Czy mozna kochac obie/obu jednoczesnie?

IP: *.sieci.netglob.com.pl 26.10.04, 19:04
Właściwie, to wiadomo, że można...
Ale co o tym sądzicie?

Mam na myśli miłość jeśli chodzi o psychikę, a nie wyczyny seksualne. Czy to
moralne wg Was, normalne? Czy to świadczy o jakiejś niedojrzałości, brakach
emocjonalnych? Czy należy przyjąć to jako coś dopuszczalnego? Czy powinno sie
nad tym zapanować? (znów psychikę mam na myśli) Czy da się w ogóle nad tym
zapanować?
Czy to należy "leczyć", czy tez jest to jakby wyższy poziom miłości...
skierowany nie tylko do jednej osoby, bardziej bezinteresowny...
Mowa na razie o psychice a nie konkretnych czynach...

Wreszcie czy Was dotknęło takie uczucie?
    • Gość: kobieta2 Re: Czy mozna kochac obie/obu jednoczesnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:51
      Można, gdy cechy obu pertenrów uzupełniają sie.
      Oczywiscie jest to okres przejściowy
      i jedno uczucie zwycięża.

      • Gość: domcio Re: Czy mozna kochac obie/obu jednoczesnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 22:00
        A potem zwycięzca jest dręczony hasłami w stylu: gdybym sie wtedy zdecydowała
        na x-a to popatrz jaka teraz byłabym szczęśliwa... Zocha to ma z nim dobrze!
      • Gość: 1 Re: Czy mozna kochac obie/obu jednoczesnie? IP: *.sieci.netglob.com.pl 27.10.04, 15:26
        Prosta a madra odpowiedz, dzieki.
    • zebro.adama to zdecydowanie wyzszy stopien ewolucji 27.10.04, 01:49
    • Gość: sztr Re: Czy mozna kochac obie/obu jednoczesnie? IP: 195.116.26.* 27.10.04, 08:22
      Można tylko technicznie trudno to zrealizować :)

      Co do dopuszczalności to myślę że jak się podzielisz wątpliwościami ze swoim
      partnerem to on już ci to wyjasni :) mi nie starczyło swego czasu pałeru aby
      takie konsultacje przeprowadzić :)
      • laurka-1 Re: Czy mozna kochac obie/obu jednoczesnie? 27.10.04, 09:39
        kochac jak kochać to tylko uczucie a jak kocha się dwóch facetów i z dwoma się
        sypia? to dopiero chore wewnętrzna walka to takie obrzydliwe a jadnak ....
    • alchemilla Re: Czy mozna kochac obie/obu jednoczesnie? 27.10.04, 18:21
      Pewnie, że to walka.
      Tak mnie ciągnie ostatnio do kogoś: fizycznie, psychicznie, wbrew rozsądkowi.
      Mam super faceta, trochę się nudzę, może czegoś mi w tym związku brakuje a może
      to zwykła potrzeba adoracji, którą wydaje się mogabym znaleźć u tego drugiego
      (pewnie do pierwszego seksu). Mieć jedno i drugie. Najgorsze, że "uczucie" nie
      wybiera: gość jest żonaty, widziałam jak nieuczciwe wobec kogoś się zachował.
      Tylko spojrzenie ma takie, że chce się być kobietą dla niego. A jednocześnie
      wyprowadzał mnie z równowagi. Było - minęło. Pofantazjuję jeszcze trochę,
      ponosi mnie parę tygodni i minie. Kiedyś przez taką "miłość" bardzo się
      zmieniłam - schudłam, zadbałam o siebie, nigdy tak dobrze nie wyglądałam. By
      zwrócić jego uwagę. Też był żonaty. Szczęśliwie na takich porządnych trafiam.
      Nie sądzę, że posunęłabym się za daleko, ale pewna nie jestem. Nie chcę nad tym
      zapanować, i tak bym nie potrafiła. Myśli ciągle krążą dookoła jednego,
      wyobraźnia działa, widzę go wszędzie... Nic z tym nie zrobię. Po pewnym czasie
      minie, zblednie, pozostanie miłym wspomnieniem młodości. I bardzo dobrze, że
      wspomnieniem nie skonsumowanym. Kobietom stanowczo zakochanie dodaje uroku i do
      tego staram się to sprowadzić.
      • Gość: 1 Twoja odpowiedź jest mi najbliższa... IP: *.sieci.netglob.com.pl 28.10.04, 00:50
    • tomekchcialbywiedziec Re: Czy mozna kochac obie/obu jednoczesnie? 27.10.04, 18:29
      mi sie caly czas wydaje ze kocham kilka kobiet.
      • Gość: domcio Re: Czy mozna kochac obie/obu jednoczesnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 21:23
        to jesteś prawie monogamista Tomku
        • tomekchcialbywiedziec Re: Czy mozna kochac obie/obu jednoczesnie? 27.10.04, 22:14
          eeeeeee.tam zaraz monogamista
    • Gość: 1 A mężczyźni? Czy kochają czasem dwie naraz? IP: *.sieci.netglob.com.pl 28.10.04, 00:52
      Bo odpowiedzi skierowaly się w te strone, jakby to dotyczylo tylko kobiet.
      Otoz wiem, ze nie.
      Czy Wam, facetom, tez zdarza sie walczyc z uczuciami do dwoch kobiet
      jednoczesnie?
      Jak do tego podchodzicie? Podtekst seksualny ? Zawsze?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja