maggie1983
10.12.04, 13:14
Zdarzyło się niedawno, że ja i mój chłopiec (związek 5letni, plany
małżeńskie) powiedział, że musi mi coś wyznać. Od pewnego czasu umawiał się z
chłopcami z czata gejowskiego, bo ma nieprzepartą ochotę zadowolić faceta
oralnie. Długo o tym rozmawialiśmy. Doszliśmy do wniosku, ze jego brak
pewności siebie, szukanie wzorca męskości, zerkanie na ubrania i budowę
innych mężczyzn - to wynik braku normalnej więzi z ojcem-alkoholikiem, który
nigdy nie pokazał mu, co to znaczy byc mężczyzną. Mimo, że mojemu Rafałowi
nic nie brakuje, on ma wiele i coraz wioęcej wątpliwości co do swojej
tożsamości. Pragnie kontaktu z mężczyzną, aby usłyszeć słowa pochwały, aby,
paradokslanie, poczuć się mężczyzną. Szukamy porady u seksuologów, ale jedna
45 minutowa wizyta na 3 miesiace to żadna pomoc. Myślałam, że będzie moim
mężem i ojcem moich dzieci. Nie wiem, co robić. Czy ktoś z was spotkał się z
podobnym problemem?