Gość: kawka
IP: *.pl
03.10.04, 21:04
...taki sam dla siebie, a nie będący wstępem do czegoś więcej? Myślę, że my
kobiety, nawet te szczęśliwe żony czy kochanki, potrzebujemy czasem takiej
niewinnej gry słów czy uśmiechów, która wzmacnia nasze poczucie kobiecości.
Ale czy was to nie denerwuje, czy jest wam miło, choć wiadomo z góry, że
dalszego ciągu nie będzie (na ogół nie filrtuje się z nieznajomymi)?