jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^?^ n/t

IP: *.wroclaw.mm.pl 08.11.04, 19:39
    • Gość: cac-tus Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 08.11.04, 21:11
      Z odrobina dekadencji nie przesiąknięty zapachem spermy obcego faceta, co to qwa
      za pytanie???? Jakis facet zwrócił CI uwage ze zioniesz zgnilizną ???? myj zabki
      to wystarczy !!!
      • Gość: madzia Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? IP: *.wroclaw.mm.pl 09.11.04, 08:05
        jak masz stary problem to omin ten watek szerokim lukiem, a jak nie da rady to
        wloz malego miedzy krzaczki kaktusowe, przynajmniej bedziesz mial o czym myslec
        i glupich odpowiedzi do watkow nie napiszesz.
        jesli chodzi o mycie zabkow...to oczywiste!!!

        pytam o smaki, a w szczegolnosci chodzi mi o te owocowe!
        • Gość: cac-tus [...] IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 09.11.04, 23:11
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Max HHHHHHHHHEEEEEEEEEEEEE! IP: *.dyn.optonline.net 10.11.04, 01:53
        Dobre:-)
    • smok_sielski Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? 08.11.04, 21:13
      Najgorzej jak musze lizac jakas paskudna szminke... Lizanie sciany daje podobne
      doznania smakowe.

      smok
      • burrunduk Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? 08.11.04, 21:23
        nigdy nie lizałam sciany :( co z pozostałymi odczuciami? ;)
        • smok_sielski Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? 08.11.04, 21:31
          No cóż - mamy wiele rodzajów tynków i o ich walorach smakowych możnaby długo
          rozprawiać. Oldschoolowcy preferują ściany bielone wapnem, konserwatyści
          tradycyjne szare tynki, a minimaliści najbardziej sobie cenią niepowtarzalny
          samk i zapach surowej cegły. Ja mam dosyć delikatne podniebienie, a dodatkowo
          nie lubię jak mi w zębach zgrzyta piasek, dlatego preferuję ściany tynkowane na
          gładko, pokryte dwoma warstwami farby "Śnieżki" (najlepiej rocznik 1994).

          smok
          • Gość: cac-tus Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 08.11.04, 23:04
            mysle ze dla urozmaicenia mozna do prób wcisnąc brudna podłoge w róznym
            wydaniu...dla kazdego cos miłego !!!
    • Gość: noris Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.11.04, 21:15
      byle bvez fajek i bez mleka..
    • skreem Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? 08.11.04, 23:19
      Zdecydowanie NIE smak fajek. Choc przyznam szczerze, ze zdazaly sie Panie przy
      ktorych (prawie) mi to nie przeszkadzalo... W kazdym badz razie polecam
      regularne mycie zabkow, niezaleznie od czestotliwosci pocalunkow :)
    • Gość: c.kapturek Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 23:49
      różowej landrynki ;DDDDDDD
      • laurka-1 Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? 10.11.04, 09:30
        ej chłopaki no co wy wątków nie umiecie czytac?? tu nie chodzi o : jaki płyn do
        lukania ust lubicie tylko o jaki smak np. błyszczka moze się nie znacie ale
        teraz są takie specyfiki że na sam zapach facetowi leci ślinka a w dodatku sa
        smakowite i właśnie takie pytanie zadała c. kapturek
        apropo różowa landrynka hehe trafna odpowiedz ;-)
        • laurka-1 Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? 10.11.04, 09:32
          sorki pomyliłam autorki wątków
          • Gość: ZioMan Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? IP: 158.75.4.* 10.11.04, 09:38
            bez fajake
            Kobiety palace omijam niczym zuli na ulicy : )
    • solaar24 Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? 10.11.04, 14:08
      dobre pytanie - zawsze truskawkowy
    • Gość: davide Re: jaki **SMAK** lubicie w **USTACH** kobiety ^? IP: *.wroclaw.mm.pl 26.12.04, 15:10
      Madziu, sasiadko, Twoj smak, Twoj...
    • Gość: Gen Pietruszka Pietruszki, hehehehe IP: 80.227.56.* 26.12.04, 17:32
Inne wątki na temat:
Pełna wersja