Dodaj do ulubionych

Cud niepokalanego poczęcia

15.12.19, 21:41
Nie, nie! Nie będzie teologicznego wywodu- będzie życie.
Regularnie dopada mnie refleksja, że gdzie nie spojrzę to widzę niepokalane poczęcie. Dzieci pojawiają sie na świecie (w sąsiedztwie to nawet, jak grzyby po deszczu), ale nigdzie ojców wokół nie widzę. Nie ma? No nie ma, a zatem w mistyczny sposób te dzieci sie poczynają i rodzą. Nie ma tu żadnej przewrotności, tylko taka socjologiczna obserwacja.
Panowie Którzy Tu Jesteście - możecie mi to wytłumaczyć? Skąd dziś biorą się dzieci, skoro widuję same matki z dziećmi???
Wiem, jak to brzmi, ale na serio próbuję odnaleźć odpowiedzialność, konsekwencję, odwagę, wysiłek, a naet poświęcenie w Was Dzisiejszych...
Obserwuj wątek
    • obrotowy wyjasnie:) 21.12.19, 15:19
      przyjezdza Amerykanin do Berlina..

      Siada sobie na laweczne po dluzszym spacerze i rozglada sie...
      a na laweczkach obok: - tu siedzi Wietnamczyk, tam Murzyn, gdzie indziej islamuski...

      A gdzie sa Niemcy ? - pyta zdziwiony

      Niemcy? - "die sind an der Arbeit" - Niemcy... to sa w pracy...
        • obrotowy doprecyzuje:) 25.12.19, 17:13
          1. no sa w pracy (czesto za granica)

          2. siedza w "wiezniu"

          3. po zrobieniu dzidziusia zmyli sie *)


          (* - prosze sobie wybrac najbardziej pasujaca Ci odpowiedz...
          • 2maja50 Re: doprecyzuje:) 26.12.19, 00:00
            3 albo 4 bo :
            4) bawia sie w nowa rodzine probujac udowodnic swiatu ze sa zaj...a tylko one to zle koniety byly. No i dzieci beda ich jak sukces osiagna. Na razie to " jej" dzieci.
            Dobrze wybralam?
                • obrotowy Re: doprecyzuje:) 28.12.19, 23:49
                  2maja50 napisała:
                  > Nie uważasz, że to...smutne?

                  - pewnie tak, ale zycie takie smutne jest...

                  Że to znak czasów- egoistycznych, płytkich, bezsensownych?

                  - mecze sie ze Slubna ze trzy dekady i pewnie moglbym sie rozwiesc i zaczac z inna od nowa...

                  tylko po co psuc kobiecie zycie - be z zadnej gwarancji, ze sam sobie je poprawie ?
                  • 2maja50 Re: doprecyzuje:) 30.12.19, 00:26
                    No raczej się nie męczysz skoro zdradzałeś wiele razy bo lubisz, a humanitarne to, że 1. Sie nie wydalo 2. Że nie chcesz psuć zycia kobiecie.. Pewność natomiast mam, że sobie poprawic mozesz ale tylko na krótko bo ktoz Cie tak znosic bedzue jak nie ona- Ślubna?
                    • 2maja50 Re: doprecyzuje:) 30.12.19, 00:34
                      Przepraszam. W tym wątku nie chodziło mi o osobiste podjazdy. Zignoruj proszę to co napisałam!
                      Życie nie jest smutne. Smutną to ja tylko mam refleksję nad współczesnymi mężczyznami...
                    • obrotowy Promiňte, Ty prava laska... 30.12.19, 06:55
                      (to po czesku: - przepraszam, masz racje, dziewczyno)

                      2maja50 napisała:
                      > No raczej się nie męczysz skoro zdradzałeś wiele razy bo lubisz, a humanitarne
                      > to, że 1. Sie nie wydalo 2. Że nie chcesz psuć zycia kobiecie..


                      dziekuje za te uwage.

                      koryguje: - to ona sie ze mna meczy.

                      Ty prava.
                      • adria231 Re: Promiňte, Ty prava laska... 17.02.20, 20:32
                        Muszę powiedzieć, że moje obserwacje są inne. Widzę bardzo dużo ojców odprowadzających dzieci do szkoły, przedszkola. Widzę ojców z dziećmi na placach zabaw. Jestem pełna podziwu, jak niektórzy ojcowie mają z dziećmi dobry kontakt.Moje spostrzeżenia może związane są z tym, że mieszkam w pobliżu szkoły i przedszkola . Wydaje mi się, że przez ostatnie lata dużo zmieniło się na korzyść mężczyzn. Obserwuję też, że
                        obecnie młodzi mężczyźni lepiej radzą sobie w kuchni, niż kiedyś ich ojcowie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka