jak to wyjasnic

IP: *.187.48.71.porchlight.ca 17.09.04, 04:21
otoz moja pani pali papierosy,ja nie,nieraz a nawet prawie zawsze,kiedy ja
jestem juz w lozku,a ona sie kladzie, czuc niesamowicie papierosami,co mnie
bardzo drazni,nie znosze tego i juz,nieraz chcialem juz jakos zareagowac ale
zdaza sie tak ze,zaczyna mnie podniecac i piescic ,i wtedy jest mi tak dobrze
ze nie chce tego przerywac,w koncu rezygnuje,ale znowu jak juz jest po
wszystkim to sie zloszczcze sam na siebie,za rezygnacje,musze jakos z tego
wybrnac,to naprawde mnie irytuje a nie chce jej sprawic przykrosci,i tym
samym pozbawic sie przyjemnosci,jak to ugryzc?
    • ya_bolek Re: jak to wyjasnic 17.09.04, 06:05
      Porozmawiaj z nia uczciwie. Powiedz, ze papierosy to "big turn-off" dla Ciebie,
      nic nie poradzisz. Zaproponuj jej zucie qumy dla zabicia smrodu.
      Dialog, dialog i yeszcze raz dialog.


      Gość portalu: Karol napisał(a):

      > otoz moja pani pali papierosy,ja nie,nieraz a nawet prawie zawsze,kiedy ja
      > jestem juz w lozku,a ona sie kladzie, czuc niesamowicie papierosami,co mnie
      > bardzo drazni,nie znosze tego i juz,nieraz chcialem juz jakos zareagowac ale
      > zdaza sie tak ze,zaczyna mnie podniecac i piescic ,i wtedy jest mi tak dobrze
      > ze nie chce tego przerywac,w koncu rezygnuje,ale znowu jak juz jest po
      > wszystkim to sie zloszczcze sam na siebie,za rezygnacje,musze jakos z tego
      > wybrnac,to naprawde mnie irytuje a nie chce jej sprawic przykrosci,i tym
      > samym pozbawic sie przyjemnosci,jak to ugryzc?
    • Gość: burunduk Re: jak to wyjasnic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:18
      najedz sie pare razy czosnku, cebuli, grochu i kapusty przed - myslę że
      zrozumie tę subtelną aluzję ;)
    • Gość: burunduk Re: jak to wyjasnic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:19
      rozmowa + szcoteczka + pasta do zebów = sex bez niesmaku ;)
    • damessa Re: jak to wyjasnic 17.09.04, 13:59
      Ja tez palę a moj mężczyzna nie. Ale weekendy, niektóre spędzam u niego. I żeby
      nie czuł tego smrodu ode mnie to wieczorem -mysle ze jak kazdy- biorę prysznic,
      smaruje ciało balsamem, myje zeby i płucze usta płynem do płukania i on akurat
      sie nie skarzy ze smierdze jak popieliczka, czyli chyba dział.Z drugiej strony
      ja az tak duzo nie pale.
      Pozdrawiam, moze podsuniesz któryś z moich pomysłów Swojej kobiecie.
      • Gość: jill5nielogowana;) Re: jak to wyjasnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 17:16
        Moze po prostu powiedz jej ktoregos razu (niekoniecznie w lozku, ale w innej
        sprzyjajacej rozmowie atmosferze), ze Ci to przeszkadza, ze nie lubisz, ze to
        be, niezdrowe (tylko nie przesadzaj z "tak bedzie lepiej dla nas obojga";) bo
        moze to miec odwrotny skutek).
        A ja mialam niebywale szczescie ze chlopak z ktorym sie spotykam, rzucil
        palenie pare dni zanim sie poznalismy...i juz ponad miesiac wytrwal. Inaczej to
        nie wiem czy ja bym z nim wytrzymala...nie cierpie papierochow.
      • Gość: prion Re: jak to wyjasnic IP: *.acn.waw.pl 17.09.04, 20:52
        > smaruje ciało balsamem, myje zeby i płucze usta płynem do płukania
        > i on akurat sie nie skarzy ze smierdze jak popieliczka, czyli chyba dział.

        Pan zdal, a Pani sie tylko zdawalo.
        Umycie zebow nie usuwa tego smrodu, tylko go zaglusza,
        on tam ciagle jest, jak przyczajony tygrys. A gdy zapach
        pasty wywietrzeje, smrod wraca z podwojna sila wodospadu.
    • gomory Re: jak to wyjasnic 17.09.04, 17:36
      Jestes facetem, wiec powinienes sie w tym wzgledzie wykazac. Jak bedziesz
      skrywal cos, to bedzie tylko gorzej, wybuchniesz w najmniej sprzyjajacym
      momencie. Nie zlosc sie na siebie, tylko na sytuacje ;). Skoro nie palisz, to
      pogodz sie z tym ze nie da rady zupelnie wyeliminowac zapachu fajek. Zostanie
      we wlosach, ciuchach, na palcach, ale mozna zminimalizowac efekty. Powiedz ze
      chcialbys by w lozku bylo milo, a bardziej milo moze byc wtedy gdy wejdzie
      czysta i pachnaca. Niech przychodzi spod prysznica, z umytymi zebami, innego
      rozwiazania nie ma.
      Ja kiedys palilem, wiec jestem wyrozumialy, jakos dramatycznie to fajki mi nie
      przeszkadaja. Ale wiem ze palacy nie czuje tego zapachu. Gdy palilem, to moglem
      spokojnie np. na drugi dzien zalozyc ciuchy w ktorych bylem w PUBie. Dzisiaj to
      niemozliwe, zapach papierosow jest w nich wszechobecny. Wiec badz o tyle
      wyrozumialy :).
    • Gość: tony Re: jak to wyjasnic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 17:41
      zaloz w lozku maske przeciwgazowa typu slonik:P
      wtedy na pewno sie zorientuje,ze cos jest nie tak:DD
    • kuba_halford Re: jak to wyjasnic 17.09.04, 17:50
      Ty przestan myc odbyt po robieniu kupy albo najlepiej nie wytrzyj go nawet i
      tak do lozka przychodz to sie oduczy. Tez nie lubie jak pannie wali fajkami z
      ryja jak z Huty Katowice i jeszcze taka slimaka chce mi strzelic a ja tylko
      kojarze to jakbym lizal popielnice brrr...
    • Gość: Ada Re: jak to wyjasnic IP: *.elisa-laajakaista.fi 17.09.04, 19:26
      Zastanow sie czy warto z taka pania?
      Ja swojemu panowi postawilam ultimatum i.. rzucil.
      Kobieta ktora pali malo, ze smierdzi, ale starzeje sie duzo szybciej. Papierosy
      wplywaja tez na kondyje przyszlych dzieci. poza tym dom tez zaczyna tym
      paskudstwem smierdziec. Nawet jak pali tylko pod wentylatorem w kuhni czy
      toalecie.Palenie to naprawde duza wada. I ma to do siebie, ze z wiekiem
      przeszkadza coraz bardziej...
    • hal9000 Re: jak to wyjasnic 18.09.04, 00:11
      Gość portalu: Karol napisał(a):

      > ...jak to ugryzc?

      Postaw ultimatum: albo papieros dopiero "po" albo odwracasz się na drugi
      bok... :-).
      • Gość: Karol Re: jak to wyjasnic IP: *.187.48.202.porchlight.ca 18.09.04, 02:23
        dzieki za rady ,w ten wekeend to wyjasnie,nie bede czekal dluzej,qzwa nawet
        posciel juz nasiaka,to czesc,pa.
        • pia.ed ZMIEN PARTNERKE, posluchaj dobrej rady... 18.09.04, 03:18
          A czy tak naprawde ta pani jest NIEZASTAPIONA?
          Wiem ze w Kanadzie pali tylko 8% mieszkancow, wiec musiales miec niebywalego
          pecha ze akurat na palaczke trafiles!

          Dla informacji: w Polsce pali 34% mieszkancow.

          Cale szczescie ze nie mieszkam w Polsce, bo papierosow nie znosze i otaczam
          sie wylacznie ludzmi niepalacymi.
          • Gość: czerwony kapturek Re: ZMIEN PARTNERKE, posluchaj dobrej rady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 10:41
            tak nałogi to wieczny dylemat, ale uzależnić się od kawałka papierka i 'trocin'
            to niebywała udręka, a do tego organizm staje sie jak komin...a co wewnatrz to
            na zewnatrz..wiec szczera rozmowa wskazanai powodzenia w tłumaczeniach o
            korzyściach z nie palenia...;))))
          • gomory Re: ZMIEN PARTNERKE, posluchaj dobrej rady... 18.09.04, 10:47
            Nikt nie jest niezastapiony. Ale niektore panie trudno zastapic, mi wcale nie
            tak latwo byloby znalezc kogos odpowiadajacego mi mentalnie, profilem
            seksualnym. Spokojnie bylbym sklonny tolerowac palenie u osoby ktora wybralem
            na swoja towarzyszke.
    • Gość: Karol zalatwione,tak mysle IP: *.187.48.131.porchlight.ca 19.09.04, 00:11
      juz po "wszystkim"tzn;nie rzuci palenia,ale ograniczy sie do maximum,a przed
      spaniem ,czy innymi czynnosciami ,calkowita wstrzemiezliwosc tytoniowa,no i
      przechodzi na ultra-light's,uf,pomalu malymi kroczkami,no tak ja tez nie
      moglbym z niej zrezygnowac,za dobrze mi przy niej i z nia,haha,jak fizycznie
      tak i psychicznie,taka symbioza prawie,no to zegnam ,czesc.
      • scoolina Re: zalatwione,tak mysle 19.09.04, 15:04
        palenie light´ow nic nie daje moim skromnym zdaniem.
        niezaleznie od teo czy palilam czy nie, ubranie i wlosy po powrocie z tzw.
        lokalu smierdzialy nieznosnie, wobec tego gruntowna toaleta, a nie tylko rzucie
        gumy, co polecam wszystkim palaczom. poza tym mam nieznosnie wyczulony nos,
        wiec teraz, kiedy nie pale, palacza wyczuwam zawsze, kiedy mnie mija,
        niezaleznie od mycia zebow, ilosci wody toaletowej, etc.
        dla wszystkich chcacych rzucic palenie: jedyna rada to przeprowadzka za
        granice, odechce sie wam palic przy obecnych cenach. poza tym okazalo sie, ze w
        pracy nie ma kiedy...i jakos rzucilam...bez najmniejszego problemu....
        • gomory A propos rzucania palenia petow 19.09.04, 15:13
          R1 lighty byly gatunkiem ktory palilem jako ostatni. Wiec moze cos w tym jest
          ze slabsze latwiej jest rzucic.
          Aczkolwiek moja glowna motywacja byl fakt ze bede zdrowszy, oszczedze troche
          grosza i sprawie radoche mojej zonce :). Dla mnie bylo wazne, ze ktos na kim mi
          najbardziej zalezy dostrzega moje wysilki.
      • scoolina Re: zalatwione,tak mysle 19.09.04, 15:05
        a...i przperaszam za okrutny blad....oczywiscie gume sie zuje....przepraszam za
        literowki i bledy, ale jakos nie moge sie przyzwyczaic do szwabskiej
        klawiatury...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja