Gość: Kaczor IP: 195.136.186.* 03.02.05, 13:43 Jak w temacie. Co kupic dziewczynie na Walentynki? Jakies slodkosci + bukiet kwiatkow czy tylko kwiaty czy jakies cos innego? Co Wy kupicie Panowie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pauli7 Re: Co dla niej na Walentynki? 03.02.05, 13:47 mnie by wystarczyly kwiaty, gdyby je trzymal moj wymarzony ksiaze z bajki;)) jeden kwiatek tez by wystarczyl:)) i wlasciwie sam ksiaze tez moglby byc;) Pauli Odpowiedz Link Zgłoś
wiercistopka Re: Co dla niej na Walentynki? 03.02.05, 21:46 Jakie to banalne.. słodkosci i bukiet kwiatów... jeszcze banalniej - niech to będą czerwone róże... Wysil trochę wyobraźnię człowieku... Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Co dla niej na Walentynki? 03.02.05, 22:53 To może "kwiaty" zrobione z drutu kolczastego. smok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamba Re: Co dla niej na Walentynki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 13:11 Moze to banał, ale też to święto jest odrobinkę banalne ale ja np. chciałabym dostać coś co mój facet sam by zrobił. Chodzi o to, że poświęcił czas i troche pomyślał jak mi sprawił radość a nie kupił byle co. Jakiś ładny wierszyk mówiący wiele ale niewiele. Kwiaty równiez ale broń boże nie róże coś unikatowego, żeby ona czuła się wyjątkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jill Re: Co dla niej na Walentynki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 13:36 Ja bym tam nic nie miala przeciwko rozom, albo jednej rozy. I to by mnie w pelni satysfakcjonowalo. Slodycze tez moge byc, czemu nie. A co Ty bys chcial dostac od swojej dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: Co dla niej na Walentynki? 04.02.05, 22:52 Dobrze mówisz, ale jak głowił się nad tym co kupić to też sie wysilił. A jak myślisz co on może dla Ciebie sam zrobić? Ramke plus mała różyczka? Też fajniutkie. Już go wybadałaś co ma w oczach na Walentynki?:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: Co dla niej na Walentynki? 04.02.05, 22:54 choidzło mi oto, że bys czaem nie wysmiała jego prezentu. C by to nie było napewno włozył to serce:))) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: Co dla niej na Walentynki? 04.02.05, 23:04 Mamba wazne ze od serca i jak cos daje to napewno nie byle co nawet gdyby to była mała rozyczka. Skoro daje to nie ejst to dla niego byle co. Wiesz mozna kogs urazic. > Chodzi o to, że poświęcił czas i troche > pomyślał jak mi sprawił radość a nie kupił byle co. Tak najleszpe to te rzeczy zrobione. Liczy sie wyobrazni i fantazja:))))))) >> Moze to banał, ale też to święto jest odrobinkę banalne ale ja np. chciałabym > dostać coś co mój facet sam by zrobił. Chodzi o to, że poświęcił czas i troche > pomyślał jak mi sprawił radość a nie kupił byle co. Jakiś ładny wierszyk > mówiący wiele ale niewiele. Kwiaty równiez ale broń boże nie róże coś > unikatowego, żeby ona czuła się wyjątkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamba Re: Co dla niej na Walentynki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 00:38 Nie no bez przesady wyśmiać w życiu bym nie wyśmiała. Wazne nie co ale czy to od serca:) i tego życze każdej kobiecie. Ogólnie może to złe ale róże kojarza mi się z czymś, co się daje każdej-a chciałabym mysleć że jestem kims wyjatkowym dla mojego faceta-skad taki komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamba Re: Bombe atomową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 00:39 Romantyczny jesteś-bez kitu ;) ach tony tony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.kapturek Re: Bombe atomową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 01:40 buhahahaha teraz zaproponowałeś najmocniejszy wybuchowy prezent miłosny ;DDDDDDdddddddddd Odpowiedz Link Zgłoś