Dokonując wyboru.. żeby wybrał mnie... pomóżcie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 10:32
Jestem z moim chłopakiem bardzo długo, traktujemy nasz związek poważnie.
Mój problem polega na tym... że ja studiuje w stolicy i on tutaj również
przebywa ale troszkę w innej formie. Dostaje ook 15 dni wolnego w miesiącu.
średnio 2x w miesiącu chce jeździć do swojego domu (360km) podczas gdy ja
muszę zostać tu.
Wszystko rozumiem, że chce jeździć i być.... ale mamy po 20 lat... chciałabym
żeby zamiast jeździć wykorzystywał do wolne dla mnie. bardzo za nim tęsknię,
on za mną też, wiem, że jest to dla niego trudny wybór. Często jest u mnie
ale sa to 2 dni, 1 dzień czasem 3.
Mnie to już nie wystarcza.
Nie chce z nim rozmawiać, chciałabym jakoś inaczej sprawić, żeby on sam
doszedł to takeigo wniosku ze nie chce mu sie aż tak częśto do domu jeździć.
Tylko nie bardzo wiem co takiego powinnam zrobić, jak sie zachowywać....
przecież mu nie powiem "kochanie nie jedź do domu"....
chciałabym żeby wybierał jeszcze częściej mnie....
Ale co ja mam zrobić?
    • Gość: kate Re: Dokonując wyboru.. żeby wybrał mnie... pomóżc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 08:42
      Nikt nie pomoże?
      • mgz Re: Dokonując wyboru.. żeby wybrał mnie... pomóżc 28.10.04, 08:51
        Chyba nie ma potrzeby Tobie pomoc, bo juz masz
        plan co robic: sprawic, zeby nie jezdzil do domu,
        tylko zostal z Toba. Nie myslisz, ze to egoistyczne?
    • Gość: BIBI Re: Dokonując wyboru.. żeby wybrał mnie... pomóżc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 11:10
      powiedzieć mu, że chciałabyś przebywać z nim jak najczęśćiej i że jak go nie ma
      to zanim tęsknisz niesamowicie

      powiedz mu to co Ty czujesz i czego Ci potrzeba, a nie to, że nie powienien
      jeździć tak często do domu
    • Gość: bikini kill Re: Dokonując wyboru.. żeby wybrał mnie... pomóżc IP: 83.16.133.* 28.10.04, 12:31
      jedź z nim
      a nie pomyślałas ze on za domem tęskni?
      • Gość: kate Re: Dokonując wyboru.. żeby wybrał mnie... pomóżc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 14:54
        nie moge w tygodniu jechac bo mam studia.
        mowilam co czuje.
        zobaczymy jak bedzie dalej..
        dzieki
        • Gość: bikini kill Re: Dokonując wyboru.. żeby wybrał mnie... pomóżc IP: 83.16.133.* 28.10.04, 16:24
          nie moge, nie moge...
          widac ze masz dopiero 20 lat..chociaz to juz sporo
          co to w ogole za problem jest?chlopak 2 razy w miesiacu chce sie wyrwac...
    • burrunduk Re: Dokonując wyboru.. żeby wybrał mnie... pomóżc 28.10.04, 15:07
      a może zorganizuj wspólny czas tak jak on lubi ??? kup bilety na mecz i kratę
      piwa na wieczór ;)
      • Gość: Kasia Dokonując wyboru.. żeby wybrał mnie... pomóżc IP: 217.97.238.* 28.10.04, 15:18
        Powiem ci, ze ja jestem w odobnej sytuacji, oboje jestesmy uziemieni w
        odległości 500 km od siebie i widujemy się...uwaga...średnio raz na miesiąc, bo
        inaczej nie można. Jesli i Was łączy silne uczucie to uda się to przetrwać.
        Bądz silna i staraj się patrzeć optymistycznie. Nie myśl tylko w kategoriach ja
        ja ja - wiele zyskasz dla Waszego związku. Mężczyżni nie lubią
        być "przymuszani" i inna rzecz - oni potrzebują sami podjąć decyzję. Pokaż mu,
        że go kochasz, mów o tęsknocie, ale daj mu samemu podjąć decyzję.
    • Gość: prion [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 22:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Pełna wersja