Gość: zastanawiacz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.11.04, 14:58
Co sądzicie o tzw. wioskach dziecięcych. Niby idea jest całkiem dobra ale mam
dwa zastrzeżenia, które nie mogą mnie ostatecznie do niej przekonać:
Primo - dlaczego w tych domach mają być tylko "matki"? A co z "ojcami"?
Przecież zarówno chłopcy jak i dziewczynki do zrównoważnego rozwoju
potrzebują nie tylko pierwiastka żeńskiego...
Secundo - dlaczego by zapewnić osieroconym dzieciom dobre warunki bytowania
tworzy się sztuczne wioski? Te dzieci nie chcą być inne, chcą czuć się
normalnie a nie być skupione w nawet najpiękniejszym ale jednak "gettcie"...
Panowie walczmy o prawa ojców i ludzi!