czy każdy facet tak ma?

26.09.04, 19:04
Witam,
drodzy Panowie, mój obiekt (już chyba niepożadania), wyznał mi, że wyłącza
wszelkie emocje, myśli i jest mu poniekąd łatwiej.
Co za tym idzie każda rozmowa jest inicjowana przeze mnie i jeśli ja nie mam
nic do powiedzenia to milczymy. Czy taka jest generalnie Wasza psychika, czy
ja za przeproszeniem mam przyjemność z (nie chcę tego użyć, ale muszę)
pustakiem?. Bo jeśli tak myśli męski mózg to ok, rozumiem i nie pozostaje mi
nic innego jak się z tym pogodzić, skoro jednak to wyjątek czas chyba zmienić
faceta. Poza tym ów człowiek jest obecnie daleko ode mnie, piszę listy.
Zawartość listów jak przystało na 32-letniego faceta jest porażająca- w stylu
usiadłem, obejrzałem serial, podrapałem się po nodze, żadnych przemyśleń,
żadnych głebszych przesłanek.
Panowie czy każdy z Was tak ma,a może to tylko z punktu widzenia kobiety
wygląda to na wyjałowienie mózgu za przeproszeniem?
    • sloggi Re: czy każdy facet tak ma? 26.09.04, 19:08
      Być może trafiasz na fatalnych facetów, a moze jesteś idealistką.
    • conveyor Re: czy każdy facet tak ma? 26.09.04, 21:55
      Hehe, ten typ tak ma, mysle ze powinnas poszukac innego pana. Na pewno to co prezentuje ten pan nie jest regula wsrod mezczyzn (zalezy oczywiscie od srodowiska)

      ------------------
      Forum bez cenzury
      Prawdziwy Mężczyzna
    • blinski Re: czy każdy facet tak ma? 26.09.04, 22:13
      heheh, skąd ci przyszło do głowy się pytać 'czy każdy facet tak ma'? dlaczego
      niby każdy miałby tak mieć, bo ty trafiłaś na jednego takiego?
      rózwnie dobrze możnaby się zapytać: 'czy każdy blondyn tak ma?' albo 'czy każdy
      polak tak ma':)?
      trafiłaś tym razem tak, innym razem może być inaczej. a poza tym, nie za bardzo
      rozumiem, o co konkretnie chodzi:)? jesteście razem, dopiero planowałaś z nim
      być, czy jesteście ex..? i co to znaczy, że 'on wyłacza wszelkie myśli i
      emocje'? w przypadku twojej obecności czy w ogóle:)? mało to było konkretne:)
    • gomory Re: czy każdy facet tak ma? 26.09.04, 23:16
      Moze wypowiedzialas kilkwa kwestii, ktore uznal za nierozsadne. Uznal ze
      Twoje "glebsze" przemyslenia sa dosc plytkie, i stara Ci sie nie utrudniac
      zycia emocjonalnego ;).
    • deltalima Re: czy każdy facet tak ma? 27.09.04, 01:10
      zgadzam się w 100% z przedmówcą;)
      moja żona np. strasznie nie lubi gdy wkładam palec do nosa. ja mówię, że mnie
      to relaksuje i pozwala się wyłączyć. generalnie my, faceci, jesteśmy bardzo
      mało skomplikowani.
    • Gość: prion Re: czy każdy facet tak ma? IP: *.acn.waw.pl 27.09.04, 09:00
      > usiadłem, obejrzałem serial, podrapałem się po nodze

      "podrapalem sie po nodze" w milosnym liscie do kobiety?
      Podoba mi sie! Facet ma kosmiczne poczucie humoru :-)
    • burrunduk Re: czy każdy facet tak ma? 27.09.04, 09:03
      ja w młotków nie inwestuje - jak widze że pan ma w główce komore powietrzną to
      nawet mi sie rozmawiac nie chce... o niczym innym nie wspomnę ;)
      • Gość: leff Re: czy każdy facet tak ma? IP: *.crowley.pl 27.09.04, 09:05
        ciesze sie ze nie mam komory :-)
        a tak w ogóle to powitalny :*
        • burrunduk Re: czy każdy facet tak ma? 27.09.04, 10:38
          komore masz tylko wypełnioną ;)
          a co do :* to szybko sie uczysz :)
    • Gość: Martita Re: czy każdy facet tak ma? IP: *.krosno-odrzanskie.sdi.tpnet.pl 27.09.04, 09:28
      Po prostu jedna rada: zmień obiekt swoich zaintersowań. Pozdrawiam.
    • fenix168 Re: czy każdy facet tak ma? 27.09.04, 09:55
      bardzo ciekawi mnie taki element czy ten facet jest przystojny , szarmancki,
      macheo ?
    • kohinor Julka - zmien faceta... 27.09.04, 09:56
      ... i nie obrazaj reszty. Poczuklem sie dotkniety Twoim wpisem.
      Trafilas na wyjatkowego worka i kretyna po prostu
    • julia27 Re: czy każdy facet tak ma? 27.09.04, 11:18
      słuchajcie, relacje z tym facetem spowodowały, że ja już naprawdę nie wiem co
      jest dobre a co złe, czy to moja wina czy może jego.Związek przybrał toksyczny
      charakter, trudno mi się od tego uwolnić. Chętnie związałabym się z innym
      mężczyzną, ale żyję w przeświadczeniu, że jeśli to zrobię, to będę żałować, bo
      być może ten "mój" się zmieni i wszystko będzie ok. Poruszyłam ten temat,
      ponieważ mam niewielkie doświadczenia jeśli chodzi o innych mężczyzn. Można
      powiedzieć, że już ok 10 lat on kręci się koło mnie i jedyny wniosek jaki w tej
      chwili mi się nasuwa, jest powalający...
      Marzę o związku z innym, normalnym facetem, ale to właściwie z roku na rok
      staje się coraz trudniejsze. Trudno mi nawet o tym myśleć, w wieku 27 lat
      jestem nadal dziewicą. Co ja powiem jakiemuś kolejnemu (jeśli w ogóle taki
      będzie) facetowi, że 10 lat czekałam na kogoś kto okazuje się bałwanem? Czuję,
      że przewaliłam życie dla kogoś kto chyba nie był tego wart!
      • yvona73pol Re: czy każdy facet tak ma? 27.09.04, 12:48
        mam zla wiadomosc - on sie nie zmieni....
        i nieprawda, ze kazdy tak ma, ostatnio sporo gadam i koresponduje z roznymi
        facetami i zadziwiaja mnie swoimi przemysleniami, i w ogole odkrylam, ze
        wiekszosc z nich to wieksi romantycy niz ja ;))) (moze dlatego, ze romantyczka
        ze mnie zadna ;)))
        to co jest w glowie to bardzo wazne, ostatnio byl taki pewien ktos, no i co z
        tego ze super wyglada, ze sporo rzeczy jest ok, jesli on taki, chcialoby sie
        rzec "myslacy inaczej" a dla mnie - glupi i nudny jak flaki z olejem, rozrywka
        to dyskoteka, knajpa i telewizor, zero pasji zycia, jakiejs ciekawosci swiata...
        no i co, trzeba bylo powiedziec do widzenia, zeby w jako takim zdrowiu
        psychicznym zachowac i siebie, i jego ;)))
        a i tutaj na forum masz dowody, ze panowie wcale nie sa tacy, jak to opisujesz,
        to jedno z ciekawszych forow na GW, z przyjemnoscia sie tu zaglada; popatrz na
        takiego gomory, blinskiego, tony'ego, kohinora i wszystkich innych, poziom
        optymizmu od razu skacze w gore ;))
        jedyna rada - zacznij sie rozgladac... moze niedaleko ciebie jest jakis
        naprawde fajny "typ" ;))))
        pozdrowionka,
        Iwona
      • wiercistopka Re: czy każdy facet tak ma? 27.09.04, 18:53
        Skoro marzysz o związku z normalnym facetem... to rzuć tego palanta:) Nie ma co
        myśleć nad tym za dużo. Skoro to toksyczny związek, a facet jest ograniczony...
        Podjętej decyzji możesz żałować, ale chyba warto zmienić swoje życie, zamiast
        czekać, aż on się zmieni, a po kilkudziesięciu latach stwierdzić, że nie warto
        było czekać, bo on się nie zmienił...
        I wcale nie "przewaliłaś" życia:) Masz jeszcze mnóstwo tego życia przed sobą.
        Więc zmień je jak najszybciej:)))) I szukaj szczęścia:)
        Pozdrawiam:))
    • Gość: marek Re: czy każdy facet tak ma? IP: 82.197.48.* 27.09.04, 13:43
      <drodzy Panowie, mój obiekt (już chyba niepożadania), wyznał mi, że wyłącza
      <wszelkie emocje, myśli i jest mu poniekąd łatwiej.
      <Co za tym idzie każda rozmowa jest inicjowana przeze mnie i jeśli ja nie mam
      <nic do powiedzenia to milczymy. Czy taka jest generalnie Wasza psychika, czy
      <ja za przeproszeniem mam przyjemność z (nie chcę tego użyć, ale muszę)
      <pustakiem?. Bo jeśli tak myśli męski mózg to ok, rozumiem i nie pozostaje mi
      <nic innego jak się z tym pogodzić, skoro jednak to wyjątek czas chyba zmienić
      >faceta. Poza tym ów człowiek jest obecnie daleko ode mnie, piszę listy.
      ------

      A Ty wiesz ze to kobieta jest od gadania, a facet od robienia?
      Przemysl to sobie.
    • Gość: FACET!!!!!!!! Re: czy każdy facet tak ma? IP: *.krak.tke.pl 27.09.04, 18:37
      Z jednej strony musze cie zasmucic a z drugiej pocieszć: po pierwsze trafiłaś
      na prawdziwego (jak go nazwalaś) pustaka, a po drugie nie wszyscy tacy są!!!
      Więc nawet nie zastanawiaj się dużo tylko olej go, co nie powinno wywrzeć na
      nim większego poruszenia i szukaj nowego z mózgiem i uczuciami...
      Powiodzienia!!!
      • julia27 Re: czy każdy facet tak ma? 27.09.04, 18:58
        Macie rację.
        Chciałabym , żeby od zrozumienia do realizacji nie minęło tylko za wiele czasu.
        Dzięki
    • wielkismutek Re: czy każdy facet tak ma? 27.09.04, 20:05
      przepraszam, ale czy ty z nim rozmawiałaś o całej sytuacji? skoro z nim jesteś
      i wcześniej mieliście o czym rozmawiać to widocznie coś się wydarzyło i twój
      ukochany się chowa. poza tym pamiętaj, że facet jest mniej rozmowny i nie
      zawsze świadczy to jego odmóżdżeniu jak pięknie to nazwałaś.
      pozdrawiam
    • Gość: Ania Re: czy każdy facet tak ma? IP: *.gdynia.mm.pl 27.09.04, 21:41
      Opis Twojego faceta, przypomina mi do pewnego stopnia zachowania mojego
      chłopaka. Do pewnego stopnia, bo "wyłączenie emocji i myśli" oznacza dla mnie,
      że mój facet czuje się przy mnie zrelaksowany i nie musi się przede mna
      popisywać swoją elokwencją (tak jak to robią faceci przez pierwsze miesiące
      znajomości).Nie oczekuję od niego głębokich rozmów czy przemyśleń - życie to
      nie filozofia istnienia. Czy nie wystarczy jeśli facet przytuli i powie
      zwyczajnie "kocham Cię"?Nie wystarczy,że pamięta o rocznicy, potrafi pocieszyć
      prostym "nie przejmuj się" czy rozśmieszy, jak jest żle?
      Kiedyś oczekiwałam długich rozmów o miłości, przepływu transcendentalnego
      intelektu między nami, przemyślanych rozmów o życiu, przyszłości... Teraz
      wiem,że mój facet myśli tak jak większość mężczyzn - praktycznie i
      nieskomplikowanie.Wiem,że jeśli się nie odzywa, to nie dlatego, że coś jest nie
      tak - po prostu nie ma nic ważnego do powiedzenia.I to odróznia facetów od
      kobiet - nie rozprawiają o każdej sprawie godzinami, nie analizują swoich
      uczuć, nie mają potrzeby ciągłego przytulania się i wnikania w duszę
      innych.Tacy już są - i to jest piękne być z kimś, kto widzi wszystko z innej
      perspektywy.

      P.S.Co do pytania - są także faceci romantyczni, pełni głębokich przemyśleń,ale
      ich idealistyczna wizja świata może się z czasem znudzić i wtedy przychodzi
      tęsknota za nieskomplikowanym facetem, który zamiast gadać i "kadzić", po
      prostu pokaże swoje uczucia.
      • Gość: Theli Re: czy każdy facet tak ma? IP: *.chello.pl 27.09.04, 23:59
        Ania+WielkiSmutek: nic dodac nic ujac.
        • Gość: Ania Re: czy każdy facet tak ma? IP: *.gdynia.mm.pl 28.09.04, 20:53
          Theli+NieWieCoMówi: nic dodac nic ujac
    • Gość: mijau chyba większość tak ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 21:11
      Droga julio27

      jeśli potrzebny jest Ci facet do rozmów i listów to znajdź sobie geja i z nim
      porozmawiaj, jeśli facet do łóżka, płodzenia dzieci albo ułożenia sobie życia
      na najbliższe 30 lat - to heteryka. Wśród moich znajomych heteryków każdy tak
      ma. Jest jeden wyjątek - dawno zresztą zajęty, którego należałoby chyba oprawić
      w ramki i powiesić w muzeum osobliwości. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja