praca:)

13.12.04, 10:51
trafilam na to dzisiaj:
serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2441871.html?as=1&ias=10
(pascal, wiem, to malo temat z kategorii mezczyzna, ale moze nie kasuj,
bedzie ku przestrodze...)

wiecie co? ja tam bylam na rozmowie o prace... chyba z pol roku temu...
jednak ogloszenie "Do młodego zespołu w Agencji Reklamowej, bez
doświadczenia, na różne stanowiska. Zapewniamy luźną atmosferę, atrakcyjne
wynagrodzenia, szkolenia" brzmi kuszaco, prawda?
oczywiscie zaproponowali mi prace (chociaz po przeczytaniu tego dziwie sie,
ze nie zaproponowali wszystkim, ktorzy przyszli), ale nie poszlam -
zadzwonilam, ze jednak dziekuje, ale nie;
mialam nosa, niezle bym wyladowala, co? (na poczatku nie mowili, ze chodzi
o "sprzedaz bezposrednia", tylko o promocje...)

milego dnia:)
Pauli
    • gomory Re: praca:) 13.12.04, 11:42
      No widzisz, a moze wlasnie zamknelas sobie droge do kariery.
      Nie wiesz jak to jest walnac rundke honorowa przybijajac pione, z dzwonkiem w
      lapie :). A moglas byc juz spiewajacym menedzerem...
      • agent88 Re: praca:) 13.12.04, 12:08
        ogorek, ogorek, ogoreeeeeek <rotfl>
        • pauli7 Re: praca:) 13.12.04, 13:35
          hehe a ze spiewajacego menedzera to juz tylko krok do kariery piosenkarki;)))

          agent, jak bym poszla do tej pracy i uslyszala te piesn o ogorku, to
          podejrzewam, ze uciekalabym w przyspieszonym tempie... wariaci bywaja
          niebezpieczni:))))))

          Pauli
    • leff Re: praca:) 13.12.04, 22:24
      agencja JAP ;-)
      kiedyś mieli siedzibe 200 m od mojego domu -
      oni ,albo firma "impodobna"
      śpiewy chóralne od rana ,
      młodzi ludzie w garniakach , dziewczyny w bluzkach na elegancko,
      biegali potem po centrum z jakimś badziewiem typu : album na zdjęcia ,
      zestaw kalkulator+długopis , krzyżówki itp itd

      szkoła życia i pracy dla bardzo twardych i odpornych,
      ale stawki opisane w tym artykule - nawet atrakcyjne i wypłacane od ręki ;
      znam firmy,gdzie pracownicy składający elementy z drobnych detali
      zarabiają niekiedy 12-15 zł/dziennie , a palce po dniówce mają pokaleczone
      nieraz do krwi

      ------------------------------------------
      Living just for dying , dying just for you


    • Gość: prion Re: praca:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 23:30
      Czytajac te dialogi, widze, ze techniki prania
      mozgow maja dopracowane... Albo zapozyczone z sekt.

      ps. A historia z kamieniem z Jeleniej Gory...
      znaczy sie z Tybetu bardzo pouczajaca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja