Mam u niej jeszcze szanse?

22.11.04, 21:23
Na lekcji powiedziałem do dziewczyny w klasie "Aneta, muszę ci coś
powiedzieć". Na następnej lekcji napisałem jej karteczkę "Masz niezwykle
dobrane kolory twoich ubrań do kolorów twoich włosów." Ona "Masz racje, ja
zawsze się ubieram pod kolor. A jak to dostrzegłeś? Ja "Nie wyglądasz wcale
na 16 lat, sądzac po twoim wygladzie i zachowaniu. Zachowujesz się dojrzalej
od swoich rówieśniczek. Ona "Dziękuję za komplement! Schlebia mi to!" To
napisałem jej ostatnią karteczkę "Zapewne nie masz na tyle odwagi, żeby..."
Ona "Żeby co?" Ja "Żeby powiedzieć mi szczerze czy mnie lubisz czy nie!" I
nie odpisała. Spytałem się jej gdzie odpowiedź, to ona powiedziałą że
pogadamy na ten temat. Aha, jeszcze na karteczce wczesniej pytała się mnie
czy mam komórkę, to mogłaby mi wysłać sms-a. No a ja nie mam komórki. I teraz
straciłem u niej szanse, bo napisałem jej idiotyczne zdanie że nie ma odwagi
powiedzieć czy mnie lubi czy nie. Ale ona teraz zupełnie inaczej na mnie
patrzy, dłużej, głebiej w moje oczy, długo nie chce spuścić ze mnie wzroku.
Czy mam z nią szanse? Czy można to uratować? Jeśli tak, to jak? Obiecuję, że
nic już jej więcej nie będę pisał na karteczkach! Ale co mam teraz robić?
    • tomekchcialbywiedziec Re: Mam u niej jeszcze szanse? 22.11.04, 21:27
      staraj sie dalej.bo tak jak kobiety sa skomplikowane tak nikt ci tu nikt nie
      odpowie czy masz szanse czy nie.
    • Gość: psycho Re: Mam u niej jeszcze szanse? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 21:27
      To wogóle nie chodzi o uratowanie, tylko o dalsze zdobywanie! Staraj się jak
      dotychczas:-) I powodzenia! Pozdrawiam!
    • Gość: Max Re: Mam u niej jeszcze szanse? IP: *.mad.east.verizon.net 22.11.04, 21:29
      Wiesz co ja bym zrobil? Przed lekcja napisal bym na tablicy, wielkimi literami:
      Anetko, zabraklo mi papieru, nie moge sie jednak doczekac na twoja odpowiedz:-)

      Gwarantuje odpowiedz!

      Powodzenia

    • 100krotki Re: Mam u niej jeszcze szanse? 22.11.04, 21:30
      neostrador napisał:

      > Ale ona teraz zupełnie inaczej na mnie
      > patrzy, dłużej, głebiej w moje oczy, długo nie chce spuścić ze mnie wzroku.
      > Czy mam z nią szanse?

      może ona sprawdza swoim głębokim spojrzeniem czy ty masz odwagę jej powiedzieć,
      ze nie masz komórki aby pisać SMSy, albo ona woli patrzeć głębiej w twoje oczy
      zamiast pisać karteczki
      może nastepnym razem jak co tak głęgoko spojrzy w oczy to miej odwagę też jej
      głęboko spojrzeć w oczy podchodząc do niej jak najbliżej...aż poczujesz ...co i
      ona czuje :)
      • neostrador Re: Mam u niej jeszcze szanse? 22.11.04, 21:33
        Hehe z tą tablicą to raczej nie, bo dziewczynie sie głupio zrobi przed całą
        klasą, a ja jej nie chcę sprawiac przykrości :)))))) Ale jak jej spojrzę
        głęboko w oczy, to co jej powiem? Wogóle, co teraz powinienem jej powiedzieć i
        jak mam ją gdzieś zaprosić i jak po niej poznać czy nie chce mnie wykorzystac,
        zebym coś jej postawił?
        • roxana.lm Re: Mam u niej jeszcze szanse? 22.11.04, 21:38
          Neostrador jestes słodki ;-)
          Ale kiedys fajne czasy były... jak sobie przypomne
        • Gość: Max Re: Mam u niej jeszcze szanse? IP: *.mad.east.verizon.net 22.11.04, 21:40
          >Wogóle, co teraz powinienem jej powiedzieć i
          >jak mam ją gdzieś zaprosić i jak po niej poznać czy nie chce mnie wykorzystac,
          >zebym coś jej postawił?


          Wykorzystac zebys cos jej postawil?? hehe! To straszne ryzyko przed toba. radze
          wiec naskrobac cos na tablicy - bedzie bezpieczniej:-)

          A jak chcesz sie zabezpieczyc przed tym "wykorzystaniem" to napisz umowe ze
          jesli cos jej zafundujesz to on sie zobowiazuje spotkac z toba cztery razy.
          Niech to przed pierwsza randka podpisze! Potem mozesz jej co czwarty raz cos
          kupic i kobita bedzie twoja na zawsze! Moja zona tak do dzisiaj sie ze mna
          meczy:-)
        • spezial Re: Mam u niej jeszcze szanse? 23.11.04, 17:57
          neostrador napisał:

          > jak mam ją gdzieś zaprosić i jak po niej poznać czy nie chce mnie
          wykorzystac,
          > zebym coś jej postawił?

          No, uwazaj chlopie, bo jeszcze za duzo wydasz na dziewczyne, i dopiero beda
          jaja, bo nie przezyjesz tego. hahahahhahah Jestes jeszcze chlopczykiem, wiec
          nie zblazniaj sie, jesli tak do tego podchodzisz.
    • tomekchcialbywiedziec Re: Mam u niej jeszcze szanse? 22.11.04, 21:34
      tylko jak wyczujesz ze ona tez chce sie spotkac czy co tam wymyslisz to
      nie "zucaj" sie na nia odrazu,potrakruj ja na poczatku jak dobra kolezanke.
    • tomekchcialbywiedziec Re: Mam u niej jeszcze szanse? 22.11.04, 21:39
      jak zaprosic,jak zaprosic.ciagle to samo.zaprosia ja na kawe albo jakis spacer
      i tyle.tylko nie przeciagaj pierwszej randki za dlugo na sile.
    • Gość: prion Re: Mam u niej jeszcze szanse? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 22:08
      Ciekawe ile trawy musialbym wyjarac, zeby siepnac takiego posta?
      • Gość: Dj Tiesto Re: Mam u niej jeszcze szanse? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 23:10
        Pewnie że masz u niej szanse. Ona ci nie odpisała na tamto, bo mogła pomyśleć
        że ty chcesz się dowartościować pytając ją czy Cię lubu. A ona i tak Cię lubi i
        nie musisz jej wcale o to pytać! A skoro chciała z tobą smsować i "pogadać" i
        jak patrzy ci głęboko w oczy i nie spuszcza wzroku to znaczy, że twoje szanse
        rosną!!!!!! Powodzenia! Będzie dobrze!
    • Gość: psycho Re: Mam u niej jeszcze szanse? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 23:15
      Zabieraj się do dzieła!
      Zapraszaj na kawę lub piwo. (Moze lepiej na piwo?)
      Albo na spacer - choć teraz za zimno.
      Podejdź do niej i zapytaj się po prostu, czy nie miałaby czasu wtedy i wtedy,
      albo czy nie maiłaby ochoty, albo, ze bardzo chcesz z nią wypić kawę itp., itd.
      Ładnie powinno pójść.
      I daj znac, co się dzieje, plizzzz:-)
      Trzymam kciuki!
      • neostrador Re: Mam u niej jeszcze szanse? 22.11.04, 23:22
        Psycho dzięki za wskazówki, zrobię tak jak radzisz ;)
      • smok_sielski Re: Mam u niej jeszcze szanse? 23.11.04, 16:28
        Te on jest chyba nieletni, więc piwa mu nie sprzedają :)

        smok
        • neostrador Re: Mam u niej jeszcze szanse? 23.11.04, 16:47
          Jestem już pełnoletni, bo 24 października skończyłem 18 lat. A tak pozaty to ja
          nie lubię alkoholu ani żadnych używek.
          • smok_sielski Re: Mam u niej jeszcze szanse? 23.11.04, 17:20
            > Jestem już pełnoletni, bo 24 października skończyłem 18 lat

            Wiec jak to sie stalo, ze twoja kolezanka ma 16? Czyzbys kiblowal? :)

            smok
            • tomekchcialbywiedziec Re: Mam u niej jeszcze szanse? 23.11.04, 17:40
              nie doluj chlopaka bo do niej nie pojdzie:-))
              • neostrador Re: Mam u niej jeszcze szanse? 23.11.04, 17:55
                Tak kibluję. Dwa lata w plecy - za drugim razem powinienem zdać, ale celow mnie
                wyrzucili ze szkoły, bo ciągle zgłaszalem dyrekcji, że mnie gnębią i biją w
                szkole. A u mnie w klasie jest trzech 18-latków, którzy są po 2-leniej
                zawodówce.
    • Gość: Ja czyli ja Re: Mam u niej jeszcze szanse? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 16:41
      Masz u niej szanse.
    • Gość: ... Re: Mam u niej jeszcze szanse? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 16:42
      ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja