pierwszy raz...z kims bliskim czy przez przypadek?

15.11.04, 16:59
Wszyscy tak pisza "czekaj z tym na tego jedynego bo warto"ale ja jakos nie
wierze ze oni wszyscy tak potracili przydomki dziewicy(meskiej lub
damskiej;)...jak to bylo u was??
    • Gość: polakkatolik [...] IP: *.acn.waw.pl 15.11.04, 17:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Jedyna Prawda Re: pierwszy raz...z kims bliskim czy przez przyp IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.11.04, 22:34
      Warto żyć bo życie jest krótkie... A zabawy w ograniczenie swoich popędów
      zostawmy na życie po życiu:))))
    • password01 Re: pierwszy raz...z kims bliskim czy przez przyp 15.11.04, 22:38
      nie pamietam
    • summit Re: pierwszy raz...z kims bliskim czy przez przyp 16.11.04, 08:42
      Kompletny przypadek, ale nie mialem najlepszych klimatow. Chyba bylo po prostu
      za wczesnie. Nie polecam spieszyc sie i robic tego w wieku 14 lat.
      • kropisia Re: pierwszy raz...z kims bliskim czy przez przyp 16.11.04, 08:45
        to byla milosc mojego zycia...
    • chooligan Re: pierwszy raz...z kims bliskim czy przez przyp 16.11.04, 08:54
      Ja straciłem z siostrą ale to ona była prowodyrem i kłamała że niby też jest
      dziewicą (15 latka), okazało się że nie jest :<
    • caprice83 Re: pierwszy raz...z kims bliskim czy przez przyp 16.11.04, 17:50
      Ja poznałam mojego chłopaka na czacie, przez około miesiąc pisaliśmy do siebie
      maile, no a potem jak sie spotkalismy to 'skonsumowaliśmy' naszą znajomość:)
      Nie mogę powiedziec więc że specjalnie czekałam na ten moment, po prostu on mi
      się spodobał i już.
      Cieszę się natomiast że jestem z nim po dziś dzień:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja