menea
08.01.20, 16:24
Ponoć byłam pierwszą i jedyną kobietą, z jaką się kochał. Dla mnie to znaczenia nie miało, więc raczej nie kłamał. Od dłuższego czasu źle się dzieje w naszym małżeństwie, seks jest rzadko, bardzo- z mojej winy. Kiedy doszło ostatnio do zbliżenia, mój mąż wykrzyknął "jesteś najlepsza!". Wtedy to zignorowałam, ale teraz, ni stąd ni zowąd, nagle przypomniało mi się i zadudniło w uszach-zdradził mnie? Jak długo facet może wytrzymać odsunięcie od łóżka? Może? Nie zdradzam męża, nie daję mu żadnych powodów do zazdrości - po prostu nie pociąga mnie, a moje libido generalnie leży i kwiczy z powodu choroby... Należę do naiwniaczek, ufam i wierzę, ale teraz się zastanawiam, czy nie jestem ślepa i głucha...