Pytanie do mężczyzn

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.10.04, 14:40
Panowie, tak w ramach sondy z ciekawości :) - jaki jest Wasz stosunek do
wykształcenia Waszych kobiet? To znaczy - czy jest ono dla Was istotne, czy
nie? Czy moglibyście związać się z kobietą lepiej wykształconą - czy też
przeciwnie, wolelibyście, byście to Wy mieli wyższe wykształcenie?

Będę bardzo wdzięczna za refleksje... :)
    • givenchyblue Re: Pytanie do mężczyzn 15.10.04, 15:23
      Jak najbardziej wyksztaucenie jest ważne. Nie jest to przedmiotem zazdrości w
      moim przypadku. Jeżeli kobieta na której mi zależy chce się uczyć to jak
      najbardziej jestem z nią i wspieram ją jak tylko mogę.
    • itsnotme Re: Pytanie do mężczyzn 15.10.04, 15:36
      Gdyby różnica między dwoma kobietami polegała tylko na wykształceniu, wolałbym
      tą lepiej wykształconą.
      Może uściślę, że przez wykształcenie rozumiem tutaj stopień naukowy.

      pzdr
    • z3r0 Re: Pytanie do mężczyzn 15.10.04, 15:38
      Fajnie byloby, gdyby miala wyzsze :).
    • tony82 Re: Pytanie do mężczyzn 15.10.04, 15:39
      Najlepiej oboje z wyższym wykształceniem.
      • itsnotme Re: Pytanie do mężczyzn 15.10.04, 16:06
        Tak, jak oboje mają niższe to fatalnie:>>>
        • tony82 Re: Pytanie do mężczyzn 15.10.04, 16:24
          :)))
          pzdr
    • gomory Re: Pytanie do mężczyzn 15.10.04, 16:33
      W sumie wyksztalcenie nie jest dla mnie sprawa najwazniejsza. Czestokroc bywa
      iz jest wykladnikiem pewnego poziomu intelektualnego, ale coz... przekonalem
      sie ze moze to byc b. zwodnicze.
      Istotna jest tylko w miare zblizona zdolnosc przyswajania wiedzy, podobnego
      poziomu intelektualnego, kulturowego. Nie bylbym odpowiednim partnerem dla
      dziewczyny ktora przerastalaby mnie takimi cechami. Ja czulbym sie pewnie
      przytloczony, a jej zabrakloby wspolnej plaszczyzny porozumienia. Podobnie jak
      niedobry bylby uklad w ktorym ja gorowalbym zdecydowanie. Predzej czy pozniej
      odbiloby to sie przykra czkawka.
      • Gość: Ania B. Re: Pytanie do mężczyzn IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.10.04, 21:15
        Czyli generalnie chodzi Ci o to, byście z dziewczyną mieli na podobnym poziomie
        IQ i tzw. obycie w świecie, prawda?
        • gomory Re: Pytanie do mężczyzn 16.10.04, 10:21
          Mozna to tak okreslic. Zaglebiajac sie w szczegoly: warto by miala wspolne
          ambicje i aspiracje. Ktos pozywiajacy sie przygryzana z reki kaszanka, przy
          plocie, uwaza np. moje poslugiwanie sie nozem i widelcem przy stole za
          fanaberie. To podobne do tego, jak ja widze koniecznosc gaszenia pragnienia
          Perrierem. Takich konsumentow mozna przemieszac, na poczatku nawet mogliby byc
          zaciekawieni "innoscia", ale koniec koncow ktos bylby zawsze nieszczesliwy. No,
          chyba ze ten drugi potrafi sie dostosowac do nowej sytuacji (co uznaje za
          wielka zalete).
          Chyba dosc obrazowo to przedstawilem.
    • Gość: Max Wyksztalcenie nic nie znaczy IP: *.mad.east.verizon.net 15.10.04, 17:14
      Jest pelno wyksztalconych durniow i nie wyksztalconych geniuszow.
      Osobowosc sie liczy .
      • Gość: Ania B. Re: Wyksztalcenie nic nie znaczy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.10.04, 21:17
        Ha, ale co to znaczy dokładnie "osobowość"? Rozwiń, jeśli możesz :)
    • Gość: facet Re: Pytanie do mężczyzn IP: *.acn.waw.pl 15.10.04, 17:51
      WIem jedno nie mógłbym się związac z kobietą np bez matury. Słyszałem kilka
      takich i kilka poznałem. Nie dość ze są straszliwie ograniczone to jeszcze
      bardzo często k... goni k... w ich zdaniach.
      • Gość: Ania Re: Pytanie do mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 20:41
        jestem kobita wykształcona, studia, kursy itp...
        i powiem ci jedno, jak widzę napuszonego bubka, to nic mi nie sprawia takiej
        przjemności jak parę soczystych słów posłanych mimochodem i obserwowanie jak
        taki delikatek się gorszy...
        • Gość: Delikatny Re: Pytanie do mężczyzn IP: 142.94.86.* 16.10.04, 06:43
          Ty wredna, wulgarna wiedzmo!
          Znikaj z tego forum.
    • Gość: Parszywy Re: Pytanie do mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 19:29
      Nie ma tak naprawde znaczenia
      doktor Ekonomii moze byc wiekszym idiotka
      od kobiet po Ogolniaku i jakims studium

      wazne zeby byla z ,miasta'
      jak jest z miasta to moze
      ma ,,normalna'' rodzine
      jak ma normalna rodzine
      to napewno skonczy studia
      czyli nie ma problemu :)

      • hana78 Re: Pytanie do mężczyzn 15.10.04, 20:26
        Gość portalu: Parszywy napisał(a):

        > Nie ma tak naprawde znaczenia
        > doktor Ekonomii moze byc wiekszym idiotka
        > od kobiet po Ogolniaku i jakims studium
        >
        > wazne zeby byla z ,miasta'
        > jak jest z miasta to moze
        > ma ,,normalna'' rodzine
        > jak ma normalna rodzine
        > to napewno skonczy studia
        > czyli nie ma problemu :)
        >
        Haha no tak... tylko ludzie pochodzący z miasta studiują. Dobre.
        • tamara_t Re: Pytanie do mężczyzn 15.10.04, 20:52
          hana78 napisała:
          > Haha no tak... tylko ludzie pochodzący z miasta studiują. Dobre.

          Hana Parszywy napisał z "miasta" - co jak sądzę oznaczało misto w dużej
          przenośni. Posłuchaj muzy hip hop - nie jestem jej znawcą ale myślę że nie
          chodzi o podział geograficzno - administracyjny miasto - wieś...
          pzdr
    • uncledonken Re: Pytanie do mężczyzn 15.10.04, 20:15
      Nie przeszkadzało by mi mgr, inż. dr, itp. itd.
    • Gość: Worm Re: Pytanie do mężczyzn IP: 80.51.227.* 16.10.04, 00:31
      Moja Kobieta ma wyzsze wyksztalcenie, a ja napisalem mature i na tym
      zakonczylem. Co nie przeszkadza mi wzbogacac sie w mniej oficjalny sposob.
      Tytul i wykrztalcenie niewiele mowia o osobie i o tym, co tak naprawde soba
      reprezentuje. Liczy sie, ogolnie pojete, doswiadczenie, nie piszac oczywiscie o
      uczuciu, zasadach, moralnosci. Moja Zona cale swoje zycie spedzila, na uczeniu
      sie gry na skrzypcach, podczas kiedy ja zdobywalem wiedze bardziej empiryczna.
      Teraz to ona ja zdobywa, a ja robie zupelnie co innego. W ten sposob
      uzupelniamy sie. To nie jest najwazniejsze w zyciu. Inteligencja, nie rowna sie
      wiedzy. Najwazniejsze jest to co mozesz drugiej osobie dac i co soba
      reprezentujesz, poza papierkiem. Znam imbecyli po studiach. Nie ma reguly.
      Pozdrawiam.
      • yvona73pol Re: Pytanie do mężczyzn 16.10.04, 02:21
        Gomory, Worm, rasie podac;)
        dokladnie, chodzi raczej o podobne horyzonty, o jakas zblizona ciekawosc
        swiata...
        znane sa przypadki burakow po studiach i bardzo obytych ludziach "spod
        strzech" - kiedys np. poznalam jakas daleka ciotke, po podstawowce, mieszka
        kolo lasu, a rozmowa z nia, to przyjemnosc... i mile zaskoczenie; wiadomo,
        uzywa prostszych slow i niewyszukanych tematow (zadne tam kosmologie ;))) ale
        naprawde widac, ze otwarty umysl - i miala juz swoje lata;
        to tak na marginesie ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja