Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem...

IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 21:35
Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem. Nie wynika to z faktu, ze nie moglem
nigdy "tego" zrobic tylko z tego ze caly czas czekam na ta jedyna prawdziwie
bliska mi osobe. Czy w obecnych czasach, w jakich nam przyszlo zyc, takie
podejscie wciaz ma sens? Czy moze jednak nastawic sie na seksualna konsumpcje?
Czy jestem jednym z nielicznych czy jest moze wiecej takich jak ja? Dajcie znac:)
    • janek.usa [...] 21.12.04, 21:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ... Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... IP: 213.25.84.* 21.12.04, 21:44
      Mysle ze nie masz na co czekac...od czekania na tego jedynego sa kobiety:)))
    • conveyor Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 21.12.04, 23:28
      Powiem tak, kazdy prawiczek gada, ze jakby chcial to by juz dawno wszystko, jest to mechanizm obronny osobowosci...Zastanow sie, masz 25 lat i jeszcze nie spotkales dziewczyny z ktora moglbys sie na dluzej zwiazac (nie mowie o slubie i dzieciakach)? No stary... Ale wcale nie jest za pozno, rozejrzyj sie dobrze zwlaszcza w tzw. drugim szeregu, tam sa dopiero fajne dziewczyny :)
      • salomea78 Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 21.12.04, 23:30
        W jakim 2 szeregu???
        A w 1 to co sa???
        Same kokoty??:/
        • poprioniony Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 22.12.04, 00:00
          W pierwszym szeregu jest zazwyczaj mieso armatnie.
      • cynick1 Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 23.12.04, 13:09
        racja convi
        brzydkie kobiety czasem bardziej uderzaja do głowy niż ładne,
        gdy sie podchodzi sie do nich zbyt blisko.
        Wicek Gombrowicz

        pzdr.
    • diabel.tasmanski Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 21.12.04, 23:42
      strzel sobie w głowe
    • peter.steele Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 22.12.04, 08:44
      z jednej strony jestes szczesliwy, bo jak spotkasz swoja jednyna bedziesz
      szczesliwy i nie bedziesz mial porownania tupubycie w lozku z np Kasia i
      myslisz sobie ech Ania byla lepsza. A tak nie masz porownania i czujesz, ze
      onajest wspaniala. Ale tu sie rodzi uczucie dokonania zdrady, bo poniej
      bedziesz chcial sprawdzic jak jest z inna.
    • Gość: kajus Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 09:56
      Sppokojnie, jak się zdecydujesz, to pójdziesz do łóżka z jakąś panią. Nie
      jesteś jedyny, który zaczyna współżycie późno, niektórzy jeszcze później. Tylko
      bądź uważny, bo może ta jedyna właśnie Ci przechodzi koło nosa (że nie powiem,
      koło czego jeszcze). Nie chodzi od razu o seks, ale o zainteresowanie się nią.
      Jeśli Cię dręczy, że jesteś prawiczkiem, to znaczy, że powoli powinieneś zacząć
      myśleć o jakimś związku. Żebyś z czasem nie zgorzkniał i znerwicował się, że
      np. nie dasz sobie rady w łózku, że się nie sprawdzisz czy tym podobne.
      Spokojnie, ale do celu!
      • kuba_halford napewno 22.12.04, 10:39
        jestes koprofilem (taki co koper puka)
    • gomory Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 22.12.04, 11:35
      To bardzo sympatyczne ze sobie czekasz na wielka milosc :). Obys byl do niej w
      ogole zdolny, a nie bylo tak ze sobie znalazles wygodny mechanizm wyparcia leku
      przed kobietami.
      P.S. Poniewaz napisales "Czy moze jednak nastawic sie na seksualna konsumpcje?"
      to znaczyloby jednak ze pewne watpliwosci masz. Traktowanie seksu z nabozna
      czcia wydaje mi sie jednak rownie szkodliwe co stawianie go na pierwszym
      miejscu. To ze masz nierozbudzona te sfere, moze spowodowac iz nie bedziesz
      mial mozliwosci trzezwego spojrzenia na zwiazek. Masz jednak niewatpliwa racje -
      > seks z osoba ktora darzy sie uczuciem jest nieporownywalny z "cwiczeniami" ;).
      • Gość: killim Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 11:38
        Spoko!!!!!!!!!!!! JA czekałem 32 lata....
        NIE DAJ SIĘ REKLAMIE, LANSOM,hasłom TRENDY.....
        myśl samodzielnie..jak ci sie zachce, to będziesz wiedział co robić....
        pozdrawiam
    • yzek Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 22.12.04, 13:09
      Hej!

      Będąc w twoim wieku (i w podobnej sytuacji) nie przypisywałem już sobie tak
      szlachetnych powodów pozostawania w "stanie nienaruszonym" :) Po prostu
      wiedziałem, że wynika to raczej z braku kręgu, w którym mógłbym nawiązać
      znajomości i niedostatkach w umiejętnościach interpersonalnych
    • Gość: Raf Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.12.04, 11:46
      Mam prawie tyle, co Ty i też mam to przed sobą. Mam za to inne przyjemnosci w
      zyciu, o których niektórzy mogą tylko pomarzyć.
    • cynick1 Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 23.12.04, 12:27
      osmieliłes mnie wiec sie przyznam ze tez jestem prawiczkiem:(
      nie czekam na miłosc jak ty ale jestem po prostu nieśmiały:(

      pzdr.
    • Gość: Albano Boczello Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 23.12.04, 19:51
      Ja mam 35 lat i jestem prawiczkiem i nie płaczę zrozumiałem że śa ludzie którym
      jest to dane by nim być i nie uważam by iśc z byle napotkaną dziewczyną do
      łóżka trzeba czasami się z tym pogodzic i życ dalej bo nie każdego na to stac
      lepiej być uczciwym samotnym człowiekiem niz chlopczykiem który zyje z wielkim
      garbem(bycie prawiczkiem) i idzie do agencji by się tego na siłę pozbyc istny
      bezsens
      • coitus_a_tergo Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 24.12.04, 20:54
        Chwalisz sie tym swoim prawictwem strasznie... az dziwne.
      • psychcio Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 26.12.04, 07:36
        Mam dla Ciebie złą wiadomość!
        Twoje urządzenie kopulacyjne prawdopodobnie nie nadaje się już do użytku - jak
        każdy nieużywany organ:(( Przekonasz się o tym, gdy pierwszy raz spróbujesz z
        kobietą - wystrzelisz szybciej niż umoczysz:((( I masz małą szansę, że z tego
        się wyleczysz!!!
        Nie obrażajmy Pana Boga - jeśli Bóg dał, to z tego korzystaj (nawet bez
        miłosnych uniesień), ćwicz technikę, abyś w przyszłości mógł dać szczęście tej
        przyszłej żonie!
        Spytaj fachowca, np. L. Starowicza;)
    • Gość: what? Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... IP: *.retsat1.com.pl 24.12.04, 18:01
      no stary, myśle ze powinieneś jak najszybciej puknąć...wiesz tak dla higieny.
      chociaż jak Ci z tym dobrze to moze jednak poczekaj jeszcze - tylko zebys sie
      doczekał...
      • Gość: ona Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 23:02
        czekaj i nie patrz na konwenanse tego swiata, bo niekoniecznie sa dobre :)
    • Gość: proud_virgin Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 00:37
      Nie jesteś sam, ja niedługo kończę 24 lata i też jeszcze nic. Byłem dwa razy w
      życiu na zabój zakochany i dwa razy to była nieodwzajemniona miłość. Miałem też
      propozycje ze strony pewnych kobiet, ale były one dla mnie nie do przyjęcia,
      nic do nich nie czułem, a chciałem być uczuciwy i nie traktować ich jako
      poligonu dla zdobywania doświadczeń seksualnych, żeby je potem porzucić.
      Myślę, że to nie jest wielki problem, choć chciałbym się sprawdzić. Wierzę, że
      poznam kiedyś odpowiednią partnerkę i że brak doświadczenia z mojej strony nie
      będzie dla niej przeszkodą. A jak bedzie to niech się wali, będę szukał dalej.
      Pozdrawiam i nie wpadaj w kompleksy - pamiętaj że twoje życie intymne to twoja
      i tylko i wyłącznie twoja sprawa, robisz co chcesz, z kim chcesz i KIEDY chcesz
      (ewentualnie kiedy możesz)
      • tony82 Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 25.12.04, 20:33
        Polecam seks na filozofa - jest z kim, jest gdzie, ale po co???
        ;))))))))))))
        • wadera3 Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 26.12.04, 10:14
          Tony... ;DDD
    • cynick1 Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 25.12.04, 20:23
      Wiecie ?
      Zegluje ,upawiam wspinaczke,penetruje jaskinie itd ale ciągle mam wrażenie ze
      coś przechodzi mi koło nosa>
      Też macie podobne odczucie?

      pzdr.
      • nom73 Re: Mam 25 lat i wciaz jestem prawiczkiem... 26.12.04, 16:17
        cynick1 napisał:

        > Wiecie ?
        > Zegluje ,upawiam wspinaczke,penetruje jaskinie itd ale ciągle mam wrażenie ze
        > coś przechodzi mi koło nosa>

        To wszystko jest bardzo fajne, ale nie zastąpi bliskości fizycznej, to są
        doznania innego rodzaju, nie da się tego opisać, to trzeba przeżyć (tak jak
        zapewnie nie potrafisz opisać co czujesz penetrując jaskinię). :-)

        PS. penetracja jaskiń - to już masz jakieś doświaczenia. :D
    • Gość: Abaddon Cóż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 21:05
      Szlachetne to ale i nieco naiwne. Tym niemniej zapewniam Ciebie, że takich jak
      Ty jest sporo a będzie jeszcze więcej. Aseksualizm rośnie w siłę.
    • Gość: koperek [...] IP: 80.227.56.* 26.12.04, 17:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja