sawery
25.11.04, 04:58
Jeśli wasza żona po kilkunstu latach szczęśliwego małżeństwa przefarbowała by
się na rudo wiedząc, że jest to jedyny kolor którego nie lubicie to co by to
dla was zdrowych ludzi oznaczało? Ja zdaniem żony jestem mało normalny jeśli
nie numiem tego zaakceptować i najlepiej by się ze mną rozeszła bo jestem
chyba zbyt mało tolerancyjny. A mnie to doprowadza do szału no bo jak tu żyć
nagle z kobietą która mi się po prostu nie podoba. Gdyby to było wszystko
byłbym w stanie wybaczyć ale ona zna drugą moją słabość i dlatego
manifestacyjnie pali papierosy gasząc tym moje jeszcze bardzo mocne uczucie.
Czy jestem normalny? Czy ktoś bez względu na płeć może mi pomóc i wytłumaczyć
takie zachowanie. Dzięki za pomoc.