jak reaguja mezczyzni

21.01.05, 18:53
slyszac;
-odchodze


(od zony.partnerki )


    • tony82 Re: jak reaguja mezczyzni 21.01.05, 18:54
      Szuka giwery, albo korkociąga:))
      • alicja-ciekawska Re: jak reaguja mezczyzni 21.01.05, 18:57
        tony82 napisał:

        > Szuka giwery, albo korkociąga:))

        a nie zapyta; dlaczego?
        • tony82 Re: jak reaguja mezczyzni 21.01.05, 19:00
          Nie. Najpierw dochodzi do wielkiego wstrząsu fizjologicznego i psychicznego, a
          dopiero potem przychodzi czas na refleksję.
          • alicja-ciekawska Re: jak reaguja mezczyzni 21.01.05, 19:14
            tony82 napisał:

            > Nie. Najpierw dochodzi do wielkiego wstrząsu fizjologicznego i psychicznego,
            a
            > dopiero potem przychodzi czas na refleksję.

            hiba twoja odpowiedz jest najbardziej realna,
            tylko ,jak to ten mniejszy mowi ze chce odejsc.
            to troche niebezpieczne!
            Hiba ze ma sie szczescie ,i ten duzy wezmie korkociag?
            a jak nie?
            • tony82 Re: jak reaguja mezczyzni 21.01.05, 19:17
              Mniejszy, większy?
              • alicja-ciekawska Re: jak reaguja mezczyzni 21.01.05, 19:18
                tony82 napisał:

                > Mniejszy, większy?

                mniejsza jest kobieta !
                • tony82 Re: jak reaguja mezczyzni 21.01.05, 19:25
                  Czyli przemoc fizyczna. Sprawdź lepiej kto nad kim dominuje i komu łatwiej
                  narzucić swoje zdanie.
    • Gość: rediscover Re: jak reaguja mezczyzni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:03
      Zadawając pytania na tym forum nie możesz liczyć na poważne odpowiedzi.
      Jeśli wierzysz w to, że ktoś pomoże Ci na forum, na którym wszyscy są
      anonimowi, to musisz być naprawdę naiwna.
      Pozdr
      • alicja-ciekawska Re: jak reaguja mezczyzni 21.01.05, 19:09
        Gość portalu: rediscover napisał(a):

        > Zadawając pytania na tym forum nie możesz liczyć na poważne odpowiedzi.
        > Jeśli wierzysz w to, że ktoś pomoże Ci na forum, na którym wszyscy są
        > anonimowi, to musisz być naprawdę naiwna.
        > Pozdr

        wyganiasz mnie.
        a niech tam gadaja do woli.
        • Gość: rediscover Re: jak reaguja mezczyzni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 23:55
          Nie wyganiam Cię Alicjo, po prostu mówię, co myślę. Coś o tym wiem, zresztą -
          przypatrz się temu forum. Kiedyś traktowałam to poważnie [prawie], teraz
          zaglądam tu już tylko po to, by pośmiać się z naiwnych pytań i jakże głupawych
          odpowiedzi.
          Owszem, czasem znajdzie się ktoś, kto poważnie potraktuje Ciebie i Twój
          problem, ale to i tak właściwie nigdy nie będzie rzetelna odpowiedź.
          Tak czy inaczej - Twoja sprawa.
          Pozdrawiam
          • Gość: c.kapturek Re: jak reaguja mezczyzni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:20
            tak, Alicjo, jak rzetelnie radzi Rediscover, przypatrz sie temu forum, bo to
            jest jak "Życie jako smiertelna choroba przenoszona drogą płciową".
            pozdrawiam, z ukłonem ck :)))
    • Gość: c.kapturek Re: jak reaguja mezczyzni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:06
      przecietny powie nareszcie i sie z radości zaleje :))))))
      • alicja-ciekawska Re: jak reaguja mezczyzni 21.01.05, 19:10
        Gość portalu: c.kapturek napisał(a):

        > przecietny powie nareszcie i sie z radości zaleje :))))))

        ba,,,,a jaki jest przecietny?
        • Gość: c.kapturek Re: jak reaguja mezczyzni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:17
          hehehe to ci Alicjo powiem tak, sprawdx tutej jaki typek z twego meżulka ;-))))

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=18026153
          • alicja-ciekawska Re: jak reaguja mezczyzni 21.01.05, 19:24
            Gość portalu: c.kapturek napisał(a):

            > hehehe to ci Alicjo powiem tak, sprawdx tutej jaki typek z twego meżulka ;-
            ))))
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=18026153
            zaden nie pasuje.
            moj maz jest
            wielki
            szpakowate zadkie wlosy.
            jeansy i bluza ,zwlaszcza ta zielona (najbardziej ulubiona)
            kanapowa podpora politykow i sportowcow.
            milczek
            • Gość: c.kapturek Re: jak reaguja mezczyzni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:44
              oj, Alicjo mam wrazenie żes strasznie dosadna i przekorna osóbka hihihi bez
              urazy, jak najbardziej ;-)))))))))))))))))
    • Gość: Pep3r_21 Re: jak reaguja mezczyzni IP: *.dashnet.lublin.pl 21.01.05, 19:36
      W kolejności:

      1) półsekundowe parsknięcie śmiechem
      2) nieco dłuższa chwila otępienia
      3) na zmianę z prędkością światła:
      a) szok
      b) ulga
      c)załamanie
      d) zdziwienie
      e) radość - nareszcie wolny :)
      f) totalne wkurw..
      g) niepoewność
      4) następuje skomplikowane pytanie "dlaczego"...
      ... i póżniej długa rozmowa dlaczego stanie się tak a nie inaczej.


      Miałem to 2 tyg temu. Dokładnie w piątek. TYlko godzina ciut pózniejsza :)

      Pozdr
      • alicja-ciekawska Re: jak reaguja mezczyzni 21.01.05, 19:52
        Gość portalu: Pep3r_21 napisał(a):

        > W kolejności:
        >
        > 1) półsekundowe parsknięcie śmiechem
        > 2) nieco dłuższa chwila otępienia
        > 3) na zmianę z prędkością światła:
        > a) szok
        > b) ulga
        > c)załamanie
        > d) zdziwienie
        > e) radość - nareszcie wolny :)
        > f) totalne wkurw..
        > g) niepoewność
        > 4) następuje skomplikowane pytanie "dlaczego"...
        > ... i póżniej długa rozmowa dlaczego stanie się tak a nie inaczej.
        >
        >
        > Miałem to 2 tyg temu. Dokładnie w piątek. TYlko godzina ciut pózniejsza :)
        >
        > Pozdr

        i co ? przekonales ja zeby zostala?
        a ja mam jeszcze czas!
        • Gość: Pep3r_21 Re: jak reaguja mezczyzni IP: *.dashnet.lublin.pl 21.01.05, 19:58
          Nie przekonywałem jej. Baaaardzo mi na niej zależało i byłem przekonany, że
          będziemy ze sobą. Niestety stałem jej sie obojętny bo przestała czuć do mnie
          cokolwiek. Dostłownie w ciągu kilku dni wszystko się jej odmieniło a na mnie to
          spadło jak grom z jasnego nieba. Twierdziła, że nie widzi żadnych szans na
          poprawę i po prostu odchodzi.

          Po co miałem ją przekonywać, żeby została? mam się zagłebiać w związek, w
          którym tylko ja sie staram i tylko mi zależy? To nie miałoby sensu. Im wiecej
          byśmy ciągnęli nasz związek to tym boleśniejsze dla mnie byłoby rozstanie. A
          wcześniej czy pózniej ono by nastąpiło.
          • alicja-ciekawska Re: jak reaguja mezczyzni 21.01.05, 20:02
            Gość portalu: Pep3r_21 napisał(a):

            > Nie przekonywałem jej. Baaaardzo mi na niej zależało i byłem przekonany, że
            > będziemy ze sobą. Niestety stałem jej sie obojętny bo przestała czuć do mnie
            > cokolwiek. Dostłownie w ciągu kilku dni wszystko się jej odmieniło a na mnie
            to
            >
            > spadło jak grom z jasnego nieba. Twierdziła, że nie widzi żadnych szans na
            > poprawę i po prostu odchodzi.
            >
            > Po co miałem ją przekonywać, żeby została? mam się zagłebiać w związek, w
            > którym tylko ja sie staram i tylko mi zależy? To nie miałoby sensu. Im wiecej
            > byśmy ciągnęli nasz związek to tym boleśniejsze dla mnie byłoby rozstanie. A
            > wcześniej czy pózniej ono by nastąpiło.


            no tak ,szkoda wlasciwie.
            Ale znajdziesz kogos innego.
            pozdrawiam
    • Gość: JohnMalkovitch Re: jak reaguja mezczyzni IP: *.toya.net.pl 22.01.05, 06:58
      Nożem i widelcem taką traktuję...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja