielki B.Pascal do mnie napisał!!! mam nadzieję że mnie
      zupełnie nie wywali hi hi :))) oto treść maila (chyba wystarczająco ogólny żeby
      tu go opublikować :)))
      :

      Witam!
      Mam prośbę. W Netykiecie w punkcie "czego unikać" jest m. in.
      taki zapis: "Nie publikuj wątków niezgodnych z tematyką danego
      forum.". Ponieważ temat "Mężczyzna" jest niezwykle szeroki, więc
      zwykle nie oceniam wątków pod kątem przestrzegania tego punktu.
      Zdarzają się jednak przypadki, które na pierwszy rzut oka
      podpadają pod ten punkt. Mam tu na myśli m.in. Twój "Wątek
      weterynaryjny". Rozumiem, że dobrze Ci się pisze na FM i cieszę się
      z tego, ale wolałbym, żebyś w przyszłości takie wątki zakładała
      jednak na odpowiednich forach tematycznych, które właśnie po to
      istnieją.
      Dzięki z góry.
      Pozdrawiam
      BP


      ale numer! chyba zemdleję z wrażenia...och ach... sole trzeźwiące mi dajcie
      proszę...
      • Gość: czerwony kpturek Re: nowina!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 23:25
        Szczęściara ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      • Gość: lady upiorny czas... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 25.10.04, 23:47
        kochani, ostatnio tak rzadko tu zaglądam, w pośpiechu czytam Wasze posty:(
        strasznie tęsknię za spotkaniami na czacie... za oczekiwaniem co ktoś nowego
        napisze z rana.
        Niestety, przeżywam ciężkie chwile. Po powrocie jeszcze nie nadrobiłam
        wszystkich zaległości a już piętrzą się nowe problemy bo w niedzielę znowu
        wyjazd.
        Jestem nieziemsko zmęczona:( marzę o tym żeby się wyspać, spotkac ze
        znajmomymi, iść do kina, pogadać z Wami...
        Strasznie mi smutno, ale obecna sytuacja mnie przerasta:(
        Tęsknię za babskimi pogaduchami z Pauli, przejażdżkami moterem z uncle,
        trafnymi tekstami buru, mądrym mężczyzną-tonym, żarcikami z leffem,
        romantycznymi tekstami katinki...
        mam prośbę: trzymajcie za mnie kciuki, żebym wytrzymała tą sytuację, a jak
        będziecie mieć chwilkę to napiszcie coś na moją skrzynkę be_lady@gazeta.pl
        Całuję wszystkich bardzo bardzo bardzo mocno!
        Wasza lady
        • Gość: agulka295 Witam IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 26.10.04, 08:44
          Spiochy wstawaaaać!!, śniadanko podane:) takie jak lubicie.
          a tak pozatym , odnośnie ostatniego postu, chyba zawsze będe juz pomijana
          buuuu :(
    • tamara_t prośba 25.10.04, 23:24
      I jeszcze zapomniałam: Proszę żeby ktoś do kogo dotarły zdjęcia mojego kocurka
      wysłał je Lefowi i Katince - nie wiem czemu do nich nie dotarły (może adres
      holerka źle wpisuję czy jak..?). Jeśli ktoś jeszcze chętny - zapraszam :)))

      P.S. Katinka i Irla - WELCOME BACK!!!!! :)))))))))))))))))))))
      • pauli7 Re: prośba 25.10.04, 23:39
        o ile wiem, to buru juz katince fotki wyslala:))

        PS. to moze i ja sie doczekam maila od samego pascala??:) tez zalozylam watek
        zupelnie nie na temat... ten o nowych pudelkach papierosowych...
        a swoja droga... OJEJ, nasza chatka tez jest nie na temat!!!!

        pozdrowionka
        Pauli
      • burrunduk Re: prośba 26.10.04, 12:33
        tami - jusz dostali hihi ;)
    • agent88 dzien dobry... powiedzmy :-/ 26.10.04, 11:34
      witam.
      chcialem o sobie przypomniec. Zyje, ale co to za zycie...
      Czy zna ktos jakies magiczne lekarstwo na grypopodobne paskudztwo ktore trwa
      juz u mnie trzeci tydzien???

      • Gość: agulka295 Re: dzien dobry... powiedzmy :-/ IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 26.10.04, 11:57
        Agencie 88, boże...juz chorujesz trzeci tydzień?, pędz do lekarza i to już!!,
        zdrówka życze...wszystkim
        • rafi-de-ruf Re: dzien dobry... dobry 26.10.04, 12:11
          Witam. Agencie musisz się wzmocnić. Nie nie to odstaw. Alkohol konserwuje ale
          to nie ten przypadek. Kup Echinacea ratiopharm (łykaj zgodnie z instrukcją).
          Niezły jest czosnek - wiem wiem, ale naprawdę pomaga. Poza tym C i Rutino. Do
          tego troche ruchu. I mamy nadzieje iz organizm sam sobie z tym poradzi.
          Witam serdecznie pozostałych forumowiczów no jak nastroje. Ja sie nastroiłem
          bardzo dobrze. Miłego;-D
          • agent88 Re: dzien dobry... dobry 26.10.04, 12:30
            czego ja juz nie probowalem...
            Najpierw aspiryna... potem dwie paczki Gripexu... witamina C w pastylkach...
            Calcium na wzmocnienie... Cholinex na gardlo (trzecia paczka juz)... Do tego
            domowe sposoby - syrop z czosnku (sklad: wodka, czosnek, miod, cytryna -
            naprawde dobre), do picia ciagle herbaty z miodem i cytryna (wlasnie sie konczy
            litrowy sloj miodu)... herbata malinowa... NO ILE MOZNA??!!

            a w ogole to dziwne to.. naierw sam kaszel, tydzien mnie trzymal. potem juz
            myslalem, ze wyleczylem... i sie zaczelo - katar, bole glowy, kichanie... teraz
            wlasnie to lecze:)

            Ale do lekarza nie pojde, twardy bede! ;-)

            ale dzieki za rady, agulko i rafi :-)
            • burrunduk Re: dzien dobry... dobry 26.10.04, 12:50
              agencie, czy my czasem nie odwiedzalismy tego samego siedliska zarazy??? ;)
              ja po 3 tyg poszłam do doktora i on mi dał antybiotyki :) plus kilka dniu w
              domu... i jeszcze troche leków... i przeszło :)po miesiącu i kawałku ejstem
              zrowiutka i pełna sił witalnych hihi :)

              na dodatek byłam w przedszkolu na imprezeie ekologicznej i mam
              znaczek "przyjaciel przyrody", a jeden uroczy sześciolatk podbił moje serce ;)
              tacy to wiedzą jak prawić kobiecie komplementy hihi ;)

              AGENT _ DO LEKARZAAAAAAAAAAAAA! WON!!!!!!!!!!!
              jakbym była blisko to osobiście bym za krawat zaciągneła :)
              daj maila do swojej polówki to jej przekaże odowiednie instrukcje ;)
              nahajem po białych plecach tłuc tilko !
              <buru despotka>

              aha :) wdech wydech równowaga psychiczna :) zaparzymy herbatki :)
              "godzinka przy kominku" hihi ;)
              mam mnóstwo ciepłej szarlotki, a dla lffa przemycony kawałek serniczka ;)
              miłego dnia kochani :)

              aha - jeszcze jedna sprawa :) rozpisujemy konkurs na nazwe dle pracowni naszego
              architekta krajobrazu, czyli pauli :) aha - tajemniczy ogród jusz jest - to
              plagiat :)proponuje by kazdy miał przynajmniej 5 pomysłów - potem zrobimy
              głosowanie i wytypujemy kilka, z których ona wybierze - chyba że wymyśli cos
              nowego :) projekty składać do jutra do północy - chyba starczy czasu???
              chociaż 3 pomysły - plizzzzzzzzzzzzzzz :D
              kapturek ostrzegamy, że nazwy typu "kwitnący lej po bombie" nie budza
              pozytywnych skojarzeń ;)do dziela!!!!!!!!!!!
              pauli wymyśłiła nagrodę...
              ciii na uszko mogę powiedzieć panom, że jesli to wasz pomysł wygra to może w
              koncu ujrzycie ta słynną bielizne - o jakichś fotkach mówiła chiba ... hihi
              <pauli - to tylko lekki doping, póznej sie powie, że się przesłyszalam ;)>
              • Gość: katinka Re: dzien dobry... dobry IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 26.10.04, 13:03
                Buru :)))
                to idziesz ze mna na ten spacer, czy nie? ;)
              • agent88 Re: dzien dobry... dobry 26.10.04, 13:21
                alez Buru...
                doceniam Twoja troske i w ogole... ale zrozum:
                ja NIE CHCE isc do lekarza i NIE CHCE brac urlopu zdrowotnego.

                I wcale sie Ciebie nie boje... wcale a wcale!! :P
                (NIE NOSZE KRAWATOW!;-)))
                • agent88 BURU 26.10.04, 13:26
                  Zapomnialem zapytac - moze zostaly Ci jeszcze te antybiotyki, co? I juz ich nie
                  potrzebujesz..? :>
              • Gość: tony Propozycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 17:59
                1. Zielone/Sadzonkowe szaleństwo
                2. Park 1000 i jednego liścia
            • Gość: tony Re: dzien dobry... dobry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 17:52
              Wypij setkę. Odkazisz się:))))
              pozdro
          • Gość: katinka Re: dzien dobry... dobry IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 26.10.04, 12:38
            to i ja sie przywitam :)

            Lady, znowu wyjezdzasz??? niedobrze :( Agusia, glowka w gore, chetnie napije
            sie z Toba zielonej herbaty, mam taka w ktorej plywaja kwiaty rumianku :)
            Pauli, mysle caly czas ;)) Rafi, przez chwile mialam sloneczko, ale znowu
            pojechalo do Ciebie... Agent! zaraz sie pakuje i przywioze Ci do F. maly
            pakunek medyczny. na pocieszenie napisze, ze miesiac gardlo leczylam i po
            ostatnim weekendzie jestem w pukcie wyjscia ;) Buru, mam ochote na spacer z
            Toba, co Ty na to? a na Tonego jestem zla, bo mnie "oszukal" ;)) Leff, a cos Ty
            tak zniknal wczoraj bez pozegnania? nadal nie wiem, co sobie kupiles za owa
            trojke :P Tamara, masz racje: list jest wzruszajacy, odpisz, ze przeciez Twoj
            kocurek jest "mezczyzna" i masz meskie z nim problemy ;) a gdzie Uncle sie
            zapodzial?... Kapturku, chyba upolowalam w koncu sztruksy do Twojego golfiku. a
            dodam jeszcze, ze czasami jak cos napiszesz, to tylko calowac mam ochote,
            Ciebie oczywiscie :))
            a ja dzisiaj bede pisala bajke dla dzieci, mam nowy material obserwacyjny i az
            tydzien czasu na mala opowiastke :))

            buziaki dla Wszystkich!
            • Gość: czerwony kapturek Re: dzien dobry... dobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 13:29
              dzięki Katinka za serducho i buziaki <zawstydzona>. ach.... wiem, że czasem
              pisze głupawym żartem, ale to mój sposób odreagowania od reala. a za obrone
              zwierzaków to mi o mało kaptura nie urwano buuuu ;((, musze uważac na potyczki
              słowne hehehe ;)
              Fajnie, że wymarzone spodnie w końcu upolowałaś, niech sie wspaniale noszą.
              pozdrawiam słonecznie wszytkie Ludziki Leśne :))))))))))))))))))))))
              • Gość: katinka Re: dzien dobry... dobry IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 26.10.04, 14:24
                hihi, za zwierzaki-kociaki to i mnie sie, takze miedzy wierszami, oberwalo. ale
                nic to, szkoda tylko, ze zadnej czapeczki nie mialam :))

                odzajemniam pozdrowionka :)
    • agent88 w p i s n r 2 2 2 2 26.10.04, 13:44
      <lol>
      • Gość: agulka295 Do Agencika 88 IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 26.10.04, 13:58
        Wiesz ?...a przyszło mi na mysl , że ty może alergie na cos masz...mimo
        wszystko zdrowiej szybciutko, pozdrawiam pa
        • agent88 Re: Do Agencika 88 26.10.04, 14:09
          Nie, alergia to nie jest... przeziebienie ktore sie skonczyc nie moze :-/
          wszystko przez ta jesien i paskudna pogode :-///

          czekam na wiosne.
    • diastema witam 26.10.04, 14:17
      czesc wszystkim:))))))
      jak tam mija dzien?? u mnie pogoda bardzo ladna :)
      macie takei dni czasem ze nic tylko upic sie chcecie i skoczyc na jakas
      imprezke i nie myslec o niczym - no ja ma taki dzisiaj ale coz nauka czeka
      chociaz sie zmobilizowac nie moge ;)
    • diastema :( 26.10.04, 18:59
      mam do przeczytania tylko 3strony a sie zabrac nie moge a czas plynie;(
    • tony82 ye ye ye ye ye 26.10.04, 20:00
      :))))))))))))))))))))))))
      • Gość: ania Re: ye ye ye ye ye IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 20:33
        :)
        • uncledonken Re: ye ye ye ye ye 26.10.04, 20:46
          "Nie kumam bazy", ale zawołam z Wami: ye ye ye ye ye ye
          • Gość: ania Re: ye ye ye ye ye IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 20:50
            koniaku nie lubie i nie mam loków:(
            • uncledonken Re: ye ye ye ye ye 26.10.04, 20:52
              też nie lubie koniaku
              • Gość: ania Re: ye ye ye ye ye IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 20:58
                a świece?
                • tony82 Pauli... ye ye ye ye ye :))) 26.10.04, 21:05
                  Masz dobre rady:))))))))))))))
                  • Gość: ania Re: Pauli... ye ye ye ye ye :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:06
                    Tony chodzi Ci o świece? hahaha
                    • tony82 Re: Pauli... ye ye ye ye ye :))) 26.10.04, 21:07
                      Nie:) ...ale świece do kolacji we dwoje pasują:P
                      • Gość: ania Re: Pauli... ye ye ye ye ye :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:10
                        no tak:) rzeczywiście:D
                        • tony82 Re: Pauli... ye ye ye ye ye :))) 26.10.04, 21:13
                          Tak się zastanawiam, gdzie się reszta podziała??:)
                          • Gość: ania Re: Pauli... ye ye ye ye ye :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:15
                            rozumiem,że nici z tej kolacji przy świecach:(
                            • tony82 Re: Pauli... ye ye ye ye ye :))) 26.10.04, 21:16
                              eee...a więc...yyy... :))) Bardziej myślałem o realu niż o necie:P
                • uncledonken Re: ye ye ye ye ye 26.10.04, 21:17
                  Świece tak
                  • Gość: ania Re: ye ye ye ye ye IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:20
                    więc zapalam świece, bedzie cieplej i przytulniej...
                    • Gość: pauli7 Re: ye ye ye ye ye IP: *.chello.pl 26.10.04, 21:36
                      dobry wieczor:)
                      dzieki za pierwsze propozycje nazwy, tony:) czekam na kolejne, moze
                      rzeczywiscie jakas nagroda bedzie:))
                      a o co chodzi z "ye ye ye ye ye"?:)

                      Pauli
                      • tony82 Re: ye ye ye ye ye 26.10.04, 22:02
                        Będzie kawa...ye ye ye :)))
                        Polecam:
                        - zielone zacisze:))))))
                        • Gość: katinka Re: ye ye ye ye ye + propozycja IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 26.10.04, 22:18
                          thaaaa.... strasznie tajemniczy jestes, Tony :P

                          moje propozycje dla Pauli:
                          1. Zielone Kompozycje
                          2. Kompozycje Roslinne
                          3. Zielone Marzenie
                          4. Ogrod Marzen
                          5. Zielona Fantazja
                          6. Oczko Wodne
                          7. Na Wysepce
                          8. W Moim Ogrodzie

                          ufff, ide myslec dalej ;) zielono mi :)))
                          • tony82 Re: ye ye ye ye ye + propozycja 26.10.04, 22:20
                            Chyba, że Pauli zasadzisz "trawkę". Wtedy polecam - ganja style:)))))
                            • Gość: katinka Re: ye ye ye ye ye + propozycja IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 26.10.04, 22:22
                              Tony, chodz na czat na jakies 5 minut, co?
                    • Gość: katinka Re: ye ye ye ye ye IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 26.10.04, 21:38
                      no ale o co chodzi????

                      dobry wieczorek :)
                      • leff Re: .bry .czór .skim 26.10.04, 23:00
                        troche sie tego zebrało :

                        1.buru dziekuję za serniczek przemycony<hapijusz ponim,mlasnął tylko>
                        2.tami-jak spotkasz tow.paskala,co nie lubi źwierzat ,pozdrow go również ode
                        mnie za wykasowanie w wątku o imionach :-(
                        3.agencie - pociesze Cie, znam osobników ,których juz 3 miesiąc trzyma choróbsko
                        alagrypowe ,nic nie pomaga , ale ...wg mnie jest jeden stary sposób :
                        częste okłady z młodej piersi (przepros na ten czas lubą i poszukaj ,no tej
                        młodej , tak 16-18 bedzie chyba dobrze :-)
                        4.kati - sorry za fczorajsze zniknięcie , coś mnie wp.pl wczoraj nie lubiło
                        trójka jeszcze nie przepita , czeka cierpliwie na nową kumulację ,
                        a Ciebie poproszę o dobre typy :-)
                        5.lady- nie bój żaby ,poradzisz sobie , pomyśl w chwilach trwogi o mieszkańcach
                        Archipelagu Sołżenicyna - pomaga
                        6.dia - dzwonił już ten "luby" ? jak nie - poślemy mu tam dwóch wygolonych ,
                        oni mu wykręca Twój numer ...
                        7.pauli - a może Garden Party ? hihi ,bardziej dla firmy cateringowej chiba
                        8.orass pozdrowienia dla reszty bad company

    • tony82 Dobranoc wszystkim 26.10.04, 22:51
      Kiedyś się odezwę:)
      • pauli7 Re: Dobranoc wszystkim 26.10.04, 23:09
        tony, jak to kiedys????? co masz na mysli???

        leff, dzieki za propozycje, ale taka nazwa juz jest:) nawet znam firme:))
        dlatego wogole mam dylemat - wszystkie nazwy w stylu zaczarowany ogrod czy
        zielony zakatek - juz funkcjonuja na rynku:(

        dobranoc wszystkim:)
        Pauli
        • uncledonken głupi komputer 27.10.04, 00:00
          znowu franca się zawiesiła :/. Ja mu dam! DOBRANOC
          • Gość: agulka295 Witam:) IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 27.10.04, 08:16
            Dla Pauli
            Pachnących wspomńień czar, w zielonym gaju, pachnąca natura, piękne kompozycje.
            I dalej narazie nie mam pomysła
            pozdrawiam:)
    • burrunduk dzień ludki nowy :) 27.10.04, 08:01
      otwórzcie oczki :) to co widzicie to nie bielmo, to mgla :)
      mam nadzieję że nikt nie pobładzi i fszyscy trafią dzis do chatki... :)
      na sniadanie jajecznica :) mosze być??? cos na szypko w kazdym razie bo się do
      pracy spieszę :)do tego zostawiam kawe w expresie i herbatę w czajniczku... i
      dużo świeżego pachnącego chlebka... i świeże masełko... i pomidori
      i papryke i ogórki ...
      kati - spacer pszełozony :)wczoraj troszku pobłądziłam :)na manoffce hihi ;)
      agencie - ja jusz nie mam siły do Ciebie!idz po antybiotyki!!!!!!!!!!!!
      witam wszystkich innych :)
      PRZYPOMINAM O NAZWACH DLA FIRMY PAULI!!!
      do dzis do północi :)
      milego dnia zycze
      i zmykam... pa
    • agent88 <kaszle> witam <kicha> wszystkich <smarcze> 27.10.04, 09:50
      dzien dobry...

      Nawet nie wiecie, jaki jestem P O C I A G A J A C Y !
      <lol>

      Dziekuje wszystkim za troske i porady, te lepsze i gorsze... ;-)

      Buru, moja JP tez juz mnie wygania do lekarza... powiedzialem ze MOZE pojde we
      wtorek, jak sie nic nie zmienia, a ona mi mowi ze juz w ten piatek mam isc...
      ale ja jestem twardy. postawie sie i Tobie i jej :-]

      leff, ciesz sie ze 'moja luba' tego nie czyta (mam nadzieje!)...
      ...a czy te oklady chociaz skuteczne sa? :>
      I wcale mnie nie pocieszyles tym znajomym co go od 3 miechow chorobsko trzyma.
      Ja tak nie zamierzam. Predzej do lekarza pojde. Moze mi przepisze te oklady?
      Wszyscy beda zadowoleni :-]

      a dla Pauli mam propozycje:

      Agencja Zieleni
      Agencja Ogrodnicza
      Agencja Projektowania Przestrzeni Zielonej

      pomysle jeszcze (-;

      Katinko, czyzby na wejsciu Cie zatrzymali we F.? Bo nie dotarla do mnie zadna
      paczka z medykamentami od Ciebie...



      • Gość: katinka mialo byc slonce, a pada :( IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 27.10.04, 11:54
        dzien dobry Wszystkim Lesnym Ludkom :*

        Agencie, bylam i pan ochroniarz podejrzliwie zerkajac na moja paczuszke kazal
        na strone isc, a tam stalo juz ich kilkunastu (ochroniarzy) i... zwialam :)))
        ale nie martw sie, wysmysle jakis ekstra sposob na dotarcie do Ciebie, w koncu
        mam bogata wyobraznie ;) zdrowiej szybciutko, bo mam ochote na male co-nie-co
        gdzies tam ;) hihi :*

        Pauli, znikniecie Tonego i tajemnicze obiecujace "kiedys sie odezwe" biore na
        siebie. no niestety. sama tez musze mniej przejmowac sie roznosciami, bo potem
        to odchorowuje, mam lekko rozchwiany system nerwowo-emocjonalny :( mam wielka
        nadzieje, ze Tony zrozumial, co mialam na mysli i za chwile bedzie z
        Nami... "Nie snilo mi sie nic, Nie snilo mi sie nic, Lecz gdyby mi sie snilo,
        Toby tak slicznie bylo!... " <westchniecie>. NIE NADAJE SIE DO INTERNETU.

        Buru, nalejesz mi herbatki? wypakuje rogaliki, wracajac z Domu zahaczylam o
        cukiernie, rogaliki francuskie z konfitura, gorace jeszcze :) dzieki za
        wczoraj! :*

        Uncle, dzis jedziemy na wielkie zakupy! kupimy pare drobiazgow do Chatki na
        zimowe wieczory, a takze nowy komputerek dla Ciebie. dzis tez Zlota Wrozka
        przyniesie Zaczarowany Olowek nr 2...

        a Wszystkich pozostalych witam cieplutko bardzo :) Leff, tym razem trafimy
        czworeczke, zobaczysz!

        ehhh, kiepsko sie czuje :(

        • uncledonken Re: mialo byc slonce, a pada :( 27.10.04, 12:08
          Nie zapomnijcie o tyskim i pistacjach!!!!!
          • Gość: tony Tadam!!!!!!!!!!!!!:))))))))))))))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 12:31
            Katinka nigdzie nie uciekam:))))
            Odezwę się kiedyś - dziś pewnie nie, bo będę zajęty:P Może więc jutro. Tylko
            tyle:)))
            pozdro dla wszystkich
            • Gość: tony Re: Tadam!!!!!!!!!!!!!:))))))))))))))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 12:35
              I nie martw się Kati :*
      • Gość: buru szypka Re: <kaszle> witam <kicha> wszyst IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 12:56
        agencja zieleni rusałka hihi ;)
        • uncledonken Re: <kaszle> witam <kicha> wszyst 27.10.04, 20:56
          oj oj oj, coś cicho w chatce <nonono>, a teraz popatrzcie sobie :D

          www.fotka.pl/osoba.php?id=212662
          • burrunduk uchchch :) 27.10.04, 21:51
            znów ten sam stary dankan hihi :)
            dankanie zamieść ogłoszenie "lokatą pokocham" a nie będziesz podchody robił ;)
            powodzenia!
    • diastema Mowi sie....... 27.10.04, 21:40
      Mówi się, że potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny,
      żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później
      zapomnieć
      • Gość: lady Re: Mowi sie....... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 27.10.04, 21:46
        halo! mówi się!!! w końcu udało mi się wrócić o jakiejś ludzkiej porze do domu,
        pędzę na czacik....a tam pusto:(
        przeniesliscie sie gdzies po moja dluga nieobecnosc?
        • diastema Re: Mowi sie....... 27.10.04, 21:51
          hehe ja tez osatnio co wejde na czat to pustki jakies :/
          • Gość: lady Re: Mowi sie....... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 27.10.04, 21:55
            a jak tam po randce?
            dzwonił czy nie? umieram z ciekawości...
            jeśli nie to przynajmniej masz fajną fryzurkę;)
            • diastema Re: Mowi sie....... 27.10.04, 21:57
              Ech LAdy kochana dlugo by gadac ale ja juz sily nie mam zeby nim gadac......
              Nie lubie niejasnych sytuacji ;/
          • burrunduk Re: Mowi sie....... 27.10.04, 22:02
            bo jak jusz tam wejdziecie to posiedxcie i poczekajce...
            niecierpliwe te młode, z dosoku by tylko chciały, a pocierpieć, potęsknic nic ;)
            uff... meczona jestem... zycie mi przyspiesza, a krew nie hihi;)

            Propozycje dla Pauli:
            - Zielone inspiracje
            - Ogrody Pauli
            - Teczowy ogród
            - "Z mchu i paproci..."
            - Ogród dla Ciebie
            - Zielony przylądek
            - Kwitnący gaj
            - Zielone włości
            - Prazieleń
            - Kolory natury (ziemi)
            - "W cieniu drzewa..."
            - Barwne nastroje
            - Rozkołysane ogrody
            - Skrawek zieleni
            - Nastroje natury
            - Wyspy szczęśliwe

            kojarza mi sie jeszce "ogrody roskoszy" ale to chyba byłaby złudna nazwa...
            albo niezmiernie chwytliwe (chłyt materkindody)"pauli_w_..." ;)
            dodatkowo moga byc nazwy roslinne nie wiem polskie lub łacińskie ... a
            moze "zakątek wiewiórek" :)

            dia czy ten ....<wstawimy odpowiednie jak będzie wiadomo> zadzwonił???
            mam winko :)
            pozdrowionka :)
            • diastema Re: Mowi sie....... 27.10.04, 22:05
              Burru nie zadzwonil;((((( To cieki przypadek najpierw to on chyba musi sie
              dowiedziec czego on chce.... a mnie brak konretow dobija ;( mam ochote popic i
              to ostro wiec reflektuje na winko ;)
              • Gość: lady Re: Mowi sie....... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 27.10.04, 22:11
                oj ja też poproszę. Diastema upiejmy się a buru będzie polewać:) zgoda?
                • diastema Re: Mowi sie....... 27.10.04, 22:14
                  Mi pasuje ja dzis w ugodowym nastroju jestem ;)
                  Do tego ten co o nimpisala miesiac temu chyba sie namyslil i mnie przesladuje a
                  ten oc ma zadzwonic dzwonic nie chce;/
                  • Gość: lady Re: Mowi sie....... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 27.10.04, 22:18
                    a mówi się że to kobiety trudno zrozumieć! NIEPRAWDA!!! to faceci są mocno
                    pokręceni...
                    • diastema Re: Mowi sie....... 27.10.04, 22:21
                      no sa i to jak choera czuje sie szpiegowana teraz,daje mu do zrozumienia ze nic
                      z tego ze teraz jest ktos inny,pisze mu co o nim mysle a on mnie jeszcze za to
                      przeprasza i mowi ze mam racje i ze tego potrzebowal a ja myslalam ze jak bede
                      wredna to sie odczepi ;/nic juz nie kumam ;/
                      • Gość: lady Re: Mowi sie....... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 27.10.04, 22:27
                        Ty nawet nie próbuj tego zrozumieć...
                        tego się nie da zrozumieć. To jest jakaś cholerna ironia losu, że jak nam na
                        jakimś zależy to On nas olewa, a jak zmienimy obiekt zainteresowań to nagle
                        tamtemu się zachciewa...:(
                        Oni są z Marsa;)
                      • burrunduk Re: Mowi sie....... 27.10.04, 22:31
                        poroszu po szklanicy
                        <leje>
                        :)
                        na zdarowie
                        <szklanice w górę>
                        <brzdęk>
                        <o k, szklanka mi poszła>
                        ;)
                        dopsze ze są zapasi hihi :)
    • Gość: lady propozycja dla Pauli IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 27.10.04, 22:33
      pauli, buru mnie zmobilizowała do wymyślenia nazwy...
      nie wiem czy się nie powtórzę, Studio Zieleni - oto moja propozycja.
      Może nie jestem zbyt płodna... ale się starałam, chociaż oczy już prawie mam
      zamknięte...
      pauli:*
      • uncledonken Re: propozycja dla Pauli 28.10.04, 02:59
        a była już "zielona zieleń" ? :]
    • diastema Re: forum nastrojowe :) 28.10.04, 08:50
      Dzien dobry wszystkim:)))))
      zycze wam milego dnia:*
      ja dzis do nocy na uczelni wiec pewnie juz sobie dzis za duzo nie pogadamu:(
      Calusy :*
      • Gość: katinka wstawac, kawa zaparzona! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 28.10.04, 10:00
        dzien dobry Lesne Ludki :* z pewnoscia pobilam dzis rekord zyciowy nas
        wszystkich, bo wstalam juz o... 3 nad ranem. tak tak, to wcale nie pomylka ;)
        musialam pojechac na dworzec PKP i osobiscie odebrac wazna przesylke, nawet nie
        wiem jak tam dotarlam... jak wrocilam tez nie wiem, zwlaszcza ze zostawilam
        spiaca Iskiereczke sama... jechalam jak szalony driver, na szczescie drogi o
        tej porze puste i nawet panowie policjanci smacznie spali :)) no ale juz jestem
        z Wami! i kawe zaparzylam, buleczki maslane z rodzynkami czekaja... wstawajcie
        Spiochy, szkoda dnia! hihi :*
    • agent88 dzien dobry, dobry... 28.10.04, 10:54
      szalom,

      to ja sie moze skupie tylko na tym, ze jestem wciaz baaaardzo pociagajacy?
      ehh

      dzieki za kawe.

      ja mam paluszki <czestuje>

      ale nie zblizac sie jeszcze do mnie, dla wlasnego bezpieczenstwa.
      • Gość: katinka Re: dzien dobry, dobry... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 28.10.04, 11:16
        Agent, jeszcze Cie trzyma? to niedobrze :( kup sobie Coldrex HotRem w
        saszetkach, taki napoj do picia na goraco, najlepszy jest cytrynowy ;) i
        postaraj sie jednak wiecej na powietrzu przebywac, bo moze tkwisz wsrod
        zarazkow. idz sobie na spacerek po pracy, taki wolny i relaksujacy. pozdrawiam
        cieplutko :)
        • pauli7 Re: dzien dobry, dobry... 28.10.04, 12:12
          dzien dobry:)
          cos mnie dawnno tu nie bylo.... strasznie wam wszystkim dziekuje za propozycje
          nazwy, zaraz je zbiore do kupy i zorganizuje glosowanko;))
          kati, jak ty wstalas o takiej porze??? polozyc sie o 3ciej to tak, ale wstac??
          podziwiam, ze ci sie dojechac udalo:))
          milego dnia wszystkim:)

          Pauli
          • pauli7 glosowanie:) 28.10.04, 12:26
            1. Zielone szaleństwo (hihi choc to moze brzmiec troche malo profesjonalnie;))
            2. Park 1000 i jednego liścia
            3. Zielone Marzenie
            4. Ogrod Marzen
            5. Zielona Fantazja
            6.W Moim Ogrodzie
            7.w zielonym gaju
            8.Agencja Zieleni (chociaz juz jest agencja promocji zieleni...)
            9.Agencja Ogrodnicza
            10.Agencja Projektowania Przestrzeni Zielonej
            11 Zielone inspiracje
            12 Ogrody Pauli
            13 Teczowy ogród
            14 "Z mchu i paproci..."
            15 Ogród dla Ciebie
            16 Zielony przylądek
            16 Kwitnący gaj
            16 Zielone włości
            17 Prazieleń
            18 Kolory natury (ziemi)
            19 "W cieniu drzewa..."
            20 Barwne nastroje
            21 Rozkołysane ogrody
            22 Skrawek zieleni
            23.studio zieleni
            24. zielona zielen (ehhh, uncle;))
            i na koniec jeszcze moja propozycja
            25. zielone atelier (albo moze zielona pracownia....)

            (aha, mnie sie baaaardzo podobal 'kwitnący lej po bombie' ale chyba ludziom nie
            bardzo przypadnie do gustu...;))

            to teraz napiszcie ktore wam sie najbardziej podobaja, ale po jednym numerku
            tylko wybierzcie! ogloszenie wynikow - moze juz dzis albo jutro rano:))
            bardzo wam dziekuje, ze wam sie wogole wymyslac chcialo:)) /aha, jeszcze jakies
            propozycje mozemy dopisac.../

            pozdrowionka
            Pauli
            • agent88 Re: glosowanie:) 28.10.04, 13:45
              jeszcze jedna propozycja:

              P.A.U.L.I.

              Profesjonalna Agencja Urzeczywistniania Ludzkich Idealow

              <lol>
              • pauli7 Re: glosowanie:) 28.10.04, 13:56
                agent swietne:)))))))
                tylko, kurcze, nikt sie nie zorientuje ze to o ogrodki chodzi;))

                Pauli
              • Gość: katinka Re: glosowanie:) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 28.10.04, 13:58
                <lol>
                • tony82 Re: glosowanie:) 28.10.04, 14:23
                  Proponuję coś z łaciny - (hortus) floralia - ogród kwiatowy
                  albo
                  hortulus - ogródek
                  • Gość: katinka Re: glosowanie:) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 28.10.04, 14:27
                    Tony, slyszalam, ze slowka hiszpanskie pieknie brzmia ;))

                    a tak powaznie, to niektore nazwy wlasne kwiatow sa przesliczne, moze tutaj
                    poszukac?...
                    • tony82 Re: glosowanie:) 28.10.04, 14:31
                      Może la cucaracha z hiszpańskiego:P ...co znaczy "karaluch":D
                  • pauli7 Re: glosowanie:) 28.10.04, 15:01
                    tony, firmy o takich nazwach to w pierwszej kolejnosci powstaly:) teraz juz sa
                    wszystkie mozliwe formu laciniskiego hortus:))
                    i nazwy roslin polskie i lacinskie tez sa na peczki...:))
                • burrunduk :) 28.10.04, 14:35
                  witajcie :) podejrzewam, że pauli i tak zostanie przy pierwotnym pomysle hihi :)
                  dankan 6 za pomysłowość - na to bym nie wpadła :) pauli zapomniałas o garden
                  parti i studiu zieleni jeszcze ;)a może nie? a propozycje tonego tesz ujełaś???
                  gubie się...
                  ja nie chce wiele - Ciebie i zieleń ...i żeby wiatr kołysał gałęzie drzew....
                  rozmarzona jakas jestem przez te ogrody ;)
                  dzięki za bułeczki kati... teras sobie kaffke piję :)
                  ja uważam że powinnismy zrobic inne głosowanie -
                  KTO UWAŻA ŻE AGENT POWINIEN IŚĆ DO LEKARZA???
                  :)
                  dia - nie łam sie - oni som dzifni :) mosze Ty zadzwoń i sie spytaj o co k
                  chodzi! <przepraszam>... chlopcy - jak nie chcecie kontynuowac po pierwszym
                  spotkaniu to zadzwoncie, podziekujcie za miły wieczór, powiedzcie "no to kiedys
                  tam sie spotkamy" i jusz... jak jusz musicie zabijac to szybko cicho i
                  delikatnie ;D
                  tszymajcie sie :)
                  • tony82 Re: :) 28.10.04, 14:37
                    A jak nie chcecie zaczynać to nawet nie przychodźcie na randke:)
                  • burrunduk Re: :) 28.10.04, 14:38
                    wszystko zebrała - nono :)
                    • Gość: czerwony kapturek Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 14:56
                      hmmm.....
                      Rozkoszny Ogród vel Ogrody Rozkoszy,
                      Sekretny Ogród vel Tajemniczy Ogród,
                      pozdr ;)))
    • diastema ;/ 28.10.04, 20:52
      mam dzis takie poczucie ze juz nic lepszego mnie w zyciu nie spotka,ze juz tak
      zawsze bedzie jak jest ;/ ze nic sie nie zmieni i kazdy dzien bedzie wygladal
      tak samo i juz bede samotna chociaz sobie bede wmawiac ze jest inaczej ;(
      • Gość: tony Re: ;/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 21:20
        dias...bo Cie kopnę w 4 litery!!! Zabraniam tak pisać. Koniec kropka i bez
        dyskusji!!!
        • diastema Re: ;/ 29.10.04, 11:46
          Tony kopnij mnie i to porzadnie.........czasem mi ise wydaje ze mi nie bedzie
          dane kochac i byc kochana.... taka karma czy co?!
    • Gość: sid leniwiec Re: forum nastrojowe :) IP: *.eltechnet.pl / *.crowley.pl 28.10.04, 21:04
      co ty łykasz podziel sie

      • diastema Re: forum nastrojowe :) 28.10.04, 21:12
        ze co?? ze kto??
    • diastema stowka kolejna 28.10.04, 21:14
      i kolejna setka :))))))
      • uncledonken czacik 28.10.04, 21:28
        wejdziecie?
        • Gość: katinka Re: czacik IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 28.10.04, 21:53
          pewnie, juz biegne :)
    • burrunduk dzień dobry :) 29.10.04, 07:47
      ciemno jakoś ale ciepło :)przyniosłam wode i nastawiam kffke :)
      bedzie troszke wolnego ... pojeździmy sobie po cmentarzach :) nie wiem
      dlaczego, ale dla mnie to wcale nie jest smutne swieto - wręcz przeciwnie :)
      ludzie wychodza z domów, cmentarze wyglądają cudnie, dzieciaki bawia się
      znakomicie, a Ci którzy odeszli są w całkiem innym - wg mnie lepszym miejscu :)
      no i czym tu sie smucić...

      jakas ciężko strawna jestem z rana ;)
      to la może lepiej zrobie naleśniki zamiast myśleć hihi
      miłego dnia!!!!!!!!!!!!!!
      • agent88 Re: dzień dobry :) 29.10.04, 07:52
        dzien dobry buru,
        dzien dobry reszto.

        Jak widac na zalaczonym obrazku, nie poszedlem do lekarza.
        Bo z gory mowilem, ze jak sie lepiej bede czul, to nie pojde.
        Ale czy ja sie lepiej czuje... <???>

        chodz, odloz te nalesniki, siadaj do stolu, wypijemy kawe...
        zanim reszta wstanie nalesniki bylyby juz zimne, wiec sie pozniej nimi
        zajmiesz :)
        • burrunduk Re: dzień dobry :) 29.10.04, 08:52
          :) witaj agencie :)
          opcja nr 2 wygladała pefnie - jak jusz nie będe w stanie sie podnieść to mnie
          zaniosą do lekarza ;)
          to wiesz - agencie - tu będe kafkę piła i rosmawiałą z tobą a w miedzy
          czasie... ty wiesz ja długo sie piecze naleśniczki dla tylu osób :)
          jak się czujesz agencie???
          opisz to :)
          • agent88 Re: dzień dobry :) 29.10.04, 09:28
            o wlasnie, opcja nr 2! ;)

            jak sie czuje? hmmm...
            nie jest zle. Mam caly czas katar. Ale juz moge oddychac przez nos przez
            dluzszy czas...! :-]
            Jak mi sie zbierze na kaszel (juz rzadziej) to jest taki paskudny, jak u
            gruzlika ;)
            Ale najbardziej mnie denerwuje uczucie, jakbym sobie uszy woda zalal. od kilku
            dni juz... i przez to gorzej slysze :-/ Czy od tego mozna ogluchnac? <co>

            bolu glowy czy gardla raczej nie odnotowalem.

            temperatury nie mierzylem... ale czasem czuje, ze goracy jestem ;)

            jeszcze jakies pytania?
            (-:
            • burrunduk Re: dzień dobry :) 29.10.04, 09:51
              a skad ty wiesz jaki kaszel jest u gruźlika ;)
              jak masz mokry to jusz dobrze hihi:)może jakieś inhalacje zastosuj - zatoki
              przeczyści...
              jakieś pytania... mam jedno :)
              zauwazyłam, że dość aktywnie udzielasz się w watkach dot. gejów :)
              prace z tego pisałeś, czy jakieś nieszkodliwe hobby? ;)
              :)
              • agent88 Re: dzień dobry :) 29.10.04, 10:48
                jakas Ty spostrzegawcza, buru :)
                aktywny w 'tych' watkach bywam, kiedys tez na forum spoleczenstwo... ale teraz
                juz mniej, bo mi cierpliwosci nie starcza... blinski sobie dzielnie radzi ;)

                a odpowiadajac na pytanie - pracy z tego nie pisalem, a czy nieszkodliwe hobby?
                nie do konca wiem co masz na mysli... mierzi mnie czasem glupota niektorych
                forumowiczow ktorzy sie w tym temacie wypowiadaja, dlatego nie wytrzymuje
                czasem i cos skrobne :)

                wiec co z tym hobby? (-:
                • Gość: agulka295 Re: dzień dobry :) IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 29.10.04, 11:11
                  Chej ! czy ktos mnie jeszcze tu pamieta?, buuuu tak mi smutno....:((, nie tak
                  to wszystko mialo być...inaczej sobie wyobrażałam swoje życie,dajcie jakiegoś
                  mocnego winka..
                  • burrunduk Re: dzień dobry :) 29.10.04, 12:12
                    cześć agulku :)
                    prosze <winko>
                    :) nie łam się!
                    ja też kiedyś miałam opcje pt "z kim ja sie na życie zamieniłam"? :)
                    smutne ejst to, że sami je sobie tforzymy i możemy je zmieniać! nie zafsze i
                    nie wszyscy oczywiście ;(
                    mam nadzieję że nie ejsteś żadnym ze skrajnych przypadków?
                    jest ładnie - idzcie na spacerek :*
                    • Gość: katinka Re: dzień dobry :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.10.04, 12:31
                      nie wiem, gdzie jest ladnie, bo w 3city pochmurno i raczej zimno niz cieplo, a
                      rano byla obrzydliwa mgla i droga niebezpieczna :/ no ale wrocilam juz, siadam
                      na lawe i kawe sobie naleje z dzbanka. dlaczego ja tak wczesnie musze wstawac??

                      na katar najlepszy jest specyfik w syropie o nazwie Loratan, bierzesz lyzke na
                      noc 2 razy i po katarze. w bardzo ciezkich przypadkach, jak u mojego dziecka,
                      trzy lyzeczki (lyzki) przez trzy noce. polecam, bo mam juz niemal wszystko
                      wyprobowane. na kaszel syropek pic, homeopatyczny Drosetux, smakuje
                      wysmienicie, bo slodziutki jest :) jesli Agencie nie musisz chodzic pod
                      krawatem, to zakladaj golfy, trzeba chronic gardlo. no, to sie teraz
                      popisalam ;)

                      Agusia, glowka w gore. u mnie tez nie tak mialo byc, tak czasami sie uklada,
                      niestety. ja jednak mam zlota kule i czaruje i wierze, ze mi sie to kiedys
                      zmieni. jak chcesz, to i Tobie powroze :)

                      Buru, Kobieto Ciekawa, odpowiadam Ci: piekno ukryte jest w tak wielu
                      postaciach, ze jesli tylko polaczone jest z fascynacja, to why not? kiedys
                      zreszta bylam blisko... ;)

                      buziaczki dla Lesnych Ludkow :* gdzies tam za sosenka mignal mi Czerwony
                      Kapturek :)
                      • Gość: agulka295 Do Burui Katinki.... IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 29.10.04, 12:48
                        Buru bardzo dziekuje za winko:) , katinko powróż mi plissss! Boże gdzie ja oczy
                        miałam...przecież od początku nie było najlepiej, co ta miłość robi z czlowieka
                        kurcze.., klepki za póżno mi opadły z oczu, o wiele za póżno , dziewczyny
                        wesprzyjcie mnie duchowo jakoś, no i kusi mnie jego kolega spokojny opanowany
                        wesoły dowcipny, totalne przeciwieństwo męza, mój mąż jest porywczy, nerwowy,
                        wciąż tylko krzyczy, nie szanuje mnie, no ale 10 lat ze soba swoje robi, tylko
                        że to nie upoważnia jego do złego traktowania mnie itp. mam dość, długo by
                        opowiadać:( chciałabym coś w końcu zmienić męcze się w tym związku, i zaczynam
                        się bać męża, zmiana czegoś jest to trudna , bo mała bardzo go kocha, a on
                        ją ,świata poza soba nie widza, ja nie mam pracy naraziei mieszkania i jak tu
                        sie uwolnic , a paradoksem jest to że go kocham..., i weż tu człowieku bądz
                        mądry, macie dlamnie jakieś rady?...
                        • agent88 Re: Do Burui Katinki.... 29.10.04, 14:06
                          wybacz, ze sie wtrace, ale skoro piszesz na ogole...
                          to pozwol ze zapytam - powazna rozmowa z mezem byla? ale taka naprawde powazna?

                          3maj sie
                          • Gość: agulka295 Re: Do agenta IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 29.10.04, 14:48
                            Wiesz z nim nawet pogadac sie nieda.., zaczyna krzyczeć, i mówi że to ja
                            wszystko robie żle a nie on i że to moja wina że tak jest..., przestałam juz o
                            cokolwiek pytac go , bo to bez sęnsu, nie chce słuchac jego krzyków, wiesz po
                            którejś tam rozmowie bylo ze trzy tygodnie spokojnie , ale ja wiem że on chyba
                            juz sie nie zmieni , a jak sie zmieni to na krótko
            • diastema Re: dzień dobry :) 29.10.04, 11:43
              no na katar najlepiej Sudafed bo przstaje sei miec nos zatkany,
              a co do uszu sproboj zatkac nos i i sproboj przez niego wydmuchac powietrze
              nieodtkykajac go powinno pomoc na uczy jesli to jest to co mysle;)))
              • Gość: c.kapturek Re: dzień dobry :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 12:49
                hej,hej Leśne Ludki, pozdrowionka dla wszytkich....:))))))))))
                dzisiaj się z dyniami zabawiam, moją finka wykrajam oczeta i uśmiechy z jednym
                zębem. jako ta od ciemnych bajek, bede dzieci straszyć w weekend, świec tez
                naprodukowałam woskowych, poustawiam je i w chatce, to bedzie miluśko, i dynie
                też. Uwielbiam świeto zmarłych , zaduszki, ach... wspomnień czar, na
                cmentarzach płomienie, a życie takie kruche jest.
                <siorp kawka> i dalej dłubie w dyni hihihihihi , śle usmiechy, z jednym
                wystającym zębem ;DDDDDDDDDD
                • Gość: katinka Re: dzień dobry :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.10.04, 13:07
                  wiedzialam! wiedzialam, ze dobrze Cie dostrzeglam! :*

                  Kapturku, Ty dynie, a ja worki z cukierkami przygotuje, na szczescie od wczoraj
                  zostalo mi jeszcze troszke michalkow :)))

                  • Gość: c.kapturek Re: dzień dobry :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 13:24
                    Katinka, dzięki za :*, ach milutko.

                    oki, a michałki będziemy rozdawać dzieciom :))))
                    • burrunduk Re: dzień dobry :) 29.10.04, 13:41
                      pani kaptulek - cy ja tes moge dostać michałka <psełyka sline> :)
                      <wyciąga rączki>
                      hihi
                      • Gość: c.kapturek Re: dzień dobry :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 13:51
                        jassssne <podaje garść>, dla mej ulubionej Wiewióreczki zawsze hihihihi :)))
                        • uncledonken niiiiiiiiiinoooooooooooooniiiiiiiiiiiiiiiinooooooo 29.10.04, 15:24
                          iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii (pisk opon :D). Gdzie się pali, gdzie?
                          Tylko mi nie mówicie że to fałszywy alarm :/. A może ktoś jest rozpalony a?
                          • diastema Re: niiiiiiiiiinoooooooooooooniiiiiiiiiiiiiiiinoo 29.10.04, 15:34
                            ja jestem goraca babka ;D
                            • uncledonken Re: niiiiiiiiiinoooooooooooooniiiiiiiiiiiiiiiinoo 29.10.04, 15:35
                              z lokami :D:D:D
                              • diastema Re: niiiiiiiiiinoooooooooooooniiiiiiiiiiiiiiiinoo 29.10.04, 15:37
                                tak z lokami (czyt. z cholernymi lokami)
                                • uncledonken Re: niiiiiiiiiinoooooooooooooniiiiiiiiiiiiiiiinoo 29.10.04, 15:40
                                  Dlaczego tak wiele kobiet w lokach narzeka na swoje włosy, kombinuje żeby tylko
                                  coś zmianić. Chyba brakuje im kogoś kto by je doceniał, uwielbiał, kochał :)
                                  • diastema Re: niiiiiiiiiinoooooooooooooniiiiiiiiiiiiiiiinoo 29.10.04, 15:50
                                    tak Uncle tego mi brakuje i do tego stracilam wiare w to ze ktos sie kiedys
                                    znajdzie ;(
                                    • uncledonken Re: niiiiiiiiiinoooooooooooooniiiiiiiiiiiiiiiinoo 29.10.04, 16:00
                                      to niech te niiiiiiiiinooooooooooooniiiinoooooooooo będize naszą syreną
                                      alarmową..
                          • burrunduk Re: niiiiiiiiiinoooooooooooooniiiiiiiiiiiiiiiinoo 29.10.04, 16:45
                            dankanie - pamiętam, ze agent mówił, iż mu gorąco - może go ostudzisz hihi ;)
                            agencie, czy ty masz loki? (pytam poważnie!)
                            • Gość: katinka Re: niiiiiiiiiinoooooooooooooniiiiiiiiiiiiiiiinoo IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.10.04, 17:04
                              hihi, czyzby nasz przystojny strazak przyjechal? a moze pan policjant? :))
                              tak, na pewno, poznaje po tlumie gapiow :)))

                              • uncledonken Re: niiiiiiiiiinoooooooooooooniiiiiiiiiiiiiiiinoo 29.10.04, 19:25
                                Strażak a pod umundurowaniem policyjny uniform :]
                                • diastema Re: niiiiiiiiiinoooooooooooooniiiiiiiiiiiiiiiinoo 29.10.04, 19:28
                                  i bardzo dobrze zeni lekarz bo ja lekarza nie chce ;)
                                  • Gość: katinka Re: niiiiiiiiiinoooooooooooooniiiiiiiiiiiiiiiinoo IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.10.04, 20:35
                                    a ja bym chciala lekarza :)

                                    milego wieczorka pozycze Wszystkim na wszelki wypadek, poniewaz nie mamy pradu
                                    i nie chce za bardzo obciazac UPSa, ktoren to jest podlaczony wspolnym
                                    kabelkiem u mnie i u mojego sasiada przeuroczego. reszta siedzi w ciemnosciach,
                                    co tez niewatpliwie ma swoje zalety, hihi ;)

                                    :*
                                    • diastema lekarz nieeeeee 29.10.04, 20:39
                                      co ty lekarza!!!! nigdy na co mi chlop co ja bede wracac do domu a on bedzie
                                      wychodzil do pracy na nocny dyzur w jednym z paru szpitali w kotrym mu
                                      przyjdzie pracowac.albo nigdy nie bede wiedziala po ilu dniach wroci z dyzurow
                                      bo np bedzie kogos zastepowal ;(nieee za duzo sie napatrzylam na lekarz....
                                      • Gość: katinka Re: lekarz nieeeeee IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 29.10.04, 20:42
                                        wiem, wiem, wiem jak to jest. ale gdybym miala lekarza, to by mnie teraz
                                        uspokoil, ze nic zlego sie nie dzieje: moja Iskiereczka ma 39,3 i nieprzytomnie
                                        spi. i bede wzywac lekarza wlasnie... moze zostanie ;)

                                        ide, bo wcale mi nie do smiechu.
                                        • diastema Re: lekarz nieeeeee 29.10.04, 20:44
                                          a no a takich przypadkach lekarz przydatny ;/
                                        • burrunduk Re: lekarz takkk 29.10.04, 20:56
                                          kde kati mój tez ma gorączke i śpi...
                                          może to przez net przełazi???
                                          uspokój się... daj mu pić ... spróbuj obniżyć lekko gorączkę... odkryj, przemyj
                                          wodą ciałko... ew. cos na obniżenie podaj...
                                          lekarz nie zaszkodzi, ale może to nic groźnego
                                          trzymaj się dzielnie :*
                            • agent88 loki 29.10.04, 18:31
                              Buru, odpowiadam na kolejne pytanie: NIE MAM LOKOW :)

                              Pragne zauwazyc ze ostatnimi czasy odpowiadam na wszystkie pytania, wiec prosze
                              nie marudzic mi potem, ze tajemniczy jestem i nic o sobie nie mowie :P
                              • burrunduk Re: loki 29.10.04, 20:35
                                nie szkodzi ... jak sie bedziesz uśmiechać to i proste moga byc ;)
                                a co do pytań była umowa, więc prosze nie wymawiać - tffój wybór hihi ;)
                                • agent88 Re: loki 30.10.04, 00:46
                                  nie pamietam umowy :P
                                  Ja tylko chce zebys docenila to co robie dla Ciebie ;-)
                                  • Gość: AGULKA295 Witam:) IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 30.10.04, 11:39
                                    Pozdrowionka dla wszystkich:) , i miłego dzionka życze.
                                    • burrunduk Re: Witam:) 30.10.04, 20:27
                                      witaj agulku, agniesiu, agniesio - agusiowa, 295 czy jak ci tam ;)
                                      wiem wiem... kobieta zmienną jest hihi :)
                                  • agent88 Re: loki 30.10.04, 12:16
                                    poza tym Ty buru nie odpowiadasz na moje pytania :P
                                    • burrunduk Re: loki 30.10.04, 20:18
                                      na które???
                                      pokaż paluszkiem :)
                                      moze odpowiem...
                                      faceci nigdy nie pamietają hehe <jak ja lubie sobie pogeneralizować;)>
                                      • agent88 Re: loki 30.10.04, 21:31
                                        a kobiety to by chcialy miec wszystko na tacy podane :P

                                        Poszukaj dobrze, to znajdziesz :)
                                        (moja aktywnosc to potrafilas odnalezc...;-)

                                        a nawet powtorzylem to pytanie... ehh, kobieto, puchu marny... (-;
    • tamara_t dobry wieczór po długiej nieobecności :) 29.10.04, 22:05
      Witajcie i całuski wszystkim!!! strasznie długo mnie nie było - wiem... powód i
      wytłumaczenie mam tylko jedno- kochani caluśki mój wolny czas spędzam z kotkiem
      - teraz śpi maluszek, więc się wyrwałam na chwilke.. kilka newsów:
      - kotek przeżył pierwszą wizytę u weterynarza - odpchlanie i odrobaczanie - był
      tak dzielny, że dostał od pana doktora zabawkę :)
      - kotek przezył też pierwszą kąpiel - nie powinno się tak małych kotków kąpać,
      ale się tak umorusał, że po konsultacjiz panem doktorem uradziliśmy że kąpiel
      jest niezbędna :) na szczęście nie ucierpiałam bardzo - prawie mnie nie
      podrapał. Za to zachwycony był suszarką, którą doprowadzałam go do poprzedniej
      puszystości :)
      - kotek dostał na pierwszą tygodniówkę w moim domku superowy drapak z konaru
      sosny z takimi ślicznymi i mięciutkimi platformami, na których sobie siedzi :)
      - kotek jest bardzo grzeczny i dzielny :) chociaż zaczyna drapać i gryźć - chyba
      najgorsze dopiero przede mną :)
      - wczoraj przyjechał mój ... khm, khm :)))

      a zatem znikam znów na jakiś czas - jak tylko dam radę - odezwę się...szkoda że
      nie ma nikogo na czacie ...:(
      Wybaczcie, ż nie odnoszę się do wczesniejszych rozmów, ale nie miałam czasu
      wszystkiego przeczytać...zdążyłam tylko zauważyć że Uncle znów szuka wybranki
      serca - Uncle - sama się znajdzie - zobaczysz :)))

      Gorące buziaki i uściski - wszystkim wszystkim!
      Napiszcie mi proszę tak w jednym mailu co u was...pliiiisssss!!! strasznie
      tęsknię za Wami ale ...dużo mniej mam teraz czasu - cóż - taki maluszek to duży
      obowiązek... ale miły jaki za to :))
      całuski i miłego weekendu!
      • tony82 Re: dobry wieczór po długiej nieobecności :) 29.10.04, 22:19
        Dobranoc Tamaro:) Sorrki, że tak zniknąłem, ale dostałem ważnego dla mnie meila
        i się zaczytałem w nim strasznie:P
        Przepraszam raz jeszcze:)
        • pauli7 Re: dobry wieczór po długiej nieobecności :) 29.10.04, 22:58
          tamara, no wlasnie!!! to juz:)) zapomnialam:)) (mam na mysli to, ze przyjechal)
          spotkaliscie sie juz???
          napisz chociaz sloweczko jak sie udalo, bom straaaaaaaaasznie ciekawa:)) i
          trzymam kciuki, o ile to wogole potrzebne;)

          Pauli
          • Gość: c.kapturek ~~~~ DOBRANOC ~~~~~~ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 00:41
            Dobranoc Leśne Ludki :))))))))

            opowiem jeszcze bajkę ;DDDDDDD

            Pchła Szachrajka
            Chcecie bajki? Oto bajka:
            Była sobie Pchła Szachrajka.
            Niesłychana rzecz po prostu,
            By ktoś tak marnego wzrostu
            I nędznego pchlego rodu
            Mógł wyczyniać bez powodu
            Takie psoty i gałgaństwa,
            Jak pchła owa, proszę państwa.

            Miała domek na przedmieściu
            Po ojczymie czy po teściu,
            Dom złożony z trzech pięterek
            I pokojów cały szereg.
            Więc salonik i sypialnię,
            I jadalnię, naturalnie,
            Gabinecik i korytarz,
            O cokolwiek się zapytasz,
            Wszystko miała, aż jej gości
            Zalewała żółć z zazdrości.

            Miała bryczkę, dwa kucyki,
            Dojną krowę z Ameryki,
            Psa kudłacza, owcę, kurę
            Oraz koty szarobure,
            Dwa uczone karaluchy
            W kuchni pasły sobie brzuchy,
            Konik polny Pchle Szachrajce
            Co dzień grał na bałałajce,
            Jednym słowem miała życie
            Ułożone znakomicie.

            Pchła Szachrajka rzekła: "Lubię
            Czasen w pchełki zagrać w klubie!"
            Więc ubrana jak z igiełki
            Pojechała zagrać w pchełki.
            Jedzie sobie Pchła Szachrajka
            Kolorowa jak mozaika,
            Jedzie pełna animuszu,
            W żakieciku z lila pluszu,
            Z żółtym piórkiem w kapeluszu,
            W modrych butach atłasowych,
            W rękawiczkach purpurowych.

            W klubie bywa tyle osób,
            Że przecisnąć się nie sposób.
            Pchła krzyknęła: "Dajcie drogę!
            Jestem mała, przejść nie mogę!"
            Tłum rozstąpił się, a ona
            Przeszła środkiem niewzruszona.
            Już do stołu mknie czym prędzej
            I wyjmuje stos pieniędzy.
            "Postawiłabym trzy grosze
            Na zielone..."
            "Bardzo proszę."
            Pchełki skaczą jak szalone,
            Tu niebieskie, tam czerwone,
            Tu wygrana, tam przegrana...
            "Na zielone, proszę pana!"

            Pchła Szachrajka była mała,
            Między pchełki się wmieszała
            I po stole sama skacze.
            "Co to znaczy? - myślą gracze -
            W którąkolwiek spojrzeć stronę
            Wygrywają wciąż zielone."
            Nim się gracze połapali,
            Pchła Szachrajka wyszła z sali
            I z wygraną swą do domu
            Pojechała po kryjomu.

            Pomyślała: "Po tej próbie
            Nie pokażę się już w klubie."
            Taki dała więc telegram:
            W PCHEŁKI Z WAMI
            WIĘCEJ NIE GRAM

            Pchle zachciało się brewerii,
            Poszła więc do menażerii.
            Właśnie słoń po drodze dreptał,
            Pchły o mało nie rozdeptał.
            Patrzy: Cóż to za ˇdziebełko?
            "Co tu robisz, pani Pchełko?"

            Pchła stuknęła parasolką:
            "Jestem pchłą, lecz przy tym Polką!
            Żądam większej galanterii,
            Panie słoniu z menażerii!"

            Słoń pokręcił grzecznie trąbą
            I powiada: "Jestem Jombo,
            Przyjechałem tu z Colombo."

            Rzecze na to Pchła do słonia:
            "A ja jestem rodem z Błonia,
            Tam plantację mam wzorową,
            Sadzę na niej kość słoniową.
            Obok domu dla kaprysu
            Trzymam stale sto tygrysów,
            Sto kangurów, sto lampartów,
            Ze mną, panie, nie ma żartów!"

            Słoń pokręcił trąbą grzecznie:
            "Rzeczywiście niebezpiecznie."
            Potem upadł na kolana
            I powiedział: "Ukochana,
            Takiej właśnie pragnie żony
            Jombo, sługa uniżony."

            Pchła usiadła mu na karku,
            Przejechała się po parku,
            Wreszcie rzekła: "Drogi Jombo,
            Imponujesz mi swą trąbą,
            Ale tylko trąbą. Zaczem
            Możesz zostać mym trębaczem."

            Pchła Szachrajka po obiedzie
            Do cukierni bryczką jedzie.
            Już z daleka widać z bryczki
            Purpurowe rękawiczki.
            Pchły ciastkami zwykle gardzą,
            Nasza zaś lubiła bardzo
            Tartoletki, papatacze,
            Ptysie, bezy i sękacze,
            Rurki z kremem, tort z wiśniami
            I babeczki z malinami.

            Wchodzi śmiało do cukierni,
            W pas kłaniają się odˇwierni,
            Już kelnerzy przyskakują,
            Grzecznie w rączkę ją całują.
            "Dzisiaj rurki z kremem zjem,
            Bo ogromnie lubię krem.
            Proszę podać ze trzydzieści,
            Stolik więcej nie pomieści."
            Przy stoliku pchła zasiadła,
            Jedną rurkę z kremem zjadła,
            Zostawiła pełną tacę.
            "Za tę jedną rurkę płacę!"
            Wstała, wyszła, od niechcenia
            Powiedziła "do widzenia"
            I mignęły tylko z bryczki
            Purpurowe rękawiczki.
            Bardzo dziwią się kelnerzy:
            "Jak rozumieć to należy!
            O trzydzieści rurek prosić,
            A po jednej mieć już dosyć?"
            Nagle patrzą: Co to? Czemu
            W rurkach wcale nie ma kremu?
            Wszystkie puste? Co za kwestia?
            Zjadła cały krem ta bestia!
            Tak się przejął tym cukiernik,
            Że przypalił cały piernik
            I zawołał: "Proszę mi tu
            Kupić jutro flaszkę flitu.
            Gdy znów przyjdzie Pchła przeklęta,
            Rurki z kremem popamięta!"

            Raz, któregoś dnia, przy święcie
            Urządziła Pchła przyjęcie.
            Gości przyszło co niemiara:
            Chrabąszcz, komar, mucha stara,
            Przydreptały dwa pająki,
            Ćmy, szerszenie i biedronki,
            Jedna osa, cztery pszczoły,
            Motyl, trzmiel i bąk wesoły,
            Mole, mrówki oraz ważki,
            I zaczęły się igraszki.
            Dwa uczone karaluchy
            Roznosiły placek kruchy,
            Pestek, maku, cukru garstki,
            A w szklaneczkach jak naparstki
            Sok z czereśni, oranżadę
            I mrożoną czekoladę.
            W pewnej chwili Pchła powiada:
            "Jestem gościom bardzo rada
            I z największą przyjemnością
            Coś zaśpiewam miłym gościom.
            Dajmy na to... arię z "Toski",
            Lecz po włosku, bo znam włoski."
            Zawołali goście: "Brawo!
            Niech zaśpiewa, bo ma prawo!"

            Wszyscy zatem jeść przestali,
            Pchła stanęła w końcu sali
            I z usteczek jej maleńkich
            Popłynęły cudne dˇwięki.
            Pchła śpiewała niemal bosko,
            Komar bzyknął czule: "Tosko!"
            "Toska" drobne swoje rączki
            Zacisnęła jak dwa pączki,
            W rączki smutnie twarz wtuliła
            I tak śpiew swój zakończyła.
            "Co za głos! - krzyknęli goście -
            Niech zaśpiewa jeszcze, proście!"
            Pchła zgodziła się z łatwością
            Z zaśpiewać miała gościom
            Arię "Halki", a tymczasem
            Zaśpiewała takim basem,
            Że aż goście, co siedzieli
            Spadli z krzeseł i z foteli.
            Żuk podskoczył, zatkał uszy...
            "Przecież ona nas ogłuszy!
            Bujda!" - krzyknął prosto z mostu.
            Rzecz wydała się. Po prostu
            Nie śpiewała Pchła Szachrajka,
            Tylko skrzynka-samograjka,
            A karaluch w niej ukryty
            Jak na złość pomylił płyty.

            Żuk powiedział tylko: "Żuka
            Pchła Szachrajka nie oszuka."
            I zapalił dumnie fajkę
            Opuszczając Pchłę Szachrajkę.

            Pchle samotność nie służyła,
            Lecz że była bardzo miła,
            Miała siedem koleżanek,
            Czarujących warszawianek,
            Młodych, ślicznych jak poranek.
            Wszystkie pełne elegancji,
            W sukieneczkach prosto z Francji,
            Uczesane w modne loczki
            I w pończoszkach jak obłoczki.
            Pchła wraz z nimi w karnawale
            Objeżdżała wszystkie bale,
            Plotkowała z nimi stale,
            Co dzień każdą koleżankę
            Odwiedzała, filiżankę
            Czarnej kawy wypijała
            I na inne plotkowała.
            A że miała powodzenie,
            Powodzenia jej szalenie
            Zazdrościły koleżanki,
            Więc się wciąż słyszało wzmianki:
            "Pchła to dziwna jest osoba!
            Cóż się w takiej Pchle podoba?
            Czy ta wiecznie skromna minka,
            Czy błękitna pelerynka,
            Purpurowe rękawiczki,
            Czy te nóżki jak patyczki?
            Albo może uśmiech słodki,
            Albo psoty, albo plotki?..."
            Tak mówiły koleżanki,
            Eleganckie warszawianki.
            Pchła w okropną wściekłość wpadła,
            Czerwieniła się i bladła,
            I tupała nóżką małą,
            Że aż w domu wszystko drżało.
            "Niegodziwe zazdrośnice!
            Niech no tylko je przychwycę,
            A już będą trzy kwartały
            Pchłę Szachrajkę pamiętały!"

            Rozmyślała cały ranek
            I do siedmiu koleżanek
            Rozesłała siedem kartek
            Pisząc krótko: "Proszę w czwartek
            Do mnie, droga koleżanko,
            Przyjść na kawę ze śmietanką."

            Rozesłała siedem kartek
            I na gości czeka w czwartek.
            Patrzy, jadą przez ulice
            Koleżanki - zazdrośnice.
            Jadą, jadą koleżanki,
            Elegantki z morskiej pianki.

            Pchła wybiegła aż na ganek
            Na spotkanie koleżanek.
            "Witam, cieszę się ogromnie,
            Żeście dzisiaj przyszły do mnie!"
            I wprowadza je po schodkach,
            I zaprasza je do środka.
            Elegantki wchodzą godnie,
            Każda jest ubrana modnie,
            Każda w nowym, pięknym stroju
            Najlepszego w mieście kroju.
            "Gdzie jest lustro?"
            "W przedpokoju."
            Biegnie pierwsza do zwierciadła,
            Popatrzyła i pobladła.
            "Co to znaczy? Oczy krowie,
            Krowie rogi mam na głowie,
            I w dodatku krowią postać!
            Apopleksji można dostać!"
            Biegnie druga do zwierciadła
            I jak stała, tak usiadła.
            "Ja tak samo, daję słowo,
            Jestem krową, zwykłą krową!"
            Inne, widząc swe odbicie,
            Wpadły w rozpacz:
            • Gość: c.kapturek Re: ~~~~ Dzień dobry ~~~~~~ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 13:45
              mgła, mgła, mgła..............nic nie widzę, oślepłam..............
              dynie rosztawiam wszedzie, i świeczki zapalam, moze sie rozjaśni. z miotełką
              bedę teraz tańcowała hola, hola, hej..............
              pozdrowionka na weekendzik dla Leśnych Ludków, :)))))))))))))))))))))))))))
    • burrunduk dobry wieczór :) 30.10.04, 20:25
      witajcie wszyscy :D
      wpadłam w wir prac domowych :)
      poza tym przyniosłam wam gar gołompkóff :)
      kto lubi???
      dzieki za bajke kapturku - dobrze sie poniej spało :) i za michałki :)
      w centalnej dzis przeraźliwie ciepło było... asz szkoda w domku siedzieć, ale
      co robić jak dziecieciu sie pochorować zachciało :|
      to pewnie Ty agencie ;) tak prychał i kichał, że przeniósł choróbsko hihi ;)
      pewnie wszyscy teraz piekną JLo ogladają a panie równiez równie pięknego
      dzordza klunia hihi:)
      tami - dbaj o kotecka... kurde - jak ja bym takiego miec chciała buuuuuuuuuuu :|
    • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 30.10.04, 20:38
      milego wieczorku Lesne Ludziki
      swiece sobie zapalilam i przegladam listy oraz fotografie
      a w tle muzyczka plynie
      wiec domyslcie sie, jakie mam nastroje....

      caluje :*
    • Gość: lady wyjazd... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 31.10.04, 00:44
      bleeeeeeee jak ja nienawidzę się pakować! tym razem problem był jeszcze większy
      niż zwykle bo wybieram się do miejsca o bliżej nieokreślonym klimacie...
      podobno temperatury między 16 a 27... no to cienkie sukienki zabierać czy
      lekkie długie spodnie?
      beznadzieja... no ale coż, i tak się cieszę że odwiedzę kraj moich marzeń....
      trzymajcie kciuki bo 4 przesiadki i 2 doby w podróży! (w jedną stronę...)
      Po powrocie obiecuję rozesłać fotki i dla wszystkich jakieś prezenciki
      przywiozę:)
      całuski!
      lady
      • Gość: c.kapturek **********D O B R A N O C ************************ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 01:43
        Lady milej podrózy i bezpiecznej :))


        <mrugga oczkami> sie zapatrzyłam w Georga, a JLO eyyhh miała mniejszą pukawke
        ode mnie hehe, ale co tam słodka ona, uuu ;DDDDDDD

        doobranooc Leśne Ludki, dzis bez bajki, nie mam siły ;))
        • pauli7 Re: **********D O B R A N O C ******************* 31.10.04, 13:49
          kurcze, no i nie zdazylam pomachac lady na dowidzenia:(((
          a wogole to dokad ona pojechala?? wiedzialam, ze jedzie, ale jakos nigdzie
          kraju docelowego nie znalazlam.... musze czesciej na czacik zagladac:))

          milej niedzieli lesni ludzie:)))
          Pauli
          • Gość: katinka Re: **********D O B R A N O C ******************* IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 31.10.04, 20:52
            Pauli, nie wiem, czy dobrze uslyszalam, ale to chyba... Chiny? :)

            dobry wieczor, Lesne Ludki, milego wieczorka :*
    • diastema :D 31.10.04, 13:56
      Lady pa pa i szczesliwej podrozy ;*
      no to ja sobie dzis zamierzam popic na rodzinnej imprezie ;D kto ze mna??
    • diastema zaszumialo w glowie :D 31.10.04, 16:50
      zaszumialo w glowie i jest fajnie.... dobrze ze nie pije za czesto bo bym jako
      alkoholiczka skonczyla:D
      • burrunduk Re: zaszumialo w glowie :D 31.10.04, 23:40
        fajjjnie....
        dobranoc ludki...
        • pauli7 Re: zaszumialo w glowie :D 01.11.04, 11:32
          Chiny?????? ojejejej.... ale sie naszej lady swietny wyjazd trafil:)))))) mam
          nadzieje ze wroci zachwycona:))

          a wogole to dzien dobry wszystkim w ten nietypowy dzien... robie dla wszystkich
          Herbatke;) z sokiem malinowym i udalo mi sie upiec calkiem dobry placek ze
          sliwkami... powspominamy sobie razem przy kominku....

          [ i ]
          Pauli
          • tony82 Re: zaszumialo w glowie :D 01.11.04, 12:03
            Chiny, chiny... :))) U mnie w końcu słońce wyjrzało za chmur... yeyeyeye:))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja