Dziwna przygoda

IP: *.edipresse.pl 09.05.02, 17:42
Chce wam cos opowiedziec i poprosic o rade. Widze, ze na
tym forum dyskutuje sie duzo spraw tzw. gejowskich, wiec
moze mi ktos cos madrego powie.
Jestem normalnym facetem, mam dziewczyne i zadnych
odchylow w kierunku pedalstwa. Nie mam tez nic przeciwko
gejom. W miniona sobote spotkalo mnie jednak cos
dziwnego. Mam kumpla geja, znamy sie jeszcze ze studiow.
Moge powiedziec, ze sie przyjaznimy, choc on pewnie
bardziej przyjazni sie z moja dziewczyna. No wiec -
bylismy na dzialce u znajomych. Moja dziewyczna musiala
wrocic do warszawy wczesniej. W sobote zostalo nas kilka
osob, pochlalismy na wesolo. No i na ostrym gazie T.
"dobral" sie do mnie. Choc moze to za duzo powiedziane.
Calowalismy sie. Dosc intensywnie. T. zaczal mnie
obmacywac pod koszula i stalo sie cos najdziwniejszego -
stanal mi! Gdy T. zaczal mi rozpinac spodnie wyrwalem
sie i kazalem mu sp... Ale do tej pory nie moge
zrozumiec, jak mogl mi stanac. I w sumie - calowanie sie
z nim bylo calkiem przyjemne. Od kilku dni nie moge o
tym wydarzeniu przestac myslec. Wpadlem w lekka
paranoje.
    • Gość: Eryk Re: Dziwna przygoda IP: 213.76.59.* 09.05.02, 18:11
      Jesteś, drogi Januszu, biseksem...
    • nancyboy Re: Dziwna przygoda 09.05.02, 18:56
      Po prostu sytuacja jako taka byla podniecajaca. Twoja
      reakcja nie musi od razu znaczyc, ze jestes gejem czy bi.
      A tak na marginesie, to kawal buca z Twojego kumpla.
    • Gość: Paul Re: Dziwna przygoda IP: *.sprinthome.com 09.05.02, 21:50
      Moj drogi.....normalny facet nawet by nie pomyslal o calowaniu nsie z drugim
      facetem nawet po pijanemy jezeli bylby 100 % heteroseksualny. Ja uwazam ze
      kazdy po czesci ma skolonnosci do tej samej plci w wiekszym lub mniejszym
      stopniu. Czasami faceci sa gejami ale nie chca sie do tego przyznac lub to
      ukrywaja a dopiero pod wplywem alkoholu odzywa sie ich prawdziwe ja. Co moge
      jeszcze Ci powiedziej jest to ze mozesz tez byc bi, ale wydaje mi sie ze
      czujesz tez cos do facetow...jezeli mowisz ze bylo to orzyjemne. Well...to jest
      jak ja sie czulem kiedy to wszystko zaczalem, tez nie wiedzialem ze moge byc
      pedalem i sie przed tym bronilem. Teraz juz mnie to wali bo wiem kim jestem,
      czuje pociag do facetow wiekszy jak do dziewczyn, a seks z nimi jest super.
      Jak chcesz to napisz czy masz jeszcze wiecej jakis symptomow wskazujacych twoja
      seksualnosc.

      Trzmaj sie,
      Paul
      • Gość: Eryk Re: Dziwna przygoda IP: 213.76.59.* 09.05.02, 23:33
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        > Moj drogi.....normalny facet nawet by nie pomyslal o calowaniu nsie z drugim
        > facetem nawet po pijanemy jezeli bylby 100 % heteroseksualny.

        Kolego Pawle, przywołuję Was do porządku! Co to ma znaczyć: 'normalny facet' (w
        sensie 'heteroseksualny')?! A geje to co - 'nienormalni'?! Poprawcie się na
        przyszłość, bo to było pierwsze ostrzeżenie... :-)
        Pzdr
        Eryk
        • Gość: Paul Re: Dziwna przygoda IP: *.sprinthome.com 10.05.02, 15:45
          Przepraszam bardzo...sam jestem gejem a nadal popelniam te glupie bledy
          mowiac "normalny facet".

    • diquial Re: Dziwna przygoda 10.05.02, 00:11
      Spokojnie. :-) To po protu czysta fizjologia. Dotyk, gdzie trzeba i jak trzeba.
      W dodatku był alkohol, więc hamulce puściły. :-) Zaręczam Ci, że na trzeźwo
      byłoby podobnie, pod warunkiem, że nie wiedziałbyś i nie miał jak się
      dowiedzieś, kto Cię dotyka. Odpadłaby po prostu niektóre bodźce, istotne,
      owszem, ale zostały inne - bardzo na nas działające... :-) Wszak to fizyczna
      stymulacja.
      A to, że Ci się podobało - cóż, myślę sobie, że to tym lepiej dla Twojej
      psychiki - że jesteś w stanie się do tego przyznać. Jeśli jeszcze zaakceptujesz
      taki stan rzeczy - będzie OK. I wcale nie będzie to znaczyć że jesteś
      homoseksualny.
      • sloggi Re: Dziwna przygoda 10.05.02, 08:50
        To prawda.
        • Gość: gucwa Re: Dziwna przygoda IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 10.05.02, 09:09
          powinieneś powiedzieć o tym swojej kobiecie, tfu..... tak jest jak z pedałami
          się zadajesz, zawsze będą cię próbować uwodzić, wykorzystają każdą okazję i
          moment nieuwagi, szczęście że ci laski nie zrobił... tfu....
          • Gość: janusz Re: Dziwna przygoda IP: *.edipresse.pl 10.05.02, 15:44
            Dziewczynie powiedzialem. Wybuchnela smiechem. A co do mojej seksualnosci -
            nie obserwuje u siebie zadnych "symptomow" w kierunku facetow.
            Spalem z moja dziewczyna od tego razu co dziennie i nic sie u mnie
            nie zmienilo. Nie ciagnie mnie, zeby powtarzac akcje z tym kolesiem - swoja
            droga, troche dziwnie sie czuje na mysl,ze dzis wieczorem mamy sie wszyscy
            spotkac. Wciaz dziwi mnie tylko, ze nie czulem wtedy zadnego obciachu.
          • Gość: okęciak Re: Dziwna przygoda IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.05.02, 22:45
            Gość portalu: gucwa napisał(a):

            > powinieneś powiedzieć o tym swojej kobiecie, tfu..... tak jest jak z pedałami
            > się zadajesz, zawsze będą cię próbować uwodzić, wykorzystają każdą okazję i
            > moment nieuwagi, szczęście że ci laski nie zrobił... tfu....

            Albo Ty jemu.........
            swoja droga to fajnych masz kolegow ,nie chodzi mi o to ze ciota bo tacy tez
            musza byc ,ale dobierac sie do kumpla!!!!!! ,no chyba ze on od zawsze traktowal
            Cie jako obiekt seksualny
          • b_a_c_h_a Re: Dziwna przygoda 15.05.02, 11:51
            jako KOBIETA uwazam, ze to ciekawe doswiadczenie. A nawet BAAAARDZO ciekawe.
            moze sama chcialabym sprobowac - oczywiscie z druga kobieta.
            ale nie wiem co bym sobie pomyslala, jak bym sie zachowala, czy zmienil by sie
            moj stosunek do MOJEGO FACETA gdyby mi o czym takim powiedzial.
    • Gość: Euch Jeszcze dziwniejsza przygoda IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.05.02, 00:24
      Gość portalu: Janusz napisał(a):
      Chce wam cos opowiedziec i poprosic o rade.
      Jestem normalnym facetem, mam chlopaka i zadnych
      odchylow w kierunku heteroseksualizmu. Nie mam tez nic przeciwko
      heterykom. W miniona sobote spotkalo mnie jednak cos
      dziwnego. Mam kumpelke, znamy sie jeszcze ze studiow.
      Moge powiedziec, ze sie przyjaznimy, choc ona pewnie
      bardziej przyjazni sie z moim facetem. No wiec -
      bylismy na dzialce u znajomych. Moj chlopak musial
      wrocic do warszawy wczesniej. W sobote zostalo nas kilka
      osob, pochlalismy na wesolo. No i na ostrym gazie T.
      "dobrala" sie do mnie. Choc moze to za duzo powiedziane.
      Calowalismy sie. Dosc intensywnie. T. zaczela mnie
      obmacywac pod koszula i stalo sie cos najdziwniejszego -
      stanal mi! Gdy T. zaczela mi rozpinac spodnie wyrwalem
      sie i kazalem jej sp... Ale do tej pory nie moge
      zrozumiec, jak mogl mi stanac. I w sumie - calowanie sie
      z nia bylo calkiem przyjemne. Od kilku dni nie moge o
      tym wydarzeniu przestac myslec. Wpadlem w lekka
      paranoje.
      • mikmik Re: Jeszcze dziwniejsza przygoda 13.05.02, 11:27
        podobasz mi się Euch, to było przeciez takie proste :)))
        • Gość: killer1 Re: Jeszcze dziwniejsza przygoda IP: *.tlsa.pl 14.05.02, 09:56
          Szczerze to ja byłem kiedyś tolerancyjny do "ciepłych braci" ("... to też
          ludzie jak my tylko trochę inni" itp), ale przestałem ponieważ wystarczy dać
          powściagliwemu gejosowi troche wód i już wchodzi na obroty. Dla mnie to totalna
          chańba miec coś wspólnego z pedałami, a całowanie sie z chłopem - OCHYDA!!!!!
          Poza tym jak może vkomuś podobac sie facet skoro kobiety to takie miłe
          stworzonka (bimbały, palnik i pussy). Pedalstwo dla mnie powinno być zabronione
          bo ... jest po prostu nienormalne. Sorry, ale każdy ma prawo do swojego zdania
          i nie bede sie zasłanial kulturą i tolerancja chcąc być sztucznie miłym. Jeśli
          ktoś z czytelników był molestowany przez pedzia to mnie rozumie. "Mój
          usiłujacy" wypluł trzy zęby za podjazdy!!!!
          • mikmik Jeszcze dziwniejsza przygoda 14.05.02, 10:45
            Killer, co ty wiesz o zabijaniu.
            Poza ty "hańba" podobnie jak "dyshonor" ( to to samo, gdybyś nie wiedział )
            zwyczajowo jest pisane przez H.
            A tak w ogóle twój komentarz sam za siebie doskonale mówi o twoim poziomie
            intelektualnym. Nic ciekawego i tak nie miałeś do zakomunikowania to tzreba
            było trzymać język za zębami ( w przenośni bo przeciez stukałes w klawisze )
            Bez pozdrowień
            • mikmik O psia kostka 14.05.02, 10:49
              przegapiłem, OHYDA ( nie wiem czemu tak mocno akcentujesz swoje błędy ) też
              poprawnie wygląda inaczej niż w twoim wydaniu.
              Chłopcze ile ty masz latek, czy masz jeszcze czas popracować nad językiem do
              matury ?!?!?!
          • Gość: Paul Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: *.sprinthome.com 14.05.02, 15:24
            Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie???? Mysle ze nic, tak wynika z tego co
            piszesz. Oceniasz ludzi po tym jakie sam miales doswiadczenia.
            Ja jestem gejem i to co piszesz jest dla mnie smieszne. Dziwi mnie tez twoja
            ciemnota na te tematy. Mysle ze zanim jednak wypowiesz sie na forum i zaczniesz
            porownywac geji do pedofili to poczytaj sobie co na te tematy.

            Paul
            • Gość: Aton Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: 195.94.207.* 14.05.02, 16:43
              To, że ktoś nie jest entuzjastą zboczeń płciowych, nie
              znaczy, że jest głupi.
              Homoseksualizm można leczyć.
              • Gość: Paul Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: *.sprinthome.com 14.05.02, 17:22
                Jak mozna leczyc cos co nie jest choroba???
                • Gość: Aton Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: 195.94.207.* 14.05.02, 17:35
                  Ano można. Wystarczą do tego dobre chęci - a konkretnie
                  chęć danego homoseksualisty, żeby homoseksualistą być
                  przestać - i dobry terapeuta.
                  Se zobacz:
                  www.narth.com/
                  • wari Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? 14.05.02, 19:55
                    Te metody są już od dawna skompromitowane i nieskuteczne. Są stale jacyś
                    szaleńcy głównie w Stanach (ale tam jest wszystko), którzy próbują, ale to jest
                    już tylko żałosne. Zamiast jakiś nawiedzonych organizacji może warto słuchać
                    specjalistów, choćby eksperta tego forum. Albo stowarzyszenia Pediatrów
                    Amerykańskich które ogłosiło, że dzieci wychowywane w rodzinach homo nie różnią
                    się, gdy chodzi o rozwój, psychiczny, intelektualny itd. od tych z rodzin z
                    hetero. Czasami warto więcej wiedzieć zanim się zacznie głupoty wypisywać.
                    • Gość: Aton Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: 195.94.207.* 15.05.02, 09:41
                      No niestety, tak się dziwnie składa, że ty wierzysz
                      swoim autorytetom, ja - swoim. Ja czytam o byłych
                      homoseksualistach, którzy mają teraz normalne,
                      szczęśliwe rodziny; ty gdzieś znajdujesz informację, że
                      to niemożliwe. No i jak? Czyja informacja lepsza?
                      Szczerze przyznam, że sądzę, że moja, bo daje
                      homoseksualistom nadzieję. Uprawianie stosunków
                      męsko-męskich nadziei dać nie może. Przykro mi.
                      • Gość: geo Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 15.05.02, 20:07
                        dlaczego twierdzisz, że bycie homoseksulaistom nie daje nadziei na dalsze, szczęśliwe życie.
                        Owszem, w takim kraju jak Polska jest cięzko, ale to nie oznacza, ze należy od razu zmieniac się na siłę, albo robic niewiadomo co...
                        Można tak zyc. Znam zarazem ludzi szczęśliwych, jak i niepocieszonych z tego faktu (a raczej z faktu bycia samotnym)- jedna jest, z Twojego punktu widzenia- dziwne, czemu Ci nie do końca szczęśliwi luidzie nie chca się zmienic? Czemu? Skoro to jest możlwie, skoro "normalne" życie jest tylko w zasięgu reki... (no dobra, trzeba się najpierw troche pomęczyc- wg Ciebie.


                        Wiesz może przypadkiem czemu tak jest?
                        • Gość: Aton Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: 195.94.207.* 16.05.02, 11:02
                          Pisząc, że homoseksualizm nie daje nadziei na
                          szczęście, nie miałem na myśli problemów zewnętrznych,
                          czyli związanych z odrzuceniem przez środowisko,
                          prześladowaniami czy innymi tego typu sprawami.
                          Rzecz w tym, że ja znam sprawę jedynie teoretycznie (i
                          to baaardzo teoretycznie). Trudno mi się w konkretnym
                          przypadku wypowiadać, kto jest szczęśliwy, kto nie jest.
                          Mój stosunek do tej sprawy jest oparty na antropologii
                          katolickiej i katolickim podejściu do płciowości.
                          Wierzę, że to odejście jest słuszne. Natomiast
                          homoseksualizm (nie jako tendencja, ale jako
                          praktykowanie czynów homoseksualnych) jest z nią
                          sprzeczny i uważany jest za nieporządek w sferze
                          seksualnej.
                          To z grubsza wszystko, jeśli chcesz coś jeszcze
                          usłyszeć (przeczytać?), wal.
                    • Gość: jarek Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: *.ruh / 213.238.14.* 22.05.02, 18:14
                      wari napisał(a):

                      > już tylko żałosne. Zamiast jakiś nawiedzonych organizacji może warto słuchać
                      > specjalistów, choćby eksperta tego forum. Albo stowarzyszenia Pediatrów
                      > Amerykańskich które ogłosiło, że dzieci wychowywane w rodzinach homo nie różnią

                      bredzisz,

                      jarek

                      ps. na kolacje zjedz papke innego "Madrego Towarzystwa"
                  • Gość: Paul Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: *.sprinthome.com 14.05.02, 20:16
                    Wiesz co ni weim czy tylko dobre checi, bo jakos ja juz probowalem moich
                    dobrych checi ale jedank chyba nie moge przestac byc gejem. Oczywiscie
                    wczesniej mialem kilka dziewczyn ale rownoczesni czulem ze pociagaj mnie
                    faceci. No bylo bardzo dziwne odkrycie samego siebie, takze ogolnie moj pociag
                    do mezczyzn jest silniejszy co sprawia ze chyba jestem gejem.
                    Jestem normalnym facetem i wcale nie uwazam ze jestem chory.Mylse ze to kim
                    jestem bylo uksztaltowane w moim mozgu genetycznie, a wieku 24 lat wyszlo na
                    zewnatrz. To nie jest zboczenie bo tez nie pociagaja mnie wszystcy faceci tylko
                    nieliczni i majacy cos w sobie. Lubie tez dziwczyny i mogem miec z nimi sex,
                    zreszta one na mnie tez caly czas leca, ale chyba nie moglbym sie zwiazadz z
                    dziewczyna na dluzej.

                    Wiec co o tym myslisz?!?!?!?
                    • Gość: Aton Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: 195.94.207.* 15.05.02, 09:55
                      Gość portalu: Paul napisał(a):

                      > Wiesz co ni weim czy tylko dobre checi, bo jakos ja juz
                      probowalem moich
                      > dobrych checi ale jedank chyba nie moge przestac byc
                      gejem. (...) Wiec co o tym myslisz?!?!?!?

                      Nie wiem, co mam o tym myśleć. N ie mogę Ci dawać
                      osobistych rad, bo Cię nie znam. Nie wiem, kim jesteś,
                      nie wiem, czego w życiu chcesz.
                      Odpowiedź na pewno zależałaby od tego, czy chcesz przstać
                      być homoseksualistą, czy Ci z tym dobrze. No bo jeżeli
                      nie widzisz w tym nic niestosownego, no to jak ja Ci mam
                      radzić, żebyś z tego wyszedł? To musi być Twoja decyzja.
                      Jeśli interesuje Cię, co ja myślę o homoseksualizmie
                      generalnie, to uważam, że to jest dewiacja, odchylenie od
                      normy. Jeżeli interesuje Cię nieco szersze spojrzenie, to
                      ostatnio znalazłem fajny tekst w internecie:
                      www.family.org/cforum/teachersmag/features/a0013018.html
                      Ciekaw jestem, co o nim myślisz.
                  • mikmik Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? 14.05.02, 20:24
                    Jesteście zabawni z tymi ciągłymi szermierkami słownymi z kolejnymi
                    średniowiecznymi inkwizytorami :)))
                    • Gość: killer1 Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: *.tlsa.pl 15.05.02, 14:41
                      Do Panów - Paul i mikmik. Fakt, że wkradło sie w moją wypowiedź pare błędów -
                      mój błąd, jednak wyjeżdżanie z zastrzeżeniami co do mojej znajomosci
                      ortografii, poziomu intelektualnego czy wieku?
                      Trochę to w kiepskim stylu. Nie rozumiem co miały na celu te Wasze wypowiedzi.
                      Wydląda na to, że geje mogą być także nietolerancyjni - ja wypowiedziałem swoje
                      zdanie na tym forum, w tym konkretnym temacie. Nie jest to forum gejów więc
                      chyba liczyliście, że ktoś może mieć inne zdanie. Ja je właśnie mam. Uważacie,
                      że ze względu na otwarcie sie Polaków na zachodnią kulturę to
                      zjawisko "ciepłych braci" ma stać sie czymś tak normalnym jak śnieg w zimie, i
                      kiedy syn powie ojcu: "Tato jestem gejem" to ojciec z zachwytu ma mu kupić
                      prezent i "pjać" z zachwytu. Związki homoseksualne są niezgodne z prawami
                      natury i wzbudzały, wzbudzają i wzbudzać będą kontrowersje. Zawsze jest tak, że
                      coś lubimy, a czegoś nie. I ja Was (pederastów) po prostu nie lubię i nie
                      rozumiem. I wy też możecie mnie nie lubieć i nie rozumieć, ale próby
                      dyskredytacji i to w tak niskim stylu, na forum. Znajdźcie sobie forum dla
                      gejosów i kiedy na jego stronach pojawi się "heteroseksualny" to prowadzcie
                      przeciwko niemu swoją gejowską krucjatę albo idźcie sie oflagować pod Sejm lub
                      przykujcie się do kaloryfera w Pałacu Kultury bo to forum to nie miejsce na
                      demonstracje mniejszości homoseksualnej. Każdy ma prawo do własnego zdania.
                      Naschle!!
                      • Gość: Paul Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: *.sprinthome.com 15.05.02, 17:19
                        Mozesz miec wlasne zdanie i nikt ci nie zabrania sie wypowiadac na te tematy.
                        Nierozumie tylko tego dlaczego mieszasz homoseksualizm z z pedofilia lub jak to
                        okresliles " nie lubie pederastow". Wogole nie wiem o czy ty mowisz. Po
                        pierwsze z tego co piszesz nie wiesz na czym polega homoseksualizm, uwazasz ze
                        nie jest to zgodne z natura, w porzadku ale jak wytlumaczysz fakt ze to wlasnie
                        ta naura nas stworzyla tym kim jestesmy...homoseksualizm nie jest choroba,
                        myslisz ze ja sam sobie to stworzylem???? Zaloze sie ze gdybys mnie poznal
                        nawet nie wiedzial bys ze jestem gejem.

                        Nierozumie tez ztwierdzenia ze nie lubisz homoseksualisow...Czy nie lubisz ich
                        za to ze sie urodzili gejami i maja inna orientacje seksualna czy za to ze
                        uporawiaja seks z ta sama plcia....czy nie lubisz ich gdyz wstydzilbys sie
                        przed znajomoymi przyznac ze przyjaznisz sie z gejem???
                        Mysle ze naprawde jeszcze nigdy nie spotkales geja, i nie wiesz jacy to sa
                        ludzie. Oczywiscie sa rozne rodzaje pedalow tak jak i ludzie heteroseksualni
                        maja rozne upodobania, ale w moim przypadku jestem najnormalniej zachowujacym
                        sie facetem poza tym ze mam sklonnosic homoseksualne. Jestem inteligentnym,
                        przystojnym, pracujay na menadzerskim stanowisku facetem.

                        Aha jeszce jedno, tutaj nie chodzi o jakies demonstracje czy propagowanie
                        homoseksualistow i skoro tak mowisz to sie mylisz. Chodzi o tolerancje
                        mniejszosci seksualnych. Zastanawiam sie jak ty bys postopil gdybys sam
                        urodzil sie homoseksualista. Wierz mi odkrycie samego siebie nie bylo latwe a
                        tym bardziej opowiedzenie o tym innym albo rodzicom. To nie jest
                        przyjemne...ale to jest to kim jestem i nie mam zamiaru cierpiec przez bycie
                        innym od 90 % reszty ludzi.

                        Homoseksualizm byl znany od najdawniejszych starozytnych czasow, pozniej w 16
                        wieku byl tepiony gdyz ludzie byli nieswiadomi czym jest, tak jak nie swiadomi
                        byli ze Ziemia jest okragla...W dzisiajeszych czasach kiedy medycyna i badania
                        na te tematy sa rozwiniete ludzie poznali prawdziwe podloze homoseksualizmu i
                        dlatego staja sie coraz bardziej tolerancyjni.

                        Mieszkam w Stanach i tutaj widze jak traktuje sie ludzi takich jak ja. Jestem
                        szczesliwy i nie boje sie wyjsc na ulice myslac ze mnie ktos za to zastrzeli. W
                        Polsce pewnie jest inaczej ale trudno od razu tego sie nie zmieni w przeciagu
                        kilkunastu dni. Polska jest krajem gdzie Katolicyzm ksztaltuje ogolny punkt
                        widzenia i homoseksualizym w oczach katolikow nie jest znany. Ludzie nie wiedza
                        czym jest i dlatego na pierwsza mysl o tym uznaja to za grzech, obrzydzenie,
                        chorobe, itp. Ale tak jak mowie poznannie czym jest homoseksualizm zalezy od
                        ludzi, i od ich usiwiadomienia. Dlatego tutaj nie chodzi o to czy ta strona
                        Gazety jest dla geji czy nie ale ja bede bronil swoich spraw w tej kwesti.
                        Takze uwazam ze to od ludzi takich jak ja, ktorzy uswiadamiaja innych i mowia o
                        tym, zalezy podejscie ludzi heteroseksualnych do homoseksualizmu.
                        Mam wielu przyjaciol heteroseksualnych, z ktorymi mam swietne stosunki. Oni
                        mnnie znaja, wiedza czym jest homoseksualizm i mnie akceptuja i traktuja jak
                        normalnego czlowieka.

                        Paul
                        • Gość: killer1 Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: *.tlsa.pl 16.05.02, 08:10
                          OK Paul jesteś w porzadku facet! Po prostu zaczęliśmy swoja korespondencje od
                          niepotrzebnych emocji! Akceptuje twoje preferencje seksualne, a po prostu
                          miałem niemiłe doswiadczenia z przedstawicielami zwolenników miłosci
                          homoseksualnej i tak jak napisałeś są różni ludzie tak homo- jak i
                          heteroseksualni. Jesteś OK!!
                          • Gość: Paul Re: Co ty wogole wiesz o homoseksualizmie??? IP: *.sprinthome.com 16.05.02, 16:08
                            Killer - Ok, ciesze sie ze wiesz co chcialem powiedziec. Tak jak mowie ty nie
                            musisz sie z tym zgadzac co ja robie i jakie mam preferencje seksualne bo
                            jestes inny, urodziles sie heterykiem wiec dla ciebie homoseksualizm jest czyms
                            dziwnym, jak nie chce nikogo przekonywac do seksu z ta sama plcia ale mowie ze
                            ludzie powinni byc tolerancyjni i powinni zrozumiec ze bycie gejem nie jest
                            choroba tylko zostalo to wszystko uksztaltowane genetycznie. Moim zdaniem liczy
                            sie czlowiek i jego poznanie a dopiero wtedy kazdy moze wyciagac wnioski n
                            ajego temat i to dotyczy zarowno heterykow jak i homoseksualistow.

                            Killer ...ciesze sie ze piszesz o tym na forum i rozmawiasz o tych rzeczach ze
                            mna. Widze ze roznisz sie od innych ludzi bo sluchasz innych i probujesz
                            zrozumiec ich problemy, dlatego to doceniam. Jak napewno sam widzisz nie
                            wszyscy heteroseksualni ludzie sa tacy, a wrecz swoimi wypowiedziami sie
                            kompromituja.
                            Aha jeszce jedna rzecz....sorry ze przenioslem twoja wypowiedz na pierwsza
                            strone forum. Myslalem ze tutaj nie bedzie widoczna ani moja ani twoja
                            wypowiedz a chcialem tez poznac inne opinie.

                            Paul
Pełna wersja